Recenzje
Recenzja Obserwacji Ptaków (PC)
Gdy świat spłonie w popioły i szkarłatny pył, ptaki wzbiją się w górę i staną się strażnikami apokalipsy. Gdzieś, jakiś samotny wilk wyłoni się z cieni upadłego imperium i szuka schronienia pod skrzydłem awiacji. Społeczeństwo może się zawalić, a pożary można pochłonąć większość ludzkości i ziemię, którą kiedyś zamieszkiwała. Ale dla jednego ocalałego, stado ptaków z daleka przyleci przez mgłę, by odegrać swoją rolę w upadku. Ptaki i inne skrzydlate okazy, które nie powinny być wymienione.
Obserwacja Ptaków to krótki pierwszoosobowy horror psychologiczny, który podkreśla znaczenie zwierząt w obliczu katastrofy. Doświadczenie, choć skondensowane w krótką, sześćdziesięciominutową podróż, zaprasza ciebie, ostatniego człowieka na ziemi, by wyszedł z dymu upadłego społeczeństwa i w kierunku szczytu górskiego regionu, gdzie ptaki okrywają ziemię jak czujni słudzy, a ciemniejsza, nieco antropomorficzna obecność zagraża w równowadze. Jako samotna dusza w tej krótkiej, ale dziwnej opowieści, spada na ciebie, byś zbadał szczyty gór i skatalogował ptaki, a także byś rozplątał tajemnice, które krążą wokół sepii-drizzled szczytu, gdy pożary spalają świat poniżej. Jest trochę więcej do tego, ale masz już pomysł. To obserwacja ptaków z niepokojącym zwrotem i całkiem sporo sepii.

W czasie, gdy Obserwacja Ptaków trzyma cię za binokularami izolowanego rozbitka, możesz zdziałać garść rzeczy, z których większość można podejmować z samymi tylko gołymi oczami i nadzieją, by stać się… ptakiem. Sam, bez pocieszenia zaludnionego świata, który by cię prowadził, masz szansę zbadać zimny, lecz niepokojąco pusty krajobraz, gdzie ptaki posiadają ochronne właściwości, a zdaje się korzystny zwierzęcy towarzysz mówi ci, dokąd iść, i jak utrzymać się na powierzchni w jałowym pustkowiu, które nie ma prawdziwej wartości poza tym, co pozostaje głęboko w rezerwie. Znowu, to dość prosta koncepcja, i nie sięga głębiej niż standardowy symulator obserwacji ptaków. Ale to, co robi ze swoim popiołowym światem, ma tu największe znaczenie.
Zaczyna się od małej chaty i prostej zadania: skataloguj ptaki. Jednak po tym, jak poddasz się prostej sztuce obserwacji ptaków, świat zaczyna odsłaniać ciemniejszy sekret. Tajemnicza wiadomość w twoim radiu mówi ci, że jest aurora zwierzęca na horyzoncie, i że coś kryje się znacznie bliżej, niż myślisz. Zaraz potem ptak — twój pupil, dziwnie — mówi ci, że twoja jedyna nadzieja na przetrwanie dziwnej zagłady jest w tym, by zaprzyjaźnić się z innymi ptakami na rezerwie. Tutaj leży główny problem: ptaki nienawidzą interakcji z ludźmi i wybierają rozmawiać tylko z tymi, którzy przyjmują swoje wewnętrzne, ptasie odpowiedniki. Stąd masz proste, choć niepokojące ultimatum: pozwól ptasiej istocie w tobie wzlecieć, lub ujarzmić swoją duszę dla okropnej groźby, która kryje się za twoimi krokiem.

To, co się dzieje w ciągu sześćdziesięciu minut, to seria burzliwych momentów, z których niektóre wyglądają na przyjazne, a inne wyglądają na niepokojące i niekonwencjonalne. Chociaż są różne zakończenia, na które możesz się natknąć, i różne opcje dialogowe do przepracowania, cel pozostaje ten sam: zaprzyjaźnić się z ptakami, nawet jeśli oznacza to utratę ostatnich ziaren twojej ludzkiej skóry, by oszukać ptasich aniołów, że jesteś jednym z nich. To jest niepokojące, mylące i szczerze trochę ciemne. Nie jest to po prostu symulator obserwacji ptaków, w końcu. Dobrze, jest, ale jest tu warstwa, która sprawia, że jest to trochę mroczniejsze niż twoje przeciętne przytulne zajęcie.
Chociaż sama gra pozostawia sporo do życzenia i sporo pustych kart, które z pewnością skorzystałyby z kilku dodatkowych funkcji, Obserwacja Ptaków przynosi, dzięki Bogu, całkiem solidne doświadczenie gry i wszechstronnie niepokojącą scenerię, która potrafi trzymać cię na wysokościach. To wciąż dość krótka gra, która nie ujawnia zbyt wiele więcej niż podstawy symulatora katalogowego, ale na swój sposób przynosi parę świetnych pomysłów na szczyt, w tym sporą kolekcję ptaków do znalezienia i udokumentowania, dość duży krajobraz z różnymi dzielnicami do eksploracji i niepokojący klimat, który może sprawić, że będziesz oglądać się przez ramię jak zegar od momentu, gdy uciekasz z ciepła chaty aż do momentu, gdy wznosisz się na najwyższy szczyt. Czy mógłby to być lepszy? Zdecydowanie. Dla niezależnego horroru jednak przynosi wystarczająco, by wywrzeć trwałe wrażenie — i to właśnie biorę stąd.
Werdykt

Obserwacja Ptaków może nie mieć rozpiętości skrzydeł orła lub ekstrawaganckich piór pawia, ale dla mniejszego ptaka, który nie ma pełnego stada, by napędzać swoje skrzydła i pokazywać ogon, ma sporo do zaoferowania, z wielościeżkowym systemem postępu, pejzażem poplamionym sepią i sporą listą ptaków, by dać mu ten mały dodatkowy impuls. Nie udawaj, że jest to najlepsza gra horrorowa na szczycie, ponieważ brakuje jej głębi i audio-wizualnego uroku nowoczesnego thrillera. Mówiąc szczerze, Obserwacja Ptaków ujmuje niepokojącą esencję pustego świata i osobliwości pustynnej, postapokaliptycznej rezerwy, co samo w sobie ma ogromne znaczenie, naprawdę.
Jeśli szukasz czegoś odmiennego, możesz znaleźć wystarczająco dziwnej atmosfery, by zaspokoić twoje pragnienia na górzystym świecie Obserwacji Ptaków. Powtarzam, nie powinieneś oczekiwać czegoś, co jest doskonałe. Niemniej, jeśli jesteś za tym, by przyjąć swoje wewnętrzne ptasie ja i wyjść na dziki spacer, powinieneś rozważyć uderzenie skrzydeł w rytm tego postapokaliptycznego rytmu.
Recenzja Obserwacji Ptaków (PC)
Nie bój się ptaka
Obserwacja Ptaków może nie mieć rozpiętości skrzydeł orła lub ekstrawaganckich piór pawia, ale dla mniejszego ptaka, który nie ma pełnego stada, by napędzać swoje skrzydła i pokazywać ogon, ma sporo do zaoferowania, z wielościeżkowym systemem postępu, pejzażem poplamionym sepią i sporą listą ptaków, by dać mu ten mały dodatkowy impuls.











