Recenzje
Recenzja Box of Broken Nails (PC)
Kajdany i łańcuchy Silent Hill 4: The Room znów są żywe, uderzające w zdawałoby się nieprzenikalne drzwi do kolejnej mrocznej dziury. Drzwi, pomimo otoczenia znajomymi obrazami i pamiątkami, nie są z tego świata. Jest coś w nich, prawie jakby ukrywały wrogiego ducha – sekret lub istotę, która wkrótce raczej wymusza wejście niż opuszcza. Muszę je ukryć. Muszę zrobić wszystko, aby utrzymać drugą stronę od przekroczenia progu. Młotek; pudełko z gwoździami; i dużo życzeń. Wydaje się, że jestem tyleż dobry, co martwy.
Box of Broken Nails nie jest tym, który wlewa wizualne wskazówki prosto do twojej gardzieli, ani tym, który bierze twoją rękę i mówi ci, co jest co i kto jest kim. Nie, Box of Broken Nails to horror, który odrzuca przejrzystość i otwarcie przyjmuje przysięgę tajemnicy. Nie daje ci marchewki na patyku, i nie mówi ci, jak przetrwać potwory, które czają się w ciemności. Zamiast tego daje ci prosty notes i cel: trzymaj drzwi zamknięte, nawet jeśli to zabije cię.
Za tą dość minimalistyczną misją stoi prosta gra w fetch-and-fix – pętla, w której musisz wziąć inicjatywę, aby zbadać pusty dom i znaleźć materiały potrzebne do zabicia i zabezpieczenia tajemniczych drzwi. Nie wiesz co to drzwi, ani nawet jak się tam znalazły. Czyściec, nie wiesz kto lub co jest po drugiej stronie. Ale wiesz, że cokolwiek ukrywają, jest złe, i musisz zrobić wszystko, co w twojej mocy, aby je powstrzymać. Proste, a jednak dziwnie intensywne.
Kto tam?

Box of Broken Nails nie rozpieszcza się wątkami fabularnymi o bezdennej głębi postaci; znajduje płótno i godzi się na prosty pociągnięcie pędzla. Innymi słowy, nie jesteś natychmiast poddany prowokującej historii lub fascynującej rozmowie. Co więcej, nie ma znaczących interakcji między postaciami, ani nie ma “specjalnych” aktywności lub pobocznych questów do odkrycia. To ty, dom z kart, i pudełko z gwoździami. To Door Simulator z elementami horroru, podstawowo.
Pomimo horroru, Box of Broken Nails wyrabia się na kilka doskonałych pomysłów i niepokojących momentów w swoim krótkim czasie na progu. Wraz z niepokojącą pętlą gry, która zmusza cię do myślenia na nogach od momentu, gdy wdziasz młotek, aż do momentu, gdy wbijesz ostatni gwoźdz w zawiasy drzwi, Box of Broken Nails posiada również kilka delikatnych strachów i wspaniałą różnorodność nerwowych spotkań. To wciąż generyczny hak, ale udaje się podkreślić kilka fantastycznych momentów.
Minus tej gry jest taki, że znajduje się z garścią problemów technicznych. Oczywiście, nie wnosi strasznych rzeczy do stołu, i nie kąpie się w basenie błędów, które psują grę. To powiedziawszy, nazwać Box of Broken Nails gładką grą nie byłoby dokładne, ponieważ posiada kilka błędów graficznych, które niestety psują immersję i sprawiają, że przepływ doświadczenia jest nieco mniej przyjemny. Mały problem, ale taki, który wymaga rozwiązania.
Kto tam?

Box of Broken Nails jest tak liniowy, jak to tylko możliwe, co oznacza, że możesz, w całej szczerości, przefiltrować cele i doświadczyć wszystkiego, co jest do zobaczenia i zrobienia w jednej sesji. Nie przekracza swojego czasu z żadnymi wielkimi efektami po zakończeniu gry, i nie pozostawia zbyt wielu niewyjaśnionych pytań, kiedy kurtyna opada. Innymi słowy, gra swoją rolę, i szybko opuszcza scenę, nic więcej, nic mniej. I chociaż to nie jest złe, to coś, co może rozczarować tych, którzy mają serce do dłuższych, nieco bardziej rozbudowanych gier. Znowu, nie jest to złe.
Na szczęście, chociaż sama historia jest krótka i pozbawiona większych zwrotów akcji, doświadczenie samo w sobie oferuje kilka interesujących pomysłów. Jak wspomniałem powyżej, wyrabia się na kilka strachów i spotkań, i elegancko owija je wstążką, która jest zarówno tematycznie na punkcie, jak i przyjemna do podziwiania przez krótki czas, jaki spędzasz z nią.
Oczywiście, Box of Broken Nails byłaby dużo lepsza, gdyby miała nieco więcej treści, można by powiedzieć. Niemniej, za uczciwą cenę, powiedziałbym, że warto zwrócić na nią uwagę, choćby na krótko, zanim nie opuścisz ją i nie znajdziesz innego młotka, aby pomóc zaspokoić ten pragnienie.
Werdykt

Chociaż Box of Broken Nails dostarcza solidne doświadczenie, które wydaje się strasznie nieprzyjemne, nie wypełnia kilku kluczowych obszarów. To dobry horror z dość silnym hakiem, prawda. Ale to również gra, która ma trudności z utrzymaniem cię przy powrocie na drugie, trzecie lub czwarte podejście, głównie ze względu na brak wartości powtórzenia i podstawowej atrakcyjności. Nie myśl, że to jeszcze rozrywkowa gra indie, ale to również taka, od której oddalasz się po pierwszych kilku gwoździach wbitych w frontowe drzwi.
Oczywiście, jeśli masz nieco czasu do stracenia i kilka dolarów, aby się rozstać, powinieneś zdecydowanie zaryzykować i wejść w pusty portal Box of Broken Nails. Jeśli jednak liczyłeś na inny rodzaj drzwi – fortecę z wieloma pokojami i wszystkimi zakamarkami, to możesz być rozczarowany tym, jak Box of Broken Nails buduje swój plan. I tak, za względnie niską cenę, powiedziałbym, że możesz znaleźć gorsze niż Box of Broken Nails. Weź to, co chcesz.
Recenzja Box of Broken Nails (PC)
Hak, Gwoździe i Młotek
Chociaż Box of Broken Nails dostarcza solidne doświadczenie, które wydaje się strasznie nieprzyjemne, nie wypełnia kilku kluczowych obszarów. To dobry horror z dość silnym hakiem, prawda. Ale to również gra, która ma trudności z utrzymaniem cię przy powrocie na drugie, trzecie lub czwarte podejście, głównie ze względu na brak wartości powtórzenia i podstawowej atrakcyjności.











