Najlepsze
5 najlepszych gier spin-off z serii The Elder Scrolls, ranking
Dla zagorzałych fanów serii The Elder Scrolls, fajnie byłoby zagrać w coś „nowego” poza istniejącymi pięcioma głównymi częściami. Ostatnie gry – Morrowind, Oblivion i Skyrim – zdobyły ogromne uznanie krytyków. Jednak od tamtej pory minęła ponad dekada, a nowa odsłona wciąż nie jest zapowiedziana. Tymczasem The Elder Scrolls Online nieco zajmuje społeczność. Nie da się zaprzeczyć wysiłkom włożonym w naprawę licznych błędów gry. Warto też zauważyć, że Elder Scrolls Online nigdy tak naprawdę nie odtworzył tego, co sprawia, że główne gry z serii są tak zabawne. Na szczęście istnieją gry spin-off, które są warte twojego czasu. Większość z nich oferuje nostalgię związaną z odkrywaniem historii Tamriel. Inne odstają pod względem rozgrywki i są morzem złośliwego oprogramowania. Choć nie ma tu zbyt wiele swobodnej rozgrywki, warto przyjrzeć się im, by zgłębić historię Tamriel. W tym artykule przedstawiamy ranking pięciu najlepszych gier spin-off z serii The Elder Scrolls. Zaczynajmy.
5. The Elder Scrolls Travels, 2003
W serii The Elder Scrolls Travels istnieją cztery gry mobilne. Są to: Stormhold, Dawnstar, Shadowkey i Oblivion. W Stormhold można było grać na składanych telefonach z obsługą Javy. Gracz musiał uciec z więzienia Stormhold. Rozgrywka była dość prosta i obejmowała losowo generowane lochy. Obecnie trudno ją znaleźć. Trzeba przeszukać najgłębsze zakamarki internetu, żeby odnaleźć Stormhold. Dawnstar nie różnił się znacznie. Został wydany w podobnym okresie i był dungeon crawlerem z perspektywy pierwszej osoby. Obie te gry były właściwie niegrywalne i miały przeciętną grafikę w porównaniu z głównym poprzednikiem, Morrowindem. Mimo to stanowiły dobrą rozrywkę na zabicie czasu. Natomiast Shadowkey posunął się o krok dalej, oferując skompresowaną wersję ścieżki dźwiękowej z Morrowinda. Co więcej, gra była dostępna na przenośnym telefonie Nokia N-Gage, który w tamtym czasie był przeciętnie dobrym urządzeniem. W związku z tym, biorąc pod uwagę platformę i ograniczenia techniczne, rozgrywka i grafika były niemal kiepskie. Mimo to Shadowkey był najbliższy swobodnej rozgrywce znanej z Elder Scrolls. Oferował swobodne przemieszczanie się i kooperację dla dwóch graczy przez Bluetooth. Ponadto gra była wyjątkowo wciągająca dzięki fabule, scenerii i postaciom. Oblivion był dokładnie tym, czego można by się spodziewać po mobilnej wersji głównej gry Oblivion. Jedynym wyjątkiem była gorsza grafika i frustrujące sterowanie. Ogólnie rzecz biorąc, seria The Elder Scrolls Travels to solidne przedsięwzięcie. Być może przy solidniejszych platformach i technologii te części byłyby znakomite.
4. The Elder Scrolls Adventures: Redguard, 1998
W przeciwieństwie do RPG-owego podejścia serii Elder Scrolls do Tamriel, Redguard przyjmuje inne, trzecioosobowe, zorientowane na akcję i przygodę podejście. Gracze nie tworzą tu swoich postaci. Zamiast tego gra przypisuje gotowego protagonistę z jego historią. Staje się to bardziej pociągające, gdy gra oferuje intrygującą fabułę. Młody Redguard musi odnaleźć zaginioną siostrę, tylko po to, by znaleźć się w środku wojny domowej. Od początku historii po przerywniki filmowe między zadaniami głównymi i pobocznymi, gra łączy eksplozywną fabułę i prostą rozgrywkę, które składają się na zabawne doświadczenie. Dodatkowo, Redguard jest pierwszą grą z serii Elder Scrolls, która wprowadziła trójwymiarowy świat. Nawet jeśli postacie i otoczenie przypominają kanciaste klocki, fani uznali tę estetykę za całkiem przyjemną.
