Recenzje
Recenzja Church Simulator (PC)
A siódmy dzień, Bóg stworzył może najbardziej chaotyczną oda do chrześcijaństwa w luźnej formie symulacji gry wideo. Church Simulator — nie jest to biblijna sonet do wiary; to niedbały, często bluźnierczy stos śmieci, który po prostu działa, kiedy nie powinien. Czy jest to gra? Eh — to coś, chociaż pełnoprawna gra wideo nie byłaby dokładnym opisem czym ono jest, jeśli w ogóle jest czymś. Nie, co jest Church Simulator, to tak naprawdę jest łatwy, może nawet uszkodzony niezależny projekt, który wprowadza małe wybuchy religijnych podtekstów do dziwnego, ale irytująco zabawnego budowania symulacji. I z tym, mamy nasze pierwsze przeszkody: brak oryginalności w koncepcji.
Niestety, Church Simulator to wiele rzeczy, ale solidna reprezentacja współczesnego chrześcijaństwa nie jest jedną z nich. Ale to nie to, czym ono się otacza; raczej, tworzy wiarygodny argument, że nie wszystkie religijne IP muszą być poważne, aby być, wiecie, zabawnymi. I będę szczery, Church Simulator jest zabawny — przynajmniej przez pierwsze kilka rozdziałów. Po tym, staje się mniej o studiach biblijnych i więcej o odchyleniu się od linii, aby wygenerować dziwne, ale wspaniałe iteracje tej samej książki. Nie jest to religijna gra, per se, chociaż ona tak naprawdę balansuje na fundamentach chrześcijańskiej wiary i kultury. Jednakże, jego uwaga na duchowe aspekty kościoła są tak nieopisalnie małe, że ledwo je zauważasz.
Aby rozbić Twoją bańkę, zanim nawet zaczniemy, powiem to: jeśli miałeś wysokie nadzieje na to, że zapiąłeś się na biblijne odrodzenie w interaktywnej formie, to lepiej uwierzyć, że Church Simulator to najgorszy możliwy kandydat do latającej flagi dla chrześcijaństwa. Z tym otwarcie, zaczniemy.
W ósmy dzień…

Church Simulator jest dokładnie tym, czym brzmi: zreplicowana, prawie nasycona wersja generycznej symulacji gry biznesowej. Pomyśl o każdej grze, która przyjmuje kasę, chór lojalnych zwolenników i kruchą kość jako centralny hub, i powinieneś, powinien, w najwyższym stopniu, mieć dobrą ideę, jak to wygląda zanim otworzysz się na 1:1. Chodzi o to, że jeśli jesteś trochę zaznajomiony z grami, które opierają się na tych samych konwencjach, co Supermarket Simulator, to nie musisz się martwić o możliwość uczenia się nowych mechanik lub instrukcji, bo Church Simulator jest, pomimo swoich najlepszych starań, aby przekazać wiedzę i mądrość swoim użytkownikom, nudną symulację, która została polana Świętą Wodą. I to jest wszystko.
Podobnie jak większość jego rówieśników, Church Simulator oferta ci szansę na przekształcenie małego pustego budynku w bastion wiary i dumy. Również jak ogromna kongregacja, pozwala ci na swobodne eksperymentowanie z różnymi sposobami na gromadzenie bogactwa i innych dość luksusowych korzyści. Ale, tutaj leży druga przeszkoda: fakt, że nawet największe nagrody w grze są w większości ukryte za nieprzebytym korzeniem głupiej przewidywalnej i nudnej pracy.
Monotonne zadania idą w parze, chyba — ale to nie zmienia faktu, że Church Simulator to absolutny senny fest. I najgorsze jest to, że nie uczy cię o religii; jeśli cokolwiek, pozwala ci na swobodę, aby zrobić z niej żart. I to jest troszeczkę podwójnym ostrzem, ponieważ ono tak naprawdę przemawia do tych, którzy wkrótce raczej zagrają Boga niż posłużą się cyfrowym uczniem, ale za cenę utraty swojej autentyczności i integralności.
Nauczanie to uczenie się

