Recenzje
Recenzja The Floor Above (PC)
Jestem przypięty do fotela w wiecznym koszmarze, który nie potrafi odróżnić halucynacji od rzeczywistości. Oczywiście, mogę mruknąć, aby rzucić światło na najbardziej niejasne dziedzictwo, ale nawet te senne oczy mogą oświetlić prawdę tylko na chwilę, zanim śluz i olej zaczną łączyć fakt z fikcją. Nie mam gdzie iść, poza w górę. Mam dwa przyciski – jeden zielony, który pozwala mi podróżować dalej, i czerwony, który odpowiada wyobraźni moich wątpliwości. Jeśli widzę, że nie ma nic niezwykłego, to naciskam zielony. Ale jeśli mrugam, zamykam oczy i mocno wierzę, że jest anomalia lub dziwne zjawisko w pokoju, to naciskam czerwony. Czuję się okropnie prosto. Jednak jest tu pętla, która ciągle mnie odpycha i sprawia, że pytam, czy naprawdę postępuję, czy po prostu powtarzam ten sam koszmar, podczas gdy mój umysł świadomy stopniowo popada w szaleństwo.
Istnieje tylko jedno pomieszczenie do analizy. Niemniej, z ponad stu różnymi anomaliami do odkrycia, często wydaje się, że nawet najmniejsza komnata ma o wiele więcej warstw do pracy. Mogę ukończyć całe dziewięć okrążeń i wspiąć się na najwyższy poziom, ale rzadko kiedy wydaje się, że naprawdę idę gdzieś. Świeży wątek na tablicy może ujawnić nowy sekret i dać mi dodatkowe spojrzenie na historię, ale wciąż wydaje się, że jest za mało, aby odblokować wszystko. Szczerość nakazuje mi powiedzieć, że nie mam najmniejszego pojęcia, jak się tu znalazłem, przypięty do krzesła, czy dlaczego te głosy zaczynają wyrywać mnie i zmuszać do pytania o moje położenie. Wszystko, co wiem, to to, że jest więcej w tym jednym pokoju, i jedyny sposób, aby odkryć jego najgłębsze, najciemniejsze sekrety, to kontynuować przechodzenie przez ciemność – wieczną pętlę i anomalie, które nie dają mi żadnego pocieszenia.

The Floor Above brzmi jak typowa gra z anomalią, łowcą psychologicznym horrorem, i w pewnym sensie, jest. Podobnie jak te, które przyszły przed, głównie polega na przeszukiwaniu obszaru, wykrywaniu anomalii i decydowaniu, czy zielonić następny cykl, czy zapobiec potencjalnej anomalii, która mogłaby zatrzymać postęp. To samo jest tutaj, z wyjątkiem mechaniczki mrugnięcia, która może pomóc w rozróżnieniu anomalii i wyrazistych halucynacji. Poza tym, jest to ta sama podstawowa koncepcja: pomieszczenie oświetla różne obiekty i dziwne obrazy, a obserwator – ty – decyduje, jak głębiej się wgryźć w ciemność. To prosta idea, i szczerze, taka, którą prawie każdy powinien być w stanie ogarnąć w mniej niż pięć minut.
Pomimo The Floor Above nie wnosi nowego do istniejącego spektrum gier psychologicznych z anomalią, dodaje swoje dwa grosze do miksu z unikalną mechaniką mrugnięcia i warstwową narracją, która może skłonić do powtarzania tego samego cyklu wielokrotnie. To jak komplet puzzle bez czterech rogów. Oczywiście, możesz zobaczyć obraz, który próbuje uchwycić, ale nie czujesz, że jest on naprawdę dopasowany do źrenicy, dopóki ostatnie kawałki nie znajdą swojego miejsca na planszy. I sądzę, że tutaj jest to samo, ponieważ każda pętla wydaje się dodawać nowy róg do puzzle. Problem polega na tym, że potrzebujesz tuzina lub więcej kawałków, aby złożyć puzzle.

Zobacz, z każdym cyklem, który udaje ci się ukończyć (dziewięć poprawnych pięter to tylko jeden cykl), odblokowujesz nowy punkt widzenia na podróż bohatera. Im głębiej przechodzisz do cykli, tym bardziej zdrapujesz warstwę z narracji, co z kolei daje ci dodatkowy kontekst do rozważenia sytuacji, w której się znajdujesz. Może to brzmieć niezwykle prosto – znajomo, nawet – ale z około 150 anomaliami do wykrycia, pomieszczenie ma więcej niż wystarczająco, aby pobudzić twoją wyobraźnię – nawet na piątym, szóstym czy siódmym cyklu, dziwnie.
Pomimo gry może być dość ograniczona w zakresie i pozbawiona złożonych elementów, The Floor Above wydobywa kilka interesujących elementów i dobrze umiejscowionych skoków strachu, a także szereg zakończeń i kreatywnych efektów, które nasilają atmosferę klaustrofobiczną, którą tak desperacko próbuje wcisnąć ci do gardła. Nie powiedziałbym, że jest to przerażające doświadczenie, ale aby oddać sprawiedliwość, udaje się utrzymać cię na nogach i wiecznie kwestionować twoje działania i konsekwencje. I szczerze, to jest to, co każda dobra gra z anomalią powinna robić. Nie mogę się temu przeciwstawić. Może nie wynajduje koła, ale na pewno robi wystarczająco, aby posłać dreszcze po twojej skórze i utrzymać twoje drżące palce w ruchu.
Werdykt

The Floor Above może wpadać w tę samą wieczną pętlę, która dotyka większości gier psychologicznych z anomalią na rynku, ale dzięki włączeniu mechaniki mrugnięcia i setek różnych anomalii oraz dziwnych efektów, które podnoszą esencję klaustrofobiczną, nadal stanowi wspaniałe doświadczenie, które może utrzymać cię przy analizowaniu drobnych szczegółów przez godziny. Może wciąż wydawać się jak gra “znajdź różnicę” z znajomymi elementami, ale nadal warto sprawdzić, jeśli tylko dla kreatywnych skoków strachu i dynamicznych momentów halucynacji.
Jeśli gry z anomalią, takie jak Exit 8 lub Office After Hours, są twoim ulubionym rodzajem, to masz wszelkie powody, aby dać The Floor Above należytą uwagę. Podobnie jak te, które niespodziewanie pojawiły się w przeszłości, oferuje proste do nawigacji doświadczenie gry, które, pomimo zależności od twojego surowego oka na drobne szczegóły, jest zaskakująco łatwe do wpadnięcia w nie. I z jakościową kolekcją momentów “chowaj się i szukaj”, anomalii i halucynacji do krytyki i bezmyślnego podziwiania, jasne, że masz tutaj wystarczająco, aby uzasadnić relatywnie niską opłatę za wejście.
Recenzja The Floor Above (PC)
One Above the Rest
The Floor Above might fall into the same perpetual cycle that befalls most anomaly-based psychological horror games on the market, but thanks to its inclusion of a blinking mechanic and hundreds of diverse anomalies and peculiar effects that elevate the claustrophobic essence, it still makes for a great time-squashing experience that can keep you combing over the fine details for hours. It might still feel like a spot-the-difference puzzler with familiar elements, but it’s still worth checking out, if only for the creative jump scares and dynamic hallucinatory moments.











