Wiadomości

Holenderski spór o zwrot pieniędzy w branży iGaming ujawnia problem szarej strefy w Europie

Dodaj Gaming.net do preferowanych źródeł w Google
netherlands igaming refunds payment operators valid contracts unlicensed gray market

Przez lata w Holandii miały miejsce przypadki, w których gracze żądali zwrotu pieniędzy za straty poniesione na nieuregulowanych stronach hazardowych. Przed otwarciem holenderskiego rynku hazardu dla firm prywatnych, te platformy działały w Holandii w szarej strefie. Innymi słowy, posiadały licencje, ale nie lokalne – ponieważ nie było holenderskich licencji na iGaming w tamtym czasie. Gracze wiedzieli o tym, że te strony nie były uregulowane, a mimo to brali udział w grach hazardowych. Po otwarciu oficjalnego rynku hazardu, wielu z tych graczy zwróciło się do władz z prośbą o zwrot strat.

To, gdzie sprawa się komplikuje. Podczas gdy większość sądów odrzuciła te sprawy, ponieważ były to nieuregulowane operatorzy, nielegalne gry i gracze brali udział w hazardzie poza ramami prawa – niektóre sądy zgodziły się z graczami. Operatorzy musieli zwrócić straty graczom. Ta niekonsekwencja oraz niejasny zakres, w jakim władze mogą chronić graczy, nawet gdy biorą udział w lokalnie nieuregulowanym hazardzie, nadaje bardzo interesujący obrót temu, jak prawo traktuje nielegalny hazard.

Holenderski sektor iGaming

Holandia oficjalnie otworzyła swój rynek hazardu online w październiku 2021 roku, z wprowadzeniem ustawy o hazardzie na odległość. Holenderski Urząd ds. Hazardu, Kansspelautoriteit (KSA) jest odpowiedzialny za wydawanie licencji na iGaming i zarządzanie rynkiem. Może wydawać licencje na gry kasynowe na odległość, produkty gier kasynowych, operatorów zakładów sportowych, zakładów konnych i wyścigów konnych. Ponadto KSA utworzył krajowy rejestr wykluczeń, Cruks, którym wszystkie licencjonowane operatorzy muszą się posługiwać.

Jest to podobne do GamStop w Wielkiej Brytanii, gdzie wszystkie licencjonowane strony hazardowe UKGC muszą sprawdzić, czy nowi członkowie wykluczyli się lub są zawieszeni w grach hazardowych. Holandia ma jedne z najbardziej chroniących graczy praw, nawet ograniczających reklamowanie hazardu do osób poniżej 24 roku życia. Wszystkie zgodne, licencjonowane holenderskie strony hazardowe muszą przestrzegać tych zasad. A strony, które nie mają licencji holenderskich, są uważane za część nielegalnego czarnego rynku.

Werdykt Sądu Najwyższego w sprawie hazardu przed 2021 rokiem

Dlatego jest to dziwne, że niektóre holenderskie sądy, przy rozpatrywaniu tych retrospektywnych przypadków graczy na rzekomo nielegalnych stronach hazardowych, zgodziły się z graczami. W tych przypadkach sędziowie argumentowali, że chociaż nieuznawane przez prawo lokalne, te umowy między graczami a nieuregulowanymi stronami hazardowymi były uważane za wiążące prawnie. Holenderski Prokurator Generalny doradził Sądowi Najwyższemu, aby nie unieważniać tych umów automatycznie. Sąd Najwyższy wydał oświadczenie na koniec listopada, stwierdzając, że umowy hazardowe zawarte online bez licencji nie są nieważne z tego powodu.

