Najlepsze

Ostatni z nas Część III: 5 rzeczy, których chcemy

Pomimo że Naughty Dog jeszcze nie napisał ostatecznego scenariusza do Ostatniego z nas Część III, można bezpiecznie powiedzieć, że Neil Druckmann jest za pomysłem jego stworzenia w przyszłości. Zanim deweloperzy dopełnią formalności, pomyśleliśmy, że spróbujemy rozpracować kwestie, które najbardziej rzucały się w oczy w Części II, oraz rzeczy, które mogłyby je naprawić, gdyby kiedyś pojawiła się trzecia część. A biorąc pod uwagę ilość pochwał, jakie otrzymała adaptacja HBO na początku tego roku, możemy się spodziewać, że drugi sequel ukaże się w końcu.

Cóż więc mamy nadzieję zobaczyć, dokładnie, i jaka jest szansa, że któreś z naszych życzeń zostanie spełnione? Nuż pokażemy, w jaki sposób je ułożylibyśmy, od nierozwiązanych problemów z prequelem do niewykorzystanych funkcji gry, które tylko nieznacznie się nie powiodły.

5. Więcej retrospekcji

Zmarły Joel Miller był żelazną ośrodkiem Ostatniego z nas. W śmierci, być może nie aż tak bardzo, choć Naughty Dog poszło na honory jego pamięci poprzez użycie grywalnych retrospekcji przez cały okres Części II. Zgodzicie się, że jego czas na ekranie nie był tak długi, jakby chcieli fani serii, ale była to honorowa wzmianka, która wydawała się uczciwa i odpowiednia do trwających tematów straty i samoodkrycia. I szczerze mówiąc, nie powiedzielibyśmy prawdy, gdybyśmy powiedzieli, że nie chcielibyśmy zobaczyć więcej tych przejmujących momentów w Ostatnim z nas Część III.

Biorąc pod uwagę, że Część II skierowała swoją uwagę od teksańskiego przemytnika i w stronę Ellie i Abby, można bezpiecznie powiedzieć, że Część III będzie dążyć do rozwinięcia tych dwóch postaci i ich odpowiednich sił i słabości. Nie zmienia to faktu, że chcielibyśmy zobaczyć więcej Joela, nawet gdyby było to w postaci duchowej wizji podczas kulminacji Ellie w jej nieustannie zmieniającej się podróży, by ukształtować swój kompas moralny. Jest to całkiem naturalne, że Ostatni z nas kończy się tam, gdzie się zaczynał kilka dekad wcześniej, przed spiralą Joela w dół po śmierci jego córki. I gdyby Naughty Dog zdecydowałoby się porzucić postać Joela, byłoby to stracona okazja do dotknięcia naprawdę fantastycznych historii.

4. Ponowne spotkanie z Diną i JJ

Jednym z największych tematów w Ostatnim z nas, poza próbami i trudnościami przetrwania w świecie postapokaliptycznym, jest rodzicielstwo. Od samego początku historia poprowadziła nas przez emocje, jak to jest zajmowanie się potrzebami dziecka w świecie, w którym dominują moralnie zbankrutowane frakcje i nieprawidłowości. To jest coś, co obserwowaliśmy, jak osiąga swój punkt kulminacyjny w ciągu drugiego rozdziału, z retrospekcjami, które pokazują Joela i Ellie, jak ostatecznie odchodzą od wspólnego życia pełnego przemocy i kierują się ku czemuś nieco bardziej intymnemu i przejmującemu.

Oczywiście, kiedy Część II zamknęła książkę, Ellie wróciła do zniszczonego domu — kawałka ziemi, na której Dina i JJ wkrótce opuścili po decyzji Ellie o rozwiązaniu sprawy Joela. To jest historia, której nie moglibyśmy sobie więcej życzyć, aby zobaczyć ją do końca, z Ellie, która łączy się z Diną i JJ, i która daje Ellie szansę na przekazanie podstawowych wartości i umiejętności JJ, które Joel kiedyś nauczył ją. To jest urocze zakończenie, które wiele z nas wkłada w nadzieję, aby je zobaczyć, i byłoby to prawdziwe szkoda, gdyby wszystkie te podstawowe cechy zostały zmarnowane.

