Recenzje

Czy ta gra próbuje mnie zabić? Recenzja (Xbox Series X|S i PlayStation 5)

Zaktualizowano on
Is This Game Trying to Kill Me? Review

Czy ta gra próbuje mnie zabić? Zdecydowanie — i nie ma nic, co mogę zrobić, aby temu zapobiec. Zmarłem już kilka razy — ale może to wynika po prostu z mojej własnej niekompetencji. Może, z trochę szczęścia, ty radzisz sobie lepiej w tym zniszczonym świecie psychologicznego terroru i niepotrzebnego cierpienia.

Mógłbym kłamać, gdybym powiedział, że ta gra nie będzie próbowała cię zabić, gdy tylko zdjęty zostanie welon z jej portalu. W rzeczywistości stanie się to tak oczywiste, że zaraz po otwarciu drzwi do chaty wiejskiej, rzeczy nie będą tak domowe, jak mogłyby się wydawać.

Och, bożek za tą drzwiami jest realny, tak jak i zagrożenia, które wahają się między rzeczywistością a starym systemem MS-DOS . I nie tylko ogólne zagrożenie posiadania śmiercionośnego, niemal niewypowiedzialnego szeptu, który wprowadza się w twoje podświadome, ale także złowieszcza obecność, która kontroluje, sabotażuje i manipuluje twoimi otoczeniem. Ale to nie jest twoja chata — to jego, i nie jesteś w żadnej pozycji, aby zmienić zasady, aby zwiększyć swoje szanse na ucieczkę, jeśli można to tak nazwać.

Aby opuścić ten świat, musisz podjąć proste decyzje: postawić swoją krew, pot i łzy na szansę zdobycia dużo w rytualistycznym puzzle, lub usiąść i czekać na nieuchronny wynik twojego najgorszego koszmaru. Tutaj jest jego plac zabaw, i tak długo, jak jesteś więźniem w tym pułapkach pełnym więzieniu skrzywionych losów i średniowiecznych mechanizmów, będziesz grał w domino, jak one spadają. Powodzenia, podróżniku — nie ma odwrotu.

Zagrajmy w grę

Ghoul entering cabin (Is This Game Trying to Kill Me?)

Czy ta gra próbuje mnie zabić? zaprasza cię do wejścia do ponurych kwatery starej chaty — chaty o skończonej przestrzeni i groźnych urządzeniach. Tutaj, w centrum pokoju, znajdziesz stary komputer — system, który akurat mieści grę puzzle. Jedyną wadą grania w tę grę jest to, że jeśli popełnisz błąd lub położysz wszystkie swoje jajka w złym koszyku, chata będzie reagować odpowiednio.

Aby dać ci lepsze zrozumienie jak to działa, oto typowy scenariusz: jeśli dotrzesz do rozdroża i masz możliwość pociągnięcia jednego z kilku drewnianych korbi, ale pomyślnie ściągnąłbyś niewłaściwy, coś katastrofalnego może się wydarzyć po drugiej stronie gry, czy to przeszywający szpik przez ukrytą ścianę, czy śmiertelny strzał w tył głowy z tyłu. Niezależnie od przypadku, wybory twoje są najważniejsze.

Podróż zaczyna się w pustej chacie — wydawałoby się opustoszałym miejscu, gdzie świat kręci się wokół obiektu dość niezwykłego. Po wejściu do starej chaty zostajesz postawiony przed ultimatum: zagraj w grę mieszkańca — zadanie, które polega na zalogowaniu się do niezwykłego obiektu, aby przetrwać serię retro-inspirowanych gier arcade — lub siedź bezczynnie, podczas gdy historia posuwa się z szybkością ślimaka.

Niestety, nie ma tu wielkiego podziału, na który można by się natknąć, ponieważ opowiada o próbie biednego dusznika, aby pokonać pułapkę swojego porywacza i uciec. I to wszystko. Zostało tu kilka sekretów, ale w większości to, co widzisz, to to, co dostajesz — escape room z okrutnym zwrotem i ogromną ilością okropnych odkryć.

Umieranie to życie

Ritual site within cabin (Is This Game Trying to Kill Me?)

Sam gra składa się z dwóch oddzielnych trybów gry: eksploracji chaty w pierwszoosobowej przygodzie i ukończenia puzzle w 2D grze arcade. I jeśli to brzmi jak łatwa kombinacja do ogarnięcia, nie jest. Nie jest łatwo przełączać się między nimi, ponieważ z każdym rozwiązaniem puzzle chata ewoluuje bez powiedzenia ci co się zmieniło. Na przykład, jeśli aktywujesz jeden mechanizm w grze, możesz znaleźć, że inny pojawił się na zewnątrz, w samej chacie. W tym celu często musisz krytycznie zbadać obie strony medalu, aby postępować. I jeśli nie uda ci się połączyć punkty, no cóż, mówiąc delikatnie, złe rzeczy się wydarzają.