Mówiąc o monotonnych zadaniach i nudnych hakach gry, Church Simulator zawiera wiele z tych samych generycznych wypełniaczy, które często pojawiają się w standardowej symulacji biznesu. Przez to mam na myśli, bez szacunku do kapłanów kościelnych, prace , które obejmują rozmawianie z wiernymi, instalowanie małych, ale skutecznych dekoracyjnych przedmiotów — farby, ławki i inne tematyczne przedmioty — i (lepiej przygotuj się na to) chrzcząc nowonarodzone dzieci. Z tymi wszystkimi zadaniami przychodzi prosty cykl, który trwa około trzydzieści minut, zanim cykl naturalnie się powtarza i zleca ci, wiecie, spłukanie i powtórzenie.
Aby oddać sprawiedliwość, Church Simulator ma to, czego potrzeba, aby uczynić studia religijne śmiesznymi. To wszystko dość tongue in cheek, ponieważ pomimo swoich najlepszych starań, aby umieścić swoją świat wokół podestu, który jest tradycją, ono nie traktuje siebie zbyt poważnie, ani nie próbuje karmić cię niepotrzebnym jargonem, aby wypełnić puste miejsca, tak aby mówić.
Niestety (i możesz to potraktować z przymrużeniem oka), Church Simulator to rodzaj technicznej i wizualnej katastrofy. Jak jego krewni, on smutnie brakuje łaski i najnowszych grafik potrzebnych do zanurzenia graczy w autentyczne doświadczenie. Ale może to nie jest złe. Na pewno, jeśli możesz pominąć fakt, że nie jest to wszystko, co najlepsze w grach związanych z religią, to prawdopodobnie nie będziesz miał problemu z tym, aby cieszyć się pół-bakteryjnymi bluźnierstwami, które wiążą się z tą problematyczną symulacją.
Werdykt

Church Simulator nie powinien być wymieniony na Twoim następnym spotkaniu biblijnym, nie dlatego, że brakuje mu nauk Jezusa Chrystusa lub chrześcijaństwa, ale dlatego, że on bardziej lub mniej rozciąga swoją prawą rękę, aby dać ci okazję, aby odwrócić scenariusz, tak aby mówić. To nie jest złe rzeczy, umysł; w rzeczywistości, to rzecz, która z pewnością przyciągnie znaczną część ludzi, szczególnie tych, którzy mają zainteresowanie dziwnymi i celowo pół-bakteryjnymi symulacjami gier. Ale nawet wtedy, przychodzi to za cenę — cenę, której wyobrażam sobie, że sprawiłaby, iż wiele początkujących konwertytów zadrżałoby ze strachu.
Nie mogę powiedzieć, że Church Simulator to dobra gra, ale prawie widzę tu atrakcję. Czy jest to zabawna gra? W krótkich wybuchach, tak — ale nie dlatego, że sprawia, iż prosta czynność tworzenia religijnej społeczności wydaje się satysfakcjonująca, ale dlatego, że umieszcza swoją cały świat wokół celowego ignorowania potrzeby umocnienia swojego rdzenia solidnymi fundamentami. To uszkodzona gra, i na pewno, jest tak samo niezawodna, jak pudełko z zabawkami dla małego dziecka. Jednakże, kiedy wszystko jest powiedziane, jest tam ogromna ilość radości w tym. Na pewno, wygląda źle, i jest ledwo przeciętna — ale jest frustrująco zabawne, aby to rozpakować. Cóż, przez pierwsze kilka godzin, przynajmniej.
Oczywiście, jeśli lubisz bezmyślne tytuły symulacji, które nie traktują siebie zbyt poważnie, to powinieneś być w stanie zobaczyć poza zasłoną nieodpowiedzialności, która otacza Church Simulator. Jeśli jednak szukasz czegoś bardziej autentycznego, to dla miłości wszystkich rzeczy potężnych, nie chrzcijcie dziecka.
Recenzja Church Simulator (PC)
Przez moc wszystkich rzeczy świętych
Church Simulator to ostatnia rzecz, którą chciałbyś przedstawić na spotkaniu biblijnym, nie dlatego, że brakuje mu autentycznych nauk Boga, ale dlatego, że on robi z religii żart. To powiedziawszy, jeśli to jest uszkodzona parodia, której potrzebujesz, to powinieneś znaleźć coś, czego możesz się pokłonić. Prawdopodobnie. Prawdopodobnie nie.