Recenzje
Recenzja The Lonesome Guild (PC)
Gdzie gry niezależne już miały niekorzystną sytuację, mając niewielki budżet na marketing, staje się coraz łatwiej, aby nowe gry przeszły niezauważone dzięki powodzi nowych i nadchodzących gier niezależnych na rynku. Nie wspominając, że wiele z niedawno wydanych gier niezależnych przyciągnęło wędrujące oczy wielu graczy. Przykładem jest Hades, Hollow Knight: Silksong, Diablo i Balatro.
Jaka mniejsza szansa mają mniejsze wpisy, takie jak The Lonesome Guild? Może to być dokładnie i idealnie dopasowana gra akcji RPG dla Ciebie, ale nie udaje się jej przekroczyć Twojego pola widzenia. Nie martw się jednak, ponieważ jest to dokładnie nasza praca, aby przywieźć najgorętsze, nowe gry niezależne do Twojej uwagi. I nie tylko poinformować Cię o ich istnieniu, ale także przeanalizować, czy warto kupić kopię gry dla siebie.
Bez dalszych ceregieli, oto co myślimy o wydawcy Tiny Bull Studios i deweloperze Don’t Nod’s The Lonesome Guild.
Koniec Czasów

To historia, która najprawdopodobniej przyciągnie Twoją uwagę najbardziej. W fantastycznym świecie zwanym Eterra, kometa nagle uderza w powierzchnię. Kometa okazuje się być istotą, która nie pamięta, kim jest ani jakim jest jej celem. Istota szybko otrzymuje przydomek, Ghost. Podczas eksploracji ciekawego i bogatego w lore świata Eterra, spotykasz się z tajemniczą czerwoną mgłą unoszącą się nad ziemią.
Twoje pierwsze spotkanie z Twoim przyszłym towarzyszem, DaVinci, ujawnia, że czerwona mgła to Samotność: zła, ciemna siła, która wywołuje najgorsze w ludziach Eterra. Staje się jasne, co jest Twoim celem: uwolnić świat od Samotności i uratować go przed sobą. Ale będziesz potrzebować pomocy, którą DaVinci jest gotów udzielić. I później, czterech innych postaci dołączy do Twojej grupy.
Eksploracja Eterra to przyjemny czas, dzięki głównie estetyce i projektowi świata. Ciepłe pomarańczowe i jasne kolory przywołują poczucie relaksu. Wygląda to jak wędrówka po książce z historiami, stopniowo ucząc się o historii i lore tego zapraszającego świata. Większość eksploracji odbywa się w dużych sekcjach mapy, podzielonych na pokoje. Każdy pokój ma ukryte skrzynie, zagadki i zadania poboczne udzielane przez NPC, których spotykasz.
Trochę Dalej

Eksploracja i rozwijanie się historii są ciepłe i słodkie, ale na pewno mogłyby być przeprowadzone trochę dalej. Na froncie eksploracji, tak, czerwona mgła unosząca się nad ziemią ma swój iskrę intrygi. I pustka niektórych regionów pomaga pokazać wpływ, jaki czerwona mgła może mieć na świat. Ale na pewno mogło być więcej szczegółów środowiskowych, aby dalej ukształtować budowanie świata.
To samo dotyczy historii, gdzie pomysł zdecydowanie ma swoją intrygę. Samotność jako superzłoczyńca, nie tylko pochłaniająca ludzi, ale także świat, jest zdecydowanie ciekawym pojęciem. Nawet w świecie rzeczywistym, samotność może powodować niszczące szkody dla emocjonalnego i fizycznego dobrostanu ludzi i świata wokół nich. Ale ten efekt jest często ukryty i rzadko widoczny lub eksplorowany w sposób, w jaki The Lonesome Guild próbuje to zrobić.
I sposób, w jaki historia „ratuje świat”, jest również bardzo poruszający. Przyjaźń, zgodnie z twórcami, jest odpowiedzią na walkę z samotnością. Ale wymaga to wysiłku i intencjonalnej rozmowy i relacji zbudowanej w czasie. To tutaj wkraczają Twoi sześciu bohaterów, którzy zaczynają swoją podróż jako obcy. Jednak każda rozmowa przy ognisku, aby odnowić ich zdrowie, jest okazją do związku i wzrostu bliższych.
Pan Samotny

Ale gdy historia się rozwija, emocjonalny wpływ i dojrzałe tematy, których oczekiwałem, giną w dialogu i narracji. Pisanie i brak dubbingu nie udaje się przynieść ciężkości, jaką może odczuwać samotność. Ani rozwiązanie przyjaźni i powiązań nie czuje się znacząco zbadane. Proste rozmowy jeden na jeden z Twoimi członkami grupy podnoszą ich rangę relacji. I to po prostu czuje się… zbyt prosto.
Rozmowy ujawniają unikalne cechy i osobowości postaci. I są one również sposobem, aby nauczyć się historii, w tym emocjonalnych i moralnych dylematów, tych postaci. Ale pod względem ich wzrostu i tego, jak udaje im się ewoluować od poczucia bezradności do nadziei, czuje się to płytko zbadane. Nie jest to tak, że same rozmowy są całkowicie okropne. Ale na pewno mogłyby być lepiej emocjonalnie ukształtowane, aby naprawdę zanurzyć Cię w podróżach obsady.
I to samo dotyczy ogólnej historii, gdy Twoja grupa stopniowo walczy z wrogami, którzy ulegli samotności. Byłoby interesujące, gdybyśmy mogli być świadkami, jak świat fizycznie się uzdrowi, kwiaty kwitną i kolor zostaje przywrócony. Coś, co pokazuje postęp głębszy i bardziej wpływowy niż obecnie. Jak jest, koncentracja na lore i relacjach czuje się trochę nachalna, jakby zostały wrzucone do mieszanki tylko dlatego, że tak.
Grupa Sześciu

