Wywiady
Samuel Franklin, Redaktor Naczelny i Założyciel Games Finder – Seria Wywiadów
Samuel Franklin, Redaktor Naczelny i Założyciel Games Finder.
W trakcie swojej kariery w branży zgromadził ponad 3 miliony wyświetleń na swoim kanale YouTube, 10 milionów wyświetleń artykułów na HubPages oraz 250 tysięcy wyświetleń odpowiedzi na Quora. Samuel grał również w League of Legends i Call of Duty: United Offensive na poziomie półprofesjonalnym w klanach Stride i Coup de Grace z nickiem „Seelyon”. W czasie swojej kariery w Call of Duty: UO komentował również mecze dla GameStah Radio.
Kiedy odkryłeś swoją miłość do gier?
Jak wielu ludzi w branży gier, odkryłem swoją miłość do gier we wczesnym okresie mojego życia i pozostała ona ze mną przez prawie dwie dekady. Dla mnie było to dzięki mojemu wujowi, który był zainteresowany technologią i grami w późnych latach 90. i przedstawił mi Diablo i Dungeon Keeper (zanim jeszcze miałem odpowiedni wiek na te gry) jeden afternoon, od tego momentu byłem natychmiast uzależniony. Coś w możliwości kontroli pikseli na ekranie i strategicznym myśleniu wymaganym w tych grach sprawiło, że chciałem się uczyć i grać w więcej gier.
W miarę jak dorastałem, ciągle grałem na moim GameBoy, grając w serię Pokémon od Blue do Crystal, choć zawsze wracałem do gier na PC, interesując się wszystkimi rodzajami gatunków.
Masz doświadczenie w esportach, możesz nam opowiedzieć, jak to się zaczęło?
Czasy się drastycznie zmieniły w tym obszarze i podczas mojego okresu w esportach nie było takiego samego poziomu uwagi czy struktur, jakie istnieją teraz, i było fantastycznie widzieć, jak sceny esportowe wokół gier takich jak League of Legends, DOTA, Overwatch i CS:GO rozwijają się dla nadchodzących esportowych graczy. Na szczęście jednak w moich wczesnych dniach esportu była jedna droga, która przyniosła mi sukces w Call of Duty, a mianowicie aktywna drabinka konkurencyjna znana jako GameArena.
Gdy byłem regularnym graczem na serwerach GameArena, nie minęło dużo czasu, zanim do mnie dotarł klan graczy, aby dołączyć do ich zespołu, który konkurował i po krótkim okresie próbnym zostałem dodany do ich składu na regularne mecze ligowe, które odbywały się co tydzień. Podobnie jak dzisiaj, wszystko polegało na tym, aby być najbardziej konsekwentnym graczem na serwerach gry, aby zostać zauważonym przez zespoły konkurencyjne.
Czy możesz podzielić się z nami niektórymi wyróżniającymi się momentami z twojej kariery jako półprofesjonalnego gracza Call of Duty?
Miałem trzy wyróżniające się momenty w czasie mojej kariery jako gracz Call of Duty, z których każdy był wyróżniający się z różnych powodów. Pierwszym, który szczególnie cenię, jest założenie własnego klanu konkurencyjnego o nazwie „Stride”, w którym grali moi bliscy, długoletni przyjaciele, i choć mieliśmy tylko umiarkomity sukces, frajda i wspomnienia z tego czasu są jednymi z moich ulubionych we wszystkich latach gry w Call of Duty i ogólnie w grach.
Drugim było dołączenie do jednego z najlepszych klanów Call of Duty w tamtym czasie (Coup de Grace), po rozwiązaniu Stride, gdzie grałem z komentatorem esportowym Tobym Dawsonem, aby wygrać finał sezonu 4 drabinki Call of Duty GameArena. Ostatecznie, pracowałem u boku Toby’ego Dawsona jako gościnny komentator analityczny dla GameStah Radio, który dostarczał komentarze do meczów konkurencyjnych Call of Duty, co jest teraz podstawowym elementem gatunku esportowego.
Niedawno byłeś konkurencyjnym graczem Fortnite. Jaki był twój ulubiony moment tego doświadczenia?
