Recenzje

Backrooms: Missing Persons Recenzja (PC i VR)

Zaktualizowano on
Colorful corridors in Backrooms

Backrooms: Missing Persons wprowadza własny DNA do ciągle rosnącej krwiobiegu kultury internetowej, jednej z najbardziej znanych legend miejskich, z liminalnym kwartałem, który oddaje hołd swoim korzeniom w najlepszy możliwy sposób. W połączeniu z klaustrofobiczną lokalizacją i głęboko niepokojącym brakiem środowiskowych pulsacji, wybija się na czoło halucynacyjnych impulsów – miejsce, gdzie kasety z ziarnistymi taśmami emitują inwazyjne aury, a peryferyjne sygnały uosabiają groteskowe wizualne wskazówki. To wciąż The Backrooms, ale z “zwrotem”, który ostatecznie popycha go do oryginalnej kukły opowieści liminalnej i skażonych anomalii. Przepis na sukces, biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności.

Jeśli odsunąłbyś groźne warstwy pulchnego kanonu Backrooms, to znaleźć byś mógł świeży rdzeń z wieloma nienasyconymi granicami, przez które możesz się przebić. Nie mylę się, to wciąż ten sam koncept, i wciąż opiera się na kilku tych samych pointach, aby uchwycić tę statyczną esencję doświadczenia liminalnego. Jednakże, są tu małe elementy, które pozwalają Missing Persons na prawo do przejścia do nieotwartej symulacji chodzenia, która nie popisywała się zwykłymi powiązaniami korytarza. Na przykład, gra rozgrywa się na wielu “Taśmach” – odcinkach, jeśli tak można powiedzieć, w których masz szansę swobodnie eksplorować unikalne scenariusze i wygładzać różne aspekty zjawiska internetowego. Są biura, przez które możesz przeszedł, korytarze w kolorze czerwonym, przez które możesz nawigować, i wiele dziwacznych wydarzeń, które możesz rozplątać, z których niektóre uderzają w ton nadprzyrodzony, a które służą tylko do przybliżenia cię do niewygodnej rzeczywistości.

Nie udawałbym, że Missing Persons jest największym przygodą Backrooms swojego rodzaju, bo, szczerze mówiąc, nie ujmuje bogactwa dzielnic ani głębi pozornie niekończącego się świata. To nie znaczy, że nie ma potencjału, aby uchwycić takie rzeczy, rozumiesz. Jak jest teraz, jego znaczny brak budowania świata jest trochę przytłaczający i pozostawia wiele do życzenia, gdy kurtyna opada. Ale więcej na ten temat później.

Streamable Confessions

Długi ciemny korytarz

Backrooms: Missing Persons daje ci repozytorium taśm VHS, z których każda jest archiwalną opowieścią o “ostatnich” momentach jednej z wielu osób, które, jak wielu śmiałych podróżników Backrooms, zostały połknięte całością przez groźne milczenie i dziwaczną naturę pustej przestrzeni.

W każdej opowieści ty masz okazję wśliznąć się w jedną z kilku znanych kieszeni – biurowców, smukłych korytarzy i pozornie zakrwawionych światów emulsji i kapryśnych świateł, na przykład – i być świadkiem przedostatnich wydarzeń różnych bezgłosowych podróżników. Prosta konfiguracja, ale taka, która łączy się z charakterystycznym stylem psychologicznej symulacji chodzenia w sposób niesamowity, biorąc pod uwagę wszystko.

Podobnie jak większość, jeśli nie wszystkie hołdy Backrooms, gra głównie polega na stopniowym przechodzeniu przez wybór dziwacznych pokoi i przestrzeni liminalnych, z których większość tworzy niepokojącą atmosferę i aurę, której, szczerze mówiąc, nie odważyłbyś się przesunąć z nożem masła. Są “spotkania”, z którymi możesz się zmierzyć, a także kilka dobrych starych zwrotów i skrętów, wąskich miejsc i skrzyżowań, które utrzymują cię na nogach i, cóż, sprawiają, że wahasz się nad swoimi ruchami. Znowu, jak tradycyjny Backrooms, ale z chronologią poszczególnych taśm i sekwencji, a nie z jednym torowym przedsięwzięciem, które mogłeś zobaczyć setki razy wcześniej.

