Recenzje
Taxi Life: Symulator Jazdy Taksówką Przegląd (Xbox Series X|S, PlayStation 5 i PC)
Po spędzeniu ostatniej dekady czy więcej na dojeździe do Londynu z zewnętrznych dzielnic stolicy, miałem więcej niż wystarczająco dużo małych rozmów z lokalnymi taksówkarzami, aby starczyło mi na całe życie. Co więcej, gdybym zarabiał pensę za każdy raz, kiedy pytałem wspomnianych taksówkarzy, czy jestem ostatnim klientem dnia, czy mają dar przewidywania i mogą przewidzieć poranną prognozę pogody, nie miałbym wątpliwości, że miałbym wystarczająco dużo, aby położyć podwaliny pod własny transportowy interes. Ale to jeszcze nie nastąpiło, a zatem, niestety, zostaję zmuszony do zadowolenia się z czegoś gorszego; konkretnie, Taxi Life: Symulator Jazdy Taksówką.
Na marginesie, potrafię jeździć. Mówiąc to, mając na uwadze, że dwóch moich dzieci ma irytujący zwyczaj pozostawiania opakowań i patyków od lizaków rozrzuconych po tylnej kanapie co drugi dzień, nie mogę powiedzieć, że kiedykolwiek miałem luksus korzystania z przyjemności jazdy, nie mówiąc już o funduszach, które pozwoliłyby mi na przekształcenie Peugeota 5008 w elegancki środek transportu dla klienteli wysokiej klasy. Ale w świecie Taxi Life takie proste przyjemności są często łatwe do osiągnięcia; nie ma opakowań, a nie ma rozgniatacych i wypluwanych patyków od lizaków. W tym świecie to moje auto, a ja mam pełny dostęp do każdego z jego mechanicznych komponentów. Co więcej, ja kontroluję gniazdo aux; Baby Shark jest tylko maleńką cząsteczką kurzu, a szumiące hopki hiszpańskiego kwartetu są w pełnym toku. Wreszcie.
Taxi Life: Symulator Jazdy Taksówką jest już dostępny i przynosi ze sobą sporą porcję Barcelony, aby się nią nacieszyć. Pytanie brzmi, czy warto poruszać się po niej? Porozmawiajmy.
Witaj w Barcelonie

Nie trzeba być geniuszem, aby zrozumieć koncepcję Taxi Life: Symulator Jazdy Taksówką, a tym bardziej nie trzeba być technikiem samochodowym, aby zrozumieć, że jeżdżenie taksówką po zatłoczonych ulicach Barcelony jest znacznie lepsze niż pchanie pedału lub metalu. To nie jest gra wyścigowa, ani okazja do wyładowania się i szaleństwa po tłocznych ulicach, bijąc przeciwników w pobliżu krawężników. To prosta, lighthearted błogość na srebrnej tacy, a także brama dla tych, którzy chcą spędzić kilka godzin budując sieć klientów i znajdując pretekst do przestrzegania kodeksu ruchu drogowego.
Celem gry jest tak jasny, jak dzień: zbuduj imperium transportowe od podstaw i zwiększaj swoją reputację, zdobywając nowe części do swojego auta i znajdując nowe trasy, aby zmniejszyć zużycie paliwa. Z ogromnym kawałkiem Barcelony w Twojej dłoni, Ty, początkujący kierowca, będziesz miał szansę usiąść za kierownicą i… zrobić coś. To prosta konfiguracja, która bez wątpienia utrzyma zajęte leniwe ręce, a tych, którzy mają słabość do czegoś, co jest nawet odlegle podobne do czegoś przytulnego, będą się chcieli wygodnie usadowić na kilka godzin.
Rozpoczęcie Taxi Life nie jest tak różne od tego, czego można oczekiwać w innym świecie. W bardzo biednym sensie gra zaczyna się od zaledwie podstaw: szkieletu samochodu i kieszeni pełnej drobnych, które można wlać do jednej z kilku komponentów, czy to nowych kół, czy świeżej farby. To proste, bezpośrednie i ohydnie formułkowe.
Od Asfaltu do Szczytu

Oczywiście, nie byłoby to prawdziwa symulacja biznesowa, gdyby nie znalazło sposobu, aby rozwinąć Twoje wewnętrzne umiejętności finansowe. Okazuje się, że gra ma swoją podziwu godną część dodatkowych funkcji do rozgrywania, takich jak najlepsze nieruchomości do kupienia, kierowców na pół etatu do kontrolowania i całą gamę osobistych ulepszeń do zrównoważenia na szczycie Twoich istniejących. Podsumowując, Taxi Life nie jest tylko zwykłą grą wyścigową; jest o wiele więcej, i nie zajmuje dużo czasu, aby zrozumieć, że aby rzeczywiście odnieść sukces w monopolu transportowym, najpierw trzeba będzie poradzić sobie z kilkoma problemami świata rzeczywistego.
Gdy wszystko jest powiedziane i zrobione, ogromna większość gry jest dość prosta i idealnie strawna, ponieważ jest to po prostu znalezienie klientów i odblokowanie nowych części miasta, aby zasiać korzenie i rozszerzyć wzrost Twojego biznesu. Jedyną dużą wadą jest to, że jest kierowcą w gęsto zaludnionym mieście, a reguły istnieją. I gdy mówię to, mam na myśli, że musisz zatrzymać się na światłach, a musisz powstrzymać się od parkowania w odgrodzonym obszarze na ulicy. Jak w życiu, jeśli nie będziesz przestrzegał tych surowych przepisów, w końcu zostaniesz ukarany mandatem, zarysujesz auto lub, w najgorszym przypadku, będziesz miał niezadowolonego pasażera.
Jest jednak srebrna podszewka w tym wszystkim: dodatkowi kierowcy mogą, i często będą podjąć wiele z tego ciężaru i wykonać Twoje obowiązki za Ciebie. Innymi słowy, jeśli będziesz zaczynał czuć się zmęczonym od radzenia sobie z tymi samymi starymi wytycznymi, to możesz, dziwnie, porzucić statek. Nie ma się czego szukać.
Pracuję od 9 do 5

