Connect with us

Recenzje

Recenzja serii Just Cause (Xbox, PlayStation & PC)

Updated on
Just Cause 2

Just Cause stosuje się do mantry, że jeśli coś wybucha i ma charakterystyczne cechy Michaela Baya, to musi być zabawne — cztery główne wpisy warte zabawy, czyli. Nie próbuje budować śmiałej narracji, ani nie wypełnia Twojej głowy licznymi postaciami i prowokującymi myślenie pytaniami. Zamiast tego mówi ci, jak jest, z granatnikiem i piaskownicą, aby utrzymać Twoją bezmyślną rozproszenie od ogólnej słabości. Uważa, że jeśli może uzupełnić brak punktów fabularnych i interesujących cech za pomocą wybuchowych elementów gry i otwartych połączeń, to może utrzymać Cię zaangażowanego na dłuższą metę. I szczerze mówiąc, dotrzymuje tej obietnicy, wadami i wszystkim.

W żadnym momencie nie nazwałbym Just Cause idealną serią, ponieważ brakuje jej podstawowej struktury czystej, uporządkowanej sagi z obliczonymi wymiarami. Nie, jeśli cokolwiek, Just Cause to trochę zepsuta płyta — winyl, który kochasz słuchać i przewijać, ale także nie możesz powstrzymać się od złości, gdy zaczyna szemrać i ujawniać swoje wady. I Just Cause jest właśnie taka: płyta, której słuchanie kochasz, ale także wiesz, nie ma sensu liczyć na coś więcej. Nie wynajduje koła, i zdecydowanie pomija wiele istotnych obszarów, które zwykle widzisz w innych dużych budżetowych sandbox IPs. To powiedziawszy, to, co przynosi do stołu, jest warte ceny samej — i to jest bezmyślny chaos na tropikalnej tacy. Szczerze, nie możesz ustalić ceny za to. I jeśli ustalisz cenę, to nie będzie to kosztowało Cię więcej niż kilka dolarów, dziwnie.

Just Cause

Just Cause znajduje swoje miejsce w otwartym świecie i ogromnym skarbcu misji piaskownicy, które często zapraszają Cię do podejścia do ustalonych celów na wiele różnych sposobów, czy to w sposób taktyczny, konfrontacyjny, czy absurdalnie skomplikowany. W większości sytuacji stosuje się do mantry, że jeśli możesz to wymarzyć, możesz to zrobić — nawet kosztem Twojej czci i godności. Może być eleganckie, stylowe lub wprost absurdalne. Co więcej, możesz przejść przez każpą kampanię w dowolny sposób, jaki uważasz za odpowiedni, czy to biorąc byka za rogi, czy umierającej ryby za łuski, jak to mówią. I myślę, że to dlatego seria jest tak cholernie zabawna: to czysta, nieprzyozdobiona swoboda bez dzwonków i gwizdków pompatycznej gry RPG. Nie zawsze wygląda dobrze, przyznaję, ale to nie czyni jej złą rzeczą.

Oczywiście, jeśli możesz szczęśliwie odłożyć na bok fakt, że seria nie ma żadnych zbawczych cech w swoim działaniu narracyjnym, to nie powinieneś mieć problemu z zanurzeniem się w pełnej piaskownicy i po prostu cieszeniem się tym, czym jest. To tropikalny raj z milionem możliwości do eksploracji, czy to na drodze, z nieba, czy w płomieniu z kulami i pociskami przymocowanymi do Twojego pleców. W większości przypadków może sprawić, że czujesz się jak James Bond w desperackiej misji powstrzymania złego tyrana w innym razie harmonijnym świecie, chociaż może również sprawić, że będziesz się czuł jak niegodny worek, który jest tylko odpowiedni do kanonu. Myślę, że gdy wszystko jest powiedziane, zależy to od tego, jak grasz swoje karty.

Seria spada pod podobną parasol jak Crackdown, ponieważ spędza niewiele czasu na opowiadaniu Ci o drobnych punktach problemu, ale także uzbraja Cię w broń i ostatecznie oczekuje, że rozprawisz się z problemem. Przekazuje Ci wiele celów, otwarty świat z mnóstwem aktywności i wyzwań, które sięgają od walki po pełne bitwy lotnicze, i prosty system stopni, który pozwala Ci awansować, jak się chce. I to, rzeczywiście, jest ten sam system, który Just Cause używa od dnia pierwszego. Jest to niesamowicie przewidywalne, ale równie satysfakcjonujące i komfortowe, dziwnie. Ale potem, jak się mówi, jeśli coś nie jest złamane, nie naprawiaj tego.

Chociaż możesz twierdzić, że franczyza jako całość była jedną z najabsurdalniejszych sag w historii otwartych światów piaskownicy, nie można zaprzeczyć faktowi, że, windsight, przyniosła wiele wspaniałych cech i epickich scenariuszy w przeszłości. Wystarczy powiedzieć, że jest absurdalna, ale to trochę punkt. Nie próbuje ukryć się jako poważna franczyza; wręcz przeciwnie, przyjmuje swoją szaloną naturę i po prostu z nią współpracuje. To komiczne, nieortodoksyjne i przede wszystkim nieszkodliwe szaleństwo na srebrnej tacy. Może nie być najbardziej zaawansowaną technicznie serią na bloku, i zdecydowanie nie posiada żadnej prawdziwej wartości w swoich dziedzinach audio-wizualnych. To powiedziawszy, jeśli Just Cause jest czymś, to jest to pretekst do spaceru po dzikiej stronie — okazja do zrobienia przerwy i kąpieli w bezmyślnym chaosie i destrukcji. Szczerze, Just Cause zawsze był w stanie trafić w sedno.

Werdykt

Just Cause 3

Just Cause umacnia swoją pozycję na liście jako dziwak otwartych światów piaskownicy — buntownicza siła sama w sobie, która nie ugina się pod konwencjonalną logiką ani żelazną narrację, ale pod bezmyślny chaos i otwarte style gry, które mogą utrzymać Cię w konstruowaniu epickich scenariuszy na godziny, tygodnie, nawet miesiące. Nie zawsze jest ładne, i zdecydowanie brakuje wielu detali w swoim budowaniu świata. To powiedziawszy, jest to masa zabawy do pracy, szczególnie jeśli aktywnie szukasz sposobu, aby wyładować parę po długim dniu w biurze. To prosta saga, która wciąż pozostawia wiele do życzenia, ale to nie czyni jej ściany wybuchów i podniebnych uwag mniej zabawnymi do podziwiania.

Recenzja serii Just Cause (Xbox, PlayStation & PC)

Michael Bay, Gamified

Just Cause umacnia swoją pozycję na liście jako dziwak otwartych światów piaskownicy — buntownicza siła sama w sobie, która nie ugina się pod konwencjonalną logiką ani żelazną narrację, ale pod bezmyślny chaos i otwarte style gry, które mogą utrzymać Cię w konstruowaniu epickich scenariuszy na godziny, tygodnie, nawet miesiące.

Jord jest pełniącym obowiązki Lidera Zespołu w gaming.net. Jeśli nie wygłasza codziennych list, to prawdopodobnie jest poza tym, pisząc powieści fantasy lub wykorzystując Game Pass, aby odkryć wszystkie przeglane indie.