Najlepsze
Resident Evil Village Vs Requiem
Sztuczką Resident Evil, którą dobrze wykorzystano na swoją korzyść, jest modernizacja serii. W ten sposób wcześniejsze pochwały dla serii survival horror, pomimo pewnych potknięć, nigdy tak naprawdę nie wygasły. Dziś fani cieszą się horrorami akcji w najlepszym wydaniu, co moim zdaniem jest najlepszym rodzajem. Chcę, aby moje ciało, umysł i dusza pociły się jednocześnie. Gorączkowe szukanie właściwych przycisków, podczas gdy skóra cierpnie. Te gry niekoniecznie sprawią, że będziesz krzyczeć. Ale na pewno zostawią cię przesiąkniętego strachem. Ale jak wcześniejsze gry różnią się od niedawnej premiery? Dowiedz się z naszego porównawczego przewodnika Resident Evil Village Vs Requiem.
Czym jest Resident Evil Village?
Do tej pory mieliśmy ponad 30 gier Resident Evil od Capcom. To główne odsłony, remaki i spin-offy razem wzięte. I pamiętajcie, jest też film. Resident Evil Village plasuje się na ósmym miejscu wśród głównych odsłon, debiutując w 2021 roku. Podążało za gatunkiem survival horror serii, po wydanym w 2017 roku Resident Evil: Biohazard.
Czym jest Resident Evil Requiem?
Resident Evil Requiem z kolei jest najnowszą główną odsłoną, zajmującą dziewiąte miejsce. Zostało wydane w 2026 roku przez Capcom również w gatunku survival horror.
Fabuła
Seria zawsze była bogata w historię, z często widocznymi powiązaniami między dawnymi a nowszymi tytułami. To seria o zombie, być może słyszałeś, o korporacji Umbrella rozwijającej bioterrorystyczne wirusy T i G, które zamieniają ludzi w zombie i potwory. W Resident Evil Village fabuła śledzi Ethana Wintersa, tego samego protagonisty z wcześniejszego Resident Evil Biohazard. Wciela się on w rolę inżyniera systemów, który znajduje się w samym środku wojny bioterrorystycznej i stara się ocalić swoją rodzinę. Od razu wprowadza zwykłego ludzkiego protagonistę, w przeciwieństwie do agenta Leona S. Kennedy’ego z poprzednich gier. I to dodaje warstw identyfikowalności do historii. Podczas gdy Ethan Winters szuka swojej zaginionej żony w Resident Evil Biohazard, w Resident Evil Village szuka swojej porwanej córki. Sceneria przenosi się z opuszczonej posiadłości i plantacji rodziny Baker w Luizjanie do odległej, zamarzniętej, zainfekowanej europejskiej wioski. Ale Resident Evil Requiem zmienia protagonistów, wprowadzając nową postać, analityczkę FBI Grace Ashcroft, i powracającego agenta Leona S. Kennedy’ego. Prowadzą oni śledztwo w sprawie kilku morderstw w Raccoon City, epicentrum wybuchu wirusa T, w tym matki Grace Ashcroft. To ciekawe, ponieważ Resident Evil Requiem prezentuje dwóch protagonistów, przełączając się między ich perspektywami. A ponieważ Grace jest mniej doświadczona, jej sekcje skupiają się na survival horrorze, podczas gdy Leon jest wykwalifikowanym żołnierzem, którego rozgrywka skupia się na cięższej akcji. Możesz również swobodnie przełączać się między perspektywą pierwszo- i trzecioosobową dla obu protagonistów.
