Wiadomości
Wielka Brytania wprowadza nowe stawki podatkowe dla branży iGaming: co to oznacza dla przyszłości
Od 1 kwietnia operatorzy kasyn online w Wielkiej Brytanii są w pełni przygotowani do podwyżki podatku od gier hazardowych, z 21% do 40%. Od momentu ogłoszenia podwyżki podatku w zeszłym roku, w listopadzie, branża iGaming w Wielkiej Brytanii przeszła przez ekstremalne cięcia kosztów i niektórzy operatorzy również częściowo opuścili Wielką Brytanię. Ten rok podatkowy będzie jednym z najważniejszych dla sektora, ponieważ operatorzy będą teraz szukać sposobów na zrekompensowanie utraconych dochodów, wynikających z podatków, przy składaniu deklaracji podatkowych do HMRC. A w niedalekiej przyszłości czeka ich podwyżka podatku od zakładów sportowych.
Jako gracz, możesz już odczuć wpływ tych zmian, z mniejszymi i mniej częstymi bonusami. Operatorzy mogą być zmuszeni do dostosowania algorytmów RTP, zwiększenia marży bukmacherskiej (juice) i wprowadzenia innych zmian za kulisami, zwiększając przewagę domu do poziomów, które są nadal akceptowalne, aby częściowo zrekompensować straty dochodów. Atmosfera sceny hazardowej w Wielkiej Brytanii już się zmienia, a operatorzy wszyscy zastanawiają się, dokąd to prowadzi, czy będą w stanie utrzymać się na powierzchni, czy też mogą być skazani na spiralę śmierci.
Podsumowanie podwyżek podatków hazardowych w 2025 roku
Budżet jesieni 2025 roku w Wielkiej Brytanii był dużym i kontrowersyjnym tematem wśród ekspertów branży w drugiej połowie zeszłego roku. Wśród wielu spekulacji na temat tego, ile będą podnoszone podatki i które sektory będą dotknięte, ostateczne stawki uderzyły w branżę z pełną siłą.
- Podatek od gier zdalnych: 21% podniesiony do 40%, obowiązujący od 1 kwietnia 2026 roku
- Podatek od bingo: 10% został całkowicie zniesiony, obowiązujący od 1 kwietnia 2026 roku
- Podatek od ogólnych zakładów: 15%, pozostaje na poziomie 15%
- Podatek od zakładów zdalnych (nowa kategoria): 15% podniesiony do 25%, obowiązujący od 1 kwietnia 2027 roku
Podatek od zakładów sportowych został podzielony na dwie gałęzie: zakłady sportowe detaliczne i platformy zakładów online. Przemysł wyścigów konnych odniósł wielkie zwycięstwo, ponieważ zakłady na wyścigi konne podlegają podatkowi ogólnemu, niezależnie od tego, czy stawiasz zakłady w punktach detalicznych poza torami wyścigowymi, czy online. Operatorzy bingo otrzymali pełną ulgę podatkową z 0% podatku, obowiązującą od 1 kwietnia. Ale operatorzy kasyn zostali dotknięci ponad 90% wzrostem ich zobowiązań podatkowych, począwszy od początku tego miesiąca.
Zmiany w 2026 roku obowiązują od roku podatkowego 2026, co oznacza, że każdy grosz, który kasyna online zarobią od teraz, będzie opodatkowany w wysokości 40%. Chociaż będą musieli płacić te cła dopiero w 2027 roku (za rok 2026), oznacza to, że ci operatorzy będą musieli całkowicie przemyśleć swoje modele biznesowe.
Operatorzy opuszczający Wielką Brytanię i zamykający sklepy
Już teraz widzieliśmy, jak duże marki, takie jak William Hill, Paddy Power i Ladbrokes, wśród innych, zamykają sklepy bukmacherskie na wyspach, aby ciąć wydatki. Evoke, właściciel William Hill i innych brytyjskich marek, nawet rozważał sprzedaż lub rozwiązanie William Hill pod koniec 2025 roku, firmę, którą właśnie nabył w 2022 roku. Inna duża korporacja, Flutter (właściciel FanDuel, Sky Bet, Betfair, Paddy Power i innych), ogłosiła, że przeniesie działalność Sky Bet do Malty, aby zminimalizować koszty utrzymania. Chociaż nadal będzie utrzymywać brytyjskie licencje i pozwolenia, więc nie jest to całkowite wycofanie się z rynku.
