Recenzje

Recenzja Alisa (PlayStation 4 i PlayStation 5)

Zaktualizowano on
Alisa Promotional Art

Jeszcze dwadzieścia pięć lat temu nie sądziłbym, że gry wideo w końcu złamią czwartą ścianę, a potem ostatecznie wrócą do swoich starych sposobów. Mimo to, gdyby mi powiedziano, że niektóre gry wideo rzeczywiście po wielu rewizjach odrzuciły nowo odkryte cechy i wróciły do swoich poprzednich wersji, miałbym wątpliwości. Jak się jednak okazało, mielibyście rację, ponieważ niektóre gry wideo rzeczywiście odrzuciły nowo odkryte cechy i wróciły do swoich poprzednich wersji. Podobnie jak double denim czy jeansy z szwem na nogach, te słabe grafiki i wątpliwej jakości dubbingi wkrótce stały się ponownie modne w pewnych częściach świata i dały życie takim tytułom, jak Alisa, niewielki ślad nostalgii i niezmiernie ważny dowód niezliczonych pragnień deweloperów, by trzymać pochodnię dla ery gier z lat 90.

Casper CroesAlisa to wiele rzeczy: list miłosny do ery PSX, oczywiście, ale to znacznie więcej. To również portal — duchowy kapsuła czasu dla zmysłów, jeśli można tak powiedzieć — która zawiera wiele dawno zapomnianych wspomnień, które miliony współczesnych graczy mogło zapomnieć. W oczach Alisa czas nie posunął się do przodu od 1997 roku, i to jest zupełnie akceptowalne. To akceptowalne, ponieważ tam, gdzie jest nisza, jest kieszeń pełna ludzi, którzy oddaliby rękę i nogę, aby poczuć się częścią niej. I to właśnie jest Alisa: stary przyjaciel, który wykorzystuje wszystkie lepsze rzeczy, które kiedyś tworzyły lata 90. i z nimi przywołuje króliczą norę do ery, która ledwo pali się na knotku.

Szczerym się nie mogę powiedzieć, gdzie odeszło ostatnie dwadzieścia pięć czy więcej lat, ale fakt, że fani PSX wciąż żyją i mają się dobrze, jest dowodem ich sukcesu, naprawdę. Ale porozmawiajmy o Alisie — króliczej norze, którą ja, niezbyt zaskakująco, był bardzo zadowolony zbadania.

Wspomnienia i pamiątki

Alisa patrzy na swoje odbicie w Alisie

Alisa, dla tych, którzy nie mieli okazji doświadczyć jej w 2021 roku, jest grą survival-horror z perspektywy trzeciej osoby i, przede wszystkim, hołdem dla lat 90. — rewolucyjnego okresu, z którego powstały kultowe klasyki, takie jak Resident Evil i Silent Hill, które zmieniły twarz gatunku i w ten sposób wpuściły światło do niektórych z najpopularniejszych franczyz, które mamy do dziś. Alisa jest w pewnym sensie dzieckiem miłości dwóch wcześniej wspomnianych serii — tylko nigdy nie zestarzała się poza swoją młodość i nigdy nie miała okazji do zreformowania się dla dobra utrzymania się z biegiem świata i jego ciągle zmieniających się wymagań i oczekiwań. Urodziła się, aby być w latach 90. i nie ma zamiaru kiedykolwiek opuścić ich.

Jeśli potrafisz sobie przypomnieć tradycyjne konwencje jakiejkolwiek gry horrorowej z lat 90., to wiesz, skąd Alisa czerpie swój materiał. Aby to skrócić, przyjmuje styl grafiki o niskiej liczbie wielokątów, stałe kąty kamery i, oczywiście, dźwięk, który jest niewiernie słaby i, śmiało powiem, błogo nostalgiczny. Wszystko to jest tam, i robi wszystko, co w swojej mocy, aby przenieść swoich konsumentów do rdzenia kapsuły czasu, która jest ledwo pozbawiona wspomnień i pamiątek. Gra wygląda również jak typowa gra PSX, także w przypadku, gdy animacje są czasem nieco zniekształcone, a jakość dźwięku czasem zbyt głośno przenika. Ale to są wszystko intencjonalne rzeczy, ponieważ gra szczerze stara się naśladować prawdziwe doświadczenie PSX — nawet kosztem posiadania mniejszej liczby dobrze naoliwionych elementów w swoim szafie.

Lalki na dni

Potwory w Alisie

Jeśli chodzi o to doświadczenie, Alisa opowiada o tytułowej bohaterce, młodej dziewczynie, która, w desperackiej próbie schwytania poszukiwanego przestępcy, kończy się w starym domu wiktoriańskim — przerażająco ciemnej posiadłości, w której żyjące lalki zajmują każdy pokój i korytarz. Twoim zadaniem, wypełniając buty Elite Royal Agent, jest eksplorować posiadłość i rozwiązać wiele zagadek i puzzle środowiskowych, aby odkryć sekrety lalek i ostatecznie zapewnić ucieczkę.

Pomijając wyłączenie zombie, Alisa nie jest tak różna od Resident Evil. W rzeczywistości, z posiadłością do zbadania, siecią zagadek do przefiltrowania i skarbem ukrytych sekretów do odblokowania, jest to dość na nosie — i to jest w porządku. Jest to również nieco podobne do Alice: Madness Returns Amerykańskiego McGee, ponieważ pożycza wiele ciemniejszych cech Alice i, niezmiernie, wiele porcelanowych lalek, które tworzą większość jej wrogów. Ale ponownie — w porządku; naśladownictwo jest najlepszą formą pochwały i wszystko to.