3. Porzucenie spisku dotyczącego lekarstwa

Ellie wierzyła, że jest jedyną osobą, która może wyprodukować lekarstwo dla ludzkości, prawda. Mówiąc to, uznanie, że jej życie jest warte znacznie więcej niż potencjalna bezsensowna przyczyna, było tym, co położyło podwaliny pod trzeci rozdział. I chociaż nadal zmaga się z umysłem, który wiąże się z winą ocalałych, fakt pozostaje: Ellie, niezależnie od tego, jak bardzo kiedyś wierzyła w lekarstwo, chciała żyć. Dlatego byłoby to żal, gdyby zobaczyliśmy, jak wraca do swoich starych sposobów i szuka czegoś, w co już nikt nie wierzy.

Punkt jest taki, że minęło około trzydzieści lat od upadku ludzkości, a świat przedstawiony w Ostatnim z nas Część II pokazał nam, że niezależnie od tego, jak surowe są te czasy, życie idzie do przodu, tak jak Ellie i jej misja, by pokonać swoje wewnętrzne demony. Więc, jeśli Naughty Dog zdecydowałoby się wrócić do pomysłu, że istnieje potencjalne lekarstwo na Zainfekowanych, byłoby to coś w rodzaju kroku wstecz dla rozwoju Ellie jako osoby, a także dla każdego innego ocalałego, który włożył swoją duszę w uczenie się, jak odbudować społeczeństwo z popiołów.

2. Aktualizacja o Abby

Kiedy wszystko jest powiedziane i zrobione, Naughty Dog był w stanie zbadać historię Abby, zarówno przeszłość, jak i teraźniejszość, naprawdę dobrze. I tak, jeśli chodzi o jakąkolwiek przyszłą historię Abby, nie jesteśmy szczególnie zainteresowani tym, czy zostanie ona zbadana, czy nie. Powiedzielibyśmy, że chcielibyśmy zobaczyć, co się stało z upadłym antybohaterem po jego ostatecznym odejściu w Części II, co z jego wyjściem, które zostało posypane możliwymi trasami dla Naughty Dog, aby je wykorzystać.

Chociaż można by powiedzieć, że Abby nie jest najlepszą postacią w serii, jestfair powiedzieć, że jej historia jest, biorąc wszystko pod uwagę, jedną z najbardziej przekonywujących do tej pory. Byłoby to szkoda, gdyby Naughty Dog usunęło ją z nadchodzącej listy i pozbawiło nas jakiegokolwiek rodzaju aktualizacji. I chociaż nie musi być głównym celem, wygładziłoby to wszystkie zmarszczki, które poprzedni rozdział nieświadomie pozostawił.

1. Więcej eksploracji

Jeśli jest coś, co wydawało się zbyt pospieszne i nie do końca odpowiednie w Części II, to brak eksploracji — szczególnie w osadach jak Jackson. Mamy nadzieję, że z trochę szczęścia Część III pozwoli nam lepiej poczuć, jak funkcjonuje społeczeństwo w takim trudnym czasie, i nie wyrzuci nas przed drzwi na pierwszy znak. Bo przyznajmy się — mając śnieżną bitwę i taniec w granicach osady Jackson były, słusznie, dwoma z najbardziej wyróżniających się momentami w drugim rozdziale — nawet gdy są ściśnięte w klipy lub retrospekcje.

Nie myślcie, że Część II była na dobrej drodze, dając graczom trochę więcej swobody, by eksplorować Seattle i jego wiele pustych cudów. Mówiąc to, mogłoby być znacznie więcej, stąd nasze pragnienie, aby mieć znacznie szerszy otwarty świat w Części III. Nie musi być ładny, ale dając nam dodatkową swobodę, aby nasiąknąć postapokaliptyczną Ameryką, z pewnością zwiększyłoby to godziny o kilkanaście czy więcej.

 

Więc, jaki jest wasz pogląd? Czy zgadzacie się z naszą listą? Czy jest coś szczególnego, co chcielibyście zobaczyć w Ostatnim z nas Część III? Dajcie nam znać swoje myśli na naszych social mediach tutaj.

Jord jest pełniącym obowiązki Lidera Zespołu w gaming.net. Jeśli nie wygłasza codziennych list, to prawdopodobnie jest poza tym, pisząc powieści fantasy lub wykorzystując Game Pass, aby odkryć wszystkie przeglane indie.