Wiadomości
Czy podwyżka Machine Games Duty może zaszkodzić nadmorskim miastom w Wielkiej Brytanii?
Spekulacje na temat potencjalnej podwyżki Machine Games Duty wywołały wiele krytyki. BACTA, stowarzyszenie handlowe sal gier w Wielkiej Brytanii, zasugerowało, że podniesienie stawek może potencjalnie zaszkodzić nadmorskim miastom, i opublikowało w sierpniu ankietę, która pokazuje, że opinię publiczną podziela to samo przekonanie.
Machine Games Duty, czyli MGD, dotyczy kilku rodzajów automatów hazardowych, z których niektóre są dostępne w nadmorskich salonach gier. Każda zmiana status quo pod względem opłat budzi obawy o długoterminową trwałość nadmorskich salonów. To z kolei może zaszkodzić przychodom generowanym przez nadmorskie miasta, a szkody ekonomiczne mogą rozprzestrzenić się na bary, kawiarnie, puby i nawet hotele.
Rola nadmorskich salonów gier
Nadmorskie miasta mogą pochwalić się mnóstwem udogodnień dla podróżnych gości, nie są jednak destynacjami hazardowymi jak Vegas, ani nie posiadają prestiżowego portfolio luksusowych resortów kasynowych jak Macau. Zamiast tego są lokalnymi miejscami wypoczynku z atrakcjami, barami, hotelami, restauracjami i plażami, które podróżni mogą cieszyć się. Nadmorskie salony gier są ważną częścią tego zestawu, ustalonym elementem kultury turystyki nadbrzeżnej, a także zapewniają przychody i miejsca pracy w miastach, w których sezonowy turizm jest kluczowy.
Znaczenie nadmorskich salonów gier jest szczególnie widoczne w miastach takich jak Blackpool, Great Yarmouth, Brighton, Scarborough i Bournemouth, gdzie te miejsca łączą salony z molo, atrakcjami wesołego miasteczka, restauracjami, barami, hotelami i innymi atrakcjami. Słynne przykłady salonów to:
- Coral Island (Blackpool)
- Palace of Fun (Brighton)
- The Dome (Brighton)
- Joyland (Great Yarmouth)
Oferują różnorodne gry, w tym automaty na drobne monety, gry wymiany biletów, chwytaki, symulatory gier wideo, pinball oraz nawet strefy gier dla dorosłych z jednorękimi jednorękami lub terminalami hazardowymi o wyższych stawkach. Rozbijając to, obejmują rozrywkę o niskich stawkach dla całej rodziny, kilka nostalgicznych gier oddających atmosferę nadmorskich miast oraz kilka prawdziwych slotów.
Ich znaczenie w gospodarce nadmorskich miast
Ta szersza rola sprawia, że BACTA jest szczególnie zaniepokojona możliwym podwyższeniem MGD. Jej sierpniowa ankieta YouGov wykazała, że 77 % respondentów uważa, że zamknięcie nadmorskich salonów gier miałoby negatywny wpływ na nadmorskie miasta Wielkiej Brytanii, podczas gdy tylko 9 % uważało, że zamknięcia przyniosłyby pozytywny wpływ. Około dwóch trzecich również stwierdziło, że salony są ważne dla nadmorskich miast. Rozbijając wyniki, ankieta 2 186 dorosłych pokazała, że:
- 66 % stwierdziło, że salony są ważne dla nadmorskich kurortów
- 16 % uznało je za jedne z najważniejszych atrakcji (obok pubów, parków rozrywki i muzeów)
Prezes BACTA Joseph Cullis argumentował, że salony gier polegają na przychodach z gier, aby utrzymać się przez cały rok, a te przychody pomagają podtrzymać zatrudnienie poza szczytem letnim. Ostrzegł również, że konsekwencje mogą rozprzestrzenić się na bary, kawiarnie, puby, restauracje, hotele i pensjonaty.
