Recenzje

Recenzja The Drifter (Nintendo Switch, GeForce Now i PC)

Avatar photo
Zaktualizowano on
The Drifter Review

Niektóre gry zaskakują nas. Wskakujemy do nich, spodziewając się jakiejś małej, niezależnej historii, a potem zostajemy wciągnięci w coś większego. The Drifter to jedna z takich gier. Zaczyna się szybko i wrzuca graczy w niespodziewaną zagadkę, utrzymując ich w napięciu przez cały czas. Wygląda trochę jak stare, klasyczne gry point-and-click, ale gra się o wiele płynniej.

Nie martwcie się, to nie jest jedna z tych wolnych, zawikłanych gier przygodowych z dziwnymi puzzle’ami i niejasnymi instrukcjami. To gra point-and-click, oczywiście, ale jest szybsza, mądrzejsza i o wiele bardziej zabawna, niż się spodziewalibyście. The Drifter koncentruje się na jasnych celach, naturalnych wyborach i szybkim tempie. Rozbijmy to w tej recenzji.

Druga szansa

Druga szansa

W tej grze point-and-click historia zaczyna się dość prosto. Grając jako Mick Carter, drifter, który włóczył się, dostaje telefon o śmierci swojej matki. Mick wskakuje na pociąg towarowy, kiedy wszystko idzie nie tak. Maskowani mordercy szturmują pociąg, latają kulki, a w chaosie Mick jest świadkiem brutalnego morderstwa. W chaosie, facet zostaje wyłączony, a kiedy się budzi, znajduje się związany pod wodą, walcząc o oddech. Oczywiście, z związanymi rękami w wodzie, kto może przetrwać utonięcie? Gracze dostają jedną szansę, aby go uratować, ale to nie wystarcza. Niestety, Mick kończy się utonięciem.

Teraz jest tu twist: historia Micka nie kończy się tam. On budzi się chwilę wcześniej, i ciekawie, tym razem jest świadomy tego, co się wydarzy. Teraz, co się dzieje po tym cudownym zmartwychwstaniu, to to, co odróżnia The Drifter od innych. Bez zdradzania zbyt wiele, powiedzmy, że śmierć nie jest końcem Micka. Od tego momentu historia przechodzi od podróży na pogrzeb do pomocy Mickowi w przetrwaniu spisku i niebezpieczeństw, które go otaczają. Gracze mogą wykorzystać wcześniejsze doświadczenie, aby pomóc Mickowi oszukać śmierć, i to jest moment, kiedy rzeczy stają się interesujące.

Kliknij i wybierz

Kliknij i wybierz

Jednym z największych problemów z klasycznymi grami point-and-click jest to, jak często się zatrzymują. Gracze są zawsze zablokowani, próbując połączyć losowe obiekty, jak pociągnięcie kanapki, aby odblokować drzwi bez żadnej logiki. The Drifter nie jest typową grą point-and-click. Gra unika tego problemu w najlepszy możliwy sposób, oferując puzzle, które są logiczne i rozwiązania, które mają sens. Oczywiście, będziesz musiał myśleć, ale nie będziesz zablokowany w frustrujących pętlach.

Gra składa się z dziewięciu rozdziałów, a każdy rozdział ma wyraźny cel. Gracze mogą przemykać przez boczne uliczki i przesłuchiwać podejrzanych postaci, gdy rozwiązują puzzle oparte na pamięci. Teraz, jest jeszcze jedna fajna rzecz o The Drifterze: gdy popełnisz błąd lub przegapisz moment, gra nie karze cię komunikatem “koniec gry!”. Zamiast tego, wraca do poprzedniej sceny lub przechodzi do następnej, utrzymując napięcie bez spowalniania cię. Dodaje to również niektóre ekscytujące mechaniki do dialogów. W przeciwieństwie do większości gier przygodowych, dialogi i interakcje zmieniają się w zależności od tego, co odkryjesz.

