Best Of
Dead by Daylight kontra Halloween: Gra
Gry grozy działają inaczej, gdy sprawiają, że czujesz się jak w filmie slasher. Przez lata Dead by Daylight był królem tej przestrzeni, przyciągając zabójców i ocalałych z całej historii grozy. Ale teraz na scenę wkracza nowy pretendent, Halloween: GraZamiast mieszać i dopasowywać ikony, twórcy skupiają się wyłącznie na jednym z najbardziej legendarnych slasherów wszech czasów: Michaelu Myersie.
Obie gry mają na celu przestraszyć gracza, ale robią to na zupełnie różne sposoby. Dead by Daylight opiera się na szybkich i powtarzalnych meczach, w których liczy się każda sekunda. Halloween dąży do czegoś bardziej filmowego, oferując tryb fabularny, który sprawia wrażenie, jakby gracz wkroczył prosto do klasyki z 1978 roku. Porównajmy teraz Dead by Daylight Vs Halloween: Gra.
Czym jest Dead by Daylight?

Dead by Daylight to gra, która wprowadziła asymetryczny horror na mapę. Przez lata Dead by Daylight Przekształciła się w horrorową piaskownicę. Przyciągnęła zabójców z całej popkultury. W tym tkwi jej urok: to jak galeria sław horroru. A ponieważ gra stale otrzymuje aktualizacje, nowe bonusy i nowych zabójców, przetrwała prawie dekadę.
Czym jest Halloween: The Game?

Halloween: Gra to nowość, ale już teraz ludzie o niej mówią. Tworzy ją IllFonic, ten sam zespół, który pracował nad Piątek 13th: The Game, więc znają się na świecie horroru. Zamiast jednak wrzucać dziesiątki zabójców, ten skupia się bardziej na klasyku Johna Carpentera z 1978 roku.
Historia

Dead by Daylight Nie ma fabuły w tradycyjnym sensie. Oczywiście, jest tu wątek fabularny o „Bycie”, mrocznej sile, która wciąga zabójców i ocalałych w niekończące się próby, ale jest to raczej tło fabularne niż główna narracja. Każdy zabójca i ocalały ma swoją historię, którą można poznać, ale po rozpoczęciu rozgrywki ta znika. To zawsze ta sama pętla: naprawiaj generatory, otwieraj bramę, staraj się nie dać złapać. Fabuła dodaje smaczku, ale tak naprawdę skupia się na rozgrywce i napięciu.
Halloween: Gra zmierza w zupełnie innym kierunku. Ta gra oferuje historię, którą można rozegrać, a jej główną atrakcją jest kampania dla jednego gracza. Wchodzisz w maskę Michaela Myersa i przeżywasz mrożącą krew w żyłach noc 1978 roku. Miasteczko Haddonfield zostało odtworzone z dbałością o szczegóły, co nadaje mu upiorny klimat małego miasteczka z filmu.
Kampania nie pogania. Jest zaprojektowana jak film akcji. Skradasz się po ulicach, skradasz się po podwórkach, odcinasz prąd albo bawisz się liniami telefonicznymi. A potem czekasz na idealny moment, by zaatakować. Mniej liczy się szybkość, a bardziej cierpliwość, budowanie strachu, zupełnie jak w oryginale.
Co więcej, ocaleni nie są tylko przypadkowymi ciałami do ścigania. Nazywani są „Bohaterami Haddonfield” – sąsiedzi i mieszkańcy miasta, którzy sprawiają wrażenie prawdziwych ludzi. Niektórzy będą próbować się bronić, inni ostrzegą swoje rodziny, a każdy z nich ma w sobie odrobinę osobowości, która sprawia, że spotkania z nimi są niezwykle wciągające.
rozgrywka

