Recenzje
SpongeBob SquarePants: The Patrick Star Game – recenzja (PS5, PS4, Xbox Series X/S, Xbox One, Switch, & PC)
Jeśli podchodzisz do SpongeBob SquarePants: The Patrick Star Game z oczekiwaniem precyzyjnej platformówki, to być może powinieneś zmienić perspektywę. W końcu gwiazdą tej gry jest, po raz pierwszy w historii serii gier i całej franczyzy, Patrick Star. A jeśli dobrze znasz jego postać, wiesz, że jest leniwym i niezbyt bystrym najlepszym przyjacielem. Chociaż od czasu do czasu potrafi wyciągnąć z rękawa jakąś sztuczkę. Pod tym względem jest całkiem trafne, że nowa gra ma strukturę bardziej fizycznego piaskownicy, w której można niszczyć różne rzeczy. Tak, jest trochę jak Goat Simulator, tylko nieco łagodniejsza. Więc przygotuj się na robienie, czego tylko chcesz, i testowanie fizyki gry do granic możliwości. Tutaj chodzi o odpuszczenie sobie bez zbytniego zastanawiania się nad rozgrywką. Oznacza to również, że gracze w każdym wieku mogą bez obaw wyruszyć do najnowszej iteracji Bikini Bottom. Jednak najpierw możesz przeczytać naszą recenzję SpongeBob SquarePants: The Patrick Star Game, aby upewnić się, że to gra dla ciebie.
Gotowi, dzieciaki?
Zabawne, że tytuł gry nadal musiał zawierać „SpongeBob SquarePants”, mimo że gwiazdą jest faktycznie Patrick Star. Patrick często pozostaje w cieniu, a kto może mu się dziwić, gdy ekscentryczna i przesadna osobowość SpongeBoba często kradnie show? Ale hej, Patrick wciąż ma kilka interesujących cech, z których wiele pojawia się w ciągu około dwóch do sześciu godzin rozgrywki. Powodem stosunkowo krótkiego czasu potrzebnego na ukończenie gry jest to, że nie ma tu szczególnie głębokiej kampanii. Nie znajdziesz wciągającej historii, która mogłaby konkurować z Red Dead Redemption; raczej więcej drobnych nawiązań do serialu telewizyjnego wraz z popularnymi cytatami i pamiątkami. Interakcje z niektórymi znanymi postaciami z kreskówki SpongeBob SquarePants mogą stać się powtarzalne, ponieważ te same kwestie powtarzają się nieco za często. Z pewnością nie pomaga to w uatrakcyjnieniu podstawowej fabuły, gdy same interakcje są powierzchowne. Często mają one minimalne znaczenie dla twojej rozgrywki. Ale jak szybko zorientujesz się w SpongeBob SquarePants: The Patrick Star Game, cały twój czas tutaj nie ma być łamigłówką. To gra stworzona wyłącznie dla głupiej zabawy, bez żadnego procesu myślowego w tym, co robisz.
Nie, tu Patrick!
