Najlepsze
Samurai Warriors: Empires kontra Nobunaga’s Ambition
Koei Tecmo ewidentnie ma nieśmiertelną miłość do okresu Walczących Królestw, co wyraźnie widać w jej serii hack-and-slash oraz strategii czasu rzeczywistego, Samurai Warriors: Empires, i Nobunaga’s Ambition. Jej oddanie historycznej narracji epoki Sengoku jest tak rażące, że niemal niemożliwe jest przeoczenie niezliczonych iteracji, jakie rozwinęła każda z antologii. I rodzi to pytanie: której z dwóch serii udało się odtworzyć wydarzenia zgodnie z historią, a która często nie potrafiła snuć przekonującej opowieści? Cóż, właśnie o to chodzi. Po pierwsze, trzeba przyznać, że słonia w pokoju stanowią same gatunki; żadna z tych dwóch serii nie oferuje tego samego stylu rozgrywki. Wręcz przeciwnie, Samurai Warriors i jej poboczna seria Empires to z założenia seria hack-and-slash, podczas gdy Nobunaga’s Ambition to czysta strategia. Jeśli jednak chodzi o właściwą fabułę każdego tytułu, obie przedstawiają podobną historię, czyli wstąpienie Ody Nobunagi na pozycję pierwszego „Wielkiego Zjednoczyciela” Japonii. Ale o tym za chwilę. Pytanie, na które naprawdę próbujemy odpowiedzieć, brzmi: która z tych dwóch uznanych serii jest lepszym wyborem dla tych, którzy chcą po raz pierwszy doświadczyć tej epoki? Aby na nie odpowiedzieć, będziemy musieli rozłożyć na czynniki pierwsze kilka elementów i zacząć od początku. Chcesz do nas dołączyć? Oto, co musisz wiedzieć o obu sagach i którą z nich powinieneś najpierw poznać.
Czym jest Samurai Warriors: Empires?
Samurai Warriors: Empires to oparte na strategii rozszerzenie sagi hack-and-slash Samurai Warriors, która jako całość istnieje od nieco ponad dwudziestu lat. To mniej więcej o dwie dekady krócej niż Nobunaga’s Ambition, które swoją drogą zadebiutowało już w 1983 roku. Podobnie jak Dynasty Warriors: Empires, skupiona na strategii seria poboczna Empires przedstawia kilka kluczowych bitew epoki Sengoku. Jednak zamiast wrzucać cię od razu w historycznie dokładną oś czasu, Empires oferuje serię celów, oficerów i celów sezonowych stworzonych na potrzeby gry. Tak jak w Dynasty Warriors: Empires – to swobodne doświadczenie, które łączy stosunkowo proste przerwy na budowanie bazy i interakcje społeczne z natychmiast rozpoznawalną rozgrywką hack-and-slash typu A-do-B. To w zasadzie Samurai Warriors — ale z nieco większą swobodą w personalizacji bitew, postaci i ich wyników. W przeciwieństwie do swojego kuzyna skupionego na dynastii Han, Samurai Warriors: Empires nie pozwala kontrolować pojedynczego oficera, ale całą frakcję. Jako jedna z tych frakcji musisz dążyć do wykonania serii zadań rozłożonych między bitwami i rozgałęziającymi się scenariuszami, które wszystkie kulminują finałem, w którym przyszłość Japonii spoczywa w rękach jej prawowitego władcy. Dość proste, prawda? Cóż, mniej więcej.
Czym jest Nobunaga’s Ambition?
Nobunaga’s Ambition to inny rodzaj gry, głównie dlatego, że kładzie większy nacisk na komponenty strategiczne niż na samą walkę. I chociaż walka w czasie rzeczywistym jest istotną częścią ogólnej infrastruktury procesu podboju, podstawowa rozgrywka koncentruje się głównie na działaniach, które podejmujesz między bitwami. A mówiąc o działaniach, mamy na myśli budowanie sojuszy, rozbudowę fortyfikacji i ustanawianie operacji mających na celu poszerzenie twoich wysiłków w zjednoczeniu ziem pod jednym sztandarem. Chociaż wizja zjednoczenia Ody Nobunagi jest głównym tematem części serii Nobunaga’s Ambition, nie jest to ścieżka, którą musisz podążać sam. Wręcz przeciwnie, grając jako inni regionalni daimyō, możesz wyruszyć na podbój Japonii w dowolny sposób, czy to za pomocą brutalnej siły, czy też zawierając sojusze, by stworzyć produktywną i stale rozwijającą się gospodarkę. A z wieloma scenariuszami do przeanalizowania oznacza to w zasadzie, że masz elastyczność w eksperymentowaniu z różnymi podejściami i strategiami bez bycia ograniczonym do, powiedzmy, jednego ostatecznego doświadczenia.
