Recenzje
Recenzja Call of Duty Zombies (Xbox, PlayStation & PC)
Gdy myślę o Call of Duty: Zombies, myślę o słabym współpracy, pożerających nalotach, ruinach budynków i 155 Eleny Siegman. Myślę o Wonder Weapons, fatalnych krzykach i przyjaciołach, którzy wyrażają swoje ostatnie życzenia przed zostaniem rozdarciem na strzępy przez nieudolność. Nie kojarzę Zombies z gładką rozgrywką i elegancką akcją w stylu Blade; kojarzę je ze słabą koordynacją i desperackimi próbami, życzeniami i czystym, nieudyscyplinowanym chaosem. W żaden sposób nie jest to dobrze skoordynowana miłość do rzeźbienia nieumarłych; wręcz przeciwnie, jest to zapisana wiadomość na zakrwawionym fragmencie papieru, która nie posiada żadnych szczegółów. Jest brudna, śmiała i dziwnie, ogromnie przyjemna do czytania, nawet gdy nie ma większego sensu.
Zombies ma dumną historię jako jeden z najbardziej rozbudowanych dodatków first-person w Call of Duty. Oczywiście, gdyby nie jego śmiałe gadżety i elementy tower defense, nie można by nazwać go unikalnym doświadczeniem, a tylko klonem standardowej gry o zombie. Ale Zombies nie jest tanią próbą zarobku; jest solidną alternatywą dla tych, którzy wolą wydawać kulki na martwych niż żywych. Jest to nadal Call of Duty, ale jest również samodzielną jednostką, która działa na własnych zasadach, z własnym stylem gry i budowaniem świata, które są dwoma triumfalnymi kotwicami na górze własnego tworzenia. Jest to kwestia debaty, prawda, ale jest jedna rzecz, o której można się zgodzić: nie ma Call of Duty bez zombie. Czyżby to było jak PB&J bez J — czy coś w tym rodzaju.

Istnieje cienka granica między Black Ops a złotą erą Zombies a późniejszymi próbami utrzymania tego samego ognia. Chociaż seria zachowała podobny format od swojego debiutu, przeszła również wiele zmian, zarówno w swojej rozgrywce, jak i wydajności. Z jednej strony, mamy pierwotną inkarnację — fazę, w której szorstkość i frustracja były często spotykane z poczuciem spełnienia i satysfakcji, pomimo bycia naznaczonym chaosem i ślepą walką. Z drugiej strony, mamy nowsze wersje, które, aby być uczciwym, rozwijają słabsze aspekty oryginału, ale kosztem braku starej szkoły i pamiętnych projektów poziomów. Jest gdzieś tam, w środku, że znajduję się pomiędzy.
Wystarczy powiedzieć, że jako seria, Zombies zawsze była ogromną ilością zabawy do gry wraz z grupą nieudolnych sojuszników. Poza swoimi podpisowymi mechanikami tower defense — pakietem, który, aby dać kredyt, gdzie jest to należne, przeszedł ogromne postępy od swojego pierwotnego uruchomienia — każda odsłona przyniosła również wiele fantastycznych map, broni i wrogów. Fabuły były, cóż, pulpowe i zapomniane, aby powiedzieć najmniej. Ale wskaż mi kierunek fanów, którzy zanurzają się w Zombies dla fabuły, a będę szczęśliwy, aby wskazać kłamcę. Szczerze, jest to ta sama sytuacja z głównymi wpisami i pośrednim gruntem między kampaniami a wieloosobową rozgrywką. Ale to jest historia na inny raz, a nie mówiąc o puszce robaków, którą wolałbym umieścić na tyłach niż otworzyć.

Chociaż saga Zombies wytworzyła wiele różnych sieci w ciągu ostatnich dziesięciu lub dwudziestu lat, jest jeszcze wiele miejsca, aby rozwinąć się w głębsze wody w przyszłych odsłonach. A jeśli jest jedna rzecz, o której Call of Duty jest znany, to dodawanie nowych warstw do swojego istniejącego rdzenia; nowe bronie, mapy i możliwości dostosowywania przedmiotów i ładunków przed grą, na przykład. Jest to również seria, która nie potrzebuje wielu poprawek, aby być udoskonalona, ani nie potrzebuje wyjaśnienia, aby nakłonić nowych graczy do odwiedzenia jej po raz pierwszy. Jest samodzielna i, dzięki Bogu, bez wygórowanych punktów fabularnych lub łuków postaci — i to jest błogosławieństwo samo w sobie.
Z wszystkim powyższym, Zombies stanowi wspaniały dodatek do serii Call of Duty. Oczywiście, nie jest to idealna saga o nieumarłych, ale jest to ta, która przynosi wiele wartości rozrywki i wiecznej zawartości, z częstymi aktualizacjami, modyfikacjami broni, mapami i sezonowymi wydarzeniami, które dodają do dużej platformy, która zapewnia wiele zabawy i ekscytujących materiałów. Czy jest to najlepsza gra o zombie wszech czasów? Nie. Ale jest to jedna z najpopularniejszych, i jest dość łatwo zrozumieć, dlaczego, biorąc pod uwagę powszechne uznanie, które otrzymuje z każdym kolejnym rozdziałem.
Werdykt

Call of Duty: Zombies jest tak samo rozrywkowe, jak i bezczasowe, z jego podpisowym systemem tower defense i chaotycznymi elementami postępu, które ustanawiają wyzwanie dla młodych strzelanin pierwszoosobowych, aby spróbować. Pytanie brzmi, czy Activision może rozwinąć istniejącą formułę, czy studio pozostanie zadowolone ze swojej naturalnej zdolności do tworzenia przewidywalnych, ale absurdalnie przyjemnych doświadczeń epizodycznych? W każdym przypadku jest jedna rzecz, która jest jasna jak dzień: zombie nie znikną. Bo czyż Call of Duty bez trybu Zombies jest jak skoczek spadochronowy bez spadochronu. Pozostawiamy to do Twojej interpretacji.
Oczywiście, jeśli nie znasz sagi Zombies i chcesz doświadczyć emocji i ekscytacji apokalipsy, powinieneś rozważyć wejście w samodzielny dodatek Call of Duty Zombies: Chronicles, który zawiera zremasterowane wersje wszystkich głównych odsłon serii, map, broni i postaci włącznie, dziękuję. Lepiej jeszcze, jeśli jesteś niezdecydowany, który wybrać — Call of Duty czy jego dodatek Zombies — to weź to ode mnie. Jeśli masz nieśmiertelną miłość do szybkiej rozgrywki tower defense i taktycznych bitew, powinieneś być w stanie znaleźć wszystko, czego potrzebujesz i pragniesz w tej pozbawionej duszy serii nieumarłych.
Recenzja Call of Duty Zombies (Xbox, PlayStation & PC)
Chorobliwie Dobre
Call of Duty: Zombies jest tak samo rozrywkowe, jak i bezczasowe, z jego podpisowym systemem tower defense i chaotycznymi elementami postępu, które ustanawiają wyzwanie dla młodych strzelanin pierwszoosobowych, aby spróbować. Pytanie brzmi, czy Activision może rozwinąć istniejącą formułę, czy studio pozostanie zadowolone ze swojej naturalnej zdolności do tworzenia przewidywalnych, ale absurdalnie przyjemnych doświadczeń epizodycznych?











