Recenzje
Zły sen: Życie po śmierci – Recenzja (PC)
“Mogą mieć całe miasto dla siebie, ale nie jesteś mile widziany wśród nas.” To było wszystko. To, konkretnie, było momentem, w którym poczułem nagłe pragnienie, aby zadać poważne pytanie: Dlaczego? Dlaczego nie byłem mile widziany? Co zrobiłem, aby świat się przeciwko mnie odwrócił? Co więcej, czy mogłem coś zrobić inaczej, aby zmienić bieg ich dość drastycznych działań i wygnać mnie? Miałem wszystkie te pytania unoszące się w moim umyśle, odbijające się tam i z powrotem jak automatyczna piłka tenisowa. Jedyną rzeczą, której potrzebowałem, poza wykładem o ważności bycia samym w płytkim społeczeństwie, był okruch – mały fragment informacji, który poprowadziłby mnie w stronę rozwiązania. Kto byłem, i co na ziemi miałem robić?
Zły sen: Życie po śmierci stwarza wiele pytań, ale nie podejmuje inicjatywy, aby wypełnić luki i pomóc ci zrozumieć Twoją dość przygnębiającą sytuację. Zamiast tego, gra point-and-click pozostawia cię samemu, nie z aniołem stróżem, który trzyma Twoją rękę, gdy stopniowo łączysz kropki i ustalasz tożsamość, ale z przygnębiająco pustym światem, który, z jakiegoś nieznanego ci powodu, aktywnie przebiera nogi, aby uniknąć ciebie. Są stworzenia, które biegają na wolności, i są kilku starszych obywateli, którzy doszli do wniosku, że świat z tobą w nim nie jest tak zły – pod warunkiem, że nie muszą z tobą kontaktować się. Ale poza tym, świat jest mglisty, i masz niewielką wiedzę o tym, jak się on ugina i skręca.
Gdy dzisiaj zasypiasz

Możesz się domyślać, że historia tutaj jest prosta: nieprawdopodobny protagonista wpada do świata snu, aby odkryć, że ludność uciekła, i że jedynym wyjaśnieniem ich zniknięcia jest zbiór szkiców i nieporadnych wiadomości wokół jego świata. Rysunki, zgodnie z słowem spiskowca, mówią, że nie jesteś mile widziany wśród nich, i że świat jest twoim do dyspozycji, pod warunkiem, że jest twoim i twoim samym. Z tym, zaczynasz swoją wyprawę w poszukiwaniu dziwności, które krążą wokół świata szkiców i jego wysoko interaktywnych biotopów.
Zły sen: Życie po śmierci zaprasza cię, aby wkroczyć do pozornie pustego królestwa, gdzie dziwne zdarzenia krążą, a bardzo ważne pytanie unosi się nad twoimi ramionami. W prawdziwym stylu point-and-click, masz okazję przewinąć się przez pokoje, ulice i ważne punkty orientacyjne, i zebrać przedmioty i inne przydatne kawałki informacji, które łączą się z podstawowymi problemami świata i puzzle. Jak gra point-and-click z tajemnicą – ale z odcieniem sepii i estetyką szkicu. To jest podsumowanie.
Na zawsze licząc owce

