Recenzje
Recenzja DON’T LOOK AT GRANDMA (PC)
Babcia nie jest tu po to, by obdarzyć swoich bliskich miłością; jest pragnieniem krwi i satanistycznymi skłonnościami, anty-rytualistycznym zachowaniem i, przede wszystkim, okazją do pouczenia swojego drogiego wnuka o ważności utrzymywania kontaktu wzrokowego, gdy się do niego mówi. W jej królestwie, brak ciasteczek i domowych wygód jedynie podkreśla ciemniejszą stronę jej dawnego, skromnego domu. O, babcia nie jest swoją zwykłą osobą. Coś strasznego dzieje się w podziemiach jej domu, i to do nas należy rozpoznanie, co się tam dzieje w groźnych komnatach, które znajdują się pod powierzchnią. Tutaj, DON’T LOOK AT GRANDMA nie jest po prostu tytułem; jest ostrzeżeniem.
Wyobraź sobie zwykłą grę w chowanego, tylko, zamiast szukania dwóch ósemek wystających z za zasłony, aktywnie przeszukujesz pokój w poszukiwaniu pary krwawych oczu w ciemności; śmiertelne spojrzenie, które przywabia cię, by zagłębić się głębiej w ich źrenice. Jeśli znajdziesz je, nie musisz im mówić; odwrócisz się i osłonisz swoją nieudolność, zanim zauważą twoją obecność. To jest, w skrócie, podstawowa konfiguracja DON’T LOOK AT GRANDMA: gra w chowanego z satanistycznym twistem. Jedynym problemem jest to, że w przeciwieństwie do zasad gry w chowanego na podwórku, babcia chce, by ją znaleźć.
DON’T LOOK AT GRANDMA to gra, w której musisz uratować starszą kobietę przed agresywną demoniczną istotą, która tylko pragnie pociągnąć ją głębiej w szpony zła. Jako oczarowany wnuk w tej nadprzyrodzonej opowieści, ty masz odpowiedzialność za znalezienie pamiątek, wykonanie rytuału i wypędzenie demonicznego ducha, który przywiera do twojego drzewa genealogicznego. Bardzo łatwiej powiedzieć niż zrobić, umysł.
Przestań mnie patrzeć, Babcia

Reguły gry są tak proste, jak to tylko możliwe: znajdź różne pamiątki rozrzucone po domu i odkryj rytualistyczne podłoże, by wypędzić zło, które przywiera do twojej babci. Przeszkoda lub dwie, oczywiście, pojawiają się w postaci starszej kobiety, która, zgodnie z duchem horroru, ma nienaturalną tendencję do śledzenia i obserwowania cię, gdy robisz stopniowy postęp w kierunku celu. Złe wieści są takie, że jeśli przypadkowo spojrzałeś babci prosto w oczy, to jest to podstawowo koniec gry. Dobre wieści są takie, że jeśli uda ci się utrzymać swoje błądzące oczy na zadaniu, to możesz ostatecznie wypędzić wroga z ciemności i, w zamian, przywrócić pokój twojej rodzinie. Jak powiedziałem, prosta konfiguracja — ale z kilkoma zastrzeżeniami, które utrzymają cię na nogach.
Nie ma zbyt wiele, co możesz zrobić w DON’T LOOK AT GRANDMA. To trochę jak collect-a-thon, tylko, że nie gonisz za monetami i kieszonkowymi potworkami, ale za pamiątkami rodzinnymi i obiektami zainteresowania, które noszą moc wypędzania zła, które kryje się w cieniu. Pomyśl MADiSON, Layers of Fear, lub może większość gier horrorowych, które przyjmują ofertę stołu jakiegoś rodzaju, i powinieneś mieć szkic DON’T LOOK AT GRANDMA, w skrócie. Nie pozostawia zbyt wiele miejsca na wyobraźnię, ale również nie dodaje zbyt wiele do tej wiecznej mieszanki — nie.
DON’T LOOK AT GRANDMA ma swój własny sposób na fascynowanie swoją publicznością, ale ostatecznie opiera się na wielu tych samych genetycznych tropach, które przetoczyliśmy setki razy wcześniej, aby pomóc zbudować swój świat. To jest chowanego z satanistycznym twistem; gra w kotka i myszkę z czujnymi oczami i workiem luźnej skóry. To jest jak gra z seniorem, tylko, że on nie zna reguł, i nie może powstrzymać się od uśmiechu i machania, gdy próbujesz im wyjaśnić.
Wszystkie oczy na Ciebie

