Recenzje

Recenzja The Boba Teashop (PC)

Zaktualizowano on
The Boba Teashop Promotional Art

Pierwszy Happy’s Humble Burger Farm, potem Coil’s Containment, a teraz The Boba Teashop. Powiem sobie, ale wydaje się, że pojawia się jakiś wzorzec — dość zdezorientowany, nieortodoksyjny wzorzec VHS-podobnych okruchów, które, mimo że są jeszcze kawałkami mięsa, bułeczkami i bąbelkami, wszystkie mają jedną wspólną cechę: koszmarne odwrócenie niewinnej kariery.

W Happy’s Humble Burger Farm miałeś Toe — szefa kuchni, który bezceremonialnie odwracał patty mięsne w tandemie ze światem, który nieustannie uginał się i sunął tam i z powrotem między wątpliwą rzeczywistością a jawiącym się sennym marzeniem. W Coil’s Containment miałeś Pana Coila — lodziarza z szpilką w oku, który złożył uroczystą przysięgę, by siać zamęt w Twoją codzienną rutynę, jeśli nie zarobisz odpowiedniego dochodu. A tutaj, w The Boba Teashop, masz trzy rzeczy: pozornie niewinny kafej, zbiór ciekawych klientów i umysł, który nie może odróżnić faktów od fikcji. Znowu, pojawia się ten wzorzec.

W próbie rozbudowania fundamentów swoich odpowiedników, The Boba Teashop rozstawia brudne dywaniki dla bardzo, bardzo prostej pętli gry, w której gracze muszą tworzyć przepisy na boba tea, serwować je klientom i mimowolnie świadkami niepokojących wydarzeń, które dotykają inaczej gładkiego i satysfakcjonującego doświadczenia parzenia herbaty. Nie jest zaskoczeniem, że sam akt tworzenia boba tea nie jest problemem; to świat wokół niego, a także psychiczne męki, które przychodzi z nim, gdy wykonujesz codzienną rutynę.

Ciekawi, aby usłyszeć więcej o Mike Ten’s boba-centrycznym VHS horrorze? Wtedy weź kubek i usiądź — będziemy wykorzystywać to wszystko, co się da.

Jedna filiżanka boba

Klientka otrzymująca boba tea (The Boba Teashop)

The Boba Teashop rzucić cień na młodą kobietę imieniem Risa, która, po tym, jak doszła do wniosku, że świat korporacyjny nie jest jej filiżanką herbaty, postanawia zasiać korzenie w innym gorsecie — w garnku z mleczną herbatą i bobą. I to, krótko mówiąc, jest miejscem, w którym dołączasz do historii: na początku tego ekscytującego kariery jako młody boba mixolog. Ale jest problem: jest naprawdę dziwna seria wydarzeń, które dzieją się wokół ciebie, i nie ma sposobu, aby wiedzieć, kto, co, czy dlaczego one unoszą się nad twoimi ramionami, gdy nalewasz każdy kubek dla gości, którzy wchodzą do twojego sklepu.

Jeśli chodzi o grę , nie ma zbyt wiele, co mogłoby cię zainteresować poza aktem A-do-B nalania mlecznej herbaty do plastikowego kubka i dodania zwykłych bobowych perł do tego, aby nadać mu ekstrawagancki wygląd. Naturalnie, można by oczekiwać, że gra o tworzeniu bubble tea będzie zawierać jakiś skomplikowany zestaw do mieszania i sporą ilość przepisów, aby to wszystko uzupełnić. Niestety, tak nie jest, ponieważ proces ten jest raczej ograniczony do prostej wieloetapowej procedury, którą można wykonać za pomocą jednego z kilku urządzeń za Twoim ladą. I uwierz mi, to jest zasadniczo całość doświadczenia: tworzenie boba.

