Recenzje
Recenzja Forspoken (P.C & PS5)
To już długo się czekało. Ale Forspoken wreszcie jest tu. Pomimo tego, że zwiastun wyglądał bardzo obiecująco, rozumiemy, że możesz potrzebować więcej przekonywujących argumentów, zanim zdecydujesz się na zakup. Czyli nie tyle „przekonywania”, co raczej bardziej klarowny obraz tego, co dobre, co złe i co brzydkie (jeśli coś takiego istnieje), abyś mógł podjąć świadomą decyzję.
Dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą, Forspoken to gra akcji-przygodowa wyprodukowana przez Square Enix, zawierająca elementy RPG i otwartego świata. Były dwie opóźnienia przed premierą. Najpierw 24 maja 2022 roku zostało przesunięte na 11 października 2022 roku. Jesteśmy po prostu szczęśliwi, że wreszcie jest tu, abyśmy mogli ją rozbić na części. Bez dalszych ceregieli, oto nasza recenzja Forspoken, bez cukru na górze.
Forspoken w pigułce
Nie oszukujmy się. Forspoken ma więcej niż obiecującą premiery (spoiler ahead)! Masz smutną czarnoskórą nastolatkę imieniem Frey, która próbuje się przebić w Nowym Jorku. Jest ciężko, walcząc o każdy grosz, i po prostu nie może powstrzymać się od życzenia, aby mieszkać gdzieś lepiej. I oto, nasza główna bohaterka, Frey, wpada na magiczny, mówiący naszyjnik.
Wkłada go i zostaje magicznie przeniesiona do fantastycznego świata zwanego Athia. Czy jej życzenie się spełniło? Dobrze, ma teraz magiczne moce, nadane jej przez dziwny, mówiący naszyjnik, który nosi. Nazywa naszyjnik „Cuff” i ich przygoda przez ziemię Athia zaczyna się.
Okazuje się, że Athia jest zupełnie nie taka, jak się spodziewała. Jest zupełnie bezbarwna i pozbawiona życia. To wszystko dzięki mrocznej aurze, która niszczy całe życie i zmienia je w zombie. I tam leży twój przeciwnik przez większość gry.
Podczas przygody przez Athię, Frey spotyka to ostatnie miasto, które w ogóle nie zostało zniszczone. Ludzie tutaj czczą ją za to, że wydaje się odporna na mrok i za to, że może zabić potwory w Athii. Jest bohaterką w ich oczach, więc błagają ją, aby pomogła obalić czterech potężnych władców, którzy zaczynają zgnić miasto.
Proszę, przestań mówić

Pewnie słyszałeś już o podobnych wzorcach historii. Smutna dziewczyna zostaje przeniesiona do fantastycznego świata, zdobywa magiczne moce i ląduje z odpowiedzialnością za powstrzymanie jakiegoś złego zagrożenia. Może to brak wyrazistej znajomości z Forspoken spowodował, że deweloperzy próbowali wstawić pamiętne dialogi, i to nie w dobrym tego słowa znaczeniu.
Po pierwsze, jest chemia między Cuffem a Frey. Ci dwaj prawie zawsze ciągle kłócą się nawzajem. Zamiast budować lojalność i zaufanie, jest to całkowicie odwrotny rodzaj wyzwiska, które przyjmuje pełną głowę. Nie ma nawet czasu, kiedy dwójka miałaby czas, aby związać się ze sobą.
A potem jest Frey, która po prostu nie wie, kiedy zamknąć się. Jest dość niegrzeczna przez całą grę i rzuca więcej niż rozsądną ilość f-bomb. Są protagoniści, którzy całkowicie rockują „twardy” wibrujący. Ale jeśli to jest cel, na jaki autorzy celowali, to jest to ogromne przegranie. Frey wydaje się zupełnie nieprzyjemna dla nas, dla ludzi i diabli, nawet dla swojego współtowarzysza „kumpla”, Cuffa.
W końcu, Forspoken nie może powstrzymać się od zadawania pytania, czy jest sposób, aby zagrać w grę na mute? Muzyka jest dobra, choć.
Ziemia Athia… do czego?

Musimy porozmawiać o Athii. Po wszystkim, zobaczysz dużo Athii, zanim skończysz. Trzymajmy palce, że nie będziesz marzyć o tym we śnie. Na pierwszy rzut oka, Athia jest zupełnie bezbarwna i pozbawiona życia. To jak ogromne kwadraty ziemi, które zostają uderzone różnymi filtrami. I nad tym, ten dziwny, niepokojący rodzaj mgły ciągle wiszący nad nim, najprawdopodobniej mrok.
Kiedy nie rozmawiasz z ludźmi pozostawionymi w mieście Cipal, wydaje się, że zawsze biegniesz kilka mil do jakiegoś punktu zainteresowania. Serio. Athia to ogromna mapa, której możesz się podjąć. Po prostu wiedz, że nie ma tam zbyt wiele do zobaczenia.
Aby spróbować zmotywować cię do eksploracji Athii, Forspoken projektuje zadania poboczne, które podstawowo wskazują na cel na mapie i proszą cię, aby udało się tam. Zaczynasz więc biec przez skalisty teren, wchodzić na przeszkody i używać liny, aby przenieść się na duże odległości.
Możesz odwrócić się od swojego zadania pobocznego, aby sprawdzić Athię, ale po kilku zbyt wielu wędrówek eksploracyjnych, wszystko zaczyna się łączyć w jedną ogromną, bezbarwną ziemię. A potem, gdy wykonasz jedno zadanie poboczne lub dwa, zaczynasz zdawać sobie sprawę, że zysk w porównaniu z utratą ledwo się porównuje. Czy zadania poboczne są warte tego?
Ładne i zabawne… na początku

