Connect with us

Recenzje

The Grinch: Christmas Adventures Review (Xbox Series X|S, PlayStation 5 & PC)

Updated on
The Grinch: Christmas Adventures Promotional Art

To jest pora roku, by być złą — złośliwa masa żarłoczności i zieloności. Z matowym futrem kwaśnego jabłka i brązu, on pojawia się nie z uśmiechem, ale z brudem zmarszczki. Worki pełne choinek i wszy — maleńki człowiek, nieprzyjemny, nie miły. Ale kiedy Boże Narodzenie przychodzi, możesz być pewien, że Grinch będzie tam, by wypełnić twoje skarpetki. — Dr. Seuss, prawdopodobnie.

Jeśli łatwo ulegasz wpływowi festiwalowych pulp i częstych rymów, to masz szczęście. W celu uczczenia rozpoczęcia sezonu bożonarodzeniowego, pomyśleliśmy, że byłoby to odpowiednie okazja, by włożyć czerwone skarpetki i zagotować wino grzane, aby świętować Grincha i wszystko, co związane z Dr. Seuss. Ponieważ przyznajmy, jeśli nie posmakujemy The Grinch: Christmas Adventures teraz, to prawdopodobnie nigdy nie będziemy mieli okazji. Bez urazy, Casual Brothers. W końcu nie idzie się na Halloween w Wielkanoc.

Aby wyjaśnić sprawę, The Grinch: Christmas Adventures nie jest dobrym graniem; jest to przeciętne granie, które korzysta ze swoich słabości, aby dostarczyć złamany prezent, który akceptuje swoją tożsamość jako raczej przeciętny platformer. Nie jest wielki, i na pewno nie ma ozdobnych i efektownych elementów idealnego seasonal centrum. Jednak pod jego skorupą i zgniecionym papierem do pakowania kryje się dziwnie przyjemne doświadczenie, które, choć daleko od ideału, korzysta z wszystkich pulpy PSX, które kochaliśmy dwadzieścia lat temu. Czy to jest prezent sam w sobie? Może, może nie.

Podstawowo, to, co tutaj macie, to dość krótki wpis poziomy platformer, który oddaje hołd kultowej historii Dr. Seuss. Nie jest to prezentem długowieczności, i nie przychodzi ubrany i wyposażony w wstążki i konfetti pełnego trybu kooperacji. Mówiąc to, prezentuje łatwą, epizodyczną historię, która czuje się dziwnie uroczo we własnym, wadliwym rodzaju, z hojną selekcją collectibles, “specjalnych” umiejętności, ukrytych obszarów i puzzle, które można odblokować. Och, i rymy. Nie nawet zaczynajmy o rymach.

Gdzie jest rym, tam jest kolejny rym, prawdopodobnie

The Grinch ucieka przed dużą bombką

The Grinch: Christmas Adventures nie wygina narracji, aby pomieścić dodatkowe strony, ale rozkłada swoją książkę z karnawałem rozdziałów, które można przejść. Od otwierających jaskiń po festiwalowe parady Who-ville, gra widzi, jak podróżujesz przez wybór dzielnic, przełączając się między dwiema postaciami — Grinch i Max, naturalnie — i zbierając prezenty i złote puzzle, które ostatnie są używane do ukończenia puzzle między poziomami, aby uzyskać więcej biernych umiejętności, w tym Double Jump, Candy Cane Swinging itd. Innymi słowy, jest to collect-a-thon z wszystkimi tradycyjnymi pulpami i mechanikami gry, jakie można znaleźć w romper stomper. Ten po prostu akurat jest o Bożym Narodzeniu. Ale poza tym, to ten sam plan — tylko owinięty zieloną wstążką.

Chociaż poziomy tutaj nie są dramatycznie różne od siebie, każdy rozdział w grze ma nowe wyzwanie do pokonania. Na przykład, w kilku rozdziałach możesz się przeciskać między kochającymi ludźmi z imbirem, którzy, z jakiegoś powodu, mają naturalną zdolność do zabijania cię swoimi objęciami. Nie pytaj. I są “boczne” prace, które rozciągają się do puzzle — zadania, które wymaga ręcznego przesunięcia jednej z sześciu części z prędkością ślimaka, aby odblokować nową moc. To jest powolne, i prawdą jest, że to nudne. Ale cóż — przynajmniej jest to zgodne z tematem.

