Recenzje
Recenzja Locomoto (PC)
Green Tile Digital może mieć coś, co się liczy: tradycyjną grę symulacyjną życia, rozgrywającą się na pokładzie pociągu z kolekcją ekscentrycznych zwierząt z farmy, wypełniających wagony, harmonijne lo-fi bicie, które brzmi w duecie z pulsującym światem żywych kolorów, oraz niespodziewanie gęstą personalizację z wystarczająco dużo tematycznymi dekoracjami, aby uczynić inaczej nudną kolej żelazną czymś w rodzaju domu z dala od domu. Zjedz swoje serce, Animal Crossing — Locomoto jest w mieście, i robi wszystko, co w swojej mocy, aby przekształcić skromne korzenie znanej gry symulacyjnej życia i farmy w przygodę dla miłośników sandboxa i młodych konduktorów. I najlepsze w tym jest to, że nie musisz płacić hipoteki, aby móc napędzać pociąg. Szkoda, Tom Nook. Szkoda.
W swojej istocie Locomoto jest rodzinna gra symulacyjna życia i podróży — grą, która, wybaczając znane fragmenty, koncentruje się na obsłudze pociągu, wypełnieniu go domowymi dekoracjami i innymi drobnymi detalami, zaprzyjaźnieniu się z lokalnymi mieszkańcami, którzy polegają na sieci kolejowej, aby dotrzeć do celu, i pomiędzy różnymi miastami i obszarami zainteresowania, aby zbierać zasoby, wypełniać zadania i świadczyć użyteczną usługę tym, którzy potrzebują pomocy. Są wszystkie rodzaje kosmetyków do odblokowania, ulepszeń do zainstalowania i nawet serdeczna porcja aktywności pobocznych do udziału. Więc, twoja typowa gra symulacyjna życia i farmy — z pociągami.
Jeśli jesteś skłonny kupić bilet i pozostać z nami przez krótki czas, to pozwól nam zabrać cię na tor, którym jest cudeńka locomotywna Green Tile Digital. Wszyscy na pokład? To dajmy sygnał do odjazdu.
Wszyscy na pokład

Podstawowa konfiguracja Locomoto nie różni się specjalnie od tego, co mogłeś zobaczyć w innych grach symulacyjnych życia i farmy. Jest to tak oczywiste, że można by powiedzieć, iż jest to coś podobnego do większości symulacji farmy i sandboxa, które powstały w ciągu ostatnich, nie wiem, trzydziestu lat. Ale jest tu zauważalna różnica: fakt, że usuwa z równania typową pustą działkę i, z odrobiną pary, aby napędzać silniki, zastępuje farmy dostosowanym pociągiem. Pozostałe elementy otwartego świata są nadal tu, jak zbieranie surowców, odkrywanie planów i wypełnianie żądań w zamian za ubrania, zasoby i inne fajne przywileje, które pomagają twojemu biznesowi prosperować.
Jak każdy rozsądnie wyceniony operator pociągu by zrobił, masz okazję przewieźć pasażerów z jednego punktu na mapie do innego, po czym masz szansę opuścić pociąg, aby zbadać okolicę, zdobyć informacje i składniki na twoje aktywne plany, i wysłuchać historii tych, którzy podróżowali tą drogą wcześniej. Gdy tylko wiele z tego badania zostanie zakończone, potem masz okazję dodać więcej wagonów do twojej floty — przywilej, który daje ci dostęp do więcej pasażerów — oraz udekorować wagony dodatkowymi ławkami, stołami i różnymi dekoracjami o określonym temacie. I to jest wszystko, jeśli chodzi o ogólny postęp; zbierasz, ulepszasz i stopniowo rozwijasz swoją flotę, wszystko to, robiąc różne wyprawy na wieś. Proste, prawda? Prawda.
Non-Stop Locomotion

Jak w przypadku większości symulacji zorientowanych na crafting, personalizacja jest wszystkim tutaj. Poza możliwością ukształtowania własnego konduktora, masz również możliwość pomalowania wagonów, zmiany wzorów mebli i wstawienia własnych maszyn do każdego pociągu. Oczywiście, ten proces tworzenia zajmuje największą część podróży — tak wiele z niego, że spędzisz więcej czasu na aplikowaniu ulepszeń i dostosowywaniu istniejących planów niż cokolwiek innego w grze. Ale to nie jest jedyne co robisz tutaj. Oprócz twoich ogólnych obowiązków zarządczych, musisz również rozmawiać z gośćmi, serwować napoje i przekąski, i wykraczać poza to, aby spełnić ich potrzeby przed każdą podróżą do celu.
Locomoto jest niesamowicie łatwą grą do podjęcia i kontynuowania — na tyle, że niekoniecznie potrzebujesz jakiejkolwiek wiedzy na temat tego, jak działa świat, nie mówiąc już o tym, jak się rozwija. Jest wiele poszukiwań i pracy rutynowej do wykonania, co może być trochę przytłaczające czasem, przyznaję. Ale z hojną ilością postaci do znalezienia i podstawowych historii do odkrycia, jest jakaś głębia w podróży. W skrócie, choć to, co widzisz, jest tym, co dostajesz: hybryda życia symulacyjnego i prostych, ale satysfakcjonujących haków gry z dodatkową zaletą skrzynki żywych środowisk i kochanych postaci z farmy. To słodka gra, i tak, chociaż nie jest to oryginalne dzieło sztuki, jest to przekonywujące, i na pewno coś, co powinno przyciągnąć fanów Animal Crossing.
Werdykt

Nie postawię Locomoto na tym samym piedestale co Animal Crossing, bo nie byłoby to szanowanie jej za to, co jest. Ale gdzieś w tej obracającej się sferze obie te właściwości istnieją w zgodzie z systemami drugiej strony. Może to jest ten słodki styl artystyczny, natura oczu owadów w okolicy, czy garść zadań i kamieni milowych sandboxa, które dają jej znajomy wygląd istniejącej marki. Nie jestem pewien, co to jest, ale nie mogę być jedyną osobą, która widzi podobieństwo między tymi dwoma światami. Nie skarżę się jednak. Jeśli cokolwiek, to ułatwia to poszukiwanie najlepszej możliwej publiczności.
Chociaż nie jest żadnym sekretem, że słodkie gry symulacyjne życia są bardziej powszechne niż łyżka w szufladzie, są one często czczone jako najpopularniejsze statki w nowoczesnej kulturze gier. W tym celu nie myślę, że jest potrzebne wyjaśnienie dlaczego powinieneś dać Locomoto parę, której potrzebuje, aby manewrować, bo znajduje się ona w tym samym puli nagród co tak wiele innych słodkich reliktów.
Łatwo powiedzieć, że jeśli kochasz spokojne środowiska, sztukę liminalną, relaksujące zadania i działania dla początkujących, takie jak dekorowanie, uprawa i zaprzyjaźnianie się z pasażerami i innymi ekscentrycznymi mieszkańcami, to możesz wsiąść na ten pociąg z parą, aby wybić bilet i zaspokoić kilka swędzeń.
Recenzja Locomoto (PC)
̶A̶n̶i̶m̶a̶l̶ Pociąg Przechodzący
Locomoto jest kulminacją Cozy Caravan, Animal Crossing, i Go-Go Town wszystkich połączonych, aby stworzyć grę symulacyjną parową dla kolekcji kochającej zwierzęta i obsesję na punkcie sandboxa. Chociaż jest to coś w rodzaju przekazanego daru, jest równie słodkie, niewinne i zapraszające, i jest więc godnym statkiem, aby wsiąść na niego na kilka godzin.