„Dane RNLI szacują, że w całym sezonie letnim do brytyjskiego wybrzeża przybywa około 50 milionów wizyt, a VisitBritain oblicza, że krajowi turyści i jednodniowi wycieczkowicze wygenerują do 4,1 miliarda £ dla szerszej gospodarki turystyczno-hotelarskiej Wielkiej Brytanii już w ten weekend bankowy.”
Prezes Bacta Joseph Cullis
Tworzy to zupełnie inny obraz niż po prostu podniesienie podatku od hazardu. Jeśli wyższe MGD sprawi, że salon stanie się mniej rentowny, potencjalna strata nie ogranicza się jedynie do podatku płaconego przez tę firmę. Może to także oznaczać mniej pracowników, mniejsze inwestycje i mniej gości wydających pieniądze w okolicy. Cullis kontynuował:
„Wyniki YouGov potwierdzają, że salony są postrzegane jako nieodłączna część Wielkiej Brytyjskiej Nadmorskiej Wakacji. Podwyżka Machine Games Duty zwiększy obciążenie podatkowe już borykających się firm. To bezpośrednio osłabi atrakcyjność brytyjskiego nadmorskiego turystyki, zmuszając salony do trwałego zamknięcia, skrócenia godzin otwarcia lub przeniesienia kosztów na turystów. W konsekwencji, ograniczone, droższe doświadczenie zmniejszy tradycyjne wielonocne wypady do jednodniowych wycieczek i może skłonić rodziny do wakacji za granicą.”
Prezes Bacta Joseph Cullis
Nadmorskie salony gier, będące ważną częścią gospodarki, muszą starać się utrzymać działalność przez cały rok, gdyż podtrzymują one gospodarkę nadmorskich miast poza głównymi szczytami letnimi.
Sprzeciw BACTA wobec MGD
BACTA wyraziła swoją opozycję wobec podwyżki w sposób szczególnie jasny. W swoim oświadczeniu, „Nie możesz opodatkować ani regulować legalnych branż, aby wyeliminować je po prostu dlatego, że ich nie lubisz,” organizacja handlowa argumentowała, że legalne firmy nie powinny być poddawane poziomom opodatkowania i regulacji, które ostatecznie uczynią je niewypłacalnymi.
Stowarzyszenie zebrało również dowody od swoich członków. Ostatnia ankieta BACTA wykazała, że każdy respondent był zaniepokojony znaczną podwyżką MGD, przy czym 96 % określiło się jako bardzo zaniepokojone, a 4 % jako umiarkowanie zaniepokojone. Wśród potencjalnych konsekwencji wymieniono zamknięcia lokali, zmniejszenie inwestycji, redukcję personelu, wyższe ceny i niższą rentowność.
Dla sektora obejmującego salony, AGC, dostawców automatów i firmy rozrywkowe, BACTA twierdzi, że skutki mogą rozprzestrzenić się na cały łańcuch dostaw.
Potencjalna podwyżka MGD w budżecie październikowym
Spekulacje pojawiają się przed jesiennym budżetem Wielkiej Brytanii, a doniesienia sugerują, że Skarb rozważa sposoby zwiększenia przychodów z hazardu naziemnego. Rząd musi pozyskać środki lub ograniczyć wydatki, a częścią celu Burnhama jest pomóc w zapewnieniu ulgi dla małych firm. Chciał zlikwidować dekret Aim To Permit z ustawy o hazardzie z 2005 roku, dając lokalnym radom większe uprawnienia do blokowania nowych lokali hazardowych przed otwarciem w ich obiektach. Jednakże to zostało zakwestionowane, ponieważ bezpośrednio sprzeciwia się Krajowemu Planowi Delegacji. I nawet w jego własnym okręgu wyborczym, było wsparcie dla bukmacherów oraz krytyka wobec antyhazardowego stanowiska Burnhama.
