Recenzje
Recenzja The Mortuary Assistant (Xbox Series X|S & PC)
The Mortuary Assistant zadzwonił we mnie, sprawiając, że czułem się jakbym wrócił do domu pogrzebowego jako nastolatek, pracując pod skrzydłami jednego niezwykle zmęczonego ojca. Wszystko wydawało się niepokojąco znajome – szmery w kostnicy, cisza tak gęsta, że nie można było jej przeciąć nożem, i ogólne poczucie, że nigdy nie jesteś naprawdę sam, pomimo pracy w najbardziej samotnym zawodzie na świecie. Wiedziałem, że to uczucie. Również wiedziałem o historiach, które często pojawiają się w umyśle. Bezpieczeństwo powinno być gwarantowane, ale będąc w zasięgu śmierci, śmiertelność nigdy nie wydawała się bardziej krucha. Czegoś zawsze brakowało, często było to coś, co nie było ani żywe, ani martwe.
Kostnice są naturalnie niepokojącymi miejscami, co jest prawdą. Stanowi to tak odpowiedni centralny punkt dla gry horror, że trudno go źle ukształtować. Szczerze mówiąc, nie wymaga to wiele, aby wywołać drżenie nerwów i podnieść włosy na karku. Jeśli umarli są w budynku, można być pewnym, że będzie paranormalne zdarzenie w zanadrzu. The Mortuary Assistant, jako ambasador przesadzonych historii kostnicy, po prostu korzysta z tych wiecznych strachów, aby wykorzystać to, co ma w trumnie. Po prostu idzie o krok dalej niż konwencjonalny film nadprzyrodzony.

The Mortuary Assistant koncentruje się na krótkim, dwugodzinnym czasie gry wokół Rebeki Owens, nowo mianowanego, cóż, asystenta kostnicy, który decyduje się na odwagę w przygnębiających granicach sennej kostnicy. W pierwszych kilku minutach postać jest nauczona balsamowania, a także wykonywania różnych zadań w samej kostnicy. Bezpośrednie wezwanie od szefa później, a ona szybko znajduje się zamknięta w kostnicy, sama, bez wyjścia, i, dość niefortunnie, z kilkoma demonami, które akurat wiedzą więcej o kostnicy niż osoba, która jest za nią odpowiedzialna.
Niezdumiewająco, gra jest wszystko o wypędzaniu złych duchów, które zalegają w ciemności. Biorąc pod uwagę, że świat jest generowany proceduralnie, to proste nie jest zawsze łatwe do wykonania. Balsamowanie zwłok to jedna rzecz, ale nauka jak usuwać nadprzyrodzone jednostki, które wykraczają poza konwencjonalną naukę, to zupełnie inna gra, naturalnie. Po prostu ty, głupi stażysta z watą, masz monumentalne zadanie opłacenia rachunku i utrzymania demonów na dystans — dosłownie.

Z kilkoma radami od szefa i skrzydłem pełnym zwłok przygotowanych i ustawionych do balsamowania, The Mortuary Assistant wysyła cię na drogę i ma cię wykonującego wiele różnych zadań i „prostych” procedur. I kiedy mówię proste, mam na myśli zadania, które można by oczekiwać w środowisku kostnicy. Na przykład, podczas każdej zmiany masz obowiązek sprawdzania zwłok, używania płynów do balsamowania i, od czasu do czasu, wypełniania standardowych dokumentów. I, szczerze mówiąc, to jest przeważnie tym, czym jest The Mortuary Assistant: przygotowywanie zwłok, wkładanie ich do ich ostatecznego miejsca spoczynku i podpisywanie na kropkę.
Mówiąc prawdę, The Mortuary Assistant nie jest tylko o przewożeniu zmarłych; jest również o radzeniu sobie z wieloma zdarzeniami nadprzyrodzonymi, które często pojawiają się w kostnicy. Zobacz, główny cel każdej zmiany jest znalezienie falowania w atmosferze — nadprzyrodzonej siły, która powoduje, że pewne rzeczy dzieją się każdej nocy. Drzwi, na przykład, mogą się otworzyć, lub ciało może ożyć i rzucić się na ciebie. W innych przypadkach możesz znaleźć się biegającym po ciemności, szukając wyłączników i przywracając zasilanie. Ale, przeważnie, jest to wszystko o identyfikowaniu słabych i silnych — ciał, które mogą być przeniesione dalej, i opętanych demonów, które mogą być kremowane.