Ghost zawsze będzie aktywnym członkiem grupy w walce. Więc to od Ciebie zależy, aby wybrać trzech innych bohaterów, których skład zespołu działa dobrze. Nie jesteś związany z tym wyborem, ponieważ zawsze możesz wymienić postacie i eksperymentować z różnymi kombinacjami zespołu i synergiami.
Niestety, unikalność sił i słabości każdej postaci nie jest tak silna, jak bym sobie życzył. I to konsekwentnie zachęcałoby do eksperymentowania i nawet powtarzalności. W każdym razie, postacie mają indywidualne drzewa umiejętności, które są odblokowane, im więcej Ghost ma rozmów jeden na jeden z nimi przy ognisku, i podnosi ich rangę relacji.
Podczas odblokowywania nowych umiejętności i zdolności oraz ulepszania statystyk, będziesz miał więcej zabawek do zabawy w walce. Na początku, ulepszenia nie czują się tak znaczące. Jednak wpływ jest zdecydowanie odczuwalny bardziej w kierunku końca. Tymczasem umiejętności i zdolności zaczynają się różnić między postaciami. Ale w kierunku końca, stają się podobne w całym zakresie.
To Oznacza Wojnę

Szybko znajdziesz swoich ulubionych bohaterów. Mr Fox, może, ze względu na jego łatwość kontroli na polu bitwy. Albo Chaska, której obrażenia mają większy wpływ. Inni mogą zapewnić zachętę do używania ich, gdy łączysz ich z Ghostem dla efektu stanu Embezled. Jest to tymczasowy stan zwiększonego obrażania i wzrostu statystyk. Jest również miernik Ostateczny, który wypełnia się, gdy Twoja grupa zadaje obrażenia. Gdy jest pełny, uwalnia potężne „oczyszczające pomieszczenie” ataku.
Więc, są subtelności w The Lonesome Guild’s walce, choć niekoniecznie nowe. Na najbardziej podstawowym poziomie, wszystko, co musisz zrobić, to opanować terminowe uniki i ataki. I te będą z większości telegrafowanych ataków wroga; włożysz trochę wysiłku w naukę. W przeciwnym razie walka nie powinna być zbyt trudna do nauczenia i opanowania, i możesz nawet dojść do końca bez umierania.
Zagadki podążają za podobną koncepcją: proste, ale nie zbyt łatwe, aby nie wymagać żadnej myśli ani umiejętności. Niektóre zajmą kilka sekund do rozwiązania, inne mogą zająć chwilę. Ogólnie rzecz biorąc, często użyjesz Ghosta, aby przestawić dźwignię, na przykład, podczas gdy inna postać szuka innej dźwigni do pociągnięcia. Albo pchanie przeszkód, z każdą postacią zwykle dzieląc się, aby wykonać swoją część.
Potencjał Wielkości

„Rozdzielanie się” nie do końca pasuje do tematu budowania przyjaźni i powiązań. To największy przekaz, jaki The Lonesome Guild przekazuje, i zdecydowanie wzięłoby historię, walkę i rozwiązywanie zagadek na wyższy poziom, gdyby przyjaźń i wspólne działanie były zintegrowane na całym poziomie.
W historii, pokazującej, jak różne postacie mogą znaleźć wspólną płaszczyznę, w walce poprzez potężne synergie i kombinacje, które możesz odkryć, łącząc postacie, i w rozwiązywaniu zagadek, gdzie postacie koordynują pociąganie dźwigni i pomagają sobie nawzajem pchać bloki.
Czy The Lonesome Guild jest kreatywny i innowacyjny w swoim podejściu do przyjaźni versus samotności? Czy byłby to wpis wart polecenia Tobie? Wart wielu przejść?
Werdykt

Chcę powiedzieć tak, ponieważ The Lonesome Guild ma swoje momenty ciepła i urocze fragmenty. Wygląda to na unikalne w swoim stylu i fabule, jak gry niezależne często nas zaskakują. Ale wykonanie zdecydowanie szwankuje w porównaniu z licznymi grami akcji RPG, które możesz lepiej grać. Historia nie uderza w emocjonalny wpływ, jaki możesz oczekiwać od takiej ważnej historii. Ani walka, ani rozwiązywanie zagadek, które czują się jak spacer w parku. Działa to, ale czy to popycha konwencje gatunku? Czy to testuje Twoje umiejętności i zachęca do gry coraz więcej?
Prawdopodobnie najlepiej kupić kopię The Lonesome Guild z ostrożnością, że może nie zaskoczy Cię tak, jak byś sobie życzył. To nie znaczy, że nie będziesz lubił swojego całego doświadczenia, ale że na pewno opuścisz ich obecność, życząc, aby twórcy posunęli swoje pomysły i wykonanie trochę dalej. W przeciwnym razie, nie mogę powiedzieć, czy The Lonesome Guild ma wystarczająco, aby stanąć na własnych nogach, aby wytrzymać powódź nowych i nadchodzących gier niezależnych i innych gier.
Recenzja The Lonesome Guild (PC)
Nowa Akcja RPG w Mieście
The Lonesome Guild’s styl sztuki prawdopodobnie przyciągnie Twoją uwagę przed fabułą, która wciąga Cię w swoje głębokie i istotne tematy samotności versus przyjaźni. W świecie ogarniętym beznadzieją i rozpaczą, grupa sześciu bohaterów musi powstać przeciwko złu, które zagraża światu, używając walki wręcz i strzeleckiej akcji RPG, z mechaniką relacji i rozwiązywania zagadek, aby uratować świat, jeden eksplorowany obszar na mapie Eterra na raz.