Wynikający z tego szał wpłynął na wszystkie sektory branży iGaming i zakładów sportowych w Wielkiej Brytanii. Brytyjska Władza Wyścigów Konnych, która uniknęła podwyżki podatku, silnie opiera się na sponsorowaniu i wsparciu finansowym ze strony swoich partnerów hazardowych. Niedawno Coral zakończył historyczne sponsorowanie Festiwalu Cheltenham, co jest symbolem przecieku, który stopniowo wpłynie na wszystkich dotkniętych.
Wnioski z tych wpływów, i innych, które mogą nastąpić, są takie, że zmiany nie dotykają tylko mniejszych operatorów. Aż do samej góry, wszystkie większe marki i wpływowe operatorzy są zaniepokojeni odwetem za podwyżki podatków. Jak każdy inny podatek, taryfa lub dodatkowe cło nałożone na operatorów, na pewno wpłynie na klientów. Nie ma żadnego sposobu, aby kasyna online mogły zrekompensować straty finansowe spowodowane podwyżkami, i w rezultacie wpłynie to na ostateczne produkty oferowane klientom.
Jak zmieniła się scena hazardowa w Wielkiej Brytanii
Zmiany zaczęły się dawno temu, zanim nastąpił ten Dzień Podatkowy, ponieważ operatorzy już zaczęli dostosowywać się wcześniej i przygotowywać się do nieuniknionego. Komisja Hazardowa Wielkiej Brytanii również wykorzystała okazję, aby wzmocnić swoją walkę o większą kontrolę, egzekwowanie środków bezpieczeństwa graczy i walkę z czarnym rynkiem.
Bonusy nie są już tak duże, ani tak częste, jak dawniej. UKGC wprowadził obowiązkowe maksymalne wymagania obstawiania w wysokości 10-krotności, więc operatorzy nie mogą już oferować wymagań obstawiania przekraczających tę kwotę. Bonusy zostały zredukowane, nie ma już bonusów dla wielu pionów (np. bonusy free spin + free bets), a programy VIP stają się rzadkością. Promocje dla wysoko postawionych graczy również maleją, ponieważ operatorzy cięć ryzyka i kształtują swoje produkty, aby dopasować się do ograniczeń UKGC.
Również widzimy więcej zachęt opartych na zgodności. Kontrole przychodów, monitorowanie depozytów i więcej bezpiecznych wiadomości hazardowych zostały wdrożone. Nie widzimy tysięcy reklam hazardowych podczas meczów sportowych lub w telewizji. Ale jednocześnie nie ma już tak wielu zachęt do sprzedaży, a ze ścisłymi kontrolami depozytów i sprawdzaniem przychodów, jest większa ostrożność wśród graczy. To nie są dobrowolne decyzje odpowiedzialnego hazardu, ale te, które są wymuszane przez brytyjskie prawo hazardowe.
Poprzednie przypadki w innych jurysdykcjach
Eksperci branży nie zwlekali z wyrażeniem swoich prognoz dotyczących tych zmian. Nie tylko w jaki sposób wpłyną one na rynek hazardowy w Wielkiej Brytanii, ale także na to, ile rząd może naprawdę zarobić na dochodach z podatków. Prognozy Skarbu Państwa były takie, że podwyżki podatków w Wielkiej Brytanii powinny przynieść 1,6 miliarda funtów rocznie, począwszy od 2027 roku i stopniowo wzrastające.
Ale komentatorzy, słusznie, argumentowali, że będzie to idealny przypadek, w którym Wielka Brytania nie straci graczy na rzecz czarnego rynku, lub że obrót hazardowy będzie nadal taki sam (niezależnie od tego, czy operatorzy zwiększą przewagę domu i zredukują bonusy). Ich prognoza była ustalona na 800 milionów funtów, połowę tego, co Skarb Państwa zamierza zarobić.
Przykłady holenderskie i niemieckie
Chociaż nie ma bezpośrednich precedensów, które mogłyby dać pojęcie o tym, co się wydarzy, są porównania, które można wykonać z podwyżkami podatków w Holandii i Niemczech. Holandia otworzyła swój regulowany rynek hazardowy w 2021 roku, z początkową stawką podatku w wysokości 29% GGR. Ta stawka została zwiększona w następnych podwyżkach i obecnie wynosi 34,2%, zmierzając w kierunku 37,8%. W efekcie dochody stopniowo spadły, do punktu, w którym dochód z podatku w 2025 roku spadł o 40 milionów euro. Czarny rynek przewyższył holenderski rynek licencjonowany, ponieważ operatorzy licencjonowani nadal mają trudności z odzyskaniem graczy.
