Recenzje

Recenzja Abiotic Factor (PC)

Zaktualizowano on
Abiotic Factor Promotional Art

Biorąc pod uwagę stan rzeczy w Close to the Sun, nie mogę powiedzieć, że mając do czynienia z tak zwanymi geniuszami dzisiejszych czasów — szczególnie z tymi, którzy wierzą, że pojedynczy kierunek badań naukowych jest wystarczająco potężny, aby odwrócić skutki uboczne jakiegoś katastrofalnego zdarzenia. Jedyną rzeczą, która mogłaby być gorsza niż to, byłoby kilka samouwielbionych „cudownych dzieci” w tej dziedzinie, każde indywidualnie opakowane i wrzucone do tego samego bunkra, niewygodnie spierających się o to, czy pojedynczy wątek danych naukowych mógłby odwrócić bieg wydarzeń i ostatecznie wyeliminować pandemię na skalę światową. Nie trzeba dodawać, że z perspektywy widza brzmi to wszystko dość komicznie i z przymrużeniem oka, ale w Abiotic Factor jest to wirtualny koszmar, który może się zdarzyć.

Jeśli miałbym odnosić się do jakiegoś konkretnego scenariusza, powiedziałbym, że Cabin in the Woods, zaskakująco, jest najbliższe temu, co dzieje się w Abiotic Factor. Jeśli jeszcze nie widzieliście tego, to po prostu wiecie, że ze względu na naruszenie systemu bezpieczeństwa, który kiedyś uwięził zombie, wampiry i szkieletowe nikczemne postacie, strażnicy — naukowcy i urzędnicy rządowi — znaleźli się uwięzieni w podziemnym obiekcie, w którym musieli walczyć o przetrwanie, aby być ostatnią pozostałą kolonią na monopolu. To, w skrócie, jest Abiotic Factor: statkiem, w którym naukowcy są zmuszeni przetrwać następstwa katastrofalnego wybuchu, pomimo posiadania niewielkiego lub żadnego doświadczenia w operacjach bojowych.

Czy Abiotic Factor jest naprawdę wart poświęcenia czasu i wysiłku, aby go przejrzeć? Czy masz ochotę na nową grę survival-crafting z trybem dla jednego i wielu graczy? W takim razie przeczytaj dalej, aby uzyskać kilka wskazówek przed zakupem.

PhD w przetrwaniu

Podziemny atrium obiektu (Abiotic Factor)

Abiotic Factor, dla tych, którzy jeszcze nie przeprowadzili własnych badań, jest grą survival-crafting z perspektywy pierwszej osoby, w której gracze przenoszą się do zatopionych obiektów podziemnych, przeznaczonych dla naukowców ze wszystkimi stopniami naukowymi i umiejętnościami. Jest jednak problem z podziemną siecią: portale, które zawierają nadprzyrodzone istoty, obce, armie robotów i wszystko, co można uznać za choćby odrobinę groźne, uwolniły się spod kontroli i ominęły bariery bezpieczeństwa pomiędzy obiektem a światem zewnętrznym. W wyniku tego niefortunnego zdarzenia ty, wraz z każdym innym nowoczesnym guru w programie GATE, musisz przetrwać następstwa. Jako naukowiec, a nie, na przykład, doświadczony żołnierz, twoje szanse na przetrwanie są niższe niż przeciętnego kolegi. Ale cóż, to wszystko jest tylko zabawą i grą, prawda?

Reguły Abiotic Factor są „relatywnie ” proste: tworzysz naukowca, wyposażasz go w specjalny stopień naukowy i pasujący do niego zestaw umiejętności, a następnie wrzucasz go w głąb podziemnego laboratorium — miejsca, w którym śmiercionośne anomalie swobodnie się poruszają, a wyjścia są dobrze poza zasięgiem. Jest jednak nieco więcej do tego, niż się wydaje; niefortunnie, istnieją również liczne wielowymiarowe portale zamieszkujące obiekt, które wypluwają inne klęski żywiołowe i wrogów, z którymi musisz się zmierzyć. Jaki jest więc cel tu? No cóż, poza tym, że musisz nauczyć się przetrwać i prosperować w toksycznym środowisku pracy, jest również kwestia przeszukania biur w poszukiwaniu zaopatrzenia, znalezienia broni i narzędzi z wykorzystaniem wycofanych planów, a także stworzenia baz, które pozwalają ci swobodnie poruszać się między każdym kwartałem sieci. Bardzo dużo, więc, biorąc pod uwagę wszystko.

Nauka jest moją bronią

Ekran wyboru postaci i przedmiotów (Abiotic Factor)

Nie jest zaskakujące, że walka nie jest twoją specjalnością; w rzeczywistości, jako że jesteś tylko i wyłącznie naukowcem, jedynymi prawdziwymi broniami, na które możesz liczyć, są te, które wiążą się z doświadczeniami naukowymi. Naturalnie, to właśnie tu spędzasz większość czasu w Abiotic Factor: tworząc pułapki i inne przydatne narzędzia, aby wymanewrować i osłabić wrogów, którzy zajmują rozległe obszary obiektu. Nie oznacza to, że nie możesz rozbić anomalii kalendarzem lub czymś podobnym, ale biorąc pod uwagę, że twoje największe siły tkwią w twojej naukowej zdolności, nie jest to najbardziej wykonalne rozwiązanie, aby pokonać problem. I szczerze mówiąc, byłem zupełnie zadowolony z tego; oznaczało to, że nie muszę ulegać bezmyślnemu wciśnięciu przycisków, ale mogłem naprawdę wymyślać nowe sposoby, aby posprzątać i pokazać moje naukowe credentiale.

