Recenzje
Recenzja Monster Hunter Wilds (PS5, Xbox Series X/S, PC)
Czy jesteś gotowy spędzić kilkaset godzin w najnowszej odsłonie bestialskiej serii Monster Hunter ? To łatwe “tak” dla weteranów, którzy są związani z tą marką przez dwie dekady. Nowicjusze mogą jednak być nieco wahający się, szczególnie gdy jest wiele wyjątkowych gier RPG. Uwierz mi, Capcom rozumie to bardzo dobrze. Od lat są poświęceni wprowadzaniu tej serii do głównego nurtu, a genialny sukces Monster Hunter: World z 2018 roku to dopiero początek wielkości, która ma nadejść.
Ale może Capcom za bardzo zaangażował się w próby zadowolenia mas. Rdzeń serii powoli przecieka przez szpary, potencjalnie dając weteranom powód, by szukać gdzie indziej. Jeśli nie z Monster Hunter Wilds, który pozostaje bardzo dobrym czasem, to z przyszłymi odsłonami, jeśli Capcom będzie kontynuował tę trajektorię, robienia serii dostępnej dla wszystkich. Ale wystarczająco już mówimy w kodzie. Oto, co myślimy o nowym tytule w naszej Recenzji Monster Hunter Wilds poniżej.
Powód do polowania

Jednym ze sposobów, w jaki Monster Hunter wkracza w główny nurt, jest teraz w pełni rozwinięta historia w Monster Hunter Wilds. Jak potwierdzą weterani, seria nie zawsze była najlepsza w tworzeniu głębokich historii. Może dlatego kampania dla jednego gracza w nowej grze, pomimo że jest głębsza i bardziej przemyślana, nie do końca trafia w odpowiednie miejsce. Nie myśl, że nie ma tu historii wartych odkrycia.
Wyruszasz, aby zbadać niezbadane ziemie, napotykając na Nata, zagubionego chłopca, który ujawnia, że Zakazane Ziemie mogą mieć więcej ukrytych tajemnic, niż dotąd wiedziałeś. Jako Łowca, jesteś ostatnią nadzieją świata, którego naturalne zjawiska walczą z jego mieszkańcami. Poprzednio kochane i wesołe potwory zamieniły się w szalejące bestie, pożerające rzadkie zasoby i niszczące wszystko.
Ale zanim będziesz mógł przywrócić pokój i naturalny porządek, musisz nawigować przez różnorodne biomy Monster Hunter Wilds. Wioska po wiosce spotkasz wiele problemów, które wymagają twojej uwagi, często związanych z szalonym potworem. Stąd zaczynają się twoje obowiązki jako łowcy potworów. To wszystko może brzmieć znajomo; zdecydowanie nie jest to najbardziej niewiarygodna historia, jaką Capcom mógłby wymyślić. Ale to postacie NPC i towarzysze, których rekrutujesz po drodze, są tym, co najbardziej się liczy.
Postacie nie tylko są sympatyczne, ale także okazują się niezwykle pamiętne, nawet po napisach końcowych. Chociaż pisanie może być czasem trochę ckliwe, a historia może być nudna, postacie kradną show. Postacie są ostatecznie godnymi uwagi staraniami w kampanii dla jednego gracza i powodem, dla którego zakładamy, że przyszłe odsłony będą kontynuowały podnoszenie jakości opowiadania.
Miejsce, w którym potwory kwitną

Monster Hunter’s fantasy worlds have always been inviting. Even for veterans, you can’t help taking in the wonder of humans co-existing with gigantic beasts. But Monster Hunter Wilds takes it a notch higher, at least in regard to visual quality, variety, and detail. It’s often easy to pause and let the lush forests and thriving jungles wash over you. Biomes vary, hopping from sprawling desert dunes to coral highlands. Though smaller in scale compared to Monster Hunter: World, what’s present is still tenacious in its ability to intrigue.
Poziom szczegółowości jest również godny pochwały. Capcom wyraźnie włożył wiele pracy w projektowanie prawie wszystkich regionów Monster Hunter Wilds. Dźwiękowe efekty są również immersyjne, czy to szemrzące wody, czy szelest liści. Szkoda, że piękno i przekonywujący design świata nie są wykorzystywane w pełni.
Podczas eksploracji w niskim ranku kampanii dla jednego gracza, wskakujesz na swoje stworzenie, Seikret, i naciskasz przycisk, aby przejechać do następnego celu. Przejazd jest automatyczny, więc nie możesz nakłonić swojego rumaka, aby zboczył z wytyczonej ścieżki i zbadał interesujący element. Jeśli chcesz zebrać zasoby, masz hak, który możesz wystrzelić z góry swojego rumaka. Pokrywa on dość dużą odległość bez zejścia z rumaka.
To wszystko jest wydajne, ale także zniechęcające do eksploracji, nawet jeśli gra została opisana jako otwarty świat. Tak więc twoja rozgrywka w niskim ranku odbywa się dość liniowo, z kinowymi sekwencjami i walkami z potworami, które cię utrzymują. Może byłoby w porządku, gdyby kinowe sekwencje były szczególnie wciągające. Albo walki z potworami byłyby wyzwaniem, o czym teraz będziemy głębiej dyskutować.
Łatwo mi

