Recenzje

Recenzja CLeM (PC)

Zaktualizowano on
Silhouetted girl in CLeM

Mango Protocol właśnie wydał swoją najnowszą grę – puzzle-centriczną pracę artystyczną, która zawiera kolekcję ręcznie rysowanych lokacji oraz sieć interaktywnych map i skomplikowanych połączeń. Pod tytułem CLeM nowo stworzona marka przywozi krótkie, ale niesamowicie pamiętne doświadczenie dotykowe i przenoszenie do tkaniny tajemniczych postaci i ukrytych celów. I to ledwie drapie powierzchnię, ponieważ ja, całkowicie nieświadomy, co szedłem, zacząłem rozumieć po mniej niż dziesięciu minutach rozpracowywania jego zawartości i przechadzania się po jego kontekstowych biomiach.

Dla celów ramy, CLeM jest niezależną grą przygodową, która pochodzi z umysłów Mango Protocol – firmy, która przez prawie jedenaście lat wytwarzała oryginalne pomysły wszystkich gatunków i stylów. W przeciwieństwie do poprzedniej gry – bijatyki z estetyką Adventure Time, CLeM jest dzieckiem nowego pomysłu i tego, który, szczerze mówiąc, poszerza zakres wizji dewelopera o wielkie skoki.

Jeśli słyszałeś o najnowszej inkarnacji studia i nie jesteś całkowicie pewien, czy warto dodać ją do swojej biblioteki, pozwól nam ją przedstawić. Porozmawiajmy o CLeM i jak próbuje dostarczyć krótką, ale kompleksową podróż oczami zapiętej lalki. Przesuń się, Sackboy – jest nowa ryba w mieście.

Pragnienie wiedzy… i kieszeni

Kuchnia w CLeM

CLeM cieszy się tym, że jest zamkniętą książką, zarówno w przenośni, jak i dosłownie, ponieważ nawet od samego początku nie otrzymujesz żadnego kontekstu, czy nawet najmniejszej wskazówki, gdzie może się znajdować następna wskazówka. Nie, rzeczy w CLeM działają trochę inaczej: nie stara się cię prowadzić, ani nie wypełnia twojej głowy licznymi listami kontrolnymi czy zbędnymi informacjami. Zamiast tego wybiera dość prosty i dziwnie strawny początek: ze śpiącym protagonistą, ciemną piwnicą i książką przedstawiającą serię tajemniczych diagramów i opisów. Droga do przodu stąd, w prawdziwie puzzle’owym stylu, leży w sekretach zapisanych w dzienniku i pustych korytarzach domu, w którym się znajdujesz. Gdzieś, w najciemniejszych cieniach posiadłości, głos woła do ciebie.

Jeśli chodzi o wprowadzenie, CLeM robi niesamowicie dobrą robotę, malując obraz i ozdabiając go kapryśną, ale niepokojącą atmosferą – ustawieniem, które, nawet w najjaśniejszych momentach, unoszą się w tle na przestrzeni historii. Oczywiście, jest wizualnie nieszkodliwy, tak jak i jego snopodobny pejzaż dźwiękowy, ale głęboko jest kuszące poczucie cudu, które wabi z drugiej strony zamkniętych drzwi. Twoim obowiązkiem, jako lalki z guzikiem i zapięciem, jest odblokowanie tych drzwi i znalezienie pochodzenia głosu – subtelnej, ale kuszącej melodii, która zaprasza do pojęcia „piękna” i dostarczenia go do serca.

Na początek masz książkę – rodzaj encyklopedii, która zawiera napisane passaże wyjaśniające pewne aspekty świata i jego zawartości. Gdy wchodzisz do pomieszczeń, te passaże stopniowo stają się jaśniejsze, a za każdy obiekt, który badasz, dodawana jest kolejna strona.

Silny początek

Wpis w dzienniku CLeM

Podobnie jak wiele gier puzzle’owych, które faworyzują brak kontekstu, robisz postępy, przechadzając się po pewnych obszarach i wchodząc w interakcje z obiektami, obrazami i innymi drobiazgami. Aby ruszyć z miejsca, musisz wypełnić swój dziennik, a następnie dodać niezbędne składniki do zadania, czy to znalezienie sposobu na zamknięcie okiennic, aby uwięzić motyla na kuchni, czy stworzenie soczewki, aby odkryć zawartość zmatowiałego dziennika. Przeważnie jest to po prostu kwestia znalezienia odpowiednich części i okazjonalnego łączenia ich, aby stworzyć narzędzie lub nawet klucz do następnego obszaru domu.

Puzzle w CLeM są wyraźnie dobrze napisane i unikalne na swój sposób, oraz wystarczająco różnorodne, aby utrzymać twoją głowę w ruchu, gdy łączysz jeden węzeł z następnym. Dla mnie – trochę tępego człowieka, którego mózg nie jest zbyt zdolny do produkcji ostatecznych odpowiedzi czy strategii – rzadko miałem trudności ze znalezieniem następnej wskazówki, co często oznaczało, że mogłem przechadzać się po świecie i utrzymywać narrację – nawet gdy wydawało się, że nie ma już nic do osiągnięcia. I chociaż zdecydowanie utrzymywało mnie na nogach, w żadnym momencie nie czułem, że jestem w impasie i desperacko szukam pomocy, aby przejść do następnej części puzzle.

