Recenzje
Recenzja Old Timer Transport (PC)
Nie mówię, że mogę złamać barierę dźwięku czy coś w tym rodzaju, ale kiedy wsiadam na swój wózek inwalidzki, jestem błyskawicznie szybki – „złamuję barierę dźwięku” szybki. Pasażer jadący za mną w prowizorycznej przyczepie – ten, który właśnie teraz obtłukuje sobie kolana o asfalt i błaga mnie, abym cisnął hamulce – nie jest jednak tak entuzjastycznie nastawiony do tego, jak ja. Ale nie obchodzi mnie to, bo to ja prowadzę, a nawet z parą aparatów słuchowych nie potrafię rozpoznać jego słów, nie mówiąc już o tym, abym mógł się nad nimi zastanawiać. W tym świecie sieć Old Timer Transport dyryguje, nawet jeśli oznacza to, że musimy znosić kilka procesów i potencjalne zarzuty o nieumyślne spowodowanie śmierci po drodze.
Jadę po tym świecie, który jest repliką Playmobil sandbox, zastanawiając się, gdzie wszystko poszło nie tak, i jednocześnie martwiąc się o to, jak bardzo przyjemnością jest dla mnie przyspieszanie na turboładowanym wózku inwalidzkim i popełnianie absurdu przestępstw. Myślę, że robię to dobrze, ale z drugiej strony, z uwagi na to, że nie mam zbyt wielu zadań do wykonania, nie jestem do końca pewien, w którą stronę się skierowałem. Ale z tego, co udało mi się ustalić, jest to słuszne; muszę patrolować pierwotny i, śmiało powiem, szkieletowy krajobraz miasta, i przełączać się między dwoma zadaniami: powodować zamieszanie na pokładzie tego nienaturalnego pojazdu, i dostarczać nieszczęśliwych dusz do szpitala, aby uniknąć kar pieniężnych. Świat jest w płomieniach – ale to dobrze, myślę.
Z Just Die Already już sygnalizując fakt, że niezależni deweloperzy mają ten wątpliwy zamiar, aby karać osoby starsze, zaczynam się zastanawiać, co oni zrobili, aby zasłużyć na takie traktowanie. Nadal jednak nauczyłem się jednej rzeczy z tego: buntownicze emeryci są wspaniałymi celami.
Życie w szybkim tempie

Old Timer Transport nie owija w bawełnę swojej koncepcji – koncepcji, w której, choć kontrowersyjnej i pozbawionej szacunku dla wybranych celów, twórcy dobrowolnie wybrali aby postawić na pierwszej linii frontu emerytów i odwrócić ich stereotypy. W tym świecie nie znajdziesz stada ludzi, którzy priorytetem jest życie w wolnym tempie; wręcz przeciwnie, znajdziesz hordę bezwzględnych emerytów, którzy wolą rozjechać swojego sąsiada na wózku inwalidzkim niż rozwiązać tygodniowy test słowny z najbliższymi przyjaciółmi. I nie mogę się skarżyć na żadne z tego, nawet jeśli jest to trochę, powiedzmy, niezwykłe.
Gra jest prosta, tak jak i miejsce, które ukształtowało jej założenie i niemal wszystko, co umacnia jej cztery ściany. Oczywiście, nie ma tu zbyt wielu historii, które można by się napić, nie mówiąc już o tym, czy są jakieś zwroty akcji, które mogłyby trzymać cię na krawędzi krzesła przez kilkanaście godzin. Nie, Old Timer Transport jest trochę bardziej sztucznym niż to. To gra PvP w sercu, i tak, naturalnie, priorytetem jest frontalny pojedynek pojazdów i bezmyślne szaleństwo ponad wszystkim innym w książce. Czy działa? No, nie nie działa, ale jak wiele komediowych pomysłów, jest to subiektywne. Czy lubisz pomysł, aby pędzić przez ulice na tyłach wózka inwalidzkiego? Jeśli tak, to świetnie. Ale jeśli nie, to szczerze mówiąc, możesz mieć trudności z tym, aby się z tym utożsamiać.
Kilka brakujących zębów

Cel jest tak prosty, jak to tylko możliwe: dostarczyć pacjentów do szpitala. Brzmi łatwo, prawda? No, byłoby łatwo, gdyby nie inni emeryci, którzy walczą zębami i pazurami, aby ukraść twoje ładunek i dodać kilka niechcianych przeszkód do twojej podróży. Jeśli możesz usunąć te rzeczy z równania, to tak, możesz powiedzieć, że jest to łatwa gra. Rzeczywistość jest jednak taka, że z systemem fizyki opartym na fizyce i światem, który jest wiecznie wybuchowy i tworzy nowe sposoby na zmianę krajobrazu na twoich piętach, nie jest to takie proste. Ale to jest PvP, myślę: bezmyślne szaleństwo na srebrnej tacy.
Nie mogę powiedzieć, że Old Timer Transport wygląda ładnie, bo jest to kilka zębów krócej pełnego kompletu. Jest lśniący i jest żywy, przyznaję – ale to tyle, co ma do zaoferowania w ramach swojego dość ograniczonego zakresu. Nie jest to jednak główny punkt ciężkości, rozumie się. Oczywiście, jeśli możesz pominąć fakt, że wygląda jak kolorowanka dla dzieci na zastrzykach adrenaliny, to nie powinno być to problemem. To jest budżetowa przygoda, jeśli można tak powiedzieć, więc nie wkraczaj do niej z nadzieją, że zobaczysz coś specjalnego czy pamiętnego. I są tu kilka błędów – drobiazgi, nic, co mogłoby być głównie łamliwe, ale rzeczy, które mogłyby skorzystać z trochę więcej czasu w piecu.
Werdykt

Old Timer Transport jest tak sztuczny, jak można się spodziewać od gry, która prawie nos swoje serce na rękawie i swoje fałszywe zęby w ustach. To zabawna koncepcja, przyznaję, i ma wystarczająco dużo komediowego uroku, aby utrzymać cię w ruchu na twoim wózku inwalidzkim przez godzinę lub dwie pomiędzy innymi przystankami. Z tym powiedzianym, nie mogę powiedzieć, że jest pełna rzeczy do zrobienia poza ogólnymi próbami jazdy i mordu. I będę szczery, świat sam w sobie nie jest tak zajęty ani tak promienny, jak może być, z tylko niewielką selekcją elementów i punktów zainteresowania, z których możesz skorzystać podczas twojego czasu w fotelu kierowcy.
Wyobrażam sobie, że jeśli naprawdę lubisz niszowe tytuły PvP, które nie traktują siebie zbyt poważnie, to będziesz miał więcej niż wystarczająco dużo zabawy, aby pobudzić koła Old Timer Transport. Jeśli możesz wejść w to z oczekiwaniem, że jest to tani, szalony wyścig przez dość generyczny świat, który nie oferuje takich samych udogodnień, jak bardziej solidna i lepiej zbudowana marka, to tak, powinieneś być w stanie znaleźć jakiś rodzaj wartości w tym tandetnym zestawie zębów.
Recenzja Old Timer Transport (PC)
Bez zębów i olbrzymi
Old Timer Transport sygnował, zapieczętował i dostarczył bezzębny sandbox, który jest tak chaotyczny, jak i pełen bezmyślnego, opartego na fizyce PvP pojedynku pojazdów. Brakuje mu pełnego kompletu zębów, ponieważ nadal ma kilka błędów i problemów technicznych, ale z wystarczającą ilością komediowych funkcji i głupich momentów, aby to było, jest to brudny bałagan, w który chcesz się zanurzyć.











