Najlepsze
5 serii walk fighterskich, o których zapomnieliśmy
Łatwo zanurzyć się w pędzącym życiu. Zawsze jest milion rzeczy do zrobienia, gazilion gier do zagrania i wydaje się, że nie ma wystarczająco czasu. Z tego powodu niektóre z największych serii walk fighterskich wszech czasów mogą umknąć naszej uwadze.
Dla niektórych gier zespoły developerskie mogą nadal pracować nad serią, wydając nową odsłonę od czasu do czasu. Ale z jednego czy innego powodu nie udaje im się przebić przez fale, przynajmniej nie w taki sam sposób, jak dawniej.
To nie oznacza, że nie ma wielu potencjalnie wartościowych serii do odkrycia. W rzeczywistości niektóre z tych serii mogą stać się Twoim następnym ulubionym zajęciem. Ciekawi Cię, jakie serie walk fighterskich to mogą być? To czas, aby wrócić w czasie, przypomnieć sobie i zbadać pięć serii walk fighterskich, o których zapomnieliśmy.
5. Fighter’s History
Zanim japońska firma Data East zniknęła, wydała kilka klasycznych gier arcade, które możesz pamiętać, takich jak Magical Drop, Burger Time seria i dwuwymiarowa seria walk fighterskich Fighter’s History. Niestety, była uderzająca podobieństwo między Fighter’s History a Street Fighter, co doprowadziło do pozwu Capcomu o naruszenie praw autorskich.
Chociaż sąd orzekł na korzyść Data East, wydaje się, że szkoda już została wyrządzona, a seria cierpiała na straty. Mimo to, krótkie istnienie Fighter’s History nie odbiera godzin spędzonych przez graczy na grze. Ponadto, jeden z mechanizmów różniący się od Street Fighter, gdzie można było tymczasowo ogłuszyć przeciwnika, wielokrotnie uderzając w jego najslabsze miejsce, pozostaje legendarny do dziś.
4. Power Stone
Power Stone to legenda, która odważyła się podejść do nowych pomysłów. Przecież eksperymentowanie z nowymi pomysłami to sposób, w jaki przemysł gier wciąż ewoluuje. Ta dwuwymiarowa gra z lat 90. odważyła się umieścić swoją grę w trójwymiarowej arenie. I, o, zadziałało to wyśmienicie.
Ponadto, gracze mogli odkryć inne mechanizmy gry poza tradycyjnymi technikami walki. Mogli zbierać trzy kamienie mocy, które umożliwiały im przekształcić się w bardziej potężne istoty. Ten sam wzorzec ewoluował na przestrzeni lat, ale Power Stone miała swój urok, jako pierwsza, która to zrobiła, a nawet poszła dalej, tworząc anime na podstawie gry.
Jeśli teraz pamiętasz Power Stone i zastanawiasz się, co się stało z tą serią, wydaje się, że plotki wskazują na to, że Capcom pracuje nad remakiem. Biorąc pod uwagę, że Power Stone położyła podwaliny pod dzisiejsze gry wieloosobowe, takie jak Fortnite i Overwatch, mogę tylko wyobrazić sobie, jak ta gra Dreamcast mógłaby wyglądać, gdyby zastosowała tę samą radosną, łamiącą zasady grę z nowoczesnym sznytem.
3. Fatal Fury
To jest śmiercionośne i wściekłe w Fatal Fury, ale niestety, nie tak bardzo w ostatnich latach. Większość graczy pamięta SNK’s King of Fighters i Capcom’s Street Fighter walczące ze sobą, walczące o to, kto jest prawdziwym królem gier walk fighterskich. Ale co większość graczy prawdopodobnie nie pamięta, to to, że zanim te dwie serie zyskały na popularności, SNK’s Fatal Fury była pierwsza w kolejce do walki o koronę.
Seria Fatal Fury zadebiutowała już w 1991 roku. Była to pierwsza gra walk fighterska, którą SNK stworzyła dla systemu Neo Geo. I nie, nie była szczególnie okropna. Zestaw fighterów był kolorowy, a mechanizmy ewoluowały powoli i stabilnie z każdą nową grą. Ten sam trend trwał aż do ostatniej samodzielnej gry o nazwie Garou: Mark of the Wolves, która jest najprawdopodobniej najlepszą grą Fatal Fury, jaką kiedykolwiek stworzono.
A potem nastąpiło długie oczekiwanie, 23 lata, aby być dokładnym. Pozostawiając fanów w tak wysokich duchach, Fatal Fury rozpadła się niemal zupełnie. Ale oto zaskakujące ogłoszenie na Evo 2022, które ujawniło nową grę Fatal Fury obecnie w produkcji. Czy ta nowa gra odzyska utraconą popularność po tak długiej przerwie, pozostaje jeszcze nieznane.
2. Bushido Blade
Czasami prostota zwycięża, a Bushido Blade doskonale to wykonała. Ta seria walk fighterskich z samurajskim motywem jest uważana za jedną z najbardziej satysfakcjonujących serii walk fighterskich wszech czasów. Nie miała życiowych pasków ani limitów czasowych na walki. Również stworzyła śmiercionośne ciosy tak dobrze, że trafienie “jednego strzału” w słabe miejsce przeciwnika czuło się idealnie, a tym samym, jak najbardziej satysfakcjonująco.
Ponadto Bushido Blade miał skalę i głębię w swoich sekwencjach walki. To było dość zaskakujące, ponieważ wiele standardowych trójwymiarowych fighterów miało trudności z emulacją autentyczności, która wyłania się z prawdziwej walki na miecze. Chociaż seria walk fighterska dotarła tylko do dwóch odsłon i próbowała przetrwać w słabo przyjętej serii Kengo, to nie jest zupełnie niespodzianką, gdyby Bushido Blade miała kiedyś powrócić.
1. Darkstalkers
Wśród bitwy między SNK a Capcom, Capcom wydała obiecującą serię walk fighterskich o nazwie Darkstalkers, która zyskała intensywną bazę fanów. W Japonii seria jest znana jako ‘Vampire’, co wskazuje na interesującą kolekcję postaci, które seria prezentuje, w tym zombie, kosmitów, duchów i więcej.
<p-Ta seria była tak dobra, że prawie konkurowała z Street Fighter. Niestety, Capcom porzuciła rozwój na szczycie popularności serii, pozostawiając fanów do drapania się po drobnych wznowieniach przez ostatnie dwie dekady. Teraz możemy tylko wspominać dni chwały gier walk fighterskich o tematyce gotyckiej.
No cóż, przynajmniej Darkstalkers zainspirowała przyszłe hity Capcom, takie jak Marvel v Capcom i gry Street Fighter Alpha z 1995 roku. Szczególnie najnowsza Capcom Fighting Collection zawiera aktualne standardy, które gracze i deweloperzy mogą odwiedzić i czerpać inspirację, wraz z 9 innymi najpopularniejszymi grami arcade Capcom.











