Wywiady
Hicham Chahine, dyrektor generalny NIP Group – seria wywiadów
Hichama Chahine’a, CEO NIP Group, to przedsiębiorca z branży finansowej, który przekształcił podupadającą markę gier w globalnego giganta w dziedzinie rozrywki cyfrowej. Wykorzystując swoją wczesną karierę w zarządzaniu funduszem hedgingowym, przekształcił i rozwinął Ninjas in Pyjamas w zdywersyfikowany, wielobranżowy biznes obejmujący esport, zarządzanie talentami, wydarzenia i aktywa cyfrowe. Od założenia NIP Group w 2021 r. napędzał ekspansję firmy na wielu kontynentach, jednocześnie pozycjonując ją na styku gier, kryptowalut i wschodzących technologii, takich jak sztuczna inteligencja, co odzwierciedla długoterminową strategię skupioną na globalnym zasięgu, dyscyplinie operacyjnej i zrównoważonym wzroście.
Grupa NIP przekształciła się w szeroki ekosystem gier i rozrywki cyfrowej, którego podstawę stanowią takie wiodące marki e-sportowe jak Ninjas in Pyjamas, jedna z najbardziej kultowych organizacji w historii gier e-sportowych, założona w 2000 roku i znana z dominacji w takich tytułach jak Counter-Strike oraz ekspansji na wiele globalnych lig e-sportowych. Pod kierownictwem Chahine'a firma rozszerzyła swoją działalność poza gry e-sportowe, obejmując agencje talentów, wydarzenia na żywo i nowe przedsięwzięcia cyfrowe, budując zdywersyfikowaną platformę, która ma sprostać zmienności e-sportu, jednocześnie stale powiększając globalną bazę fanów i wpływy w branży gier.
Przeszedłeś z udanej kariery w globalnych finansach do zbudowania jednej z najbardziej rozpoznawalnych organizacji e-sportowych na świecie. Co pierwotnie przyciągnęło Cię do gier i e-sportu i jak Twoje doświadczenie wpłynęło na założenie i początkowy kierunek rozwoju NIP Group?
Po raz pierwszy wkroczyłem do świata globalnych finansów po tym, jak w wieku 18 lat zostałem headhunterem i dołączyłem do Formue Norge. Po dziewięciu latach sukcesów w finansach postanowiłem wziąć urlop, aby zająć się czymś własnym. Pierwotny plan zakładał oczyszczenie małej, bankrutującej marki e-sportowej o nazwie Ninjas in Pyjamas. Działo się to w czasach, gdy e-sport był jeszcze stosunkowo nieznany na świecie. Początkowo myślałem, że zajmie mi to sześć miesięcy. Teraz, 10 lat później, urlop wciąż trwa.
Po podjęciu decyzji o niewracaniu do finansów, stanąłem przed dwoma wyborami. Albo działać na dużą skalę w esporcie i grach wideo, albo wracać do domu. W ciągu 10 lat przeszliśmy drogę od dwóch osób i pięciu graczy w małej przestrzeni coworkingowej w Sztokholmie do 500 osób w dziewięciu biurach działających na czterech kontynentach. Wyrośliśmy z esportu i szybko rozszerzyliśmy działalność na szerszą rozrywkę gamingową, obejmując zarządzanie talentami, hotele, organizację wydarzeń, publikacje, a teraz także kopanie bitcoinów w ramach rozbudowanej strategii obliczeniowej, zasobów cyfrowych i sztucznej inteligencji.
Finanse nauczyły mnie myśleć globalnie i wyposażyły mnie w umiejętność realizacji zamierzonych celów.
Ninjas in Pyjamas zaczynali jako legendarny zespół, a od tego czasu ewoluowali w globalną markę rozrywki gamingowej. Jakie najtrudniejsze decyzje wiązały się ze skalowaniem zespołu w multiwertykalną grupę gamingową?
Decyzja o przesunięciu zespołu do grupy multiwertykalnej nie jest trudna; to umiejętność sformułowania i zrealizowania ambitnej wizji stanowi problem dla większości podmiotów w branży. Trudne decyzje zapadły na wczesnym etapie procesu i dotyczyły głównie tego, co faktycznie chcieliśmy zrobić w pierwszej kolejności. Od tego momentu wszystko potoczyło się w naturalny sposób. Zajęło to trochę czasu, ale ostatecznie postawiliśmy pierwszy krok, jakim było rozszerzenie zasięgu e-sportowego NIP do największego na świecie, poprzez rywalizację w każdym istotnym tytule gry na największym rynku.
Drugim krokiem było przejście od e-sportu do rozrywki cyfrowej poprzez ekspansję na pokrewne sektory, istotne dla naszej rosnącej grupy docelowej. Ta strategia przyniosła nam 200 milionów fanów, docierając do 700 milionów odbiorców i czyniąc nas istotnymi dla 3.2 miliarda graczy.