Najtrudniejszą częścią DON’T LOOK AT GRANDMA nie jest tak bardzo akt znalezienia rytualistycznych relikwii, by wypędzić zło, ale uniknięcie spojrzenia babci, gdy znajduje wiele sposobów, by zakraść się do twojego peryferyjnego widzenia i udaremnić twoje postępy. To jest ból głowy, i często powoduje to kilka nużących momentów, które mogą skłonić cię do zwiększenia szansy na podjęcie drugiej, trzeciej lub czwartej próby. Ale to jest trochę podwójne, naprawdę, ponieważ daje ci coś, czego możesz się bać, ale jednocześnie oznacza to, że musisz martwić się o utratę postępu z powodu jakiegoś rodzaju nadprzyrodzonej głupoty, która, niepokojąco, nie zawsze jest łatwa do zrozumienia.
Dobra wiadomość jest taka, że DON’T LOOK AT GRANDMA w pełni wykorzystuje proceduralnie generowany świat i wszystkie losowe atrybuty, aby pomóc zwiększyć jego ogólną wartość powtórzenia. Na przykład, gdy rozpoczynasz nowy rytuał, masz nowe relikwie, nowe lokalizacje i inne miejsca ukrycia, a także przerażające spotkania ze starym babcią, których możesz się spodziewać. Oczywiście, proces przeszukiwania różnych zakamarków domu babci jest trochę bólem w plecach, ale jest to również niespodziewanie różnorodny, co daje poczucie satysfakcji, gdy się to kończy. Czy zawsze jest uczciwy? Nie. Czy robi wystarczająco, aby utrzymać cię w chwili? Zdecydowanie.
Oczywiście, niezależna gra horrorowa może mieć kilka luźnych zębów. Niestety, DON’T LOOK AT GRANDMA nie jest wyjątkiem, szczególnie, gdy chodzi o styl graficzny, który przyjmuje. Być może, świat, który gra wprowadza, jest, według deweloperów, wierną rekreacją ich babci domu. Nie mogę tego skrytykować; jeśli cokolwiek, to pochwalę twórcy za wysiłek, aby uczynić to nieco bardziej osobistą sprawą. Niemniej jednak, DON’T LOOK AT GRANDMA często nie spełnia swojego potencjału w audio-wizualnej kompozycji. Nie myśl, że jest zawsze złe, choć nie powiedziałbym, że jest to coś nadzwyczajnego. To jest, eh — przeciętne, ale nie powiedziałbym, że jest to coś wyjątkowego.
Werdykt

DON’T LOOK AT GRANDMA może być kilka zębów krótszy niż pełny komplet, ale udaje się osiągnąć swoje cele dzięki niepokojącej atmosferze i skokom, które wywołuje w swoim prostym, ale dziwnie angażującym collect-a-thon casket. Nie jest to najlepsza gra horrorowa, którą zagrajesz w tym roku, ale jest to taka, którą powinieneś rozważyć, jeśli kiedykolwiek czujesz, że jesteś, no, przerażony.
Recenzja DON’T LOOK AT GRANDMA (PC)
OA-Petrifying
DON’T LOOK AT GRANDMA może być kilka zębów krótszy niż pełny komplet, ale udaje się osiągnąć swoje cele dzięki niepokojącej atmosferze i skokom, które wywołuje w swoim prostym, ale dziwnie angażującym collect-a-thon casket.