Gdy nie byłem zajęty układaniem pułapek, aby wyeliminować potwory Abiotic Factor, byłem zajęty czyszczeniem szuflad i szafek obiektu GATE — misją, która często prowadziła mnie przez niezwykle intensywne korytarze i do dość dziwnych sytuacji. Oczywiście, żadna z tych chwil nie była nadmiernie dziwna, ale w odpowiednich okolicznościach były one niezwykle komiczne, szczególnie gdy znalazłem się w parze z pięcioma innymi młodymi kandydatami na stopień naukowy, noszącymi te same kitły i kalendarze. W naszych głowach nikt z nas nie miał szans na przetrwanie do następnego dnia, ale dzięki pomocy kilku nieortodoksyjnych urządzeń, które połączyły się w absolutną abominację stworzenia, mieliśmy środki, aby przetrwać do godzin szarych i do następnej zmiany.

Sześć kitli jest lepszych niż jeden

Broń w kurzu (Abiotic Factor)

Chociaż Abiotic Factor może być dość zabawnym doświadczeniem jako samotny student, nie ma wątpliwości, że wykonanie nawet najprostszych zadań jest o wiele lepsze z przyjaciółmi. Pomaga również to, że możesz zwerbować swoich najbliższych sojuszników, którzy, w zależności od stopnia naukowego, który preferują, mogą pomóc ci w twoich badaniach, czy to poprzez wkład w integralność strukturalną twojej bazy, czy dodanie do planu jakiegoś barbarzyńskiego urządzenia laserowego. Nie myśl, że możesz wykonać wiele z tych zadań samodzielnie, ale nie jest to tak samo interesujące, jak w przypadku oddziału czterech, a może nawet pięciu dodatkowych żołnierzy. Istnieje również poczucie cameraderii, którego nie można odtworzyć w trybie solo, więc jeśli chcesz podejść do GATE, powinieneś rozważyć zebranie kilku dodatkowych par rąk.

Wizualnie, Abiotic Factor jest, cóż… nie jest to coś, co byłoby szczególnie ekscytujące lub wystarczająco atrakcyjne, aby się nim zachwycać. Nie jest to wirtualna katastrofa, ale nie jest to również cud stulecia. Z drugiej strony, tam, gdzie brakuje mu graficznej złożoności, rekompensuje to swoją żywością i tematyczną prostotą; ma wystarczająco, aby trzymać cię w napięciu i szukać nowych funkcji, ale nic nadzwyczajnego. Nie jest to jednak główny problem, ponieważ elementy gry posiadają wystarczająco treści, aby uzasadnić kilka godzin gry — dni, nawet, o ile masz kilku przyjaciół, którzy chcieliby dołączyć do twoich naukowych przedsięwzięć, zamiast ulegać innym, nieco bardziej generycznym grom survival.

Werdykt

Gotowanie steka w kuchni (Abiotic Factor)

Abiotic Factor wyraźnie ma wiele dobrych kości w swoim rdzeniu i trzykrotnie więcej powodów, dla których zapaleni gracze kooperacyjni powinni wziąć go pod uwagę następnym razem, gdy będą na rynku w poszukiwaniu nieco niewinnej zabawy. Znowu, nie jest to najbardziej graficznie imponująca gra na świecie, więc najlepiej jest traktować wiele z jej szczegółów z przymrużeniem oka. Mówiąc szczerze, wydaje się, że posiada wszystkie cechy prawidłowo funkcjonującej, mechanicznie poprawnej gry survival-crafting — i na pewno nie jest chwalona przez wiele błędów gry, które psują zabawę. Przepływa, co próbuję powiedzieć, co jest o wiele więcej, niż może się poszczycić wiele gier niezależnych w tym dniu i wieku, na pewno.

Wracając do tego początkowego pytania, czy Abiotic Factor jest naprawdę wart noszenia kitla — tak, jest wart grania, być może nawet bardziej, jeśli lubisz zabawne elementy i dziwne koncepcje, które nie wymagają geniusza, aby je zrozumieć. Czy jest to gra, którą możesz grać przez tygodnie, czy może nawet miesiące? Ech, może. Oczywiście, ponieważ jest to wczesne dni, będziemy musieli poczekać na następną falę dodatków i DLC, które będą integrowane z ramą gry. Za to, co się liczy, możesz zrobić o wiele gorzej niż to.

Recenzja Abiotic Factor (PC)

Jack of All Trades, Master of None

Jeśli, przez jakiś przypadek, powiedzieliście mi, że zarówno Half-Life, jak i 7 Days to Die połączyły się, aby stworzyć Abiotic Factor i ukształtować jego DNA, to szczerze mówiąc, nie miałbym żadnych wątpliwości. Poza tym, że jest to dziecko dwóch kultowych klasyków, ma ono jednak swoją własną markę tożsamości i na pewno nie jest tym, czego będę mogłem zapomnieć.

Jord jest pełniącym obowiązki Lidera Zespołu w gaming.net. Jeśli nie wygłasza codziennych list, to prawdopodobnie jest poza tym, pisząc powieści fantasy lub wykorzystując Game Pass, aby odkryć wszystkie przeglane indie.