Recenzje
Recenzja Photomaly (PC)
Jestem w branży, która nie polega na zadawaniu pytań, choć jestem w branży, która polega na robieniu zdjęć rzeczy, które powinny mieć odpowiedzi. Nie jest moim miejscem wścibianie się w rzeczy, które nie dotyczą migawki, a jednak fotografia skrywa tajemnice, których nie mogę powstrzymać się od rozwiązania. Chcę rozwijać idealny snapshot dobrego biznesu, ale coś z tyłu przyciąga moją uwagę. Kto to jest, kto się chowa za studiem, i co oni chcą od fotografa jak ja, jeśli nie rzut oka na słynną czerwoną salę? Mam pytania, ale wydaje się, że nigdy nie znajdę odpowiedniej odpowiedzi.
Photomaly to niezwykła gra. Nie jest mechanicznie odległa od innych gier, choć zmusza do przyzwyczajenia się do agresywnie zagadkowego doświadczenia, które lubi grać sztuczki, gdy się tego najmniej spodziewasz. Na początku wydaje się to zwykłym zadaniem: studio fotograficzne prosi cię o robienie zdjęć mieszkańcom, a obietnica jaśniejszego doświadczenia po sesji dla modela i fotografa przyciąga cię w pozornie nieszkodliwą sprawę. Poznajesz ludzi z ekscentrycznego miasteczka i ustawiasz ich w różnych miejscach, aby znaleźć idealny kadr. Publikujesz swój pracę, zarabiasz trochę pieniędzy i robisz małe ulepszenia w swoim sklepie, aby zwiększyć produktywność. To łatwa, uczciwa praca, która nie wymaga wiele energii umysłowej. A jednak, poza studiem, sekret wydaje się z drugiej strony obiektywu. Twoim zadaniem jest rozpoznanie czego to jest i dlaczego to ma znaczenie.

Jeśli grałeś już w grę horrorową z niską poligonią, to nie powinno cię to specjalnie zaskoczyć. Jeśli jeszcz nie przeszedłeś przez PSX-inspirowaną grę z elementami choreografii à la The Boba Teashop lub Kiosk, to można ją opisać jako sen, który łączy rustykalny urok starej gry z elementami choreografii, lecz z lekkimi, ale wydaje się ważnymi elementami. Jako ręka w starej pracowni fotografa, po prostu musisz robić to, co robi fotografia normalnie. A to znaczy, że musisz przedstawić modele w odpowiednich miejscach na białym tle, ustawiać je w sposób, który komponuje się z otoczeniem, i rozwijać obrazy. To jest łatwa część. Lecz co nie jest tak proste do nawigacji, to świat za obiektywem. Rzeczy są dziwne—przerażające, wręcz. A wszystko, co możesz zrobić, to trzymać aparat i mieć nadzieję na najlepsze.
Jeśli nie robisz zdjęć lub nie przyjaźnisz się z najdziwniejszymi ludźmi w tym starym koszmarze, to kupujesz zaopatrzenie do swojego studia, instalujesz różne ulepszenia kosmetyczne lub po prostu tworzysz okropne rysunki na biurku. Znowu, to są proste zadania, które służą tylko do odwrócenia twojej uwagi od większego obrazu. To, co dzieje się poza studiem, wślizguje się do twojego mózgu i rozbudza twoją ciekawość. Podstępne uśmiechy kryją więcej niż tylko emocje; świat ma coś, co chce ci ujawnić.

Pomimo że główna pętla gry jest bardzo podobna do typowej gry horrorowej z elementami choreografii à la Shift at Midnight, Photomaly zdecydowanie ma sposób na to, aby trzymać cię w napięciu. Biorąc pod uwagę jego nieprawidłowości i prawie nadprzyrodzoną naturę, szanse na to, że znajdziesz normalny obrót tu, są dość małe. Weźmy na przykład klientów. W przeciwieństwie do twojego typowego klienta, goście w tym świecie mają każdy swoje własne cechy i preferencje, z których wiele wymaga od ciebie, abyś wyraził ich najgłębsze, najciemniejsze pragnienia. W niektórych przypadkach możesz spotkać zbyt szczupłego klienta, który chce przekształcić swoje ciało w coś potwornego. W innych przypadkach możesz spotkać postacie, które wyglądają normalnie na początku, ale ujawniają ciemniejszą, bardziej złożoną osobowość, gdy światło studia ujawnia ich uśmiech. Lecz to nie twoje zadanie, aby zadawać pytania. Raczej twoim zadaniem jest wypełnić prośby i upewnić się, że zdjęcia trafiają do odpowiednich klientów.
Dla gry, która koncentruje się na prostej pętli, Photomaly jest niesamowicie nieprzewidywalna. W rzeczywistości robi świetną robotę, trzymając twoją uwagę, nie za pomocą wielkich zwrotów akcji, ale za pomocą środowiska, które wygląda znajomo, a jednocześnie jest pozbawione ludzkiej emocji. Czasem jest to komiczne. Ale w innych przypadkach trafia w odpowiednie miejsce i wysyła cię w dziką podróż, która nie ma formalnego połączenia z podstawową fabułą. To wszystko wygląda nieładnie, a jednak nie możesz się powstrzymać od miłości do tego, wad i wszystkiego.

Serce Photomaly jest wyraźnie w rękach jego własnej ekscentryczności. Jako horror, wypełnia niszę , która składa się głównie z ekspozycji przerażających animacji i nieprzewidywalnych gestów, które służą tylko do szokowania publiczności. Jak sen, kocha to, co dziwne i nadprzyrodzone, i ma zwyczaj pokazywania tej obsesji za pomocą niskiej poligonii i tematu. Może nie wygląda za dobrze, ale na pewno robi cuda z twoją wyobraźnią. I dla niektórych to wystarczająco, aby rozpocząć rozmowę.
Oczywiście, jeśli szukasz gry, która jest dość lekka w grze, ale pełna niskiej poligonii, to Photomaly powinna być w stanie zaspokoić twoje potrzeby. Jak Shift at Midnight, preferuje krótkie momenty przerażenia nad tradycyjnymi długimi skokami strachu i złożonymi budowaniami. Może nie zawsze trafia w cel, ale przechyla się w stronę starego stylu opowiadania w sposób dość zaskakujący. Dlatego powiedziałbym, że to gra warta spróbowania.
Werdykt

Photomaly robi najbrzydsze zdjęcie świata niskiej poligonii, które chcesz nienawidzieć, a jednak nie możesz się powstrzymać od patrzenia na nie przez dłuższy czas. Jak sen, chcesz obudzić się z niego, a jednak coś cię trzyma w rodzaju czyśćca, szukając w ciemności, podczas gdy świat wciąż karmi cię swoimi okropnościami i wątpliwymi punktami widzenia. Photomaly uchwytuje to wszystko, tworząc makabryczne, wszechstronne doświadczenie, które zasługuje na swoje miejsce w łańcuchu pokarmowym jako przerażający, a jednak bardzo rozrywkowy horror z niską poligonią.