Umowy te będą utrzymane w sądach, ale to nie koniec historii. Prokurator Generalny stwierdził, że:

“Ustawa o hazardzie (Wok) nigdy nie miała na celu wpływu na ważność umów hazardowych w prawie cywilnym. Prokurator Generalny nie widzi podstaw do zwrotu poniesionych strat z tytułu niesłusznych płatności, pomimo faktu, że te umowy hazardowe zostały zawarte bez lokalnej licencji”

Innymi słowy, jeśli grałeś w nielegalnym kasynie online, to umowa – chociaż nieoficjalnie zatwierdzona – jest uznawana jako umowa hazardowa w prawie cywilnym, jak umowa hazardowa społeczna. Prokurator Generalny stwierdził jednak, że zwroty nie będą miały podstawy, ponieważ są to “niesłuszne płatności” lub nieuznawane transakcje między graczami a operatorami. Zakończył to stwierdzeniem, że jest to tylko niezależna opinia prawna, a Sąd Najwyższy nie jest związany wykonaniem tej opinii.

Werdykt jest oczekiwany od Sądu Najwyższego w pierwszym kwartale 2026 roku.

Czy roszczenia graczy są uzasadnione

Te sprawy są dalekie od prostych, ponieważ wiążą się z wieloma paradoksami etycznymi. Pytanie brzmi, czy gracze mają prawo do ochrony po udziale w nielegalnych działaniach. Bronienie graczy w tym przypadku może nagradzać nielegalne zachowania i stwarzać niebezpieczny precedens, podważając władzę regulacyjną. Jednak jest tu kilka zalet, dla których holenderskie władze mogą poprzeć graczy i ukarać nieuregulowanych operatorów. Mogą one odstraszyć nieuregulowanych operatorów od świadczenia usług dla holenderskich graczy w przyszłości.

Dlaczego popierać graczy

Licencjonowani w Holandii czy nie, wszystkie strony hazardowe online mają tendencję do bycia stroną silniejszą w umowach hazardowych. Nie wchodzisz na równy grunt, zawsze jest przewaga kasyna, która faworyzuje kasyno. Muszą one mieć przewagę, aby pozostać w biznesie, i dlatego otrzymujesz provision w baccaracie, wypłaty 35:1 w ruletce zamiast 36:1, i podstawowe zasady blackjacka dają dealerowi niewielką przewagę. Gracze wiedzą o tych ryzykach i wchodzą w gry z strategiami zakładów lub planami stawek, aby wykorzystać swoje środki, z nadzieją, że przyjdzie im dobra passa.

Gracz jest więc poddogiem, a władza raczej popiera graczy niż nieuregulowanych operatorów, którzy złamali prawa, przyjmując holenderskich graczy. Operatorzy mają odpowiedzialność za świadczenie usług w jurysdykcjach, w których są dozwolone. Wielu holenderskich nieuregulowanych stron hazardowych posiadało licencje na Curaçao lub Malcie. Te licencje, choć bardzo szanowane na świecie, nie są oficjalnie uznawane w Holandii.

Nakazanie operatorom zwrotu pieniędzy graczom może również wygrać zaufanie graczy. Władze są uczciwe, chronią interesy graczy i chcą oczyścić holenderską scenę iGaming z uczciwymi wyrokami, na które gracze mogą liczyć.

Argumenty przeciwko graczom

Ale operatorzy nie byli jedynymi, którzy łamali prawa. Wiele spraw sądowych odrzuciło argumenty graczy, twierdząc, że przyjmowali udział w nielegalnych działaniach i byli odpowiedzialni za swoje czyny. Żądanie zwrotu pieniędzy od operatorów czarnego rynku może stworzyć niebezpieczny precedens dla graczy. Chociaż są to sprawy retrospektywne (przed 2021 rokiem), kto wie, czy gracz nie zagra dziś na nieuregulowanej stronie i nie przyjdzie za rok, powołując się na sprawy sądowe jako precedens, aby odzyskać straty.

Mogłoby to dać graczom powód, aby grać na nielegalnych stronach, podważając władzę i destabilizując oficjalnych operatorów hazardu w Holandii.