Cel gry jest dość prosty: przesunąć się przez sieć pokoi i zgromadzić wystarczającą liczbę elementów ogólnej układanki, aby rozwiązać pochodzenie lalek. Nie jest to najdłuższa historia na świecie (nic związany z erą PSX zwykle nie jest), ale jest tu dobrych trzy lub cztery godziny dobrej opowieści — zwłaszcza, jeśli jesteś miłośnikiem intencjonalnie złego dialogu i słabych odrzuceń. Ale kiedy wszystko jest powiedziane, to jest właśnie piękno tego.

Krótko i słodko

Alisa rozmawia z NPC w Alisie

Jeśli jesteś stosunkowo nowy w świecie projektów o niskiej liczbie wielokątów i zniekształconych mechanik, Alisa z pewnością zacznie drażnić Twojego mózg po krótkim czasie. Jej rozgrywka nie jest precyzyjna, czyli nie jest tak płynna, jak wiele współczesnych gier — ale to jest intencjonalne i prawdziwe w stosunku do źródła, aby powiedzieć najmniej. Możesz oczekiwać wielu stałych kątów kamery, z których wiele pozostawi Cię zdezorientowanym i bezradnym w poszukiwaniu następnej wskazówki, oraz wiele prób i błędów w walce, które są trudne do ogarnięcia i naturalnie frustrujące.

Dobra wiadomość jest taka, że Alisa nie zostaje na dłużej, niż powinna, ponieważ jej historia trwa tylko trzy godziny. Więc, chociaż generuje wiele nużących momentów i zagadek, ładnie się wiąże i ostatecznie pozostawia Cię uczuciem pełni, choć nigdy nie jesteś obciążony. To również gra, którą można odłożyć pod dywan w jednej sesji, co oznacza, że jeśli szukasz czegoś, co jest zarówno krótkie, jak i słodkie, nie musisz szukać dalej.

Pomijając to, że kąty kamery są czasem trochę bólem głowy, nawet w najlepszych czasach, Alisa udaje się wytworzyć równą ilość interesujących momentów i naprawdę zapraszających elementów rozgrywki. Są tu wiele zagadek do rozwiązania, miejsc do zbadania i dobór unikalnych wrogów do konfrontacji, aby wymienić tylko kilka z jej podpisowych komponentów. Oczywiście, te rzeczy nie są świeżymi tworami, które ledwo widzieliśmy wcześniej, ale tam, gdzie brakuje im oryginalności, z pewnością rekompensują to wartością i serdecznymi pamiątkami.

Werdykt

Puzzle box w Alisie

Jeśli możesz wybaczyć fakt, że Alisa nie jest pionierem nowoczesnej technologii, ale raczej listem miłosnym do ery, która zniknęła ponad dwadzieścia lat temu, to z pewnością zakochasz się w tym, co Casper Croes’ twór stwarza na srebrnej tacy. Od grafiki o niskiej liczbie wielokątów po nostalgiczne efekty dźwiękowe, Alisa dostarcza cały bankiet pokarmu z lat 90. dla swojej docelowej grupy demograficznej — i to więcej. Oczywisty związek z Resident Evil odłożony na bok, gra rzeczywiście posiada naprawdę przekonywującą historię i kulminację. Oczywiście, nie jest to najbardziej oryginalna koncepcja, jaką kiedykolwiek widzieliśmy, ale dla stylu i projektu, który wykonuje, działa.

Staje się absolutnie jasne od samego początku, że Alisa jest hołdem i, jako taki, jest po prostu naśladownictwem kultowych klasyków, które pojawiły się na PlayStation One ponad dwadzieścia lat temu. Czy to jest zła rzecz? Nie nawet trochę, chociaż zrozumiale, nie jest to również coś, co każdy będzie lubił. Pytanie, które musisz odpowiedzieć przed podjęciem decyzji, czy zagrać w nią, brzmi: czy lata 90. są warte powrotu?

Jeśli tęsknisz za dobrą, staromodną wyprawą, która poprowadzi Cię prosto w głąb bezczasowej dziury, która jest równie ozdobiona oryginalnymi dekoracjami, jak znajomymi breloczkami, to nie ma wątpliwości — Alisa dostarczy Ci dokładnie tyle liny, ile potrzebujesz, aby dotknąć korzenia. Jeśli jednak odsunąłeś się od lat 90. i nie masz zamiaru ponownie przeżywać niektórych z ich wyżyn i dołów, które przychodziły z nimi, możesz chcieć ją pominąć.

Wyciąg: Przypomniana pamięć

Alisa sygnowana, zapieczętowana i dostarczona jako przekonywujący hołd niektórym z najbardziej szanowanych i ewoluujących franczyz z lat 90. Nie jest to coś, co każdy polubi, ale dla tych, którzy tęsknią za powrotem do złotego wieku PSX i z powrotem, jest to pociąg nostalgii, którego nie chcesz przegapić.

Recenzja Alisa (PlayStation 4 i PlayStation 5)

A Memory Rekindled

Casper Croes' Alisa: Director's Cut właśnie pojawiła się na konsolach i PC. Porozmawiajmy o tym.

Jord jest pełniącym obowiązki Lidera Zespołu w gaming.net. Jeśli nie wygłasza codziennych list, to prawdopodobnie jest poza tym, pisząc powieści fantasy lub wykorzystując Game Pass, aby odkryć wszystkie przeglane indie.