Recenzje

Recenzja Amanda the Adventurer (Xbox Series X|S, PlayStation 5 i PC)

Zaktualizowano on
Amanda the Adventurer Promotional Art

Pragnę czegoś, co wydobywa się z Playtime Co. i Happy’s Humble Burger Farm, co, biorąc pod uwagę popularność trendu animatronicznego, nie jest zbyt zaskakujące w dzisiejszych czasach. Ale chcę tego. Nadal jestem głodny więcej. I w tym momencie nie dbam o to, czy to opętana krowa z agresywnymi skłonnościami, czy lalka z obsesją na punkcie łamania szyi przy herbacie. Fakt jest taki, że jeśli to krwawi niewinność, ale również robi wszystko, aby ukryć nieco bardziej złowieszczy ton, to jestem za tym. I to, właśnie, jest powodem, dla którego czuję się tak przyciągnięty do Amanda the Adventurer. Słodkie postacie? Tak. Przerażająca atmosfera? Tak. Zadziwiające zagadki? Tak, tak, tak. Chcę tego, i chcę, aby to wstydziło Dora the Explorer.

Podniosę ręce i powiem to: nie wiedziałem czego oczekiwać, gdy po raz pierwszy zamieszkałem w zimnych i wilgotnych kwartałach pustego strychu. Wiedziałem, że będzie wiadomość, i chłopak, wiedziałem, że będzie ultimatum: opuścić na pierwszy świt, aby uciec przed horrorami, które nastąpią, lub wsunąć starą kasetę VHS, aby rozwinąć więcej jej wewnętrznych tajemnic. Ale to nie było wyborem, który wymagał dużego namysłu — bo gdy moja ciotka — kobieta, która, z jakiegoś powodu, postanowiła przekazać mi klucze do swojej skromnej posiadłości — poprosiła mnie, abym zagłębił się głębiej w złowieszczej historii telewizyjnego duetu, czułem się zobowiązany, aby podjąć ten krok. Kim była Amanda? Co na ziemi miało do tego wszystkiego wspólnego owca o imieniu Wooly? Potrzebowałem odpowiedzi. Potrzebowałem obejrzeć to.

Rewind

Pusty ekran telewizora (Amanda the Adventurer)

Amanda the Adventurer maluje bardzo prosty obraz, i nie trzeba wiele, aby zrozumieć jego warstwy — przynajmniej na początku. Po pierwsze, jest stary strych — ponury pokój, który mieści kilka artefaktów, w tym stare zabawki, rodzinne pamiątki i oczywiście odtwarzacz VHS. Po drugie, jest notatka, która w zasadzie rysuje zarys historii zniknięcia różnych ludzi, którzy, z jakiegoś powodu, mają coś wspólnego ze starym programem telewizyjnym dla dzieci. To, w skrócie, jest tam, gdzie zaczynasz swoją podróż — na pustym strychu i w poszukiwaniu króliczej norki, która poprowadzi cię do epizodycznej rzeczywistości dwóch pozornie niewinnych postaci, Amanda i Wooly.

Gra zaczyna się od prostej zadania: załaduj kasetę i obejrzyj idealny wstęp programu telewizyjnego dla dzieci, który wygląda bardzo podobnie do Dora the Explorer. W podobnym tonie do programu Nickelodeon, główna postać, Amanda — dziewczyna, która używa maski niewinności, aby zakryć demoniczną twarz — zadaje ci proste pytanie: jaki jest twój ulubiony placek? W kluczowych momentach takich jak te, masz wybór: użyj klawiatury, aby napisać odpowiednią odpowiedź, lub powiedz coś, co może rozgniewać bohaterkę po drugiej stronie ekranu. Naturalnie, odpowiedzi, które wybierasz, aby wypowiedzieć, mają poważne konsekwencje — wyniki, które bezpośrednio wpływają na wynik Twojej sesji. Po prostu, twoim zadaniem jest nawigować przez te pytania w taki sposób, jaki uważasz za słuszny, i użyć swoich zdolności, aby odblokować jeden z kilku różnych zakończeń.

A Blast from the Past

Szkic programu telewizyjnego (Amanda the Adventurer)

Amanda the Adventurer umacnia swoje miejsce jako horror analogowy z ustawieniem, które jest równie makabryczne, jak i nostalgiczne. Jak jego rówieśnicy z lat 90., gra nie opiera się na tanich skokach strachu lub bezdennej kieszeni lore, aby rozwinąć swój urok; zamiast tego koncentruje się na budowaniu napięcia i, za pomocą twoich działań, szukaniu nowych sposobów, aby trzymać cię na palcach i zawsze wracać do następnej przygody, czy to dla lepszego wyniku, czy dla tego, który jest bardziej odpowiedni dla historii. I to, w zasadzie, jest powodem, dla którego zakochałem się w Amanda the Explorer: fakt, że nigdy nie wiedziałem, jaki wynik uzyskam, i wiedząc, że każdy input, który dobrowolnie wybieram, doprowadzi do unikalnego zakończenia, które będzie znacznie różniło się od poprzedniego.

