Recenzje
Recenzja Firewatch (Xbox Series X|S, PlayStation 5 i PC)
Rzadko zdarza mi się być całkowicie zaabsorbowanym dialogiem między dwiema zbłąkanymi osobami, ale w Firewatch, chemia jest ożywczo więcej. To trudne, aby umysłowo zaangażować się w podróż, gdy jesteś zbyt zaabsorbowany słowami i emocjonalnymi przypływami, które gromadzą się wokół ogniska. Jednak jest coś w tym, jak ten świat buduje swoją narrację i przekazuje swoją esencję; jest gorzko-słodki, a zarazem piękny. To podróż, którą będę pamiętał, jeśli nie za krótkie spotkania z błąkającą się żółwiem, to za zmierzchowe gadanie i tajemnicze wydarzenia w Yellowstone. Och, Firewatch ma iskrę, aby rozniecić płomień w swoim wybranym spektrum. Szkoda tylko, że światy takie jak ten często są przytłaczane przez ogromną ilość czerwonych liter RPG.
Dla dość krótkiej gry, która nie rozciąga się poza granice indie-walkera, jest ogromna ilość serca ukryta pod płomieniami Firewatch. Samotny mężczyzna; chorująca małżonka; odległy współpracownik; dwukierunkowa radiofon; park narodowy; i lato pełne zamieszania i niepewności, tajemnic i nieprawdopodobnych przyjaźni. Och, Firewatch ściśle wpakowuje dużo w swoją krótką historię trwającą trzy godziny, i robi wystarczająco, aby utrzymać Twoje zainteresowanie, gdy wkraczasz w nową rolę strażnika parku na progu wydarzenia, które nie jest zbyt optymistyczne. Ale więcej na ten temat później.
Nowe Początki

Firewatch zaczyna swoją opowieść od krótkiego pasa czasu – łańcucha wydarzeń, które, choć w dużej mierze oparte na tekście, wprowadzają Cię w list miłosny pełen emocjonalnego dyskomfortu. Henry, samotna dusza, której małżonka cierpi na początki demencji, podejmuje śmiałą decyzję, aby opuścić granice rzeczywistości i wejść w wielki świat zewnętrzny – park narodowy, gdzie lasy i garstka wież obserwacyjnych czekają. Jako Henry, zaczynamy tę wyprawę z prostym celem: wejść na posterunek i wdrapać się na wieżę. Dwukierunkowa radiofon wisząca w równowadze, a kto inny jak młoda koleżanka – Delilah – czeka na drugim końcu, gotowa przywitać Cię w parku i, nieznane Tobie w momencie Twojego przybycia, wkrótce ukształtować w sobie niezwykłą serię wydarzeń, które będą kształtować.
Gra sama odbywa się przez okres dwóch miesięcy, z każdą zmianą obejmującą inne zadanie i nową część parku. Możesz wyruszyć na zewnątrz w lasy, zbadać przedmioty, zebrać dane, i, co więcej, porozmawiać z Delilah przez radio, aby ustanowić przyjaźń. Jest tu podstawowa fabuła, którą również musisz rozplątać, ale nie będziemy wchodzić w szczegóły, aby uniknąć wycieku spoilerów spod drewna. Będziesz nas za to później dziękował.
Jak wcześniej wspomniałem, gra jest także o wiązaniu się z Delilah i kształtowaniu narracji za pomocą dwukierunkowej radiofonii, jak i o rozplątywaniu tajemnicy unoszącej się w ciemności. Są wybory, które możesz podjąć, ukryte obszary, które możesz zbadać, i, aby to wszystko zwieńczyć, żółw, którego możesz adoptować. Mały dodatek, ale dobry. Kto nie kocha żółwie?
Poza Granicami Yellowstone