Pomimo że The Mortuary Assistant jest w dużej mierze uzależniony od ogólnych tropów gier symulacyjnych, gra często wymaga od ciebie myślenia na nogach. W niektórych sytuacjach możesz potrzebować wykonania swoich obowiązków znacznie szybciej niż w innych, szczególnie jeśli jest demon, który wiszący zbyt blisko twojego ramienia. I to właśnie takie drobiazgi sprawiają, że gra jest tym, czym jest — przerażającym horrorem. Nawet bez akcji, dostarcza sporo niepokojącego podekscytowania światu. Fakt, że nigdy nie wiesz co się wydarzy następnie, lub nawet gdzie następny demon wyłoni się, na przykład, wszystko to sprawia, że jest to wspaniały, choć umysłowo wymagający.
Oczywiście, w The Mortuary Assistant jest dużo się dzieje. Biorąc pod uwagę, że świat jest proceduralnie tworzony i otrzymuje dziesiątki losowych zdarzeń, nigdy nie wiesz co się dzieje wokół ciebie. Ale to wszystko jest częścią zabawy, dziwnie. Zaczynasz swoją zmianę i po prostu wykonujesz standardowe procedury, często nieświadomy, co każda zmiana przyniesie na podłogę kostnicy. To przerażające, nieprzewidywalne i, przede wszystkim, strasznie dobre, biorąc pod uwagę wszystko.
Biorąc pod uwagę temat, można się spodziewać swojej uczciwej części gore i obrzydliwych elementów. Pojęciowo, jest to ciemne, skręcone i, zaskakująco, na właściwej drodze. I sądzę, że to dobra rzecz, ponieważ pokazuje, że deweloper przeszedł wiele badań, aby uchwycić esencję kostnicy. Może to nie jest dla wszystkich, ale dostarcza odczuwalnego poczucia horroru, które pasuje do sceny niesamowicie dobrze — i to się liczy, szczerze.
Jeśli nie dzięki swojej proceduralnej złożoności i skokom strachu, The Mortuary Assistant mógłby być postrzegany jako standardowa gra symulacyjna z głęboko zakorzenionymi elementami balsamowania i gry pośmiertnej. Na szczęście, jest tu trochę więcej mięsa na kościach, jeśli można tak powiedzieć. z historią, dobrze okrąglonym, choć niepokojącym harmonogramem i dobrze skomponowaną atmosferą, która ma kruchą i głęboką zdolność do wywoływania dreszczu po twojej skórze. I tak, jako horror, spełnia wszystkie odpowiednie wymagania.
Werdykt

The Mortuary Assistant utrzymuje koncepcję izolacji w miejscu pracy na lodzie i zamiast tego decyduje się wstrzyknąć gęstą, nadprzyrodzoną substancję do krwi naczynia psychicznie naładowanego. Dzięki swojej ogromnej strukturze proceduralnej i delikatnej atmosferze, jej dobrze umiejscowionym skokom strachu i głębokiej grze balsamowania, DarkStone Digital serwuje wyjątkową imprezę strachu, która, pomimo że wciąż nisza, ma potencjał, aby torować drogę dla przyszłych psychologicznych historii horroru.
Recenzja The Mortuary Assistant (Xbox Series X|S & PC)
Don’t Open, Dead Inside
The Mortuary Assistant keeps the concept of isolation at the workplace on ice and instead opts to inject a thick, supernatural substance into the bloodstream of a psychologically charged vessel. With thanks to its vast procedural structure and tender atmosphere, its well-timed jump scares and its in-depth embalming gameplay, DarkStone Digital serves a one-of-a-kind fear fest that, while still niche, has the potential to blaze a trail for future psychological horror stories.











