Najlepsze

5 Potężnych Towarzyszy Gier Wideo, O Których Zapomnieliście

Towarzysze gier wideo to rzecz, która jest często nieudana, z większością z nich, która zazwyczaj jest bardziej zbędna niż prawdziwym atutem, który można zwerbować do swojego składu. I chociaż niektóre gry RPG są w porządku, gdy je porzucisz na szczycie klifu (przepraszam, Lydia), większość woli, abyś z nimi pozostał jak klej, licząc, że prawdziwa więź rozwinie się, gdy nadejdzie finał.

Odrzucając Atreusa z God of War, Elizabeth z BioShock: Infinite, a także Luigiego z Super Mario Bros., wyłącznie z powodu faktu, że każdy, kto kiedykolwiek dotknął konsoli, już wyczerpał wszystkie trzy nazwy — do punktu, w którym stają się one samym bagażem — szukamy teraz ukrytych pereł. Wiecie, tych towarzyszy, którzy schowają się w cieniu, ale jakoś zawsze wychodzą na pierwszy plan, gdy potrzebujesz pomocy? Tak, ci faceci. To oni są tymi, którym oddajemy dziś hołd. Więc, przesuńcie się wszystkie gwiazdy gier wideo. To jest dla małych ludzi.

5. Chumbucket (Mad Max)

Gra wideo Mad Max Avalanche, mniej znana, była mile widzianym dodatkiem do sfery gier otwartych, pomimo tego, że przez miesiące po premierze była niedostrzegana. Nie tylko była idealnym hołdem dla pełnej akcji serii filmowej, ale także dość ekscytującym doświadczeniem gry, z mieszanką przemocy i walki pojazdów, odgrywającymi kluczową rolę w narracji postapokaliptycznej.

Biegnąc obok protagonisty Maxa, jest Chumbucket, okaleczony Blackfinger z ostrym okiem na śruby, złom i wszystko, co dotyczy świata pojazdów, czyli konkretnie — Magnum Opus, twoja duma i radość przez całą podróż. I chociaż nie angażuje się w walkę, odgrywa kluczową rolę w twoim podboju jałowych pustyń, od majsterkowania z ulepszeniami twojego pojazdu do pełnienia lojalnego przewodnika. Wszystko wzięte razem, Chumbucket jest godnym sojusznikiem — sojusznikiem, który może nie mieć umiejętności walki, ale zdecydowanie rekompensuje to wszystkim innym. Jak humorem, na przykład. To coś, czego nie często spotyka się na otwartej drodze. A jednak, z Chumbucketem w fotelu pasażera — każda podróż jest pamiętna w jednym czy innym sposób.

 

4. Assassins (Assassin’s Creed: Brotherhood)

Chociaż zakotwiczony głęboko w cieniu przez całą grę, Bractwo nie jest nigdy tak naprawdę daleko od reflektorów — szczególnie w czasach niebezpieczeństwa. I, jeśli odpowiednio rozwinięte, to kolektyw może naprawdę stać się o wiele potężniejszy niż sam Mistrz Asasyn. Oczywiście, aby osiągnąć taki wybitny status, trzeba najpierw wyruszyć na kilkadziesiąt misji na całym świecie. Ale potem masz pod ręką niepowstrzymaną siłę.

Zakładając, że rekrutujesz pełne Bractwo i rozwijasz ich moc do maksymalnego poziomu, Bractwo może być przewietrzone bez potrzeby podniesienia palca lub użycia broni. Wszystko, co musisz zrobić, to nacisnąć przycisk i obserwować, jak twoi elitarne żołnierze spadają z nieba i sieją spustoszenie w armiach przed tobą, pozwalając ci usiąść, relaksować się i mieć pierwszy rzut oka na krwawe sztylety. To to jest flex.

 

3. Dogmeat (Fallout)

Dogmeat jest idealnym przykładem, jak relacja między człowiekiem, czyli w tym przypadku ojcowskim ocalałym, a psem może przetrwać nawet apokalipsę. Nawet gdy świat jest w ruinie, a ludzkość ulega krwi, potowi i zdradzie, aby żyć kolejny dzień — więź między człowiekiem a psem wciąż przetrwa.

Podobnie jak Fable’s ukochany pies, Fallout’s Dogmeat nie tylko służy jako towarzysz podróży, ale także używa szczęśliwego szpula zmysłów, aby zlokalizować ukryte skarby i lore. I, nawet w okolicznościach walki — obaj mogą się bronić, a nawet zadać ostateczny cios. Więc, chociaż rozmowa może być ograniczona na drodze — połączone umiejętności są naprawdę dobrze zaopatrzone i jakościowym atutem podróży jako całości.

 

2. Aiden (Beyond: Two Souls)

Jeden z mniej znanych towarzyszy na mapie, chociaż odgrywający dość ważną rolę w grze, jest Aiden, istota, która przyłącza się do nerwowej nastolatki, również znanej jako Jodie. I chociaż większość Beyond: Two Souls kręci się wokół wychowania Jodie w placówce badawczej i życia z nieprzewidywalnym duchem, większość akcji gry tendencję ma ku temu, że więcej interakcji z graczem ma miejsce w świecie Aidena.

Podczas gdy większość przeszkód dla Jodie wiąże się z koniecznością naciskania przycisków i spacerowania bez celu przez ciemne środowiska, świat Aidena ma tendencję do bycia o wiele bardziej przyjaznym, z o wiele większą interakcją z graczem. I z mocą, aby odwrócić pokój do góry nogami, opętać ludzi miasta i odtworzyć sceny z większości nowoczesnych filmów horroru — można powiedzieć, że większość zabawy wiąże się z towarzyszem, a nie z samym bohaterem. Przepraszam, Jodie. Aiden bierze to.

 

1. Sheva (Resident Evil 5)

Towarzysze

Capcom naprawdę wyczerpał swoje wykorzystanie towarzyszy przez lata, z większością z nich, która była bardziej niepotrzebna niż użyteczna w strzelaninie. Ale nie zaczynajmy nawet o Ashley “HEEELP” Graham. Gdyby ten niepotrzebny typ nie wszedł do gry, to prawdopodobnie wciąż mielibyśmy nadzieję, że Capcom wyda coś przyzwoitego.

Na szczęście dla nas, Sheva z Resident Evil 5 udało się odkupić wszystkie nieudane cechy swojego poprzednika. W przeciwieństwie do Ashley, Sheva przyniosła ciepło do walki i okazała się potężnym sojusznikiem na polu bitwy. Plus, gdy przychodził kłopot — nie szukała schronienia ani nie kładła twarzy na ostrzu piły łańcuchowej. Okazało się, że zrobiła wiele, aby pomóc nam przetrwać Afrykę. Ale to tylko jeden z wielu towarzyszy, których Capcom wprowadził do serii. Wciąż jednak najprawdopodobniej najlepszy do tej pory. Prawdopodobnie.

Więc, co przegapiliśmy? Jakich towarzyszy gier wideo udało się wam połączyć przez lata? Powiedzcie nam na naszych portalach tutaj.

 

Szukacie więcej treści? Możecie zajrzeć do jednej z poniższych list:

5 Gier Wideo, Które Zgromadziły Ponad 1 Miliard Dolarów

5 Gier Wideo, Które Wyraźnie Skopiowały Filmy

Jord jest pełniącym obowiązki Lidera Zespołu w gaming.net. Jeśli nie wygłasza codziennych list, to prawdopodobnie jest poza tym, pisząc powieści fantasy lub wykorzystując Game Pass, aby odkryć wszystkie przeglane indie.