Aby poprawić doświadczenie, gra posiada inwentarz zebranych przedmiotów i notatek mentalnych o opcjach dialogowych odblokowanych przez rozmowy i odkrycia. Godne uwagi jest to, że nigdy nie poczujesz się zagubiony dzięki ładnie zaprojektowanemu systemowi notesu, który śledzi twoje bieżące cele. Na górze ekranu gracze mogą znaleźć tematy, które Mick wybrał z historii, rzeczy, które usłyszał, zobaczył lub doświadczył. Ciekawie, gra pozwala graczom wybrać te tematy, gdy rozmawiają z innymi postaciami. Niespodziewanie, jeśli postać nie lubi tematu lub nie ma nic do powiedzenia na ten temat, dialog staje się szary, aby wskazać, że nie ma nic do powiedzenia, i to jest unikalny dodatek. Ostatecznie, The Drifter nie marnuje twojego czasu. Ma lepsze tempo niż większość niezależnych gier przygodowych z minimalnym powtarzaniem się.

Myszka czy kontroler

Myszka czy kontroler

Moglibyście oczekiwać, że gra point-and-click będzie pierwszym wyborem myszki, i tak jest, to działa idealnie. Ale niespodziewanie, gra działa równie dobrze na kontrolerze. Gracze mogą poruszać się Mickiem za pomocą lewego sticka i używać prawego sticka, aby podświetlić interaktywne przedmioty. Brzmi to trochę niezgrabnie, ale jest niespodziewanie gładkie. Dla tych, którzy preferują klawiaturę, gra obsługuje pełne ruchy WASD, dając jej bardziej “chodź i interaktywny” charakter, zamiast tradycyjnego, opartego na kursorze przygodowego.

Gdy chodzi o inwentarz, gra trzyma się znajomego systemu: znajdź przedmiot, użyj go, gdy potrzebny, i czasem połącz go z innymi, aby stworzyć coś nowego. Nie jest to nic rewolucyjnego, ale działa i, co najważniejsze, nie spowalnia rzeczy. Ta gra nie próbuje wynaleźć koła na nowo; po prostu robi je bardziej gładkim i nowoczesnym. Niezależnie od tego, czy używasz myszki, klawiatury czy kontrolera, sterowanie jest naturalne i responsywne. To bezproblemowe doświadczenie pozwala graczom skupić się na historii, a nie na walce z interfejsem.

Ustawienie nastroju

Ustawienie nastroju

Teraz jest to miejsce, gdzie The Drifter naprawdę błyszczy. Gra nie tylko opowiada historię; wciąga cię w swój atmosferyczny świat z nastrojową muzyką i uderzającymi wizualnie efektami. Przechyla się ku estetyce retro, ale z kinowym stylem, który wydaje się wyrwany prosto z filmu z lat 70. Postacie wyrażają emocje przez subtelne ruchy, a każde miejsce wydaje się celowo zaprojektowane. Jest jasne, że deweloperzy celowali w retro-australijski styl grindhouse, i absolutnie go osiągnęli.

Muzyka gry dodaje więcej do nastroju dzięki swojej powolnej, budującej syntezie, która tworzy napięcie bez przytłaczania. Gracze mogą zawsze czuć, że coś się zbliża dzięki migającym światłom, odległym krokom i echem głosów. Kolory są głównie ciemne, jest wiele cieni, a oświetlenie jest przytłumione. Niespodziewanie, nigdy nie wydaje się nudne. Migające światła na ulicach dodają do wizualnego efektu.

Dubbing w tej grze przygodowej również zasługuje na wzmiankę. Deweloperzy zrobili dobrą robotę, aby zapewnić, że narracja oferuje ładny, audiobookowy styl. Mick rozmawia przez większość gry, reagując na świat wokół niego. Może być sarkastyczny i czasem poważny, ale zawsze w taki sposób, który wciąga graczy.

Ponadto, środowisko dodaje do napięcia dzięki ciszy, która sprawia, że atmosfera jest niepokojąca. To, co wyróżnia się, to sposób, w jaki gra łączy przestrzenie miejskie i wiejskie. Jeden moment jesteś otoczony betonem i graffiti, a następny jesteś w środku niczego, sam i twoje myśli. Świat jest dość mały, ale wypełniony immersyjnymi doświadczeniami, które utrzymają cię w grze. Ostatecznie, The Drifter idealnie trafia w atmosferę, czyniąc ją jednym z najmocniejszych punktów gry.