Rdzeń Monster Hunter gier polega na przyjęciu zadania walki z ogromnym potworem i zbieraniu ich części na zasoby i ulepszenia, zanim będziesz polował na następny cel. To system, który, choć powtarzalny, działa cuda, wystarczająco, aby zagrać setki godzin. To dlatego, że potwory nie zawsze były łatwymi orzechami do zgryzienia, aż do Monster Hunter Wilds.
Niski rang będzie czuł się jak zaczarowany dla weteranów. To jest tutorial-podobna rozgrywka, która ledwo wyzwala cię do przełączenia broni lub ich ulepszenia. Możesz sobie poradzić z najprostszymi zestawami w ciągu około 10 do 15 godzin, co jest dość intensywną ilością cennego czasu, aby spędzić go na niezbyt angażującej historii i dość łatwej rozgrywce.
Jednak weterani będą się delektować faktem, że Monster Hunter gry mają potencjał na setki godzin rozgrywki. Zobacz, następna część to sekcja High-Rank, która dodaje więcej broni i potworów, zwiększając trudność. To tam zaczniesz się spocić, wołając towarzyszy i graczy online, aby pomogli ci w pokonaniu najstraszniejszych potworów.
W rzeczywistości, adrenalina napływa podczas trybu multiplayer, kiedy desperacko próbujesz koordynować ataki i śmiejesz się niezdarnie z nieudanych prób twoich towarzyszy. Nie ma wystarczającej ilości okazji, aby skoczyć do nowej sesji polowania na potwory z twoimi kumplami, szczególnie z intratnym projektem bestii i kinową spektakularnością chwil walki, które często się zdarzają.
Więc ostatecznie wszystko sprowadza się do tego, jak cierpliwy jesteś, aby przetrwać niski rang. Jeśli dasz radę niski rang, jestem pewien, że odkryjesz bardziej satysfakcjonujące i nagradzające sekwencje akcji.
Mieszany worek

Jestem rozdarty co do nowych mechanik walki. A mianowicie, Rany i Fokus, Capcom dotrzymał obietnicy, aby utrzymać serię świeżą i innowacyjną. To trochę wyrównuje pole gry. W końcu walczysz z potworami tysiąc razy większymi od siebie. Chociaż spędzasz sporo czasu na unikaniu i ucieczce przed destrukcyjnymi atakami, Rany i Fokus dają ci przewagę.
Musisz uderzyć wroga kilka razy w tym samym miejscu, aby zadać Ranę. To osłabia to miejsce, co jest wzmocnione przez Fokus, który pozwala ci wyraźnie oznaczyć miejsce Rany i wykonać Specjalny Atak, którego obrażenia są prawie nie do naprawienia. Ostatecznie zadajesz wiele znaczących obrażeń, co sprawia, że większość potworów jest łatwiejsza do pokonania.
Chociaż pierwsze kilka udanych prób Ran i Fokus jest naprawdę satysfakcjonujących, może to stopniowo zacząć czuć się zbyt potężne. Walki, które wcześniej trwały dziesięć minut, teraz trwają mniej niż pięć. To część powodu, dla którego walki są łatwiejsze, co odbiera nadzieję, że Capcom może dostosować liczby, aby zwiększyć trudność.
Bardziej przesycony

W każdym razie, Monster Hunter Wilds bardziej przesycony system walki słodko uzupełnia ofertę. Zamiast wracać do centrum, aby odebrać nowe zadania i ulepszenia, regiony są połączone, więc możesz jeździć z jednego regionu do następnego bez wycinania w ekranie ładowania. Możesz zbierać zasoby na swoim rumaku, używając haka, który również przydaje się podczas interakcji z pułapkami środowiskowymi przeciw potworom.
Ponadto możesz wezwać swojego rumaka w każdej chwili, czy to podczas walki, aby zamienić broń, eliksiry zdrowia lub przedmioty z zasobami przymocowanymi do ich pleców. Albo możesz wskoczyć na Seikret, aby uciec po poniesieniu znacznych obrażeń. Jest specjalny sposób, w jaki Monster Hunter Wilds przeprojektował twoją grę, aby wszystko było bardziej spójne.
Jednak trudno jest zignorować brakujące centrum społeczności z poprzednich gier. Dawniej mogłeś spędzić czas w obozie, opowiadając historie i łącząc się. Mogłeś nawet dostosować swoje centrum. Teraz, dostosowanie, chociaż wciąż tak samo głębokie jak wcześniej, jest ograniczone do twojej postaci. Również byłoby miło, gdyby tryb multiplayer otrzymał taki sam przeprojektowany przebieg. Wciąż wycinasz i wychodzisz z gry między zadania. Mało tego ma sens, dlaczego Monster Hunter Rise’s wolność do spożycia sekwencji kinowych razem nie dotarłaby do Monster Hunter Wilds.
Werdykt

Możemy mówić o zaletach i wadach Monster Hunter Wilds. Jak większość gier, są tu wyśmienite aspekty rozgrywki. Jednak znajdziesz również brakujące funkcje rdzenia i natkniesz się na przeszkody na drodze. Chociaż nowy wpis dodał nowe zmiany i ulepszenia jakości, nie podniosły one całkowicie doświadczenia.
Nadal jest godne uwagi, że Monster Hunter Wilds pozostaje wierny ekscytacji polowania. Żadna inna franczyza nie robi spektakularnych walk z potworami lepiej niż Monster Hunter. Z nieuniknionymi nadchodzącymi aktualizacjami i rozszerzeniami, jestem pewien, że Monster Hunter Wilds zadowoli zarówno nowicjuszy, jak i weteranów.
Recenzja Monster Hunter Wilds (PS5, Xbox Series X/S, PC)
Ekscytacja polowania
Z Monster Hunter Wilds najnowszym wpisem, wracamy do ekscytacji polowania. Nowe i stare potwory powracają, aby wyzwolić nowicjuszy i weteranów do najbardziej frenetycznych bitew w historii. Chociaż są tu kilka potknięć, rdzeń rozgrywki pozostaje zawsze satysfakcjonujący.