Jest jeden minus tego wszystkiego: historia, lub jej brak. Poza oczywistymi punktami — pustym strychem, sadystyczną postacią i całym mnóstwem kaset VHS — nie ma wiele więcej do odkrycia. Gdy tylko zrozumiesz, że są dwie strony medalu — Amanda, która używa kaset, aby manipulować twoimi działaniami, i Wooly, towarzysz, który używa tych kaset, aby ostrzec cię przed potencjalnymi konsekwencjami — nie ma nic więcej do odkrycia. Ale to nie jest problemem tutaj, dziwnie enough, ponieważ zagadki pozostają unikalne w swoich własnych sposobach, a decyzje, które podejmujesz, prowadzą do nieprzewidywalnego kulminacji. Tak, wyzwania są trochę uparte, ale jeśli możesz zdobyć cierpliwość, aby wytrzymać presję, nie ma powodu, dla którego nie będziesz mógł cieszyć się efektem.

A Fine Eye for Detail

Zabawka dla dzieci (Amanda the Adventurer)

Gra jest czymś bolącym w plecach, ponieważ w zasadzie opiera się na twojej zdolności do zlokalizowania pewnych przedmiotów w kasetach, które oglądasz, i następnie użyć tego drobiazgowego oku, aby połączyć inny przedmiot na strychu z zagadką, którą próbujesz rozwiązać. Na szczęście, możesz zatrzymać te kasety, co oznacza, że podczas gdy jest prawdopodobne, że spędzisz dużo czasu, błądząc bez celu, próbując zrozumieć, który element pasuje do którego gniazda, możesz nadal polegać na głupim szczęściu, aby nawigować przez wiele przeszkód. I jeśli naprawdę popełnisz błąd, to musisz tylko przewinąć to z powrotem do początku i wybrać alternatywną trasę. To jest trochę bolące, oczywiście, chociaż nie mogę powiedzieć, że to wystarczający problem, aby zniszczyć w przeciwnym razie immersyjne doświadczenie.

Nie powiedziałbym, że Amanda the Adventurer jest klasycznym przykładem przerażającej gry horror, ponieważ brakuje jej głębi. Mówiąc to, udaje się stworzyć kilka naprawdę przerażających momentów, z których większość znajduje się w pamiętnikach. I jest coś w tym poczuciu błogiego towarzystwa, co sprawia, że czujemy… nieswojo. Od ziarnistych wizualizacji po happy-go-lucky motyw i wszystko, co tworzy program telewizyjny z lat 90. — Amanda the Adventurer rzeczywiście udaje się uchwycić bijące serce naprawdę przerażającej koncepcji. Czy jest to najlepsze, jakie kiedykolwiek widziałem? Nie. Ale nie kłamałbym, gdybym powiedział, że nie sprawiło, że moja skóra cierpnie nawet w najgorszych czasach.

Verdict

Pomyślny strych (Amanda the Adventurer)

Jeśli czułeś choćby najmniejszy błysk radości, wydając polecenia Dora podczas twoich nastoletnich lat, to chłopak, bardzo będziesz cieszyć się testowaniem cierpliwości Amandy z tym. Oczywiście, nie ma tu wielu punktów fabularnych do odkrycia, ani nie ma głównego, ogarniającego wszystko wątku, który można by rozplatać szczotką. Ale to nie jest problemem, biorąc pod uwagę fakt, że są liczne ścieżki do eksploracji, zakończenia do odkrycia i nie wspominając o sporej ilości treści do rozpakowania w dość obszernej kampanii. Wszystko wzięte razem, powiedziałbym, że to wystarczający powód, aby usiąść, choć tylko na chwilę.

Chociaż jest możliwe, aby rozwiązać kod w ciągu kilku minut, nie oznacza to, że nie możesz wycisnąć garści godzin z systemu. I to dzięki inteligentnemu włączeniu przez grę twojego inputu, że nawet jeśli już usłyszałeś o następnym bicie historii, nic nie mówi, że nie będziesz miał tego samego wniosku. Dodaj fakt, że każda z kaset VHS, które rozpakowujesz, posiada jakościowe głosowanie, efekty i wiele ukrytych wiadomości, i masz wiele fantastycznych składników na naprawdę przyjemne doświadczenie horroru analogowego. Oczywiście, zagadki są trochę zaciśnięte, i tak, nie robią dobrego zajęcia z wyjaśnieniem, jak je rozwiązać. Ale to są małe rzeczy, i szczerze mówiąc, rzeczy, które ledwo trzymają świecę objętości jakościowych ofert.

Recenzja Amanda the Adventurer (Xbox Series X|S, PlayStation 5 i PC)

“Powiedzmy Horror Analogowy!”

Amanda the Adventurer płaci rachunek z kilkoma bardzo angażującymi elementami horroru analogowego, które, chociaż nie są konceptualnie doskonałe, wywołują wystarczająco duży punkt dyskusyjny, aby zostawić cię krzyczącym na monitor i, w niektórych przypadkach, wyobraźniowymi postaciami z kreskówek.

Jord jest pełniącym obowiązki Lidera Zespołu w gaming.net. Jeśli nie wygłasza codziennych list, to prawdopodobnie jest poza tym, pisząc powieści fantasy lub wykorzystując Game Pass, aby odkryć wszystkie przeglane indie.