SpongeBob SquarePants: The Patrick Star Game oferuje przyzwoitą piaskownicę z najbardziej ikonicznymi lokacjami Bikini Bottom. Będziesz eksplorować rozległy fragment podwodnego terytorium SpongeBoba, natykając się na różne zabawne rzeczy do zrobienia. Twoja rozgrywka nie jest prowadzona za rękę, lecz masz swobodę angażowania się w cokolwiek chcesz. Być może chcesz tylko biegać i skakać po mapie: możesz to robić. Albo możesz pokochać pozwalanie Patrickowi na drzemkę, aby móc toczyć go po mapie jak beczkę. Uwaga, będzie się staczał z zawrotną prędkością, przewracając wszystko na swojej drodze, pozostawiając za sobą stos radosnego bałaganu. To też jest opcja, nawet jeśli spędzisz w tym godziny. A gdy niszczysz rzeczy, odkryjesz możliwość podnoszenia przedmiotów. Możesz je rzucać w morze, niszcząc jeszcze więcej. Patrick może podnosić przedmioty obiema rękami. Na przykład drabinę i ustawić ją przy budynku, aby sięgnąć wyżej. Warto jednak wspomnieć, że mechanika podnoszenia przedmiotów czasami może się zaciąć. I podczas gdy młodsi gracze mogą nie zwracać na to uwagi, weterani mogą uznać te błędy za irytujące. W każdym razie te błędy prawdopodobnie zostaną wyeliminowane w nadchodzących poprawkach, wraz z tymi, które zmuszają do restartu minigry, ponieważ nie kończy się ona nawet po wykonaniu wszystkich zadań. Pomijając błędy, poziom chaosu, jaki możesz wywołać w SpongeBob SquarePants: The Patrick Star Game jest zdumiewający. A fakt, że fizyka w większości radzi sobie całkiem nieźle, jest imponujący.
Czy to jest Krusty Krab?
Alternatywnie, jeśli szukasz inspiracji, możesz wchodzić w interakcje z postaciami z franczyzy SpongeBob SquarePants i pomagać im wykonywać różne zadania. To jest sedno gry, ustrukturyzowane w formie misji-minigier. Zdobywasz za nie Piaskowe Dolary, których możesz użyć do zmiany kostiumów Patricka. I chociaż kostiumy nie wpływają znacząco na rozgrywkę, oddają hołd wielu nawiązaniom z kreskówki, stanowiąc idealny fan service. W każdym razie NPC-e dadzą ci różnego rodzaju minigry, które różnią się typem i rozgrywką. Są opalanie, wyścigi łodziopodobnymi autami, konkurs gotowania Kraboburgerów, kokosowy chaos, dzień doceniania wiewiórek i wiele innych zadań pobocznych, w które możesz się zaangażować. Pan Skalmar da ci zadanie z opalaniem, ponieważ nie może znieść innych irytujących NPC-i zajmujących plażę. Prosi cię więc, abyś oczyścił dla niego plażę, spryskując intruzów pistoletem na wodę. Nie, dosłownie. Albo możesz użyć grabi, aby wepchnąć ich do oceanu. SpongeBob SquarePants: The Patrick Star Game jest w ten sposób głupkowata i często udaje jej się utrzymać ten poziom głupoty we wszystkich aspektach.
Zamówienie gotowe!
Jak w przypadku konkursu gotowania Kraboburgerów, prawdopodobnie ulubionej minigry dla większości. Pan Krab potrzebuje twojej pomocy w przewracaniu burgerów Kraboburgerów, z tą różnicą, że musisz być stale czujny jak w Overcooked, obsługując klientów non-stop. I nie możesz popełnić zbyt wielu błędów, pomimo niemal upływającego przytłaczającego zegara, bo nie zdobędziesz Złotego Trofeum i nie zarobisz cennych Piaskowych Dolarów. Niestety, nie wszystkie minigry w SpongeBob SquarePants: The Patrick Star Game są równe. Niektóre mogą być frustrujące, jak wyścigówka łodziopodobnym autem od Pani Puff. Jest instruktorką jazdy, która lubi przestrzegać zasad bezpieczeństwa i, cóż, wyprzedzać inne łodziopodobne auta na mecie, ale nie wtedy, gdy twoje auto prowadzi się jak kamień. Na szczęście większość pozostałych sterowań działa bezproblemowo, gdy hasasz po najbardziej żywiołowych widokach Bikini Bottom.
