Recenzje
Recenzja Open Roads (Xbox One, Xbox Series X|S, PlayStation 4, PlayStation 5, Switch & PC)
Biorąc pod uwagę ogromną liczbę oszałamiających, pełnych akcji RPG, miło jest zobaczyć od czasu do czasu gry mniej wymagające. Dla dobra sprawy, zespół Open Roads Team niedawno wydał swoją opartą na historii instalację artystyczną, Open Roads — „przytulankę” thriller-mystery, która przekształca relację matki i córki w interaktywną przygodę, rozciągającą się na wiele miejsc i pamiątek. Wystarczy powiedzieć, że jeśli chodzi o łatwe wejście, to jest rodzaj paliwa serotoniny, które może sprawić, że zaczną się kręcić koła i lać łzy. Albo przynajmniej, to jest wszystko, co chce ono ująć w swoim stosunkowo niewielkim naczyniu pecha i intrygi, tak czy owak.
Gdy pierwszy raz wszedłem w świat Open Roads, nie wiedziałem, czego oczekiwać, poza łagodną atmosferą i minimalistycznym systemem postępu, który nie rozciągałby się dalej niż wybory dialogowe i okazjonalne eksploracje. W moim umyśle nie miało to być niczym więcej niż duchowy następca Road 96, Life Is Strange i może nawet As Dusk Falls. Ale okazało się, że byłem w błędzie; było to o wiele więcej, i zajęło mi cały stan, aby zrozumieć, że nie biegłem przez te same stare ruchy, ale inny plac zabaw, i taki, który pozostawiłby mnie z o wiele więcej wspomnień, niż początkowo oczekiwałem.
Więc, co takiego jest Open Roads, i co sprawia, że podstawowa koncepcja dwóch istot na wycieczce samochodowej jest tak bardzo atrakcyjna? Zobaczmy, jak to działa.
Znowu w drodze

Open Roads opowiada historię dwóch osób — Tess, młodej nastolatki, i Opal, jej matki, która, po odkryciu ukrytego klucza w starym domu swojej matki, postanawia wyruszyć w podróż, aby rozwiązać serię listów miłosnych napisanych przez, jak sądzi, swojego prawdziwego ojca. W tej podróży masz okazję śledzić te dwie zbłąkane dusze, gdy stopniowo zbliżają się do odkrycia prawdy o ojcu Opal — tajemniczej postaci, która, pomimo nieobecności, pozostawiła ślad wskazówek, które ujawniają znaczenie dawno zagubionej relacji.
Jeśli chodzi o fabułę, Open Roads nie ma na celu niczego nadmiernie złożonego; w rzeczywistości jest to po prostu historia chłopaka i dziewczyny. Pytanie, na które starasz się odpowiedzieć, jest proste: kim był Pierre dla Opal? Albo lepiej, kim był Pierre dla Heleny, matki Opal? Aby odpowiedzieć na to pytanie, musisz przejść przez serię kroków, które rozciągają się od starego domu letniskowego do prywatnego adresu w kanadyjskich dzielnicach, z każdym miejscem zawierającym sieć nowych, splecionych notatek i pamiątek, które malują wyraźniejszy obraz życia Heleny i Pierre’a.
Ukryte płomienie i stare wspomnienia odłożone na bok, Open Roads jest raczej o Tess i Opal, a także o ich kwitnącej relacji w świecie pełnym niewypowiedzianych historii i zakończeń. Dzięki wyborowi obsady, w której skład wchodzą Kerri Russell i Kaitlyn Dever, obie te role otrzymują przekonywujący dialog, z którym zacząłem się utożsamiać zaskakująco dobrze od momentu, gdy usiadłem za kierownicą, aż do momentu, gdy wysiadłem z ostatniego etapu podróży.
Wierz mi

Open Roads mogło wybrać półgotowaną, nadużywaną i całkowicie zauroczoną stylistykę sztuki — ale nie zrobiło tego. I szczerze mówiąc, jestem tak, tak zadowolony, że deweloperzy podjęli świadomą decyzję, aby wybrać coś bardziej eksperymentalnego, ponieważ jedną z wyróżniających się cech całej gry jest jej mieszanka stylów artystycznych. Na papierze nie powinno to działać, ale w żyjącym, oddychającym świecie pecha i zemsty, tłumaczy się to fenomenalnie dobrze, i kłamałbym, gdybym powiedział, że nie cieszyłem się z przyjemnością spoglądania na słodką mieszankę wielowymiarowych dzieł sztuki i doskonałych przejść w trakcie podróży.
Piękna stylistyka sztuki i dobrze wyselekcjonowana obsada głosowa na zewnątrz, pod względem gry Open Roads nie jest niczym nieoryginalnym; jego genetyczne aspekty point-and-click i podstawowe sztuczki nawigacyjne na pewno nie są czymś, czego nie słyszeliśmy wcześniej w innych opartych na historii iteracjach. W większości przypadków cele składają się z przeszukiwania schowków i starych domów w poszukiwaniu listów i innych ważnych fragmentów informacji, a także skanowania dokumentów, aby pomóc rozjaśnić ogólny problem, który łączy jedno miejsce z drugim. Ponadto, istnieją wybory dialogowe — momenty, które skłaniają się ku jednej konkluzji lub innej, w zależności od wypowiedzi, które robisz, i odpowiedzi, które dostarczasz. Zazwyczaj wiele z tego nie robi wielkiej różnicy w kulminacji historii — ale pozwala to na ukształtowanie niektórych kluczowych momentów w narracji.
Podróż sentymentalna