Muszę powiedzieć, że ilość detali, które zostały dodane do samej jazdy, jest niczym niezwykłym. Od kierunkowskazów do zbiornika paliwa, reflektorów do okna, i niemal wszystkiego, co tworzy zwykły samochód — każdy i każdy aspekt odgrywa rolę w Twojej podróży, a Twoim zadaniem jest utrzymanie każdego komponentu w czynności i trwanie przed siebie.
Ponadto Taxi Life otrzymało bardzo, bardzo piękne miejsce. Jest tak estetycznie atrakcyjne, że łatwo zignorować monotonny charakter bycia za kierownicą podczas godzin szczytu i naprawdę zanurzyć się w czystej piękności wszystkiego. Oczywiście, jest to strasznie nudne czasem — bardziej, gdy Twój klient jest zdeterminowany, aby dotrzeć na drugą stronę miasta, a jest kilkaset samochodów zatłoczonych między Twoim punktem kotwiczenia a punktem końcowym, ale cóż, to jest to, do czego służą radia samochodowe, prawda? Prawda.
Nie będę kłamał, Taxi Life może zacząć denerwować Twoje nerwy od czasu do czasu, a głównie dlatego, że AI, czyli kierowcy NPC w tym przypadku, są tak samo świadomi zasad ruchu drogowego, jak żaba jest świadoma funkcjonalności świecy zapłonowej. I to jest prawdziwa szkoda, ponieważ gra ironicznie rzuca Ci książkę, aby uniknąć potencjalnych wypadków, ale jednocześnie zawodzi, gdy chodzi o podanie tej samej historii mieszkańcom Barcelony. W rezultacie musisz spodziewać się swojej uczciwej części stłuczek i zarysowań — even gdy grasz według zasad.
Werdykt

Nie zamierzam rzucać rąk w górę i powiedzieć, że Taxi Life: Symulator Jazdy Taksówką jest najbardziej ekscytującą grą symulacyjną, bo nie jest. Mówiąc szczerze, gra jest, jak tytuł sugeruje, nudna — i to coś, czego trzeba się spodziewać, gdy się zgłasza się do jazdy i zaczyna swoją wspinaczkę jako hiszpański taksówkarz. Ma swoje momenty, oczywiście, a uwaga do szczegółów zarówno wewnątrz taksówki, jak i na zewnątrz, są prawdziwymi korzyściami same w sobie. Ale na koniec dnia jest tylko tyle razy, ile można pociągnąć skórę ze swojego koła kierownicy, czekając, aż agresywni kierowcy przekroczą próg między światłami a sąsiednią ulicą.
Oczywiście, nie potrzebujesz daru przewidywania, aby zrozumieć, co nowy symulator jazdy Simteract obejmuje, ponieważ jest to prawie napisane pomiędzy marginesami tytułu czarnym i białym. Mówiąc to, jeśli miałeś wysokie nadzieje na zanurzenie się w czymś bardziej dynamicznym niż przeciętny klon, to możesz rozważyć rolowanie koła w innym kierunku. Nie myśl, że się mylę, Barcelona może być całkiem zabawna, choć wszystko zależy od tego, czy jesteś w stanie grać według zasad. Jeśli wolisz przecinać każdy znak stopu w płomieniu chwały, jednak, to będziesz znacznie lepiej z The Crew lub Forza Horizon 5.
Taxi Life: Symulator Jazdy Taksówką Przegląd (Xbox Series X|S, PlayStation 5 i PC)
Czerwone Światło, Czerwone Światło, Czerwone Światło
Jeśli myśl o spędzeniu kilku godzin zatłoczonej za ciężarówką agresywnych kierowców brzmi jak Twoja idea dobrej zabawy, to będziesz kochał każdą chwilę Taxi Life: Symulator Jazdy Taksówką. Nie jest prawdopodobne, że sprawi, że będziesz tęsknił za pedałem, ale na pewno będziesz miał wystarczająco dobrej zabawy, aby móc się wygodnie usadowić i rozluźnić na kilka krótkich godzin. Jeśli nienawidzisz świateł drogowych, to powinieneś rozważyć skręcenie w innym kierunku.











