Recenzje
Recenzja Ultimate Wobble Run (Xbox Series X|S i PC)
Ultimate Wobble Run łączy mechaniczną flopowość Stumble Guys z poniżającą naturą Super Meat Boy, nie po to, by poniżyć jego wydawałoby się nietrzeźwych sprinterów, ale aby zapewnić głupkowato rozrywkowe, choć często bolesne doświadczenie, które może trzymać cię bezmyślnie szarpiącego się o miejsce na liście liderów przez godziny. Podobnie jak gry platformowe z boku, które pojawiły się przed nim, Wobble Run znajduje komfort w chwilowych czarach satysfakcji – krótkich momentach radości, które pojawiają się po licznych próbach pokonania najprostszych wyzwań. Może nie zawsze czuć się jakbyś wspiął się na najwyższą górę, choć ma zwyczaj ponownie cię wciągać, aby podbić ją wszystko raz jeszcze. To, według mnie, stanowi dobry punkt wyjścia dla gry niezależnej.
Szczera prawda, nie ma tu wiele do rozpakowania, ponieważ Ultimate Wobble Run jest podręcznikowym, epizodycznym grą platformową opartą na fizyce, która wykorzystuje większość tych samych aktywów, co twoja tradycyjna gra flop, flail i die. W tym świecie jednak nie kontrolujesz worka mięsa ani nawet akrobaty z gromadą platynowych blond włosów. Zamiast tego, kontrolujesz flopowatego człowieka z patykiem – prostą, choć klasyczną postać, która nie może zrobić wiele więcej niż skoczyć nadzwyczajne odległości, przeskoczyć z wysokich prędkości i ulec najbardziej kapryśnym obiektom, takim jak doły z lawą, bezdenne ciała wody i obracające się kule z kolcami. Nie masz “mocy” w tradycyjnym sensie; masz elastyczne ciało, które ledwie może cię dostać z punktu A do punktu B.

Pomysł Ultimate Wobble Run jest tak prosty, jak brzmi: rywalizujesz z zegarem, aby zdobyć miejsce na liście liderów. Jako patyk, musisz pokonać szeroki zakres śmiercionośnych przeszkód, z których niektóre wymagają, abyś wyczekał skoki, a inne wymagają, abyś wykonał dość skomplikowane ruchy parkouru, takie jak odbijanie się od ścian lub przeciskanie się przez ciasne przestrzenie. Gdy wytarłobyś jeden poziom, zarabiasz prawo do przejścia do następnego, po czym cel staje się tak jasny jak dzień: powtórz te same kroki w próbie pokonania twoich istniejących czasów. To, krótko mówiąc, jest tym, o co chodzi w Ultimate Wobble Run: zdobywaniu prawa do chwalenia się twoimi nowymi umiejętnościami jako wydawałoby się niekompetentny akrobata.
Na szczęście, jest jeszcze jeden warstw Ultimate Wobble Run. Poza ciężką kampanią epizodyczną, która ma dobry wybór tras przeszkód, gra oferuje również tryb multiplayer lokalny – kanał, w którym gracze mogą tworzyć swoje własne pułapki i śliskie łamigłówki, aby uczynić życie swoich przeciwników trochę bardziej nieszczęśliwym. Z tym Trybem imprezowym, masz sporo do zabawy, a także wiele kreatywnych sposobów, aby dostosować swoje własne platformy do Twojego złego planu. Oczywiście, nie jest to tak skomplikowane, jak było by, biorąc pod uwagę, że jego zestaw nie jest tak rozwinięty, jak inne tego rodzaju. Ale mogę docenić dodatkową warstwę, niezależnie.

Nie ma wątpliwości, że Ultimate Wobble Run jest niezwykle prostą, według podręcznika grą. W tym celu łatwo ją pomylić z innymi grami tego samego rodzaju. Mechanika flopowania może dodać dodatkową warstwę do ogólnego doświadczenia, ale na końcu dnia, nadal masz podręcznikową grę platformową z boku, kompletną z wszystkimi zwykłymi atrybutami i niesamowitymi przeszkodami, które zwykle znajdują się w innej grze Meat Boy. I tak, najlepiej jest to wszystko traktować z przymrużeniem oka. Wobble Run może mieć trochę więcej flopu w swoim świecie, ale to nie oznacza, że jest kompletne z własnymi unikalnymi naczyniami krwionośnymi.
Po stronie pozytywnej, Ultimate Wobble Run jest jeszcze sporo zabawy, przynajmniej przez krótki czas. Z wystarczającą ilością poziomów, aby cię zatrzymać, i znajomym bodźcem listy liderów, aby cię zachęcić do tego wiecznego koła prób i błędów, nie powinieneś znaleźć go zbyt krótkim, aby ukraść kawałek twojego czasu. Co do tego, czy ma on trwałą jakość z potencjałem, aby przeciągnąć się przez wiele sezonów, to już inna historia.

Oczywiście, jeśli jesteś fanem bezmyślnych gier platformowych opartych na fizyce, które nie wymagają wiele twojej mocy mózgowej, aby je rozwiązać, powinieneś czuć się jak w domu w szyi tego wiotkiego świata. Najlepiej nie oczekiwać czegoś naprawdę specjalnego, zauważ, ponieważ gra nie ma trybu fabularnego ani niczego szczególnie interesującego poza trybem multiplayer lokalnym. Jednakże, jeśli jesteś za tym, aby rzucać się na ciernisty brzuch z lawą i igłami, to bardzo prawdopodobne, że dostaniesz swoje pieniądze tutaj.
Werdykt

Ultimate Wobble Run nie dostarcza wyjątkowego doświadczenia gry platformowej z boku, choć w pełni wykorzystuje wszystkie odpowiednie cechy, aby pomóc odblokować swój potencjał, z dobrą równowagą przeszkód, wyzwań i kreatywnych sposobów, aby dodać trochę więcej życia do inaczej podręcznikowej przygody z punktu A do punktu B. Z trybem multiplayer i dodatkowymi funkcjami piaskownicy, wychodzi jako dobrze zaokrąglony indie z o wiele więcej do zaoferowania niż większość gier tego samego kalibru. Powiedzenie, że jest to najlepsza gra tego rodzaju, mogłoby być przesadą, ale oddanie czci, gdzie się należy, jest to angażująca gra, która odznacza się wieloma odpowiednimi polami.
Jeśli masz godzinę lub dwie do dyspozycji, to sugeruję, abyś zrobił przerwę od zgiełku i hałasu nieco bardziej wymagającej gry i dał Ultimate Wobble Run szansę. Może nie zaspokoi wszystkich twoich potrzeb, ale jest prawdopodobne, że dasz coś do pracy, jeśli nie nową przeszkodę lub kolejny kamień milowy na liście liderów, to szansę, aby zmierzyć się z przyjaciółmi w w pełni dostosowanym naśladownictwie twoich najokrutniejszych pomysłów.
Recenzja Ultimate Wobble Run (Xbox Series X|S i PC)
Wobbling for the Win
Ultimate Wobble Run doesn’t deliver an exceptional side-scrolling platforming experience, though it does take full advantage of all of the right qualities to help unlock its potential, with a good balance of obstacles, challenges, and creative ways to breathe a bit of extra life into an otherwise textbook A-to-B adventure.