Po godzinach

Wnętrze sklepu z boba tea z istotą (The Boba Teashop)

Oczywiście, psychologiczny horror nie byłby horrorem, gdyby trzymał się tej samej podstawowej struktury symulatora chorej rutyny. Och, jest tu więcej niż to, jak się okazuje. Chociaż gra jest trochę monotonna i pusta, ma ona jednak sporo skrzyżowań, których możesz pokonać — łuki dialogowe, głównie, które pozwalają ci nieco ukształtować historię. Na przykład, każdy taki klient może wejść do twojego sklepu z ultimatum na górze swojego zwykłego zamówienia. W jednym przypadku klient prosi cię o numer telefonu, w którym momencie możesz zdecydować, czy mu go dasz. I jak w wielu grach, które przyjmują scenariusze oparte na wyborach, pewne rzeczy dzieją się w zależności od tego, co wybierasz. Zgodnie z oczekiwaniami, te wybory niekoniecznie wpływają na proces tworzenia herbaty — ale jest to miła dodatkowa funkcja.

Serce i dusza The Boba Teashop nie leżą w dziale sklepowym, ale w atmosferze, którą buduje na przestrzeni podróży. Z wizualnymi efektami VHS, gra stara się zniekształcić obraz na przestrzeni czasu, z klientami, którzy stopniowo stają się bardziej złowieszczy, a delikatną, kochaną atmosferą, która stopniowo staje się bardziej czujną i groźną z każdą mijającą chwilą. Czy działa to? Wygeneruje dobre wybory podskoków i niepokojących efektów, ale nie powiedziałbym, że zawsze trafia w cel. Nie myśl, że VHS może być naturalnie przerażający i choć jest bezczasowy i nawet nostalgiczny, to nadal jest odpowiednim wyborem dla ustawienia. Dodaj trumnę pustych wyrazów, niskopolowych twarzy i garść ruchów kukiełkowych do mieszanki, i masz dość straszny boba perł.

Werdykt

Klientka prosi o napój w sklepie z boba tea (The Boba Teashop)

Jeśli to wizualizacje VHS, które pobudzają Twoje zainteresowanie, lub może nawet pomysł, by zanurzyć się w pętli tworzenia boba i kwestionowania swojego stanu umysłowego, wtedy myślę, że będziesz miał przyjemny czas, wkładając perły do tego niepokojącego wymiaru. Nie jest to dramatycznie różne od Coil’s Containment, w tym sensie, że spędzasz dużo czasu na wykonywaniu tych samych podstawowych zadań, ale również ze światem, który nieustannie zmienia swoje nastroje, aby przyjąć coś nieprzewidywalnego, co może cię zaskoczyć. Robi to dużo — do punktu, w którym często zapominasz nalać boba, ponieważ coś może wyłonić spod podłogi w dowolnej chwili.

To jest prosta gra: twórz boba, serwuj boba i idź za tym, co często decyduje o Twoim losie. Mało prawdopodobne, że będziesz chciał zostać na cały weekend, ale jak boba tea, ogólnie rzecz biorąc, znajdziesz, że pierwszy łyk będzie smakował o wiele lepiej niż bezsmakowe perły unoszące się wokół krawędzi. Innymi słowy, prawdopodobnie znajdziesz, że pierwsze kilka łyków będzie przyjemnych, ale jak wiele zimnych napojów, jeden zbyt wielu łyków może spowodować, że Twoje podniebienie stanie się kwaśne i nawet ból głowy. Jednak jeśli lubisz niezwykłe horrory z podskokami w stylu B-movie, wtedy będziesz chciał wypić ten napój w następnym razie, gdy będziesz na polowaniu za tanim emocjom.

Recenzja The Boba Teashop (PC)

Paranormalne perły boba

The Boba Teashop łączy ten sataniczny VHS z prostym, a jednak satysfakcjonującym stylem gry horroru B-movie, który, chociaż nie jest doskonały, zdołał wytworzyć sporą ilość niepokojących scen i podskoków.

Jord jest pełniącym obowiązki Lidera Zespołu w gaming.net. Jeśli nie wygłasza codziennych list, to prawdopodobnie jest poza tym, pisząc powieści fantasy lub wykorzystując Game Pass, aby odkryć wszystkie przeglane indie.