Recenzje
Recenzja ShantyTown (PC)
ShantyTown ujawnia potencjał małych zakamarków i szczelin w klaustrofobicznej, a zarazem niezwykle przytulnej dioramie, w której każdy zaułek, każdy mur i każda przestrzeń opowiada wyjątkową historię. Z niewielką ilością panoramicznych widoków lub nawet przestrzenią do zapewnienia szerokiej bazy, znajduje komfort w drobnych detalach – w wieżach chat, krzywych fundamentach i skrzywionych dzielnicach, które każda opowiada znacznie inną historię. Och, ShantyTown nie wybiera tradycyjnej drogi; wybiera podkreślenie zatłoczonej ścieżki – ścieżki, która prowadzi do gęsto zaludnionych klasztorów i zwisających monolitów. Może nie mieć uroku oceanicznego kurortu lub naturalnego piękna tropikalnej wyspy, ale jeśli ShantyTown robi coś, to ma zwyczaj udowadniania, że nawet najmniejsze, najbardziej zaniedbane przestrzenie mogą promieniować wystarczającym ciepłem i pięknem, aby podnieść twój nastrój.
W większości symulacji terraformowania masz przestrzeń do rozgałęzienia się i rozszerzenia wielkoskalowych biomów, podczas gdy w ShantyTown masz szansę spojrzeć w środek ciasnych szczelin i przekształcić otwarte tereny w zwarte klastry – sklepy, neonowe aleje i wieżowce, na przykład. Ale to nie wszystko, co robisz tutaj. Masz również możliwość ozdabiania każdego płótna szeroką gamą prostych detali, od roślin po schody, połączone znaki i wspólne działki. Jeśli możesz marzyć o tym, to na pewno możesz to zbudować. Gra nagradza cię również za wkładanie jak najwięcej detali w Twoją przestrzeń roboczą – więc jest to dodatkowy bodziec.

Pomimo że nie ma tu zbyt wielu zadań do wykonania, gra oferuje ponad dwadzieścia oryginalnych etapów do pracy, z których każdy ma swój własny zestaw budynków i elementów do wdrożenia i manipulacji. Jako nadzorca, twoim zadaniem jest znalezienie sposobu, jak wykorzystać dostępne elementy i jak przekształcić otwarte przestrzenie w zwarte, złożone światy. Nie ma dobrych ani złych odpowiedzi – tylko możliwości do odkrycia i adaptacji do ewoluującej natury wszechświata i wszystkich jego szczelnych ekosystemów. Ponadto nie ma krytycznych limitów czasu ani złych zakończeń dla wątpliwych decyzji architektonicznych. To tylko ty, płótno i wiele kreatywnych węzłów i nici do wykorzystania i dostosowania w krótkiej, ale bardzo przyjemnej kampanii.
Pomimo faktu, że gra stawia przed tobą dość wymagające zadanie dodawania małych detali do gęsto zaludnionych obszarów, interfejs i proste narzędzia terraformowania sprawiają, że jest to naprawdę łatwe do budowania, układania i rozwijania każdego aspektu ekranu. Z wygodnym narzędziem przeciągania i upuszczania oraz intuicyjnym interfejsem, który pozwala ci starannie dostosować i udekorować każdy fragment regionu, nie musisz martwić się o drobne szczegóły lub przypadkowo zniekształcić całą dioramę. Na szczęście, gra robi wiele pracy za ciebie, do tego stopnia, że musisz tylko wybrać obiekt, którego chcesz dodać, i znaleźć miejsce na ekranie, aby go umieścić. Może to nie być najbardziej skomplikowana gra piaskowa, ale robi to, co jest potrzebne, i to jest wszystko, co tutaj liczy się.

Oprócz trybu kampanii, który zawiera swoją własną kolekcję dioram i połączonych elementów, ShantyTown oferuje również tryb piaskownicy – Blankspace – który pozwala ci w pełni wykorzystać możliwości gry i zbudować niemal niewyobrażalne kreacje od podstaw – dosłownie. Oczywiście, to nie jest nowy koncept w przestrzeni piaskowej, ale jest to coś, co uzupełnia podstawowe doświadczenie gry i ogólny pomysł. Może to nie wynalazłoć koła, ale zdecydowanie dodaje mu trochę dodatkowej siły, aby pomóc mu kręcić się.
Wystarczy powiedzieć, że jeśli lubisz proste gry piaskowe, które preferują powolne tempo i oddalają się od zgiełku konwencjonalnych praktyk gry, to ShantyTown oferuje wszystko, czego potrzebujesz. Może to nie być najbardziej skomplikowana gra, ale jeśli tęsknisz za uspokajającymi wyprawami, które nie wymagają od ciebie pękania żył, aby dotrzymać kroku, to jest duże szanse, że znajdziesz to, czego szukasz. Wizualnie, jest to trochę podstawowe. Ale jak większość świata piaskowego, trochę TLC może naprawić prawie wszystko, co uważasz za brzydkie i nieproporcjonalne. To wkładanie ciężkiej pracy w odkrywanie tych fotogenicznych aspektów, które jest trudne.
Werdykt

ShantyTown łączy najlepsze aspekty typowej gry piaskowej w zwartej biomy, pełnej cudów i starannie zaprojektowanych komponentów. Z wystarczającą ilością dynamicznych płótna, aby pomieścić Twoją kreatywność, i wszystkimi odpowiednimi narzędziami, aby zapewnić Ci wszechstronne opcje terraformowania, gra sama w sobie jawi się jako absolutny marzeń dla młodego architekta. Może to nie wynalazłoć koła, ale udowadnia, że nawet najdziwniejsze rzeczy mogą być uczynione, aby czuć się jak część gęsto zorganizowanego ekosystemu.
Pomimo że jest to przeciwieństwo tradycyjnej gry terraformowania, ShantyTown udaje się utrzymać się na powierzchni jako oryginalna gra piaskowa, zawierająca wszystkie urocze elementy wiecznie zielonej gry. To mniejsza gra, przyznaję, i ma tendencję do pokazywania tego faktu w swojej grze. Jednak za to, co przynosi do stołu, wyróżnia się jako wyjątkowe doświadczenie, które nie tylko podkreśla wagę zachowania, ale także możliwości, które płyną z najmniejszych pakietów. Dlatego uważam, że jest to warte ceny.
Jeśli gry takie jak Townscraper lub High Above są twoim ulubionym, to mogę Ci obiecać, że ShantyTown będzie w stanie zatrzymać Cię na dwa lub trzy godziny między bardziej ambitnymi sesjami terraformowania. To relaksujące, pocieszające i przede wszystkim prawdziwy festyn dla zmysłów.
Recenzja ShantyTown (PC)
Big Things in Small Packages
ShantyTown squeezes the greatest facets of a typical diorama-building sandbox suite into an airtight biome that’s full of wonder and neatly designed components. With enough dynamic canvases to accommodate your creative wizardry and all of the right tools to provide you with a versatile set of terraforming options, the game itself comes across as an absolute dreamboat for the fledgling architect.