Trzecim krokiem, nad którym obecnie pracujemy, jest: Tworzenie Grupa NIP bardziej namacalne poza cyfrową rozrywką i cyfrową własnością intelektualną (IP). Jak to wygląda? Zbudowaliśmy jedną z największych infrastruktur obliczeniowych na świecie do wydobywania Bitcoinów i aktywnie badamy jej zastosowanie w obliczeniach AI. Docelowo planujemy wykorzystać tę moc obliczeniową do zastosowań AI w branży gier. To uzupełnienie naszych hoteli, aren i różnych wydarzeń na dużą skalę. Jesteśmy głęboko przekonani, że przyszłość e-sportu i cyfrowej rozrywki nie jest cyfrowa ani fizyczna, ale jedno i drugie. Zwiększamy naszą publiczność, budujemy infrastrukturę i wdrażamy zasoby cyfrowe oraz obliczenia już dziś, co daje nam swobodę działania w przyszłości.
NIP działa obecnie w obszarze esportu, wydarzeń na żywo, publikacji, hotelarstwa i zarządzania twórcami. Jak zapewnić, aby rozwój i dywersyfikacja nie osłabiły podstawowej tożsamości konkurencyjnej, z którą fani pierwotnie się utożsamiali?
Esport jest wpisany w nasze DNA i stanowi najważniejszy powód naszego istnienia. Wraz ze skalowaniem i dywersyfikacją, będziemy nadal koncentrować się na tym, aby nasze piony wnosiły wartość i pozostawały istotne dla odbiorców z generacji A, generacji Z, millenialsów, a wkrótce także generacji B. Ostatecznie to właśnie te grupy odbiorców są największymi odbiorcami naszych działań w zakresie wydobywania i pozyskiwania zasobów cyfrowych. Wiele z naszych sukcesów poza esportem jest inwestowanych w esport poprzez budowanie większego, lepszego NIP przyszłości. Niezależnie od tego, czy chodzi o finansowanie, zasoby, czy możliwości wykonawcze, nasze reinwestowanie w konkurencyjną tożsamość NIP w esporcie konsekwentnie generuje wartość w naszych pozostałych pionach. Wiele mówi się o tym, że esport nie jest zrównoważony, ale symbiotyczna relacja, jaką nasze zespoły rywalizujące utrzymują z różnymi obszarami biznesowymi, wciąż obala to przekonanie.
Dzisiejsza publiczność e-sportowa angażuje się znacznie bardziej niż tylko poprzez wyniki meczów, za pośrednictwem twórców, platform społecznościowych i transmisji cyfrowych na żywo. Jak myślisz, jak budować długoterminową lojalność fanów w środowisku, w którym czas skupienia uwagi jest krótki, a konkurencja o zaangażowanie zacięta?
Długotrwała lojalność fanów opiera się na znaczącym i stałym angażowaniu odbiorców. Kluczem jest budowanie społeczności, które promują poczucie przynależności, aby pozostać istotnymi. To jeden z powodów, dla których stworzyliśmy The Dojo, gdzie wprowadziliśmy elementy grywalizacji do doświadczenia fanów poprzez interaktywny program lojalnościowy. The Dojo nagradza fanów NIP za ich zaangażowanie i interakcje ze społecznością. Nie jest to już kanał jednokierunkowy, ale dwukierunkowa interakcja, w której fani otrzymują nasz fanowski token, $Dojo. Nie chcemy być tylko konsumpcją; naszym celem jest dostarczanie wartości wykraczającej poza rozrywkę.
Gry i e-sport od zawsze były pionierami w zakresie wdrażania nowych technologii. Jak Twoim zdaniem sztuczna inteligencja może wnieść wartość dodaną do organizacji e-sportowych, zarówno pod względem wydajności, operacji, jak i wrażeń fanów?
Naturalnym tematem wdrażania sztucznej inteligencji (AI) są korzyści w zakresie efektywności związane z korzystaniem z narzędzi AI. W NIP Esports i NIP Group korzystamy z różnych narzędzi do badań, gromadzenia danych, opracowywania strategii i tworzenia treści wideo i fotograficznych. Wraz z rozwojem technologii, sztuczna inteligencja będzie coraz częściej wdrażana w celu poprawy rzeczywistych wyników w esporcie. Nie tylko ogranicza to nieefektywność i żmudną pracę w back-endzie, ale także zwiększa produktywność w całej organizacji, uwalniając zasoby niezbędne naszym graczom do osiągnięcia sukcesu.
Jeśli chodzi o sztuczną inteligencję, jesteśmy najbardziej zaawansowaną organizacją e-sportową. Kontynuując naszą historię i będąc jedną z najbardziej zaawansowanych organizacji gamingowych na świecie, aktywnie pozyskujemy infrastrukturę obliczeniową dla sztucznej inteligencji. Pozwoli nam to zbadać potencjalne możliwości rozwoju aplikacji AI z wykorzystaniem naszej własnej infrastruktury. Powiedzenie, że AI jest priorytetem w NIP Group, byłoby niedopowiedzeniem.
Młodsi gracze coraz chętniej korzystają z narzędzi AI w każdym aspekcie, od tworzenia treści po podejmowanie decyzji. Jak to podejście zmienia sposób, w jaki firmy gamingowe myślą o danych, automatyzacji i szybkości?