Podobne przypadki w innych krajach

Holandia nie jest jedynym krajem w tej sytuacji. W Europie miały miejsce podobne przypadki, w których gracze starali się uzyskać odszkodowanie od nieuregulowanych operatorów za pośrednictwem oficjalnych kanałów. Są to głównie jurysdykcje, które albo niedawno zliberalizowały swoje rynki hazardu, albo mają monopole hazardowe, które zbliżają się do końca, jak monopol hazardowy Austrii lub monopol państwowy Veikkaus w Finlandii.

W Niemczech, które zalegalizowały swój rynek hazardu tuż przed Holandią, w lipcu 2021 roku, kilka sądów regionalnych również nakazało operatorom zwrot pieniędzy graczom. Przed Traktatem Międzyregionalnym o Hazardzie umowy, które gracze zawarli z nieuregulowanymi stronami hazardowymi, były uważane za nieważne – co oznaczało, że gracze mieli prawo do odszkodowania za straty podczas gry na automatach, gier stołowych lub innych gier, w których brali udział. Niemniej jednak niektóre niemieckie sądy twierdziły, że gracze świadomie brali udział w nielegalnych działaniach hazardowych i tym samym byli odpowiedzialni za swoje straty.

Austria, jeden z najbardziej wrogich jurysdykcji dla operatorów szarej strefy iGaming, nakazała międzynarodowym operatorom zwrot milionów euro austriackim graczom. Szwecja, z drugiej strony, odrzuciła większość tych spraw o zwrot pieniędzy. Uznano, że gracze nie mają prawa do retroaktywnego odszkodowania, z podobnymi argumentami prawnymi, jak te przedstawione przez holenderskiego Prokuratora Generalnego.

netherlands holland casinos refund unlicensed illegal black market repayment operators

Europejska walka z szarą strefą

W 2025 roku wprowadzono wiele reform hazardowych, a więcej jest planowanych na 2026 rok. Europejscy regulatorzy hazardu starają się znaleźć równowagę między oczyszczeniem rynków hazardu a nieprzekroczeniem granicy, która mogłaby spowodować, że gracze będą szukali nieuregulowanych operatorów offshore. Na przykład, w Hiszpanii wprowadzono obowiązkowe ostrzeżenia przed hazardem, ustalono surowe limity depozytów i eksperymentują z systemem monitorowania depozytów opartym na sztucznej inteligencji, aby pomóc wykryć ryzykowne zachowania. Inny ważny gracz, Włochy, jest w trakcie drastycznej reformy licencjonowania, która spowodowała, że liczba stron bukmacherskich spadła z ponad 400 do ponad 50.

Kluczowe dla wysiłków na rzecz kanałowania na ląd, Europejskie Stowarzyszenie Gier i Zakładów reprezentuje niektórych z największych operatorów w Europie. Organizują seminaria, aby zbadać niebezpieczeństwa związane z hazardem, wspierają otwarte rozmowy między operatorami a regulatorami hazardu, a EGBA jest również kluczowa w promowaniu sojuszy transgranicznych. Inicjatywy te pomagają standaryzować decyzje regulatorów i współpracować w celu walki z czarnym rynkiem. I ci regulatorzy powoli zdają sobie sprawę, że silny rynek lądowy nie jest budowany tylko na egzekwowaniu prawa. Wymaga on konkurencyjnych ofert prawnych, jasnego zaufania konsumentów, skutecznej współpracy transgranicznej i proporcjonalnej regulacji.

W tym przypadku, z odszkodowaniami wstecznymi, Holandia nie tylko ustanawia precedens dla siebie. Mogłoby to być również przełomowy gest, który mógłby wpłynąć na każdy kraj w Europie.

Daniel pisze o kasynach i zakładach bukmacherskich od 2021 roku. Lubi testować nowe gry kasynowe, rozwijać strategie zakładów bukmacherskich oraz analizować szanse i prawdopodobieństwa za pomocą szczegółowych arkuszy - jest to część jego ciekawej natury.

In addition to his writing and research, Daniel holds a master’s degree in architectural design, follows British football (these days more out of ritual than pleasure as a Manchester United fan), and loves planning his next holiday.