W sercu Złego snu: Życia po śmierci jest przyzwoita opowieść, która, przynajmniej poprzez kanał puzzle i logicznego myślenia, udaje się utrzymać cię zaangażowanego przez cały czas, gdy przewijasz się przez jego szkicowane strony i wchodzisz w interakcje z jego rozproszonymi fragmentami. Stawia wiele pytań, i również porusza kilka prowokujących kwestii, ale również udaje się otoczyć takie kwestie w sposób, który czuje się zarówno przyjemny, jak i intrygujący. Z jego subtelnym, a jednak dość przyjemnym podtekstem i włączeniem kilku dość groźnych pojęć, Zły sen naprawdę udaje się uchwycić coś w rodzaju solidnej tratwy z materiałów, które się rozwija.
Pomimo, że rozgrywka sama w sobie jest według książki, jeśli chodzi o gry point-and-click z tajemnicą, Zły sen naprawdę wnosi kilka oryginalnych elementów do stołu – pasujący soundtrack od Desert Fox, będący jednym z najbardziej wyróżniających się. Gra również posiada wysokiej jakości styl sztuki, który, chociaż wciąż minimalistyczny w niektórych aspektach i pozbawiony szczegółów, przypomina Curse of the Obra Dinn, z jego odcieniami sepii i szkicami, które układają ogólną podstawę dla jego niespodziewanie eleganckiego stylu i całościowego układu.
Z wszystkim powyższym, Zły sen wkracza, aby dostarczyć krótką, a jednak intrygującą opowieść o izolacji, samotności i odkupieniu. Znowu, nie wnosi niczego szczególnie wyjątkowego do sfery gier point-and-click, chociaż naprawdę podejmuje solidną próbę, aby zapalić Twoją ciekawość i utrzymać cię w zawieszeniu dzięki kilku sprytnym puzzle i kilku wielkim spotkaniom ze światem szkicu. Nie jest to idealne, chociaż, aby oddać sprawiedliwość, jest widokiem dla bolących oczu, który powinien zasługiwać na świeże oczy.
Werdykt

Zły sen: Życie po śmierci generuje opowieść, która, chociaż wciąż graficznie minimalistyczna i pozbawiona szczegółów, podejmuje godną próbę, aby wypełnić swoją tablicę licznymi interaktywnymi elementami, puzzle i przekonywującymi kawałkami, które sprawiają, że pytasz o swoje otoczenie i motywacje, twój cel w jego krajobrazie snu i powód dla twojego samotnego istnienia. Wciąż jest to krótka gra, która pozostawia sporo do życzenia, i również nie radzi sobie z tym, aby dać ci jasne wskazówki, jak zagłębić się głębiej w jego pustkę. Ale potem, te są drobne kwestie, które niekoniecznie przysłaniają podstawowe zalety, które Zły sen: Życie po śmierci przynosi do stołu.
Skoro już, Zły sen: Życie po śmierci posiada dobrze zaokrąglone doświadczenie point-and-click, które ma tyle samo intrygujących elementów, co i interaktywne elementy narracyjne. Znowu, jest dość krótkie, i nie robi wiele, aby sprawić, że chcesz wrócić, aby doświadczyć więcej jego opowieści, gdy tylko ostatni gwoźdź do trumny zostanie wbity. Mówiąc szczerze, Zły sen: Życie po śmierci robi wiele rzeczy dobrze, i stanowi fantastyczne uzupełnienie swojego wybranego gatunku, pomimo posiadania jednego lub dwóch drobnych wad ukrytych w swoim projekcie. Małe rzeczy, umysł.
Jeśli lubisz gry point-and-click z tajemnicą, które aktywnie starają się wypełnić swoje korytarze zagadkowymi wiadomościami i mglistymi pytaniami, kontekstowymi puzzle i otwartą eksploracją, to bez wątpienia znajdziesz wystarczający powód, aby zaśnić do Złego snu: Życia po śmierci na garść godzin. Pomimo wszystkich swoich słabości, jest to czyste, angażujące i niespodziewanie przekonywujące doświadczenie, które zasługuje na uznanie swojej docelowej grupy.
Zły sen: Życie po śmierci – Recenzja (PC)
Licząc owce
Zły sen: Życie po śmierci posiada dobrze zaokrąglone doświadczenie point-and-click, które ma tyle samo intrygujących elementów, co i interaktywne elementy narracyjne. Znowu, jest dość krótkie, i nie robi wiele, aby sprawić, że chcesz wrócić, aby doświadczyć więcej jego opowieści, gdy tylko ostatni gwoźdź do trumny zostanie wbity. Mówiąc szczerze, Zły sen: Życie po śmierci robi wiele rzeczy dobrze, i stanowi fantastyczne uzupełnienie swojego wybranego gatunku, pomimo posiadania jednego lub dwóch drobnych wad ukrytych w swoim projekcie. Małe rzeczy, umysł.