Na szczęście, Firewatch ma fascynujący hak, który utrzymuje Cię w napięciu, gdy stopniowo przeczesujesz zmiany sezonowe. Nowa przeszkoda; nowe narzędzie; młodzieńcza para z talentem do pożarów; zagubiony chłopak; tajemnicza sylwetka unosząca się w tle. Chodzi o to, że przychodzi nowa okazja, aby zbadać coś nowego z każdym upływającym dniem, i aby oddać sprawiedliwość, robi to znakomitą robotę, utrzymując Cię w napięciu przez cały czas, naprawdę.
Oto wokół wszystkiego jest żywy, choć trochę prosty komiksowy paletowy i wiele małych detali, które uzupełniają ogólny klimat i estetykę sezonową. I są małe detale: możliwość zrobienia zdjęć lasowych pożarów i panoramicznych widoków; możliwość adoptowania i opieki nad dzikimi zwierzętami; i fakt, że możesz, za pomocą dwukierunkowej radiofonii, zmienić przebieg gry i wzbogacić narrację. Wiele wspaniałych kawałków do rozpakowania.
Chociaż Firewatch nie będzie odpowiadał każdemu, to prawdopodobnie przyciągnie tych, którzy lubią solidne fabuły oparte na dialogu i dźwiękowych wskazówkach, aby umocnić osobowości i rozwój postaci. Nie jest to akcja-centryczna RPG, więc jeśli szukasz gry, która zaspokaja te potrzeby, to możesz być lepiej obsłużony przez inny park narodowy. Dla wszystkiego innego, jednak, powiem, że Firewatch przynosi wystarczająco, aby zaspokoić Twoje gusta.
Wynik

Firewatch roznieca iskrę pod emocjonalnie poruszającą letnią wyprawą, która przelewa się potężnym dialogiem i intrygującymi łukami rozwoju postaci, z uzupełniającą historią i żywym projektem świata, który nadaje jej unikalne cechy, tworząc naprawdę immersyjne i zapadające w pamięć doświadczenie, które pozostawi Cię z uczuciem oszołomienia.
Wystarczająco powiedzieć, że Firewatch wie, jak utrzymać ogień, właśnie gdy iskra zaczyna się rozpałkać. To jest w dialogu, a także w tym, jak utrzymuje Cię w niepewności, gdy zbadasz swoje myśli i otoczenie, i stopniowo utkasz tapiserię, aby ukształtować całościową narrację. W efekcie, gra często nie dorasta do opowieści – ale nie w złym sensie.
Oto Firewatch jest czymś w rodzaju audio-wizualnej sprawy, jeśli można tak powiedzieć. Znowu, są interaktywne segmenty, i gra wymaga, abyś włączył się w swoje myśli, aby pomóc przeciąć węzeł i wykonać pewne zadania, aby pomóc Ci w postępie. Jednak to jest tylko mała część tego, czym to jest. I szczerze mówiąc, nie jestem pewien, czy będę pamiętał żółwia, czy nawet rój pszczół. A jednak, będę pamiętał późnowieczorne rozmowy z Delilah i ewolucję nieprawdopodobnego sojuszu, zaginionego chłopaka i psotnych nastolatków.
Jeśli jeszcze nie jest jasne – tak, Firewatch jest warty ceny wstępu. Znowu, to dość krótka opowieść, która kończy się w niecałe trzy godziny. To jednak taka, która pozostawi Cię z pragnieniem więcej – dużo więcej. Jak dobra wizualna nowela z solidnym hakiem, pozostawi Cię niemal pragnącym sequela. Niestety, nie jest to prawdopodobne, ale to inna historia na inny raz. Chodzi o to, że jeśli desperacko szukasz przekonywującej historii z idyllicznymi cechami i bogatym dialogiem, to nie musisz szukać dalej niż w kanionach Yellowstone.
Wyciąg: The Flapjack Fire of All Fires
Firewatch roznieca iskrę pod emocjonalnie poruszającą letnią wyprawą, która przelewa się potężnym dialogiem i intrygującymi łukami rozwoju postaci, z uzupełniającą historią i żywym projektem świata, który nadaje jej unikalne cechy, tworząc naprawdę immersyjne i zapadające w pamięć doświadczenie, które pozostawi Cię z uczuciem oszołomienia.
Recenzja Firewatch (Xbox Series X|S, PlayStation 5 i PC)
The Flapjack Fire of All Fires
Firewatch roznieca iskrę pod emocjonalnie poruszającą letnią wyprawą, która przelewa się potężnym dialogiem i intrygującymi łukami rozwoju postaci, z uzupełniającą historią i żywym projektem świata, który nadaje jej unikalne cechy, tworząc naprawdę immersyjne i zapadające w pamięć doświadczenie, które pozostawi Cię z uczuciem oszołomienia.