Poza okazjonalną “stealthową” misją, którą często spotykasz w trakcie seasonal eksploatacji, nie ma zbyt wiele do osiągnięcia. Po prostu przeczesujesz i zbierasz prezenty, a następnie używasz wszystkich narzędzi lub umiejętności, które masz do dyspozycji, aby albo pokonać dość małą lukę, uniknąć wiszącego pająka, lub przeskoczyć przez kolczasty kamień. Znowu, podstawowe elementy platformy, które, szczerze mówiąc, spotkałeś już setki razy wcześniej w innych światach. Jedyną rzeczą, która daje tej przygodzie przewagę nad konkurencją, jest częste używanie rymów i irytująco skromnej narracji od jednego niezwykle nachalnego narratora.

Zły, zielony i chudy

The Grinch: Christmas Adventures Platforming

Nie myśl, że The Grinch: Christmas Adventures jest, przynajmniej w swojej istocie, wspaniałym wprowadzeniem do platformy, które może pomóc aspirującym graczom z zwinymi palcami nauczyć się podstaw w sposób, który jest zarówno informacyjny, jak i rozrywkowy. Wyzwania są, cóż, są one wystarczająco łatwe do pokonania, jeśli jesteś zawodowym graczem. Jednak jest obszar, w którym wymagane jest współpracowanie i ukończenie różnych wielowarstwowych puzzle środowiskowych. Jest też trochę stealthu w grze, co jest zarówno komiczne, jak i dziwnie niepokojące, szczerze mówiąc,

Kiedy chodzi o resztę świata i jego festiwalowe kwartały, The Grinch: Christmas Adventures nie ma nic szczególnie uroczonego. Zgodnie z tym, ma swoje krótkie czary, jak ma swoje subtelne żarty i odpowiednie odniesienia, które nawiązują do materiału źródłowego. Ale by być szczerym, po prostu nie ma tu zbyt wiele innego. Z zapomnianymi etapami i słabymi kontrolami, sztywnymi skokami i ślimakowym postępem puzzle, Christmas Adventures, niestety, nie osiąga ideału festiwalowego prezentu. Dla młodszych graczy, jednak, powiedziałbym, że robi wystarczająco, aby utrzymać palce w ruchu i prezenty płynące.

Werdykt

The Grinch: Christmas Adventures Stealth Gameplay

The Grinch: Christmas Adventures nie jest lepszy niż jego klasyczny poprzednik na PSX, chociaż przynosi świeży pociąg do inaczej nudnego i bah humbug-owego seasonal doświadczenia, aby pomóc zmodernizować format. Z obszerną selekcją poziomów, a także skarbnicą umiejętności, collectibles i puzzle, które można odkryć, gra dostarcza wystarczająco głębi, aby utrzymać ciebie i młodszego towarzysza rozrywkę na godzinę lub dwie między festiwalowymi zobowiązaniami.

Główną skargą tutaj jest ogólna lenistwo wszystkiego. Poza tym, że ruchy są boleśnie powolne, jest też leniwe chwytanie puzzle i żółwio-pace postęp, który zmusza cię do zatrzymania się i oczekiwania na odpowiedni moment, aby kontynuować swoją podróż co cztery lub pięć sekund. To nie jest złe dla niedoświadczonych graczy, ale dla przeciętnego gracza, jest to ból w szyi, i to psuje inaczej bezproblemowe doświadczenie.

Mówiąc to wszystko, powiem to: Grinch nie jest złym graniem; jest to połowiczne kontynuowanie wcześniejszego, godnego poprzednika. Jest tu serce, na pewno, ale bez wstążek i opakowania pełnego prezentu, po prostu nie osiąga unikalnego doświadczenia, które pasuje do ducha jego materiału źródłowego.

The Grinch: Christmas Adventures Review (Xbox Series X|S, PlayStation 5 & PC)

Bah-Humbug!

The Grinch: Christmas Adventures nie jest lepszy niż jego klasyczny poprzednik na PSX, chociaż przynosi świeży pociąg do inaczej nudnego i bah humbug-owego seasonal doświadczenia, aby pomóc zmodernizować format. Z obszerną selekcją poziomów, a także skarbnicą umiejętności, collectibles i puzzle, które można odkryć, gra dostarcza wystarczająco głębi, aby utrzymać ciebie i młodszego towarzysza rozrywkę na godzinę lub dwie między festiwalowymi zobowiązaniami.

Jord jest pełniącym obowiązki Lidera Zespołu w gaming.net. Jeśli nie wygłasza codziennych list, to prawdopodobnie jest poza tym, pisząc powieści fantasy lub wykorzystując Game Pass, aby odkryć wszystkie przeglane indie.