Recenzje

Zagubione Rekordy: Bloom & Rage Recenzja (PS5, Xbox Series X/S, & PC)

Lost Records: Bloom & Rage Review

Zagubione Rekordy: Bloom & Rage dokonują głębokiej analizy dwóch najbardziej niezwykłych momentów w życiu, które zapamiętasz. Jest to niezręczne okres dorastania, kiedy dopiero uczysz się czuć się komfortowo we własnej skórze. Masz ogromne marzenia i pragnienia, które nie zawsze są proste, ale z pewnością inspirujące.

Jednak często wydarzenia nie rozgrywają się dokładnie tak, jak je planowaliśmy. Przyjaźnie są tracone, marzenia zapomniane, a rzeczywistość bycia dorosłym stopniowo wkrada się do naszego życia. Wkrótce znajdujesz się w swoich czterdziestkach, mając już spokój z tym, kim jesteś. Twoje życie prawdopodobnie znalazło już stabilne podstawy i codzienną rutynę, na którą możesz się oprzeć.

Następnie dawni przyjaciele skontaktowali się, aby ponownie nawiązać kontakt. Dawni przyjaciele, z którymi nie rozmawiało się od dziesięcioleci. Zawsze jest to niepewne spotkanie, przy którym każdy z was jest inny – dojrzały. Nie od razu wskakujesz w zabawne rozmowy, które wcześniej cieszyły.

Zamiast tego, spójrz na pozornie całe życie, spędzane na rozmowach przy barze, zanim w końcu wejdziesz w rozmowy, które mają znaczenie. Zagubione Rekordy: Bloom & Rage są właśnie tym, tylko zainspirowane intriguującą paranormalną tajemnicą i pięknem narracyjnej gry przygodowej, jak Life is Strange.

Jeśli jeszcze nie grałeś w najnowszy wpis Don’t Nod do tego podgatunku, oto 1000 powodów, dla których powinieneś przerwać to, co robisz, i uruchomić grę TERAZ. Dołącz do nas, gdy rozłożymy wszystko, co możesz oczekiwać w naszej recenzji Zagubione Rekordy: Bloom & Rage poniżej.

Stare przyjaźnie

Zagubione Rekordy: Bloom & Rage Recenzja

Będąc grą przygodową z narracją, będzie trudno przeglądać Zagubione Rekordy: Bloom & Rage bez zbliżania się niebezpiecznie blisko terytorium spoilerów. Jednak zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby przeskoczyć nad najważniejsze wady i zalety warte wymienienia. Na początek, historia szybko zdobywa Twoją pełną uwagę dzięki genialnemu kontrastowi między latem 1995 a rokiem 2022. Z 27-letnią różnicą, środowiska i łuki postaci podlegają tematom i wydarzeniom, których możesz oczekiwać.

Zagubione Rekordy: Bloom & Rage zaczynają się z czterema dawnymi przyjaciółmi – Norą, Autumn, Kat i Swan – którzy łączą się ponownie w brudnym barze, który ma znaczenie dla ich przeszłości. Nie są tu z własnej woli. Raczej, tajemniczy pakiet został wysłany do dziewczyn, zmuszając je do złamania przysięgi, że nigdy więcej nie będą ze sobą rozmawiać od lata 1995.

Co więc się stało w 1995 roku, co mogłoby sprawić, że dawni przyjaciele odeszli od siebie? Czy jesteś gotowy, aby mieć to pytanie unoszące się obok wielu innych, które Zagubione Rekordy: Bloom & Rage mają wyrafinowany sposób dodawania do listy. Zdecydowanie będziesz miał więcej pytań niż odpowiedzi, nawet gdy próbujesz poskładać w całość, w jakim miejscu znajdują się teraz Twoje postacie, jak ponownie nawiązują kontakt ze sobą i jaki rodzaj przyjaźni mieli 27 lat temu.

Podczas gdy wydaje się, że to dużo dla Don’t Nod, aby to wszystko płynnie połączyć, znaleźli oni imponujące sposoby, aby stworzyć spójny pakiet. Przyswajając, historia płynie dość gładko, nigdy nie drażniąc jelit swoim suspensem. Zamiast tego, nie możesz się powstrzymać od dołączenia do tajemnicy, która leży w sercu wiejskiego miasta Velvet Cove, gdzie postacie dorastały.