Wrócenie do sceny esportowej na ten krótki okres było fantastycznym doświadczeniem, a moim ulubionym momentem było zobaczenie, jak struktura esportu wzrosła od moich czasów z Call of Duty. Liczba konkursów, funkcji w grze i społeczności jako całości była znacznie większa niż cokolwiek, co było dostępne podczas mojego wcześniejszego doświadczenia konkurencyjnego, i to było głównym powodem, dla którego chciałem zbadać scenę konkurencyjną Fortnite, ponieważ rosła w szybkim tempie.
Czy transmitowałeś gry wideo w latach 2011-2013, czy zrobiłbyś to ponownie?
Pomimo tego, że miałem wspaniały czas z transmisjami i YouTube, nie myślę, że zrobiłbym to ponownie. Zawsze byłem kimś, kto chce grać w różne gry i ciągle próbować nowych rzeczy, co sprawia, że budowanie dedykowanej społeczności transmisyjnej lub YouTube jest znacznie trudniejsze, i ostatecznie dlatego przestałem w 2013 roku. Choć zbudowałem zdrową społeczność kanału League of Legends na YouTube z ponad 3 milionami wyświetleń, szukałem sposobu, aby odejść od League of Legends i okazało się, że jest to trudne do przeniesienia tej społeczności na inną grę.
Jaki był pomysł założenia twojej strony internetowej gameslikefinder.com?
Ponieważ zawsze szukam nowych przygód z gier wideo, a moja pasja wykracza poza jeden gatunek, często miałem trudności ze znalezieniem podobnych gier do tych, które wcześniej cieszyły mnie. Kiedy założyłem Games Finder w 2013 roku, po prostu nie było dobrego systemu rekomendacji gier wideo, więc postanowiłem go zbudować, aby pomóc graczom znaleźć nowe doświadczenia z grami.
Czy masz obecnie ulubioną grę i dlaczego ta gra rezonuje z tobą?
Moja ulubiona gra wszech czasów to zawsze Dungeon Keeper 2, i jest to gra, w której posiadam kilka rekordów speedrun na speedrun.com. Coś w tym, że pozwala mi grać jako złoczyńca z mieszanką strategii i zarządzania, zawsze mnie pociągało, i regularnie wracam do niej, pomimo jej wieku i faktu, że grałem w nią tak wiele razy, że nie ma już dla mnie żadnych niespodzianek ani wyzwań. Obecnie gram głównie w Escape From Tarkov, ponieważ znajduję jego mieszankę łupu, realizmu i trudności uzależniającą.
Czy masz ulubiony gatunek gier?
W ostatnich czasach odkryłem, że gry z elementami roguelike są moimi ulubionymi, ponieważ groźba utraty wszystkiego, gdy umierasz, zawsze sprawia, że gra jest pełna adrenaliny. Coś w pętli gry, w której doświadczasz wysokich i niskich momentów, gdy stopniowo opanowujesz mechanikę gry, jest dla mnie niezwykle atrakcyjne. Ostatnio oznacza to granie w Escape From Tarkov, który jest strzelanką pierwszoosobową, w której śmierć oznacza utratę wszystkich Twoich przedmiotów, a moi inni ulubieni w tym gatunku to gry takie jak Faster Than Light i Slay the Spire.
Wyglądasz na kogoś, kto jest przygodowy, jeśli chodzi o próbowanie nowych gier i bycie konkurencyjnym, czy będziesz grał konkurencyjnie ponownie?
Chociaż bardzo chciałbym wrócić do sceny konkurencyjnej dla bieżącej lub nowo wydanej gry, nie widzę, aby mógłbym to robić w przyszłości. Niestety, esport zawsze był i będzie przeznaczony dla młodych ludzi, więc z każdym rokiem, który mija, moja szybkość reakcji spowalnia, a moja zdolność do poświęcania dużej ilości czasu maleje, ponieważ przejmuję odpowiedzialność za Games Finder. Będę jednak obserwował rozwój sceny esportowej i będę długoterminowym fanem wielu konkurencyjnych scen, które istnieją obecnie.
Dziękuję za wywiad, czytelnikom, którzy chcą znaleźć nowe gry, które pokochają, polecamy odwiedzić Games Finder.