Pomimo że historia nie jest niczym więcej niż przeciętna, atmosfera i niepokojąca natura sytuacji są idealnie skomponowane i odpowiednie dla doskonałej pierwszoosobowej gry survival horror. Postacie, szczególnie te z chaty, są świetnymi dodatkami do garnka, również pomimo tego, że mają niewiele, czy wręcz żadnej, prawdziwej rozmowy lub bezdennej historii, którą można by odkryć na drodze. Chata jest dość liminalna pod względem wielkości i wyglądu, ale z przerażającą pustą ścieżką dźwiękową i wieloma inteligentnymi elementami sceny, jest to również atrakcyjne miejsce, aby potarmosić nogi przez kilka godzin.

Czekając na czas

2D arcade mini-game (Is This Game Trying to Kill Me?)

Istnieje pewne wyzywanie w procesie przeczesywania wielu warstw tej samej gry, powiem tyle. Jednak nie posunąłbym się do stwierdzenia, że puzzle są na granicy niewybaczalnych lub najmniej możliwych. Jest system podpowiedzi, co oznacza, że prawdopodobieństwo trafienia na martwą ścianę i błądzenia w ciemności jest niezwykle małe. To nie oznacza, że przeprowadzisz kampanię bez problemu, umysł, gra korzysta w pełni ze swoich okropnych urządzeń, aby dać ci sznur lub śmiertelny krzywy miotacz każdy raz. I jednak, pomimo swoich okropnych wzgórz, daje tyle, ile bierze. I to satysfakcjonująca praca, naprawdę — bardziej, gdy osiągasz swoje cele i pokonujesz szanse na przetrwanie.

Werdykt

Cabin foyer (Is This Game Trying to Kill Me?)

Czy ta gra próbuje mnie zabić? to idealny pokarm dla najbardziej paranoicznych ludzi, którzy wybierają puzzle. To wszystko zabawa i gry, aż ktoś zostanie zraniony, przyznaję. I, biorąc pod uwagę, że większość rzeczy próbuje cię zabić w tym małym bukietem barbarzyńskich rzeźb i niebezpiecznych urządzeń — to powszechny przypadek, śmiesznie enough. I będziesz ranny, co jest wciąż dużą zabawą, pomimo faktu, że spędzisz więcej czasu, drugągając się w sytuacji i rzucając ostrożność na wiatr na drugą szansę na przetrwanie nieznanego. To fakt, że zawsze spoglądasz przez ramię lub stąpasz między puzzle, to to jest angażujące. To rodzaj dopaminy, którą chcesz ścigać w dół króliczej dziury, może nie przez cały weekend, ale wystarczająco długo, aby uczynić śmierć wartą.

Z ciągle ewoluującym podbrzuszem okropnych ozdób i wielu wyborów i wyników do przecięcia, możesz znaleźć się zakleszczonym w tym konkretnym hołdzie dla wiecznego cyklu biernego torturowania przez niepokojący okres czasu. Oprócz swojego inteligentnego podejścia do łączenia dwóch różnych gatunków w ten sam garnek, Czy ta gra próbuje mnie zabić? również przychodzi z przekonywującym tematem escape room, który pęka od licznych intuicyjnych puzzle, nieprzewidywalnych mechanik gry i nowatorskiego stylu sztuki, który ma potencjał, aby stać się wyróżniającą cechą w swoim wybranym ustawieniu.

Jeśli szukasz szybkiego przewrotu przez beznadziejną dziurę piekła, powinieneś rozważyć wyjście do lasu, aby rzucić kostką w Czy ta gra próbuje mnie zabić? Będziesz umierał — ale będziesz miał świetną zabawę, robiąc to.

Czy ta gra próbuje mnie zabić? Recenzja (Xbox Series X|S i PlayStation 5)

Podwójne albo nic

Jeśli możesz pominąć fakt, że Czy ta gra próbuje mnie zabić? nie ma zbyt wiele do zaoferowania pod względem przekonywującej historii, powinieneś znaleźć fantastyczną hybrydę horroru z ogromną ilością detali, intuicyjnych puzzle i splecionych elementów.

Jord jest pełniącym obowiązki Lidera Zespołu w gaming.net. Jeśli nie wygłasza codziennych list, to prawdopodobnie jest poza tym, pisząc powieści fantasy lub wykorzystując Game Pass, aby odkryć wszystkie przeglane indie.