Stepping Beyond the Veil

Park wodny w Backrooms

Pomimo że gra nie posiada niczego szczególnie nowego czy mechanicznie złożonego, posiada dobry zmysł postępu i kilka delikatnych momentów, które pozostawiają cię z fluktuującym przypadkiem wewnętrznej turbulencji. To zdecydowanie podróż wywołująca dreszcze, i często przychodzi z jakościowymi kulminacjami, które trzymają cię na skraju krzesła. Powiedzieć, że jest całkowicie nieprzewidywalne, byłoby nieprawdą. Ale są te momenty – sylwetka na balkonie; poczucie, że coś się kryje w cieniu, śledząc twoje kroki, gdy stopniowo rozkręcasz pokoje i łączysz kropki.

Backrooms: Missing Persons chwali się “ultrarealistycznymi” wizualizacjami, dzięki hojnej kolekcji Unreal Engine 5. Rzecz w tym, że, pomimo twierdzenia, iż oferuje lepsze możliwości audio-wizualne, gorzka prawda jest taka, że, niestety, nie dostarcza wow czynnika, który reklamuje na swojej puszcze. Przyznaję, estetyka VHS jest odpowiednim wyborem, i rzeczywiście wprowadza kilka tematycznie interesujących efektów wizualnych. Ale, nazwać Backrooms: Missing Persons pięknym dziełem sztuki, byłoby nieprecyzyjnym odzwierciedleniem jego liminalnych i trochę ziarnistych korzeni. To gra Backrooms, więc, jak się zdaje, złożoność wizualna nie jest jej mocną stroną, prawdę mówiąc.

Jestem na ogrodzeniu, w pewnych ways, nie dlatego, że myślę, iż jest tu zła gra, ale dlatego, że jestem niezdecydowany, czy jest warta ceny wstępu. Zazwyczaj, eksploatacja Backrooms kosztowałaby kilka dolarów, podczas gdy Missing Persons oczekuje wyższej ceny, tuż poniżej 10 dolarów. To wysokie żądanie, i, szczerze mówiąc, nie zawsze dostarcza jakości, aby odzwierciedlić prośbę o cenę. Nie jest usłana błędami ani problemami technicznymi, co jest błogosławieństwem samym w sobie, oczywiście. Jednakże, pytanie pozostaje: czy jest warte wydania dodatkowych pieniędzy? Znowu, jestem na ogrodzeniu.

Verdict

Ciemny basen w Backrooms

Pomimo że Backrooms: Missing Persons nie idzie ponad i poza, aby dostarczyć zmieniający świat hołd kultury internetowej i lore Backrooms, znajduje puls w swoim sprytnym, inspirowanym VHS formatem odcinkowym, z garścią przekonywujących, fragmentarycznych opowieści i serdeczną porcją delikatnych spotkań, które uzupełniają inaczej znajomą narrację. To wciąż podróż za dziesięć centów, i, szczerze mówiąc, wciąż opiera się na prawie wszystkich tych samych elementach, co zwykła adaptacja Backrooms. Jednakże, jest tu serce, a także wiele innych małych, godnych uwagi elementów, które utrzymują jego pulsy bijące i jego tożsamość nietkniętą – choć tylko nieznacznie.

Niech będzie powiedziane, że, jeśli jesteś zdeterminowany, aby zanurzyć się w nieznaną przygodę Backrooms, która przyjmuje oryginalne funkcje i zróżnicowany zestaw zasad, to możesz być rozczarowany tym, jak mało Missing Persons robi, aby zmienić formułę. To nie jest złe; to po prostu trzyma się w zgodzie z wieloma tymi samymi podstawowymi zasadami i praktykami, co twoja standardowa wycieczka Backrooms. Oczywiście, jeśli to nieistotny czynnik dla ciebie, to prawdopodobnie będziesz cieszyć się przechadzaniem się przez te taśmy VHS przez godzinę lub dwie. Jeśli jednak liczyłeś na to, że przekroczysz zasłonę niezbadanego zjawiska, to, niestety, możesz być po prostu pechowy z tym hołdem.

Backrooms: Missing Persons Recenzja (PC i VR)

Tylny drzwi do znanych terenów

Pomimo że Backrooms: Missing Persons nie idzie ponad i poza, aby dostarczyć zmieniający świat hołd kultury internetowej i lore Backrooms, znajduje puls w swoim sprytnym, inspirowanym VHS formatem odcinkowym, z garścią przekonywujących, fragmentarycznych opowieści i serdeczną porcją delikatnych spotkań, które uzupełniają inaczej znajomą narrację.

Jord jest pełniącym obowiązki Lidera Zespołu w gaming.net. Jeśli nie wygłasza codziennych list, to prawdopodobnie jest poza tym, pisząc powieści fantasy lub wykorzystując Game Pass, aby odkryć wszystkie przeglane indie.