Podobnie jak wiele ulubionych gier niezależnych, Open Roads unika skomplikowanych tematów i długich punktów fabuły. Zamiast tego, gra kąpie się w stosunkowo prostej systemie postępu, który widzi, jak robisz wiele tych samych rzeczy kilka razy. W typowym scenariuszu, będzie wiele pokoi do eksploracji, a kilka kluczowych kawałków informacji, które będziesz musiał uzyskać, aby połączyć punkt A z punktem B, i tak dalej. Poza tym, istnieją sytuacje typu mini-gry, które obejmują przewijanie stacji radiowych w samochodzie i angażowanie się w małe rozmowy z twoją matką — postacią, która, pomimo bycia jedną z dwóch głównych postaci gry, nie ma wiele do powiedzenia.
Istnieje niewielki problem z Open Roads, a mianowicie jego brak zawartości. Zaledwie trzy godziny „otwartej drogi” do doświadczenia, podróż ma tendencję do zdezorientowania znacznie przed tym, jak dotrze do swojego końcowego celu, co oczywiście pozostawia wiele do życzenia od strony gracza. Oczywiście, zawartość, której ma, jest świetna, ale brak głębi, szczególnie w łuku narracyjnym matki i córki, sprawia, że wydaje się ono trochę pośpiesznym i nie tak dobrze rozwiniętym, jak mogłoby być. I to jest szkoda, naprawdę, ponieważ mógłbym spędzić kolejne trzy lub cztery godziny, rozpakowując pamiątki i relikwie, a także przepisując historię rodziny. Niestety, wszystko po prostu skończyło się, zanim jeszcze zaczęło znajdować swój rytm.
Werdykt

Jeśli wtargnęłeś do Open Roads z nadzieją na odkrycie gry RPG pełnej akcji i chaosu, to będziesz rozczarowany tym, co zespół Open Roads Team ma do zaoferowania. Jednak, jeśli jesteś miłośnikiem prostych ustawień, które nie wymagają geniusza, aby je połączyć, to Open Roads jest idealnym punktem startowym dla tych, którzy mają serce do optymalnego opowiadania historii. Nie jest to najbardziej wymagająca gra na bloku, ale to jest częściowo piękno: przeważnie kwitnie w sytuacjach, które są łatwe do strawienia i nie wymagają wiele cierpliwości, aby je rozwiązać lub rozwinąć. Biorąc pod uwagę, że nie ma wielu wyzwań do przezwyciężenia, to dalej potwierdza fakt, że niezależnie od tego, czy jesteś hardcore’owym graczem, czy nie, nie ma zbyt wiele, czego można się obawiać, a tym bardziej niepowodzeń.
Open Roads nie przekracza swojego powitania z potężną premisą, która jest wypełniona trwałymi zwrotami i zakrętami, ani nie pozostawia pustych drzwi z więcej pytaniami niż odpowiedziami. W rzeczywistości, cała gra trwa tylko trzy godziny, co jest rodzajem miecza obosiecznego; można ją przewinąć w jednym siedzeniu, ale z niewielką zachętą do powrotu na drugą wycieczkę, to rodzi pytanie, czy jest warta ceny wstępu.
Gdy wszystko jest powiedziane i zrobione, jest oczywiste, jak wiele zespół Open Roads wie o malowaniu dobrze naoliwionego obrazu, który jest równie przyjemny do podziwiania, jak i pełen nostalgicznych wspomnień dla mas. Nie jest to podróż na całe życie, ale jest to podróż sentymentalna, której warto się wybrać.
Wyciąg: Warta postoju
Składniki audio-wizualne Open Roads są wyraźnie na równi z niektórymi z najpowszechniej uwielbianych tytułami niezależnymi, co naturalnie świadczy o ich twórcach, na pewno. Jednak ze względu na to, że podróż jest trochę za krótka, i bez dodatkowej zachęty do powrotu na drugą wycieczkę, to trochę osłabia atrakcyjność, choć tylko nieznacznie.
Recenzja Open Roads (Xbox One, Xbox Series X|S, PlayStation 4, PlayStation 5, Switch & PC)
Worth a Pitstop
Zespół Open Roads Team właśnie wydał swoją opartą na historii grę przygodową Open Roads. Porozmawiajmy o tym.