Z perspektywy rekrutacyjnej, NIP Group zatrudnia ogromną liczbę młodych ludzi, którzy dorastali i stali się cyfrowymi tubylcami. W przyszłości zwycięzcami będą firmy, które zdołają zrekrutować, wdrożyć i wykorzystać sztuczną inteligencję w swojej działalności. Dla firm z branży gier i nie tylko, uznanie znaczenia zespołu, który chce uczyć się i korzystać ze sztucznej inteligencji, staje się coraz bardziej powszechne.
Wasza grupa rozszerzyła swoją działalność o zasoby cyfrowe i ich wydobywanie, równolegle z działalnością w e-sporcie i grach. Konkretnie, gdzie widzicie obecnie użyteczność zasobów cyfrowych w ekosystemach gier i gdzie stawiacie granicę, aby zapewnić, że wzbogacają one, a nie odwracają uwagę od podstawowych doświadczeń fanów i graczy?
Jesteśmy głęboko przekonani, że kryptowaluty, zasoby cyfrowe i sztuczna inteligencja staną się podstawą przyszłości branży gier. Dlatego koncentrujemy się na budowaniu firmy zajmującej się rozrywką cyfrową, której fundamentem jest infrastruktura cyfrowa. Kultura, technologia i infrastruktura nieuchronnie połączą się, aby ugruntowywać pozycję kryptowalut, zasobów cyfrowych i sztucznej inteligencji jako widocznych filarów branży gier. Patrząc na obecny stan branży gier, wirtualne przedmioty, takie jak skórki, amulety, naklejki i treści, to zasoby cyfrowe, które już teraz stanowią kluczowe źródło wartości i mają ogromny wpływ na doświadczenia fanów i graczy.
Nie wymyślamy niczego nowego: z czasem udoskonalamy, wspieramy i napędzamy adopcję na wszystkich poziomach łańcucha wartości. Połączenie infrastruktury, walut cyfrowych i zasobów ze sztuczną inteligencją zapewnia fanom spójne i ulepszone wrażenia.
Grupa NIP działa w Europie, Azji i na Bliskim Wschodzie – regionach o bardzo zróżnicowanej kulturze gamingowej i zwyczajach konsumpcyjnych. Jakie różnice regionalne najbardziej uwidoczniły się w budowaniu globalnych marek e-sportowych i gamingowych?
Największą różnicą między regionami są preferencje dotyczące gier i sposób ich konsumpcji. W Azji dominują gry mobilne, podczas gdy w Europie dominują gry komputerowe. Tymczasem w Ameryce Północnej konsole są główną platformą do konsumpcji gier.
Rdzenie samych gier są w dużej mierze takie same, a zróżnicowanie demograficzne jest podobne. Główne różnice można znaleźć, analizując platformy, na których gry i treści są konsumowane i dystrybuowane.
Gry e-sportowe nadal się profesjonalizują, z coraz większą strukturą wokół lig, zarządzania i reprezentacji graczy. Co jeszcze musi się zmienić, aby e-sport osiągnął taką samą długoterminową stabilność, jak tradycyjne sporty zawodowe?
Esport jest wciąż w powijakach i ma jeszcze długą drogę do osiągnięcia stabilności ekosystemu. Uważam, że problem stabilności w esporcie powstał samoistnie. Cała branża przez pewien czas borykała się z problemami, które były napędzane przez duży napływ kapitału napędzany zawyżonymi liczbami i wartościami.
Od tego czasu branża przeszła bardzo potrzebny reset. Społeczność esportowa potrzebuje, aby najwięksi interesariusze branży traktowali esport jako esport. Oznacza to, że należy pozwolić jej rozwijać się i dojrzewać we własnym tempie, dzięki przemyślanym, zakrojonym na szeroką skalę inicjatywom, takim jak Puchar Świata w Esporcie i Puchar Narodów w Esporcie. Wraz ze starzeniem się pokoleń wychowanych w świecie cyfrowym i realistycznym podejściem do wartości, esport odzyska swoją stabilizację jako duża i stabilna dyscyplina sportu.
Patrząc w przyszłość za pięć lat, co Twoim zdaniem zdefiniuje nową erę globalnych organizacji e-sportowych i jaką pozycję powinna zająć NIP Group w kontekście dalszego łączenia się gier, technologii i kultury cyfrowej?
Obecnie wiele organizacji e-sportowych koncentruje się wyłącznie na wygrywaniu. W NIP Group koncentrujemy się na budowaniu firmy nowej generacji, zajmującej się rozrywką cyfrową i infrastrukturą, obejmującej e-sport, rozrywkę gamingową, infrastrukturę, zasoby cyfrowe i sztuczną inteligencję. Wraz z rozwojem e-sportu, najbardziej zrównoważone i największe organizacje e-sportowe będą tymi, które będą w stanie zdywersyfikować swoją działalność poza wygrywanie na serwerze. Za pięć lat cyfrowy ekosystem otaczający gry będzie niezwykle cenny.
Dziękuję za wspaniały wywiad. Czytelnicy chcący dowiedzieć się więcej powinni odwiedzić nas Grupa NIP.