Niemcy, które miały konkurencyjny szary rynek, miały bardzo wysoki poziom kanałów na terenie kraju, ze względu na atrakcyjne bonusy i konkurencyjne gry. Ale w 2021 roku kraj ten wprowadził Traktat o hazardzie i zalegalizował gry kasynowe online w całych Niemczech. Wraz z nim wprowadzono bardzo surowe zasady dotyczące gier (bez automatycznego odtwarzania, maksymalna stawka slotu 1 euro i więcej), surowe limity depozytów i jeden z najwyższych podatków. Operatorzy w Niemczech muszą płacić 5,3% podatku od całego obrotu, a nie tylko od zysków. Te zmiany praktycznie zmieniły doświadczenie gry w ciągu jednej nocy, a w następstwie tego, kanał na terenie kraju spadł do 20-40% (liczby różnią się w zależności od źródła).
W obu przypadkach zmiany regulacyjne i podwyżki podatków praktycznie sparaliżowały branżę i wysłały graczy na czarny rynek.
Czy Wielka Brytania białych etykietek
To nie tylko operatorzy z Wielkiej Brytanii i posiadający licencje będą cierpieć z powodu tych podatków. Ponieważ Wielka Brytania ma duży i zróżnicowany rynek iGaming, który obejmuje operatorów offshore/międzynarodowych, którzy mają siedzibę w uznanych brytyjskich regulatorach iGaming. Mówimy o tych pierwszorzędowych jurysdykcjach offshore, których licencje są uznawane w Wielkiej Brytanii lub mogą uzyskać brytyjskie pozwolenia dość łatwo. Należą do nich:
- Gibraltar
- Wyspa Man
- Alderney
- Antigua i Barbuda
- Jersey
- Guernsey
- Malta
Te jurysdykcje mają dobrze uregulowanych i wysokiej jakości operatorów, z niższymi podatkami i kosztami utrzymania. Ale teraz stało się trudniejsze dla operatorów, aby uzyskać licencje w tych hubach i przenieść swoje produkty do Wielkiej Brytanii. I chociaż mogą uniknąć brytyjskiego podatku od osób prawnych, kosztów administracyjnych i kosztów utrzymania, muszą płacić brytyjski podatek od hazardu. Jest to spowodowane prawem o punkcie konsumpcji z 2014 roku. Więc ci operatorzy posiadający licencje na Gibraltarze, Wyspie Man i tak dalej, również zostaną dotknięci ogromnymi podatkami od iGaming.

Sposoby, w jakie kasyna online mogą przetrwać burzę
Więc będzie to ważny rok nie tylko dla brytyjskich firm, ale praktycznie dla wszystkich marek, które mają ruch w Wielkiej Brytanii. Oczywistym sposobem na zminimalizowanie uderzenia podatków jest cięcie kosztów. Od mniejszych marek do największych korporacji z wieloma markami pod ich adresem, będzie to wymagało redukcji zbędnych wydatków na takie rzeczy, jak:
- Lokalizacje detaliczne
- Personel
- Umowy sponsorskie
- Reklamy (w każdym razie ograniczone przez prawo UKGC)
Następnie jest dostosowanie oferowanych produktów. Zamiast przyciągania graczy za pomocą free betów, boostów i ogromnych ofert, cały sektor stopniowo będzie szukał mniejszych zachęt i będzie je oferował rzadziej. Programy takie jak VIP lub programy lojalnościowe będą zredukowane, aby zminimalizować wpływ. I to jest naprawdę lepszy scenariusz tutaj. Cichsze cięcie kosztów produktu oznaczałoby zrezygnowanie z większych portfeli gier i wybranie mniej kosztownych tytułów, dostosowanie poziomów RTP, aby stworzyć większą przewagę domu, lub zmianę tabel wypłat lub wypłat jackpotów.
Niewypowiedziane rozwiązanie polega na unikaniu tych pionów (gry kasynowe online, a ostatecznie zakłady sportowe) i wzmocnieniu portfeli w bingo i wyścigach konnych. Ale te są dość niszowe w ekosystemie iGaming i nie będą w stanie zrekompensować strat z podwyżek podatków na gry kasynowe i zakłady sportowe. Innym rozwiązaniem jest to, aby operatorzy rozważyli rynek poza Wielką Brytanią. Brytyjska branża hazardowa nie jest w odwrocie, ale te warunki sprawią, że będzie znacznie trudniej dla operatorów, aby osiągnąć zyski, i są inne rynki, gdzie ich wysiłki przyniosą więcej owoców.
Oczywiście, to są spekulacje, i nie mówimy, że brytyjska branża hazardowa skończy się jak Niemcy lub Holandia. Ale władze i organizacje reprezentujące operatorów muszą stąpać ostrożnie tutaj. Nie chodzi tylko o ich zyski, ale o interesy ogółu, którym będą walczyć z czarnym rynkiem











