Recenzje
Recenzja Summit Drive (PC)
Istnieje wiele rzeczy, które chciałbym zrobić, aby wchłonąć panoramiczne dobrodziejstwo słonecznego płaskowyżu o świcie, ale uruchomienie kampera na pionowym nachyleniu nie jest jednym z nich. W Summit Drive wydaje się, że nie mam wyboru i muszę zaakceptować ryzyko. Jestem antropomorficznym ptakiem z pragnieniem horyzontu – głupim symbolem, który wydaje się skłonny zrobić wszystko, aby zobaczyć choćby słaby zarys idealnego świata w ruchu. Jestem desperacki, sfrustrowany i gotowy postawić wszystko na jedną kartę w ostatecznej próbie, aby zebrać plony mojej pracy. Problem polega na tym, że nie jestem nawet pewien, czy chcę osiągnąć szczyt. Aktywnie nienawidzę tego kampera i jestem prawie pewien, że on nienawidzi mnie.
Istnieje duchowa wiadomość ukryta między skałami i szczelinami Summit Drive, ale wydaje się, że jestem zbyt uparty, aby usiąść i odkryć co to znaczy. To gra o bólu i męczarniach – wzlotach i upadkach wspinaczki i osiągnięciach, których można dokonać, aby wykorzystać swoje słabości. Innymi słowy, to gra o wspinaniu się na wzgórze w kamperze.
Jest jeden haczyk: kamper nie lubi ciebie. Nie jest to trudne do prowadzenia; w rzeczywistości jest to “łatwe” – wystarczy użyć jednego przycisku, aby skręcić i jechać, a drugiego, aby przełączyć biegi i używać hamulców. I jeśli myślisz, że to brzmi jak spacer w parku – nie jest. Myśl Getting Over It lub RV There Yet? i będziesz miał ogólne pojęcie, o co chodzi. To, krótko mówiąc, jest Summit Drive: irytująco przyjemne wyzwanie, które cieszy się twoimi niepowodzeniami. Będziesz to kochał, a prawdopodobnie będziesz żałował, że kiedykolwiek się tym zajmował. Ale to mała cena za oszałamiający widok, prawda? Ech – prawda.
Moc Koni

Istnieje głupia idea, która, szczerze mówiąc, nie wymaga wiele wysiłku, aby ją połączyć. Jest ambitny ptak, zły kamper i stroma góra pełna losowych obiektów i niewygodnych zakrętów. Pomysł polega na tym, że bierzesz kamper i wciskasz go na górę w dowolny sposób, jaki uważasz za odpowiedni. Nie ma wielkiego sensu w tym wszystkim, ale najlepiej nie zatrzymywać się nad tym.
Jak już powiedziałem, mechanika jest dość prosta. Z jednej strony masz przycisk, który skręca i prowadzi taktyczne manewry, a z drugiej strony masz biegi i hamulce. Myśląc, że z tylko dwoma poleceniami nie ma zbyt wiele, o czym martwić się. Ale to właśnie jest problem. Zobacz, podczas gdy mechanika nie jest zbyt wymagająca, teren i układ góry są zaprojektowane, aby trzymać cię na nogach i walczyć o twoje życie. Trochę przesady, ale masz pomysł.
Co się wiąże z dość krótką podróżą od dołu góry do szczytu, jest śmiałym pokazem absurdalnych teatrów i nieprzyjemnych przeszkód, ogromną ilością kamieni i bukietem studni, które stoją tylko po to, aby drwić z ciebie, gdy stopniowo kopalne i upadasz na szczyt. To głupie, irytujące i dziwnie, dużo zabawy, aby to wszystko rozpracować. Cóż, trochę.
Wchłanianie Widoków

W próbie kopnięcia ciebie, gdy jesteś na dole, Summit Drive ma ten okropny nawyk polegający na karmieniu cię irytująco wesołym soundtrackiem i minimalistycznym wyglądem, aby cię “zanurzyć” i emocjonalnie ustabilizować. To nie zawsze działa, ale dam kredyt, gdzie się należy, i powiem, że jego podstawowe elementy audio-wizualne są komplementarne do ogólnego estetycznego wyglądu gry. I to jest jedyna pozytywna rzecz, którą mogę o nim powiedzieć.
Dobra wiadomość jest taka, że pomimo tego, że gra jest dość słaba i ma jeden tor myślenia, istnieje pewien poziom wartości powtarzalności, z checkpointami, rekordami czasu i różnymi zachętami, aby cię zatrzymać na drugą rundę za kierownicą. Zaczyna się to trochę frustrująco, przyznaję, ale im więcej czasu poświęcasz na absurdalność sytuacji, tym bardziej zaczynasz znajdować radość w prostych przyjemnościach. To nadal krótka gra, która nie robi wiele, aby zachęcić cię do gry na dłuższą metę, ale pasuje do ceny wejścia dość zaskakująco, biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności.
Werdykt

Summit Drive dostarcza dokładnie tego rodzaju irytującą wyprawę na górę, z którą mam mieszane uczucia, podobnie jak Bennett z zespołem stresu pourazowego. Czuję się gdzieś pomiędzy mieszanych emocjach – w czyśćcu nienawiści i złości, radości i smutku. Z jednej strony kocham pomysł, a także małe osiągnięcia, które często przeskakuję. Ale z drugiej strony, jestem zmęczony ciągłymi walkami, aby przesunąć się choćby o trochę bliżej nieuchwytnej góry. Wydaje się, że jeśli nie świętuję kruchych zwycięstw, to wyrwuję włosy z głowy z powodu ciągłych niepowodzeń. Innymi słowy, po prostu nie mogę wygrać.
Abstrahując od oczywistych rzeczy, Summit Drive wpisuje się w dość wąską kategorię – pole, które zwykle przyciąga fanów wyczerpującej pracy lub satyrycznej treści, żartobliwych pstryków lub, bardziej konkretnie, gier, które cieszą się twoimi częstymi upadkami. To gra, którą możesz się cieszyć po kilku godzinach bólu lub emocjonalnych zmagań, ale nie przedtem. Nie, nigdy przed szczytem. Jeśli to brzmi jak twoja idea dobrej zabawy, to prawdopodobnie będziesz kochał dawać tym starym kołom dobry kopniak na krótko. Jednak jeśli oczekujesz, że to będzie najważniejsza wyprawa na drogę, to, szczerze mówiąc, możesz chcieć dać temu szczytowi szeroki, szeroki zakres. Możesz mi podziękować później.
Recenzja Summit Drive (PC)
Nie Spójrz w Dół
Summit Drive znajduje dobrą równowagę między byciem irytującą wyprawą na górę a dziwnie przyjemną komedią z ukrytym kodeksem moralnym, z jego nużącą, ale przyjemną grą oferującą bolesne, ale dziwnie inspirujące doświadczenie, które powinno utrzymać entuzjastycznych kierowców za kierownicą na godziny.