Dead by Daylight's Rozgrywka jest nastawiona na napięcie i chaos. Ocaleni spędzają większość czasu na naprawianiu generatorów, unikając jednocześnie zabójcy. Brzmi prosto, ale ta pętla tworzy niekończące się momenty zabawy w kotka i myszkę. Ocaleni mogą przeskakiwać przez okna, zrzucać palety lub chować się w szafkach, podczas gdy zabójcy wykorzystują swoje unikalne moce, by kontratakować. Każda rozgrywka to gra psychologiczna: czy zaryzykować ukończenie generacji, czy grać bezpiecznie? Czy ścigać rannego ocalałego, czy wywabić pozostałych?
Zabójcy tacy jak Pielęgniarka czy Blight oferują szalone pułapy umiejętności, podczas gdy prostsze postacie, takie jak Myers, polegają na skradaniu się i atakowaniu. A ponieważ jest tak wielu zabójców i profitów, gra nigdy nie traci różnorodności. Dlatego tak dobrze sprawdza się u graczy długoterminowych.
Halloween: Gra, jednak gra wydaje się zupełnie inna. Tryb wieloosobowy nadal ma konfigurację 1 na 4, ale zamiast atakować generacje, ocaleni skupiają się na zadaniach związanych z przetrwaniem, które są bardziej realistyczne w kontekście filmu. Mogą próbować ostrzec sąsiadów, wezwać policję lub znaleźć kryjówki. Zabójca nie śmiga po mapie z supermocami; Michael Myers jest przerażający, ponieważ jest cierpliwy. Kryje się w cieniu, odcina drogi ucieczki i używa ciszy jako broni.
Potem jest kampania fabularna, która zmienia wszystko. Wyobraź sobie grę skradankową, w której nie jesteś ofiarą, tylko drapieżnikiem. Właśnie o to chodzi. Nie chodzi o bieganie za ocalałymi, ale o decydowanie, jak chcesz ich śledzić. Bliżej jej do czegoś w rodzaju Hitman, z tą różnicą, że jesteś Michaelem Myersem, a nie Agentem 47.
Postacie

Jeśli chodzi o różnorodność, Dead by Daylight Wygrywa, bez dwóch zdań. Gra oferuje dziesiątki zabójców, od oryginalnych postaci, takich jak Wraith i Łowczyni, po licencjonowane legendy, takie jak Freddy, Ghostface i Pinhead. Ocaleni, choć mniej efektowni, wciąż oferują własne bonusy i elementy kosmetyczne. Lista postaci to serce gry. To właśnie dlatego ludzie wciąż do niej wracają.
Halloween trzyma wszystko w ryzach. Gwiazdą jest Michael Myers, a cała uwaga skupiona jest na tym, by sprawiał wrażenie autentycznego. Nie jest po prostu kolejną skórą, taką jak w… Dead by DaylightTutaj to on jest kluczem do sukcesu. Jego animacje, ruchy, a nawet sposób, w jaki przechyla głowę w stronę ofiar, są zaczerpnięte prosto z filmu. Ocalałych jest mniej, ale to prawdziwe postacie z Haddonfield. To sytuacja, w której jakość kontra ilość. Dead by Daylight daje Ci różnorodność. Halloween daje ci autentyczność.
Werdykt

Która gra jest „lepsza”? Szczerze mówiąc, to zależy od tego, czego szukasz. Dead by Daylight To wybór dla graczy, którzy oczekują ciągłych aktualizacji, nieskończonej różnorodności i dreszczyku emocji związanych z nieprzewidywalnymi starciami w trybie wieloosobowym. Gra jest chaotyczna, grywalna i pełna kultowych zabójców, którzy dodają jej świeżości. Możesz ją pobrać już teraz na PC, PlayStation, Xbox, Switch i urządzenia mobilne. Halloween: GraZ drugiej strony, „The Horror” jest stworzony dla fanów filmu, którzy ponad wszystko cenią sobie immersję. Może nie ma tak samo długotrwałego wpływu, ale jego atmosfera i autentyczność sprawiają, że czujesz się, jakbyś wszedł prosto do środka filmu. Premiera jest zaplanowana na PC i konsole, co ułatwi fanom horrorów zanurzenie się w grze. Ostatecznie oba tytuły są świetne, ale zaspokajają zupełnie inne potrzeby.