Wywiady

Joe Mares, Założyciel Thousand Bit — Seria Wywiadów

Dodaj Gaming.net do preferowanych źródeł w Google
Joe Mares, Thousand Bit

W celu poszerzenia naszego zrozumienia, jak VR ewoluuje w sferze gier, postanowiliśmy skontaktować się z doświadczonym zawodnikiem branży, Joe Mares, założycielem Thousand Bit – startupu, który obecnie pracuje nad stworzeniem “opanowanego” doświadczenia rzeczywistości wirtualnej. Oto wszystko, co dowiedzieliśmy się z tego krótkiego, ale pełnego wglądu rozmowy…

Cześć, Joe — dziękujemy za poświęcony czas! Dla dobra naszych czytelników, prosimy, możesz się przedstawić? Jak to wszystko się zaczęło dla ciebie, i co zapaliło twoją pasję do tworzenia gier wideo?

Joe: Jestem Joe, nagradzany projektant gier i 20-letni weteran rozwoju gier, który pracował na prawie każdej platformie i w każdym gatunku, nawet nadałem nazwę grze League of Legends! Chciałem być projektantem gier, odkąd przeczytałem artykuł w Electronic Gaming Monthly (myślę) o tworzeniu gry SNES Earthworm Jim około 1994 roku. Zrozumiałem, że projektant gier to prawdziwa praca i od tego momentu chciałem być jednym z tych ludzi.

Porozmawiajmy o twojej firmie startup, Thousand Bit. Kiedy studio zostało założone, i co zainspirowało cię do podjęcia tego przedsięwzięcia?

Joe: Zostało założone w zeszłym roku. Zawsze byłem wielkim fanem Walta Disneya i Disneylandu, szczególnie “ciemnych” atrakcji jak Haunted Mansion i The Indiana Jones Adventure. Pracuję w VR od około 8 lat i zrozumiałem, że VR jest idealnym pojazdem do tworzenia nowoczesnych “ciemnych” atrakcji, które mogą być wszędzie i każdego rozmiaru. Zaczynałem od budowania labiryntu w stylu domu strachu i ludzie to kochali. Teraz robię większy wysiłek, aby kontynuować rozwój tych doświadczeń i wprowadzać je do większej liczby miejsc, może nawet twojego domu!

Wcześniej mówiłeś o “opanowanym” projekcie przewodnika w VR. Czy możesz nam powiedzieć trochę więcej o tym? Skąd wziął się ten pomysł?

Joe: Zawsze lubiłem atrakcje, które są dostępne i które każdy może zrozumieć i się bawić bez konieczności przechodzenia przez tutoriale lub coś złożonego. Lubię wykorzystywać silne strony platformy, na której pracuję. VR jest niezwykle immersyjne, szczególnie gdy łączy się je z poruszaniem się, użytkownik jest przekonany, że jest w tym środowisku. Myślę, że każdy był w “opanowanym” labiryncie, więc dla mnie następnym logicznym krokiem było stworzenie VR. Studiowałem atrakcje jak te na Knott’s Scary Farm i Halloween Horror Nights w Universal Studios, aby uzyskać podobne uczucie, ale łącząc je z rzeczami, które można robić tylko w VR. Musisz to spróbować, aby zobaczyć, co mam na myśli 🙂

Gdybyś musiał porównać nadchodzące doświadczenie z czymś innym, co to byłoby, i dlaczego?

Joe: Myślę, że wspomniane wcześniej Halloween Horror Nights w Universal Studios to dość uczciwe porównanie. To połączenie tego i czegoś jak Resident Evil 7.

Mówisz o generowaniu “zabawy” w grach wideo dość często. Twoim zdaniem, co sprawia, że doświadczenie jest naprawdę zabawne dla graczy?

Joe: Zabawa można podsumować jako “odkrycie, o którym użytkownik dba”. Zabawa jest tak naprawdę o uczeniu się. Gdy użytkownik uczy się więcej o świecie, który eksploruje, wtedy ma zabawę. Niezależnie od tego, czy są to relacje, rozwijająca się historia, czy dynamika różnych powiązanych aspektów, tak długo, jak świat jest zakorzeniony w swojej własnej legendzie, i świat może być zrozumiały, jest on gotowy do odkrycia (zabawy). Aby to osiągnąć, wszystko musi być jasne, angażujące i mieć element napięcia – napięcia, które jest następnie rozwiązane przez odkrycie. Omawiam to wszystko w swojej nadchodzącej książce “Blueprint for Fun”.

Czy masz jakieś porady dla tych, którzy chcą zdobyć przyczółek w świecie VR, lub po prostu w ogólnym rozwoju gier?

Joe: Tak, zacznij robić coś dzisiaj. Nawet jeśli stworzysz grę, która jest tylko na papierze, zrób to dzisiaj. Wiele gier, które projektuję, nawet teraz, zaczyna się od koncepcji na papierze. Możesz później przenieść się do używania edytorów gier jak Unity lub Unreal, ale jeśli nie cieszy cię proces tworzenia gier na papierze, nie będziesz tego lubił, gdy będziesz używał edytora gier, programował, robił sztukę i miał cały zespół czekający na ciebie na odpowiedzi później.

Co dalej dla ciebie, jeśli nie masz nic przeciwko temu, abyśmy zapytali? Czy masz jakieś inne plany na przyszłość? Jeśli tak, czy możesz podzielić się kilkoma szczegółami?

Joe: Tak, wydaję książkę o tym, jak zrobić swój produkt zabawnym, “Blueprint for Fun”, później w tym roku. Będę mówca na AWE (Augmented World Expo) za kilka tygodni w Long Beach, CA. Mam regularne odcinki mojego podcastu “Harbinger of Fun” w ciągłym rozwoju (gdzie rozmawiam z Disney Imagineers, pisarzami komiksów, psychologami itp. o tym, jak zrobić zabawny produkt). Kontynuuję rozwój moich Opanowanych Atrakcji VR i również patrzę w przyszłość, aby pomóc wam zrobić wasze rzeczy zabawnymi! Jestem dostępny do konsultacji, co mam na myśli.

Czy jest jakiś preferowany sposób, aby być na bieżąco z twoją pracą? Czy są jakieś kanały społeczne lub biuletyny, na które powinniśmy zwrócić uwagę?

Joe: Tak, możesz dostać moją książkę, sprawdzić mój podcast i skontaktować się ze mną, jeśli chcesz, abym pomógł ci zrobić twój produkt zabawnym na www.harbingeroffun.com, i możesz sprawdzić moją firmę VR Haunt na www.thousandbit.com

Czy masz jakieś ostatnie słowa dla naszych czytelników?

Joe: Tak, kluczem do stworzenia czegoś naprawdę zabawnego jest bycie autentycznym dla siebie, gdy tworzysz coś. Zabawa jest o odkryciu, a odkrywanie, jak myślisz, jest twoją największą zaletą, i jest gwarantowane, że będzie to odkrycie (zabawa) dla publiczności. Nie bój się!

Dziękujemy za twój czas!

 

Aby być na bieżąco z Thousand Bit, możesz odwiedzić oficjalną stronę internetową, aby uzyskać dodatkowe informacje tutaj.

Jord jest pełniącym obowiązki Lidera Zespołu w gaming.net. Jeśli nie wygłasza codziennych list, to prawdopodobnie jest poza tym, pisząc powieści fantasy lub wykorzystując Game Pass, aby odkryć wszystkie przeglane indie.