3. An Elder Scrolls Legend: Battlespire, 1997
Battlespire była pierwszym pełnoprawnym spin-offem wydanym wkrótce po Daggerfall. Właściwie był to dodatek do Daggerfall, ale później rozwinął się w kompletną grę i został wydany jako spin-off. Mimo to niesie ze sobą niektóre wady swojego poprzednika. Niemniej jednak gra jako pierwsza wprowadziła tryb wieloosobowy. Pozwala również na tworzenie postaci z sześcioma rasami, podobnie jak Daggerfall. Mimo to była to gra RPG z perspektywy pierwszej osoby, dość różna od innych gier z serii Elder Scrolls. Zamiast swobodnej rozgrywki w otwartym świecie, Battlespire oferowała przygodową zręcznościówkę-crawlera w jednym, wielopoziomowym lochu. Te linearne, eksploracyjne zadania były dość dziwne. Jak na czas premiery, grafika gry była niemal dobra, jeśli nie liczyć niepokojącego wrażenia podczas nawigacji w czymś, co przypomina pikselowe muzeum figur woskowych. Battlespire może być warta powrotu dla hardkorowych fanów Elder Scrolls. Dla nowicjuszy lub mało ciekawskich graczy, cóż, hm, przejdźmy do następnej pozycji na liście.
2. The Elder Scrolls: Blades, 2018
W ostatnich czasach Bethesda wkroczyła w erę wieloplatformowych, darmowych gier z mobilną grą first-person. Blades może być doskonałą rozrywką na zabicie czasu zarówno dla fanów, jak i nowych graczy, dzięki intuicyjnym opcjom rozgrywki przez przesuwanie lub stukanie albo użyciu wirtualnych joysticków na Nintendo Switch. Gra opowiada historię Zbiega, który wraca do rodzinnego miasta, by zast je w płomieniach. Musi następnie pomóc odbudować swój dom, jednocześnie walcząc z najemnikami i wrogimi stworzeniami, takimi jak smoki. Jest darmowa, więc praktycznie nie ponosi się żadnych kosztów. To także spin-off z lepszą grafiką, treścią i trybami rozgrywki. Tryb Otchłani pozwala podjąć wyzwanie i mierzyć się z niekończącym się strumieniem wrogów w lochu. Za każde zwycięstwo zdobywa się przedmioty rzemieślnicze i zaopatrzenie lub broń i pancerz. Alternatywnie można wypróbować tryb Areny i rywalizować z postaciami niezależnymi lub innymi graczami online w pojedynkach jeden na jednego.
1. The Elder Scrolls Legends, 2016
Na szczycie naszej listy gier spin-off z serii The Elder Scrolls znajduje się The Elder Scrolls Legends za innowacyjne podejście do serii spin-off. Legends całkowicie odeszło od normy, stając się nową strategiczną grą karcianą. Gracze zdobywają tu karty cyfrowe poprzez rankingowe zadania lub wydawanie klejnotów duszy. Choć grafika gry nie jest całkowicie imponująca, Legends rekompensuje to doskonałymi trybami rozgrywki, mechaniką i świeżymi innowacjami karcianymi. Gracze otrzymują to, co najlepsze z obu światów: od fascynującego uniwersum Elder Scrolls po zabawną grę karcianą. Oprócz konkurencyjnego doświadczenia i strategicznej głębi, gra jest darmowa. Dlatego zasługuje na godne miejsce wśród najlepszych gier spin-off z serii The Elder Scrolls, na które warto zwrócić uwagę. To już wszystko – pięć najlepszych gier spin-off z serii The Elder Scrolls wszech czasów. Zgadzasz się z naszą listą? Są inne gry spin-off, w które bardziej lubiłeś grać? Daj nam znać w naszych mediach społecznościowych tutaj lub w komentarzach poniżej.
Szukasz więcej treści? Zawsze możesz sprawdzić te inne zestawienia.
5 Best Detective Video Games of All Time, Ranked
Grand Theft Auto V Remastered: 5 Key Features You Need to Know About