Rozgrywka
Jeśli chodzi o rozgrywkę, Samurai Warriors: Empires i Nobunaga’s Ambition są wyraźnie różne od siebie. I chociaż ostatecznym celem każdej z serii jest zjednoczenie prowincji Japonii, droga do osiągnięcia tak ambitnego wyczynu obejmuje dwie zupełnie różne ścieżki. Bitwy, oficerowie i lokalizacje są przedstawione w podobny sposób, to prawda, ale rozegranie każdego scenariusza dzieli się na podejście hack-and-slash lub strategię czasu rzeczywistego z widokiem z góry. Wiedza o tym, który gatunek wolisz, niewątpliwie skieruje cię do właściwego punktu zaczepienia. Oczywiście należy wziąć pod uwagę również aspekty strategiczne obu serii. Między bitwami gracze muszą również pracować nad rozwojem gospodarki i rozwiązywaniem podstawowych problemów dotykających obywateli każdego regionu Japonii. Z pewnością w tych fazach jest wiele do przyswojenia — szczególnie w Nobunaga’s Ambition, serii, która wkłada większość wysiłku w tworzenie nowych przeszkód do pokonania. Samurai Warriors: Empires, z drugiej strony, nie jest aż tak wyczerpujące, ponieważ wiele podstawowych funkcji wciska w same bitwy.
Werdykt
Aby odpowiedzieć na pierwotne pytanie, która z dwóch sag jest lepszym wyborem: jest to Nobunaga’s Ambition, głównie dlatego, że pod względem rozgrywki zagłębia się ona znacznie bardziej niż Samurai Warriors. Jako seria, która stopniowo ewoluuje od 1983 roku, jej najnowsza iteracja, Nobunaga’s Ambition: Awakening, jest ukoronowaniem połączenia wszystkich świetnych elementów w jedno pełne doświadczenie, które łączy to, co najlepsze z walki w czasie rzeczywistym, z tradycyjną strategią i budowaniem świata. I chociaż traci na walce typu hack-and-slash, którą szlifuje Samurai Warriors, to z pewnością rekompensuje to na każdy inny możliwy sposób — aż po dogłębny interfejs użytkownika. Mimo wszystko, Samurai Warriors: Empires również nie jest złą serią, która pomoże ci postawić pierwszy krok. Nie jest aż tak złożona i jest prawdopodobnie mniej dogłębna niż jej odpowiednik z okresu Walczących Królestw — ale jako całość jest fantastycznym listem miłosnym do tej epoki. I można śmiało powiedzieć, że jeśli kiedykolwiek rzuciłeś się w światy Warriors, to na pewno znajdziesz w Empires wiele do pokochania. Ale jeśli szukasz czegoś, co wymaga więcej ręcznej pracy i technicznego podejścia, to Nobunaga’s Ambition jest idealnym rozwiązaniem. Wszystko sprowadza się tak naprawdę do osobistych preferencji. Ponieważ obie serie oferują bardzo różne style rozgrywki, można śmiało powiedzieć, że podczas gdy jedna osoba może cieszyć się trudami zjednoczenia Japonii za pomocą strategicznego planowania, inni mogą woleć spędzać mniej czasu na opracowywaniu strategii, a więcej na machaniu mieczami dla podnoszących morale benefitów. Konkludując, jeśli chcesz strategicznego listu miłosnego, to Nobunaga’s Ambition zapewni ci narzędzia potrzebne do jego skomponowania. Dla czegoś nieco mniej skomplikowanego, wybierz Samurai Warriors: Empires. W obu przypadkach otrzymasz wartość swoich pieniędzy.