Connect with us

Najlepsze

5 Gier Wideo, Które Są Tak Złe, Że Są Dobre

Gry wideo nie są tworzone, aby być niedbałymi dziełami sztuki. Przynajmniej nie zamierzenie. Niemniej, widzieliśmy wiele złych gier, które splamiły nasze ekrany przez lata, z których wiele posiadało cechy, których nawet najmniej doświadczone ręce nie mogły pojąć. To właśnie te gry często rozwijały długotrwałe relacje z społecznością, do tego stopnia, że stały się kultowymi klasykami ze wszystkich złych powodów.

Co więc sprawia, że zła gra jest niespodziewanie dobra? Czy jest możliwe, aby jedna cecha współczynnika mogła przeważyć cały ładunek złych? I, przede wszystkim, jak to możliwe, że gra, która jest wyraźnie oznaczona jako nieudana, może uzyskać ten oszałamiający status celebry? To tylko trzy pytania wybrane z całego stadka, na które my, jako gracze, nawet nie możemy zacząć odpowiedzieć. Powiedzmy, że jeśli chcesz przyjrzeć się tym pięciu szokująco złym grom, to możesz mieć odpowiedź, której szukamy.

5. Goat Simulator

Gry symulacyjne są jednymi z najdziwniejszych rzeczy, jakie kiedykolwiek pojawiły się na rynku. Goat Simulator jednak osiąga zupełnie inny poziom dziwności, i jest zaskakująco uzależniające. Na pierwszy rzut oka, oczywiście, łatwo ją odrzucić jako “jeszcze jedną grę symulacyjną”. Ale dziesięć minut doświadczenia jej na własnej skórze sugeruje coś innego.

W tym dziwnym symulatorze otwartego świata, będziesz miał okazję siać zamęt jako uparty kozioł z okiem na bezmyślne zniszczenie. Z licznymi nawiązaniami do filmów, podwójnymi znaczeniami i ukrytymi jajami wielkanocnymi, staje się o wiele więcej niż zwykłą komedią slapstick. Jest niesamowicie dziwne, przyznamy, ale to właśnie dlatego ją kochamy, i szczerze mówiąc, nie możemy się powstrzymać od powrotu do niej, nawet jeśli boli nas to przyznać.

4. Shaq Fu

Shaq jest znany z tego, że jest wieloma rzeczami, żadna z nich nie pasuje do jego postaci mistrza sztuk walki w absurdalnie zabawnej grze fightowej Shaq Fu na SNES. I zanim powiesz to — tak, jest prawdziwy, i nie, nie możesz go skrytykować, dopóki go nie spróbujesz. Bo powiedzmy sobie szczerze, kto by nie chciał zobaczyć legendy koszykówki, która rzuca pięściami w dziwnej 2D grze fightowej? Wygląda na przepis na sukces, nie?

Co więc jest Shaq Fu, poza oczywistym pretekstem do żartowania z mistrza sportu światowej klasy? Cóż, jest to połączenie różnych rzeczy, choć większość ludzi powie, że jest to gra fightowa w swojej istocie. Zła, przyznajmy. Tak zła, że gra poszła w dół jako jedna z najgorszych gier wideo, jakie kiedykolwiek zostały stworzone. I wszyscy wiemy, co się dzieje, gdy gra otrzymuje takie nazwanie. Ktoś powiedział kultowa klasyczna?

3. South Park

Zanim Ubisoft przekształcił South Park w prawdziwie przyjemną serię RPG, jego porty gier były obciążone niewybaczalnymi i boleśnie śmiesznymi projektami i słabymi liniami fabularnymi. Weźmy na przykład grę na Nintendo 64. Nie miało znaczenia, czy byłeś wielkim fanem South Park z obszerną wiedzą o jego odcinkach i lore, ponieważ fakt był taki, że nic nie mogło przekonać cię, że gra była czymś więcej niż zwykłym potworem.

Oczywiście, South Park będąc South Park, zawsze gwarantowało pewną grupę fanów, niezależnie od jakości, którą oferowało. Jakość, którą zastosowało, była jednak niesamowicie niska, a ironicznie wystarczająco dobra, aby odwrócić głowy i rozwinąć kultowy następ. Ale powiedzmy sobie szczerze, gra była okropna. Jak strzał w turka w dupę śnieżną kulą sorta okropna. Nie do końca mistrzostwo komedii, co?

2. Duke Nukem Forever

Nukem

Och, co się stało z Duke Nukem? Och, tak, to prawda, rozbił się i spłonął zaraz po tym, jak nowe tysiąclecie się zaczęło. To nie powstrzymało jednak jego marionetek od chęci zarobku na sequelu. Problem polegał na tym, że zajęło to piętnaście lat, aby ten sequel śledzić, co oznaczało, że strzelanki trzecioosobowe ogólnie podniosły poprzeczkę do czasu, gdy w końcu wyszła.

Duke Nukem Forever jest absolutnie obciążony humorami krępującymi, przesyconymi postaciami i wątpliwie płytkimi osobowościami. Podstawowo, jest to wszystko, czym seria była znana w swoich złotych latach — tylko dziesięć razy gorsze. I jednak, w najdziwniejszy sposób, jego powrót w 2011 roku jest również dość zabawny, szczególnie dla tych, którzy czekali dekadę i pół na jego wydanie. Oczywiście, nie odwrócił nowych głów, ale zrobił dość niesamowitą robotę, utrzymując emerytów w szoku.

1. Rogue Warrior

Jeśli nadmierna wulgaryzacja i wykoślawione mechaniki to twoja idea dobrego czasu, to Rogue Warrior będzie odpowiedni dla ciebie, i to więcej niż wystarczająco. Jako gra oparta na prawdziwej historii Richarda Marcinko, Navy SEAL, gracze mogą oczekiwać epickiej misji pełnej walki ściany w ścianę, walki ściany w ścianę, i walki ściany w ścianę. Och, i nie zapomnijmy, że jest tam odrobina złej mowy, również.

Oczywiście, strzelanki trzecioosobowe nie są szczególnie niezwykłe w tym wieku. Ale Rogue Warrior wyróżnia się jak bolący palec. Nie tylko jest mechanicznie w strzępach, ale jest również obciążony krępującymi liniami, okropnymi nawiązaniami do filmów i śmiesznym dubbingiem. Trochę brzmi jak wszystko, co chciałbyś sprawdzić tylko dla śmiechu, prawda? Cóż, oto twój powód jego ogromnej popularności.

 

Co sądzisz? Czy zgadzasz się z naszym top 5? Powiedz nam na naszych portalach tutaj lub w komentarzach poniżej.

Jord jest pełniącym obowiązki Lidera Zespołu w gaming.net. Jeśli nie wygłasza codziennych list, to prawdopodobnie jest poza tym, pisząc powieści fantasy lub wykorzystując Game Pass, aby odkryć wszystkie przeglane indie.