Recenzje
Recenzja Reverse Fishing (PC)
Flopnie się jak ryba bez wody, bez łodzi ani żadnej możliwości powrotu do brzegu — i dziwnie lubię ten brak wody. Nie mogę oddychać, a co dopiero popływać. Więc gdzie mogę się udać? Mam dwa wyjścia: albo odważnie przekroczę asfalt i zakończę się jak zegar, albo bezcelowo macham tymi słabymi płetwami, aż coś — cokolwiek — zdecyduje się zabrać mnie z tego strasznego położenia i wrzucić do świata wodnego. Jestem zgubiony, naprawdę, i zacząłem tracić liczenie, ile razy straciłem wiarę z powodu braku postępów. Ale to jest, na dobre i na złe, Reverse Fishing, i wydaje się, że nie mam wyboru, tylko ugryźć haczyk i, no, zaakceptować to.
Nagle jestem z powrotem w tym przeklętym akwarium, rozbijając głowę o brzeg szkła w nadziei, że cudownie przetoczy się do przodu i runie do sieci wodnych rozkoszy. Jednakże, mając już być w tej sytuacji i nauczywszy się cennego урокu o cierpliwości i samodyscyplinie, jestem dziwnie skłonny uwierzyć, że niezależnie od wszystkiego, ryby są najbardziej uparte postacie w historii gier.
Na początku chciałem wierzyć, że Reverse Fishing będzie starał się poluzować sznur i wyobrazić ryby jako współpracujące i kompetentne. Ale irytująco, ten obraz nigdy nie ujrzał światła dziennego. Żałuję, że nie podjął więcej wysiłku, aby zmienić moje postrzeganie ryb, ale szczerze mówiąc, nie myślę, że mógłby się nią przejmować mniej. Dziwne to.
Niezależnie od wszystkiego

Reverse Fishing jest podobnej siły pływowej co I Am Fish — ale z mniejszą ilością akwariów i wymiotujących ludzi, oraz znacznie więcej konstrukcji DIY i fałszywych nadziei na znalezienie satysfakcji w morzu nieprzejednanych przeszkód. Pomysł, jednak, jest w zasadzie taki sam: ryba znajduje się poza wodą i z najgorszymi szansami na powrót, desperacko próbuje wrócić. I to właśnie ty przychodzi na scenę — na progu proroczego akwarium, i bezwstydnie ubrany, aby przeciągnąć rybę z powrotem na brzeg za pomocą wszelkich możliwych środków. Reszta, jak możesz sobie wyobrazić, jest dziecinną zabawą. Cóż, prawie.
Reverse Fishing opisuje siebie jako grę gniewu — i nie bez powodu. Zgodnie ze swoimi słowami, gra oferuje swoim niszowym klientom możliwość objęcia sterów (lub płetwy) zagubionej ryby i skutecznego wystrzelenia jej przez barbarzyńską przeszkodę. Ale jest haczyk: obiekty, które pojawiają się w Reverse Fishing, nie są zaprojektowane, aby trzymać twoją rękę, gdy nawigujesz przez różową drogę; wręcz przeciwnie, są one stworzone, aby sprawdzić twoją lojalność, cierpliwość i zmysł kierunku. Innymi słowy, nie ma najmniejszego zainteresowania utrzymaniem cię na powierzchni, ale ma ostateczny cel, aby cię wywrócić już zanim zaczniesz robić choćby najmniejszy postęp. I pomyśleć, że platymy za te doświadczenia.
Płetwa

Jeśli kiedykolwiek grałeś w grę gniewu, to będziesz „zadowolony”, słysząc, że większość rzeczy, które tworzą Reverse Fishing, są równie boleśnie złożone. Od przesadnie dużych luk do irytująco wąskich platform startowych, irytujących umiejscowieniach pewnych obiektów do ogólnej niekompetencji ryby — Reverse Fishing jest, na dobre i na złe, absolutnym koszmarem do nawigacji. Ale to nie znaczy, że nie jest przyjemne; w rzeczywistości, pierwsze piętnaście minut to dużo zabawy — szczególnie, gdy uczysz się podstaw i przyzwyczajasz się do położenia. Ale potem rzeczywistość uderza jak pociąg. Świat nagle nienawidzi ciebie, a wszystko w nim nie chce już być twoim przyjacielem. To jest moment, kiedy Reverse Fishing ujawnia swoje prawdziwe kolory.
Nie ma tu wiele do nauczenia się o mechanice. Krótko mówiąc, możesz odwrócić i machać płetwami, i czasem skakać. Uczenie się tych kontrol jest nie problemem; problemem jest ustalenie, jak poprawnie ustawić skoki, i zdecydowanie, czy wziąć kurs zarządzania gniewem, zanim przejdzie się do gry.
Na szczęście, jest tylko pięć poziomów, przez które możesz się przewrócić, więc szansa na to, że dojdzie się do punktu, w którym wstydliwie ściągniesz włosy z głowy, jest niesamowicie niska. I te poziomy są dziwnie zabawne, biorąc wszystko pod uwagę. Oczywiście, grafika jest trochę na lekkiej stronie skali, a etapy nie posiadają niczego szczególnie imponującego. Ale jeśli, jak ja, lubisz intensywne torowanie przeszkód, które faworyzują wartość komediową nad wierną grafiką, to nie jest prawdopodobne, że brak wigoru będzie dla ciebie dużym problemem.
Werdykt

I Am Fish był wystarczający, aby mnie znacznie przekroczyć punkt wrzenia, i tak, możesz sobie wyobrazić mój zaskoczenie, kiedy przypadkowo natknąłem się na następną najlepszą rzecz. Dobrze, mówię następną najlepszą rzecz, jakbym próbował ją ubrać w potrzebny hołd dla kultowego klasyka, kiedy w rzeczywistości Reverse Fishing nie jest tym. Zgodnie z naturą gier gniewu, Reverse Fishing nie dba o ciebie ani twoich nadziei i marzeń o dotarciu do flagi z szachownicą, i robi wszystko, aby upewnić się, że nie będziesz w stanie machać płetwami w żadnej sytuacji.
Aby to wyjaśnić w czarno-białych kolorach, prawdopodobnie nie „będziesz cieszyć się” Reverse Fishing. Jeśli cokolwiek, zniesiesz to, i najprawdopodobniej skończysz nienawidząc nie tylko ryb, ale także świata wodnego w ogóle. Jednakże, jeśli lubisz pomysł bycia poddanym okrutnej karze, w której musisz znosić głupio trudne sytuacje z wszystkimi szansami przeciwko tobie, to prawdopodobnie znajdziesz coś, co będziesz kochał w Reverse Fishing. Ale jeśli to prosta Fall Guys-like zabawa, której desperacko szukasz, to, chłopie, trzymaj się jak najdalej od tej strefy przybrzeżnej.
Recenzja Reverse Fishing (PC)
Odwracająco Wkurzające
Jeśli morska smutek jest czymś, co życzysz sobie, to skocz na pokład i WYCiąGNIJ SWOJE WŁOSY W FURII. Zgodnie ze swoimi słowami, Reverse Fishing ma zdolność wywoływania wielu emocji, żadna z nich nie jest koniecznie przyjemna, przyznaję. Mimo wszystkiego, jest to zaskakująco przyjemna gra… przez pierwsze kilka minut, przynajmniej.