Rozgrywka
Ten sam dualizm protagonistów wpływa również na rozgrywkę. W Resident Evil Village nacisk położony jest zarówno na survival horror, jak i akcję pierwszoosobową (lub trzecioosobową). Eksploracja świata wydaje się bardziej immersyjna niż w Biohazard, czerpiąc inspirację z epoki wiktoriańskiej. Ethan Winters jest tu bardziej wykwalifikowany, opanowując silniejsze taktyki militarne przeciwko wrogom. Mimo to niektórych przeciwników nadal najlepiej unikać. Warto zauważyć dodatkowy nacisk na walkę bardziej niż na survival horror, coś, z czym fani zawsze mieli zastrzeżenia. Zatem powrót Resident Evil Requiem na znane terytorium survival horroru zdecydowanie zyskuje mu bardziej pozytywne przyjęcie. Wszystkie sceny z Grace Ashcroft są celowo bezradne, maksymalizując skradanie i ucieczkę, gdy sytuacja staje się krytyczna. Zamiast bardziej otwartych, większych obszarów w Resident Evil Village, Resident Evil Requiem opowiada się za bardziej klaustrofobicznymi przestrzeniami. A te korytarze są najgorszym miejscem do bycia, gdy potwór jest cię na ogonie. Co więcej, sama rozgrywka ogranicza twój ekwipunek i amunicję. Bezmyślne strzelanie nie wchodzi w grę, podnosząc napięcie jeszcze wyżej. Przyznaję, przedstawienie dwóch protagonistów skupionych na survival horrorze i akcji to świetny pomysł. To Capcom mówiący tak, mogą zadowolić wszystkich, zapewniając, że nigdy nie zostajesz zbyt długo z jedną postacią, a tym samym utrzymując twoje doświadczenie świeżym. Podczas gdy Grace jest przesiąknięta strachem, unika potworów, które są pożeraczami kul, rozwiązuje zagadki i zarządza ograniczonymi zasobami, Leon S. Kennedy przypomina ci, kto tu rządzi, wychodząc z przytupem z przyzwoitą różnorodnością broni.
Grafika
Nic dziwnego, że Resident Evil Requiem jest pod względem grafiki lepsze od Resident Evil Village. Z pięcioletnią różnicą między premierami, oczekuje się, że Requiem ma lepsze oświetlenie i tekstury. Różnica lat widać nie tylko w szczegółach środowiska, ale także w efektach atmosferycznych i modelach postaci. Mimo to Resident Evil Village wciąż rządzi w strukturze. Jego świat jest bardziej zróżnicowany, przenosząc się z zamku do zaśnieżonej wioski. Nuda uderza po dłuższym czasie, jeśli w ogóle, gdy cieszysz się odkrywaniem nowych domen, które wydają się gęste i przesiąknięte gotyckim horrorem.
Werdykt: Resident Evil Village Vs Requiem
Resident Evil często podążały za podobną strukturą fabularną. Ale Resident Evil Requiem zmienia bieg, podążając za podwójnymi protagonistami. A efekt końcowy nie wpływa tylko na historię, ale także na wynik rozgrywki. Można by pomyśleć, że historia kończy się niespójna z powodu dwóch protagonistów. Jednak ścieżki Grace Ashcroft i Leona S. Kennedy’ego łączą się bezproblemowo, ostatecznie opowiadając bardziej spójną historię niż Resident Evil Village, jeśli możesz w to uwierzyć. Mimo to Resident Evil Village błyszczy bardziej w swoich zróżnicowanych środowiskach, które często wydają się odświeżające do eksploracji i odkrywania. Są bardziej otwarte i większe niż poprzedni Biohazard. Niemniej jednak, projekt świata Resident Evil Requiem wydaje się bardziej klaustrofobiczny, szczególnie podczas sekcji Grace Ashcroft. I zgodnie z korzeniami serii, skutkuje to bardziej stresującymi ucieczkami przed potworami. Znajdziesz też większy powrót do korzeni survival horroru serii w Resident Evil Requiem, dzięki skupieniu Grace Ashcroft na survival horrorze. Jest praktycznie bezradna w porównaniu z bardziej zorientowaną na akcję rozgrywką Leona S. Kennedy’ego. I ta równowaga między survival horrorem a akcją sprawia, że Resident Evil Requiem jest bardziej znajomym, docenianym doświadczeniem wśród fanów. Obie gry mają swoje mocne strony: Village oferuje bardziej zróżnicowany projekt świata i intrygującą eksplorację, podczas gdy Requiem ma więcej sekcji survival horroru i szczytowe momenty napięcia. Decydującym czynnikiem jest wtedy bardziej zaawansowana grafika Resident Evil Requiem: detale, tekstury, oświetlenie i efekty atmosferyczne.