Żle

Żle

Byłoby niesprawiedliwe, gdybyśmy skończyli recenzję, nie wspominając o wadach. Na szczęście, The Drifter nie ma ich zbyt wiele. Gra jest immersyjna i pełna serca; jednak jest trochę krótka. Całą grę można ukończyć w ciągu 3 do 5 godzin, w zależności od tempa gracza. Chociaż historia jest dobra, niektórzy gracze mogą czuć, że przygoda kończy się za szybko, pozostawiając ich z pragnieniem eksploracji i rozwiązania.

Ponadto, jest ograniczony wybór gracza. Oczywiście, jest iluzja wyboru; gracze mogą wybierać opcje dialogowe i podejmować decyzje. Jednak większość ścieżek prowadzi z powrotem do głównej historii. Jeśli wskoczysz, oczekując rozgałęziających się narracji, będziesz rozczarowany, ponieważ gra przyjmuje bardziej restrykcyjne podejście.

Puzzle są logiczne, ale są okazjonalne momenty prób i błędów. Gracze mogą musieć odwiedzić ponownie obszary, aby wypróbować określone tematy rozmów z określonymi postaciami. Nie jest to frustrujące, ale trochę zmniejsza gładki przepływ gry. Ponadto, chociaż styl sztuki ręcznie rysowanej pasuje do tonu gry, może nie być dla wszystkich. Niektóre ruchy postaci wydają się trochę sztywne, a animacja może wydawać się przestarzała, zmniejszając kinowy styl. Ogólnie, te drobne wady nie psują rozgrywki. Kilka łatek i aktualizacji mogłoby wygładzić ostre krawędzie, ale nawet teraz, The Drifter gra się dobrze i oferuje idealną przygodę point-and-click.

Werdykt

Werdykt

The Drifter jest bez wątpienia zabawną i dynamiczną grą point-and-click, która utrzymuje przygodę w ruchu bez typowego, wolnego tempa, jakie jest charakterystyczne dla gatunku. Historia wciąga graczy od samego początku z dziwnym zwrotem dotyczącym oszukiwania śmierci, który bierze napięty skręt. Godne uwagi jest to, że puzzle gry, dialogi i atmosfera sprawiają, że jest to jedna z najlepszych niezależnych gier point-and-click w 2025 roku.

Gra nie jest pozbawiona wad. Są beberapa drobne problemy, takie jak sztywne animacje i krótkie problemy z tempem, ale nie psują one ogólnej, gładkiej przygody. Oczywiście, gracze mogliby życzyć sobie dłuższej historii i kilku bardziej złożonych wyzwań, ale to, co jest tutaj, działa idealnie. Sposób, w jaki muzyka i dialog łączą się, aby zbudować napięcie, które utrzymuje graczy w napięciu bez przytłaczania rozgrywki, jest szczególnie godny uwagi. Historia porusza się naturalnie bez wymuszania na gracza niefortannych sytuacji.

Ostatecznie, The Drifter koncentruje się na historii, i to jest dokładnie to, czego powinny potrzebować nowoczesne gry point-and-click. Gładkie, oparte na historii i ekscytujące. Dla fanów gier opartych na historii lub każdego, kto szuka krótkiej, pamiętnej przygody, The Drifter jest wart spróbowania.

Wyciąg: Tajemnica The Drifter

The Drifter może być krótki, ale dostarcza wciągającą, dobrze opowiedzianą historię pełną immersyjnej atmosfery. Nie próbuje być wielkim blockbusterem; po prostu trzyma się tego, co robi najlepiej. Z dobrą historią, ostrym tempem i unikalnym stylem, to jest przygoda oparta na narracji, która jest warta twojego czasu.

Recenzja The Drifter (Nintendo Switch, GeForce Now i PC)

The Drifter’s Mystery

%%title%% %%page%% %%sep%% Warta Twojego Czasu?

Cynthia Wambui jest graczem, który ma talent do pisania treści związanych z grami wideo. Łączenie słów, aby wyrazić jedno z moich największych zainteresowań, pozwala mi być na bieżąco z trendy tematami związanymi z grami. Poza grami i pisaniami, Cynthia jest nerdem technologicznym i entuzjastą kodowania.