Dwie godziny później…
W mgnieniu oka zdajesz sobie sprawę, jak świetnie się bawiłeś. Podejrzewam, że dlatego, że prawie wcale nie myślałeś o swoim następnym ruchu. SpongeBob SquarePants: The Patrick Star Game jest daleka od łamigłówki czy platformówki. Właściwie możesz grać w minigry, jak tylko chcesz. Nie ma znaczenia, czy zniszczysz otoczenie, czy nie, i tak możesz wykonać zadania. A jeśli świat stanie się zbyt zaśmiecony i utrudni poruszanie się, zawsze możesz zresetować mapę. Przydaje się to również, gdy minigry się zacinają, pozwalając na restart gry. Ale nie cały twój czas tutaj jest bezcelowy. Zawsze możesz dążyć do ukończenia „Wyczynów”, czyli wyzwań, które przynoszą Piaskowe Dolary, a następnie odblokować całkiem fajne stroje. Albo możesz rzucić się w wir klasycznego zbieractwa i przeszukać piaszczyste plaże Bikini Bottom w poszukiwaniu ukrytych słoików majonezu. W grze jest całkiem sporo majonezu do zebrania. Polowanie na każdy ostatni słoik może być świetnym sposobem na zwiększenie powtarzalności rozgrywki. W dłuższej perspektywie wszystko zależy od tego, jak dużo frajdy możesz mieć z paralotniarstwa pod wodą lub zjeżdżania z rollercoasterów w Świecie Rękawiczek. Od drzemki po zjeżdżanie ze zjeżdżalni, SpongeBob SquarePants: The Patrick Star Game ma mnóstwo głupich i zabawnych rzeczy do zrobienia. Pytanie brzmi: jak wielkim fanem SpongeBob SquarePants jesteś? Ile zabawy możesz mieć, wykonując dziwaczne zadania? I ile cierpliwości masz dla czasami pokracznej fizyki? To zdecyduje o tym, czy bieganie i rozmawianie z postaciami – wszystkie podłożone przez oryginalnych aktorów, dodajmy – będzie dla ciebie zabawne, czy nie.
Werdykt
Włóż szorty Patricka i hasaj po Bikini Bottom, robiąc różne niewyobrażalne rzeczy. SpongeBob SquarePants: The Patrick Star Game opiera się całkowicie na fizyce, ze szczególnym naciskiem na wywoływanie takiego zamętu, na jaki tylko masz ochotę. To także świat otwarty z rozgrywką typu piaskownica, czyniąc z niego twój plac zabaw do sieją spustoszenia, jak tylko zechcesz. Fizyka radzi sobie całkiem nieźle. Nawet przy kilku błędach, na które możesz natrafić, nigdy nie są one gryzjące. Tymczasem gracze szukający głębokiej i wciągającej historii mogą chcieć poszukać gdzie indziej. Nie ma tu prawie żadnej treściwej fabuły. To samo dotyczy grafiki, po której nie należy spodziewać się najbardziej dopracowanego modelowania postaci i środowisk. W rzeczywistości grafika może czasami wyglądać niechlujnie, z niską rozdzielczością. Chociaż urocze osobowości postaci i żywiołowy świat Bikini Bottom pozostają nienaruszone. Ogólnie rzecz biorąc, to tutaj wszystko to zabawa i gry, co idealnie wpisuje się w rozrywkę na stresujące dni lub rozbrykane dzieci. Każdy gracz od piątego roku życia może się tu świetnie bawić. Jedynym pytaniem jest twoja tolerancja na głupotę i zamęt – tylko dlatego, że możesz.
SpongeBob SquarePants: The Patrick Star Game – recenzja (PS5, PS4, Xbox Series X/S, Xbox One, Switch, & PC)
Who You Callin’ Pinhead?
Patrick Star is determined to prove he’s more than just a glorified sidekick. He can be so much more, including starring in his very own game. SpongeBob SquarePants: The Patrick Star Game casts Patrick Star as, well, the star of his show. It lets you explore Bikini Bottom, talking to NPCs for various tasks. By completing quests, you’ll earn Sand Dollars that unlock new costumes, among lots of other references to the show. Indeed, nostalgic moments are in plenty, as well as a blast for anyone looking for a stress-free playthrough.