Od teraźniejszości do przeszłości

kamera

Częścią powodu, dla którego Zagubione Rekordy: Bloom & Rage’s pytania i ostateczna natura pełna suspensu nigdy nie frustrują, jest intriguujący aspekt narracji. Współczesne doganianie między postaciami jest narracyjne w pierwszej osobie. To tworzy bardziej zanurzające się w grę, gdy delikatnie przechodzisz przez wydarzenia. Możesz poczuć niepewność, gdy postacie zaczynają osiedlać się w swoich mieszanych emocjach dotyczących ponownego połączenia.

Gdy historia przeskakuje do przeszłości, przechodzisz na trzecią osobę. To odsuwa środowisko dalej od Twojej soczewki, pozwalając Ci wchłonąć otoczenie. To oddziela Cię od postaci, dzięki czemu w pełni doceniasz ich podejście do wydarzeń i szczegółów w środowisku. Teraźniejszość dotyczy doświadczenia gracza, w pełni zanurzając się w interakcji z postaciami i łącząc się z nimi. Przeszłość jest jednak o własnych wspomnieniach postaci z przeszłości i docenianiu ich doświadczenia z ich punktu widzenia.

Ponadto każda postać jest wyraźnie napisana i przedstawiona, aby stopniowo przywiązać się do ich osobowości. Gdy jesteśmy wciągani z dnia dzisiejszego w lato 1995, kiedy grupa przyjaciół po raz pierwszy się spotkała, emocje spływają na Ciebie. Są to własne reakcje postaci na wydarzenia w czasie rzeczywistym, które, dzięki ich wyraźnej osobowości, wszystkie tłumaczą się inaczej.

Ponadto, Ty, gracz, również głęboko rezonujesz z rozmowami. Czy to relatywizm do bardziej niedawnego slangu z 2022 roku i odniesień do pandemii, czy głęboka nostalgia za tropami z lat 90., Twoje własne powiązanie z historią idzie dalej, aby przyciągnąć Twoją uwagę bardziej i głębiej, niż się spodziewałeś.

Jednak prawdopodobnie znajdziesz niektóre fragmenty rozmów trochę niewygodne. Przecież mając dorosłych, którzy piszą dramat nastolatków, ma to swoje wady, jak niektóre rozmowy, które czują się wymuszone. Ale te są ledwie wystarczające, aby nie drażnić na granicy irytacji.

Z bliska i osobiście

Kat

Zagubione Rekordy: Bloom & Rage naprawdę stworzyli niezwykle pamiętne postacie. One nie mają tylko różnych osobowości, ale także morale, marzenia i głębokie pragnienia. Swann jest ekscentrycznym introwersem, który czasem mówi nieodpowiednie rzeczy, ale widać, że głęboko się troszczy. Kat jest „rozładowywaczem” grupy, często głupim i silnym.

Nora jest zawsze gotowa do dobrej zabawy, i tak dalej. Z każdą interakcją postaci, emocje są wstrzykiwane w wspólne chwile. Jest jasne, że Don’t Nod włożył wiele wysiłku w charakterystykę, być może do dużego stopnia. Chociaż każda postać na końcu gry będzie wydawać się kimś, kogo znasz od dawna, ciężki nacisk na postacie może odebrać od rozwoju historii.

Niezapomniane wspomnienia

dama

Jednak to jest natura gier takich jak ta; przypadkiem, Life is Strange. One zajmują wiele czasu, aby ustalić swój plan i mogą wydawać się męczące, ale ostatecznie warto pozostać. Mówiąc o Life is Strange, Zagubione Rekordy: Bloom & Rage poprawiły wiele rzeczy, które wprowadzają zmiany jakościowe do gatunku.

Po pierwsze, kamera, którą Swann nosi ze sobą. To wiąże się z historią, gdzie używasz kamery, aby nagrać teledyski postaci wykonujących jako część zespołu rockowego Bloom & Rage. Obejrzenie własnych nakręconych i zarejestrowanych filmów z przyjaciółmi wydaje się radosne, gdy wstrząsasz ich do pudełka wspomnień, które będziesz dzielić razem.

Ponadto Twoi przyjaciele są niezwykle wspierający Twojej videografii, często chętni czekać, aż zrobisz zdjęcia różnych rzeczy podczas Twoich eskapad lub nawet zadzwonić, aby zrobić zdjęcie czegoś, co cenią. To wszystko ładnie wiąże się z Twoją przygodą, czując się jak integralna część historii, która jest przyjemna.