W sumie jest tylko osiemdziesiąt minut gry, lub, jeśli jesteś trochę wolniejszy w rozwiązywaniu puzzle, dziewięćdziesiąt minut, aby je przesiać. Dlatego, jeśli szukasz czegoś, co zajmie kilka godzin, a nie, w tym przypadku, jednej siedzenia, możesz być trochę rozczarowany. Jednak to nie oznacza, że nie jest warte rozważenia.

Estetycznie na punkcie

Scena w szklarni w CLeM

Umyślne puzzle i przytulne, ręcznie rysowane dzieła sztuki poza, CLeM udaje się dostarczyć naprawdę kuszącą historię, i taką, która, chociaż w dużej mierze pozbawiona kontekstu, ma więcej niż wystarczająco zwrotów akcji i kotwic, aby utrzymać rzeczy w ruchu i nie zatrzymać się. Znowu, nie jest to najobszerniejsze doświadczenie, ponieważ większość puzzle i dokumentów można przeglądać i ukończyć w godzinę, może mniej. Ale potem, pomimo braku głębi, udaje się wciśnąć ogrom informacji i pamiętnych historii w swoje rdzeń – i to nie jest coś, co każda gra może osiągnąć.

Co mnie interesowało w CLeM, to jego swobodne podejście. Nie było dokładnie powolne (z wyjątkiem prędkości ruchu postaci, oczywiście), chociaż miało zwyczaj pozwalać mi rozplątywać świat w własnym tempie. Oczywiście, mogło utonąć w teatralnych popisach i nieuniknionych żargonach, ale zamiast tego wybrało dostosowanie tylko podstaw i pozwoliło mi wykreować własny plan. Była historia do rozwinąć, ale ponieważ większość tła było ukryte w notatkach i innych drobiazgach, nigdy nie była wymuszona, ale raczej pozostawiona do analizy, gdy i jak potrzeba.

Mango Protocol początkowo opisał grę jako „Puzzlevania” – termin, który został ukuty, aby odnosić się do jej niekończącego się cofania i aspektów wyszukiwania przedmiotów. I chociaż w pewnych ways jest to wiele jak niektóre z jego przeciwników, które również przypadają pod tę samą kategorię, nie posunąłbym się do tego, aby powiedzieć, że jest dokładnie taki. Niemniej, jestem za tym, aby dać mu dziesięć punktów za czystą ambicję.

Werdykt

Puzzle malarskie w CLeM

Pomijając fakt, że nie jest to najdłuższa gra puzzle’owa na świecie, CLeM udaje się dotknąć wielu wspaniałych innowacji i oryginalnych projektów. Poza tym, że potrafi snuć kuszącą opowieść dla zdawałoby się bez twarzy narracji, dostarcza również solidną kolekcję myślowych zakrętów i wyzwań środowiskowych. Dodaj fakt, że dostarcza również tablicę dźwiękową, która ujmuje atmosferę tajemniczego świata i wszystkich jego zakamarków, i łatwo zrozumieć, dlaczego CLeM staje się nowym zakładem dla podobnie myślących graczy.

Jeśli CLeM miał absurdalnie wysoką cenę przy wejściu, mogłem pominąć ją i wybrać alternatywny świat, aby zasiać korzenie. Jednak z ceną wstępu wynoszącą zaledwie nieco poniżej 15 dolarów, nie miałem zamiaru pozwolić, aby przeszła mi koło nosa – i jestem rad, że działałem pod wpływem impulsu, aby ją doświadczyć – niezależnie od tego, co to było.

Aby odpowiedzieć na pytanie, czy CLeM jest warte podjęcia? Tak, jest, i nie tylko ze względu na swoją skarbnicę unikalnych puzzle i projektów postaci, ale także ze względu na swoją kapryśną ścieżkę dźwiękową i naturalną zdolność do skłonienia swojej publiczności do chęci zagłębiania się w jej świat i rozplątywania jego wewnętrznych sekretów. Prawdą jest, że jeśli szukasz krótkiego spaceru po serdecznym, niezależnym, pełnym charakteru i lore, powinieneś uczynić CLeM następnym miejscem, w którym zatrzymasz się.

Recenzja CLeM (PC)

Krótkie i serdeczne

CLeM układa podwaliny pod świat pełen puzzle, który jest zarówno atmosferycznie na punkcie, jak i absolutnie pękający w szwach od oryginalnych pomysłów i środowiskowych zakrętów. Nie jest to najdłuższa gra na świecie, prawda, ale na pewno jest taka, która da ci coś do rozmawiania o przez lata.

Jord jest pełniącym obowiązki Lidera Zespołu w gaming.net. Jeśli nie wygłasza codziennych list, to prawdopodobnie jest poza tym, pisząc powieści fantasy lub wykorzystując Game Pass, aby odkryć wszystkie przeglane indie.