Jeśli chodzi o Machine Games Duty, nic nie zostało dotąd potwierdzone. Obecne stawki wynoszą 5 % dla maszyn typu 1, 20 % dla typu 2 i 25 % dla typu 3, podczas gdy spekulacje koncentrują się na potencjalnym znacznym podniesieniu stawek dla maszyn o wyższych stawkach, możliwe nawet do 40 %, aby dopasować je do stawek iGaming duty z jesiennego budżetu ubiegłego roku. Argument sektora naziemnego jest zatem taki, że rząd musi rozważyć, ile dodatkowych przychodów rzeczywiście wygenerowałaby wyższa stawka, uwzględniając zamknięcia, zmniejszoną liczbę maszyn i niższe inwestycje.
MGD wpływa na szeroką gamę licencjonowanych lokali, w tym kasyna, Centra Gier dla Dorosłych, zakłady bukmacherskie i kluby. HMRC ustala stawkę w zależności od kosztu gry i poziomu nagrody, a nie jedynie od rodzaju lokalu.
Rok po budżecie jesiennym
Część obaw branży wynika z tego, że hazard może stać się łatwym celem dla decydentów poszukujących dodatkowych wpływów podatkowych. Ostatnie zmiany podatkowe w hazardzie online pokazują, jak szybko stawki mogą się zmienić, gdy rząd uzna, że branża może wnieść więcej. Podatek Remote Gaming Duty zwiększono z 21 % do 40 % od 1 kwietnia 2026 roku, podczas gdy zakłady online mają obowiązywać wyższa stawka od kwietnia 2027 roku.
Hazard naziemny w dużej mierze uniknął tych podwyżek, co stawia go w potencjalnie innej sytuacji niż hazard online. Stawki pozostały dla całego detalicznego zakładu i hazardu, tak jak w przypadku zakładów na wyścigi konne i opłaty za naziemny bingo zostały całkowicie zniesione. Możliwość podniesienia MGD sugeruje, że Skarb może dążyć do dalszego poszerzenia bazy podatkowej.
Dla operatorów jednak obawą jest, że znacząca podwyżka może nastąpić po kilku latach presji na sektor detalicznego hazardu i rozrywki, zamiast w momencie, gdy firmy są szczególnie dobrze przygotowane do jej absorpcji.

Przyszłość brytyjskiego przemysłu hazardowego
Jak zauważyła BACTA oraz liczne stowarzyszenia branżowe i insiderzy, sektor detalicznego hazardu nie rozwija się tak szybko jak sektor online. W rzeczywistości napotyka rosnące zagrożenia, a główni operatorzy stopniowo wycofują się z detalicznego hazardu na rzecz cyfrowych kanałów. Wystarczy spojrzeć na zakłady bukmacherskie w Wielkiej Brytanii – Paddy Power, William Hill i Betfred przekształciły swoje działalności i zamknęły sklepy bukmacherskie przy głównych ulicach. Obiekty przylegające do kasyn, takie jak centra gier dla dorosłych i kluby slotów, stały się dobrą alternatywą, ale tylko dlatego, że są znacznie mniejsze i nie mają takich samych wymagań kadrowych. Nie odnotowują one także dynamicznego wzrostu w brytyjskiej scenie hazardowej.
A jeśli chodzi o nadmorskie salony, BACTA twierdzi, że osłabienie salonów może zaszkodzić ustalonej części brytyjskiej gospodarki turystyki nadbrzeżnej, podczas gdy jej członkowie ostrzegają przed zamknięciami, utratą miejsc pracy i zmniejszeniem inwestycji.
Rząd może nadal uznać, że wyższe MGD jest konieczne do zwiększenia przychodów. Jednak w miarę zbliżania się budżetu październikowego, będzie musiał rozważyć, czy wyciskanie większych środków z sektora hazardu naziemnego jest warte potencjalnych kosztów dla brytyjskich salonów, głównych ulic i nadmorskich miast.