Ale kamera służy również jako rodzaj kolekcji. Będziesz miał cele, takie jak zrobienie X zdjęć ptaków lub zdjęć swojego kota do końca swojej gry. Ale możesz również robić losowe zdjęcia szczegółów w środowisku, które znajdujesz interesujące. Następnie możesz pójść do sekcji „wspomnienia” menu i przeglądać swoje kolekcje. Możesz edytować i zamieniać zdjęcia, aby stworzyć własny film dokumentalny.

Witaj, zmiany

SWANN

Zdjęcia mogą czasem ujawniać voiceover postaci, wspominających o przedmiocie na zdjęciu. A te voiceovery mogą często prowadzić do ekscytujących odkryć o grupie przyjaciół lub nawet samym środowisku. Połączone, kamera łączy się z grą w naturalny sposób.

Zamiast czuć się jak wypełniacz, służy jako miły sposób, aby zbliżyć się do postaci i nawet poczuć, że stajesz się bardziej zaznajomiony ze światem. To nie było przypadkiem w większości narracyjnych przygodowych gier, które mogą często wydawać się niezwiązane w swojej fabule, rozgrywce i minigry kolekcjonerskiej. Niektóre narracyjne przygody mają ograniczoną agencję gracza.

Zagubione Rekordy: Bloom & Rage, jednak, wydają się chcieć być aktywnym uczestnikiem w swojej historii przygodowej. Nawet w wyborach dialogowych, które robisz, one wydają się inteligentnymi sposobami, aby zaangażować Cię, dodając wpływ w dalszej części.

Werdykt

Nora i przyjaciele Zagubione Rekordy: Bloom & Rage Recenzja

Zagubione Rekordy: Bloom & Rage nie są jeszcze gotowe z nami. To jest tylko Taśma Jeden, zatytułowana „Bloom”, która pozostawia nas z więcej pytaniami niż odpowiedziami. Druga i ostatnia część gry przygodowej o nazwie Taśma Dwa: Rage zostanie wydana 15 kwietnia. Sądząc po nazwie, ma ona ujawnić kilka dość niepokojących wydarzeń do mrocznej tajemnicy, która została ledwie wprowadzona tutaj.

Do tej pory pierwsza część zrobiła świetną robotę, ustawiając scenę. Wydaje się, że jej jedynym zamiarem jest przedstawienie nam postaci w taki sposób, aby były głęboko zapamiętane. Teraz będziesz musiał trzymać się tych pamiętnych osobowości, aby odkryć ukrytą tajemnicę w Taśmie Dwa.

To burza, która rozrywa grupę przyjaciół, tak bardzo, że przysięgają nigdy nie rozmawiać ze sobą. Kiedy są zmuszeni do ponownego połączenia się 27 lat później, powietrze jest napięte i wypełnione złowieszczym chłodem, który podróżuje w dół kręgosłupa. Co mogło się stać w Velvet Cove, Michigan, latem 1995? Może to ma coś wspólnego z paranormalnym, czego osobiście nie mogę doczekać się, aby dowiedzieć.

Zagubione Rekordy: Bloom & Rage Recenzja (PS5, Xbox Series X/S, & PC)

Don’t Nod uderza ponownie

Samodzielnie Taśma Jeden stoi stabilnie na własnych nogach. Jej rozwój postaci jest na najwyższym poziomie, a jej opowieść o środowisku uderza we wszystkie prawidłowe miejsca. Ostatecznie, jak wartościowe Zagubione Rekordy: Bloom & Rage są, zależy od Taśmy Dwa, która zostanie wydana 15 kwietnia. Jednak z umiejętnościami Don’t Nod w tworzeniu interesujących narracyjnych przygodowych gier, jestem prawie pewien, że uderzą w cel.

 

Evans Karanja jest recenzentem gier wideo i autorem artykułów na Gaming.net, zajmującym się recenzjami gier, rekomendacjami platform i nowościami we wszystkich głównych konsolach i PC. Grał w gry od dzieciństwa, zaczynając od Contra na NES, i pisze wyłącznie na podstawie własnych doświadczeń, grając w każdą grę, którą opisuje, zanim ją poleci. Jest specjalistą od gier z fabułą i trybu dla jednego gracza, tytułów indie, oraz przewodników specyficznych dla platform, takich jak Game Pass, PS Plus i Nintendo Switch Online. Kiedy nie pisze, można go znaleźć, obserwując rynki, grając w ulubione tytuły, chodząc po górach lub oglądając F1.