Jedna z ładnych funkcji gry w Forspoken to bieganie. Frey używa magicznych zdolności Cuffa, aby przemierzać ziemie, i chłopie, jest to tak wiele zabawy. Mogłbyś spędzić godziny, po prostu jeżdżąc po wodzie, szarpiąc się na duże odległości i pokrywając ogromne kwadraty ziemi w mgnieniu oka.
Oprócz magicznych zdolności przemieszczania, Frey ma również cztery opcje walki, oparte głównie na ogniu i ziemi. Chociaż zajmuje to trochę czasu, aby odblokować wszystkie jej fajne bronie, takie jak ogień oparta broń, która odblokowuje mniej więcej w jednej trzeciej gry, jest to nadal dość fajne, machając i uderzając wrogów.
Mówiąc szczerze, jest to dość niepokojące, że największa rzecz, która jest ekscytująca, jest przemieszczaniem się. W przeciwnym razie magiczne opcje walki wydają się nudne. Uderzenia wydają się pływające, co powoduje, że wydają się niesatysfakcjonujące. Podczas pierwszych kilku walk, już zaczynasz czuć, że nie możesz się doczekać, aby to skończyć. A gdy jesteś w późniejszych walkach, staje się to po prostu irytujące, aby kontynuować grę.
Techniczności

Forspoken nie jest koniecznie złą grą, nie. Jego historia jest prosta. Opowiada raczej niż pokazuje. Dialogi są nieodpowiednie. Są mdłe, głównie. Ale jest tam coś, co po prostu potrzebuje więcej polerowania. Może gdyby czarni pisarze pracowali nad częścią Frey, to by pomogło.
To samo dotyczy otwartego świata. To ładny pomysł, aby przedstawić niepokojącą atmosferę świata dotkniętego śmiercią. Ale nawet mroczne światy otwarte mają interesujące punkty orientacyjne, które cię przyciągają. Athia jest po prostu pusta.
Pomijając mechaniczne i techniczne polerowanie, większość graczy spróbowała Forspoken na PS5. To częściowo dlatego, że wersja PC ma dość wymagające wymagania. Minimalna ilość RAM to 16 GB, zalecana to 24 GB. Potrzebujesz również opcję 720p/30fps. Czy ktoś jeszcze używa 720p?
Werdykt

Jest cztery główne rzeczy do powiedzenia o Forspoken. Po pierwsze, jest historia, która brzmi zbyt znajomo, i w związku z tym jest dość niepamiętna, nawet po zakończeniu gry. Nie ma żadnych zaskakujących zwrotów akcji. W rzeczywistości gra zakłada, że jesteśmy już tak zaangażowani w postacie i Athię, że nie potrzebujemy przekonywania, aby wsiąść na pokład.
Po drugie, gdzie jest chemia? Bohater i współtowarzysz powinni dogadywać się ze sobą. Powinni mieć zaufanie i lojalność zbudowaną w czasie spędzanym razem. Ale Frey i Cuff, och. Nie wkładają żadnego wysiłku w budowanie szacunku, zaufania, lojalności czy czegokolwiek innego. Zamiast tego ciągle dostarczają takie mdłe linie nawzajem, i to dość często. Ciekawe, czy to jest sposób deweloperów, aby być zabawnym, czy po prostu powinniśmy to nazwać tym, czym jest: okropnym pisanie?
Walka również nie trafia w cel. Zamiast czuć się chrupiącą, satysfakcjonującą i jak każde uderzenie ląduje tam, gdzie powinno, walka w Forspoken wydaje się pływająca, nudna i w końcu irytująca do gry. Walka idzie w parze z postępem. Jakiś system, aby motywować cię. Ale, myślę, że Forspoken nie zamierza się szlifować. Broń taka jak miecz ognia zajmuje bieganie przez trzeci akt gry, aby odblokować. A zadania poboczne oferują najmniej, aby motywować cię do ich ukończenia.
I jest otwarty świat Athii. Na pierwszy rzut oka, świat wygląda bezbarwnie. Niektórzy mogliby powiedzieć „brzydko”. Nie ma tam zbyt wiele do zobaczenia ani do odkrycia. Nie zaprasza cię, aby dowiedzieć się więcej o nim. To mogłoby być wybaczone, gdyby Athia nie była tak ogromna, że zajmuje sporo czasu i energii, aby ją pokryć.
Wyciąg: „Meh” akcja-przygoda do rozważenia
Forspoken to niedawno wydana akcja-przygodowa gra Square Enix z Frey Holland i jej przygodami przez fantastyczną ziemię Athii. Historia jest inspirowana „isekai”, choć nie udało się jej uderzyć w sedno. Przede wszystkim jest to efektowne i zabawne do gry. Warte uwagi jest to, że Athia staje się dość podobna, a walka nie robi wiele, aby zainspirować do powtórnej gry. Nie byłoby zbyt daleko idące, aby powiedzieć, że możesz już widzieć Forspoken wcześniej pod inną nazwą, więc nie jest to najbardziej godna uwagi gra, której możesz oczekiwać, aby cię zaskoczyć. Jednak jest taki rodzaj osoby, który może cieszyć się używaniem magicznych zdolności, aby przemierzać ogromne ziemie pełne fantastycznych stworzeń. Dla tej osoby powiem: „Kuj się”. Nie pozwól negatywnym recenzjom powstrzymać cię od posiadania własnej opinii.
Recenzja Forspoken (P.C & PS5)
A “Meh” Action Adventure to Consider
Oto recenzja Forspoken, aby pomóc ci zdecydować, czy ta akcja-przygodowa gra wideo od Square Enix jest warta kupienia. Dowiedz się więcej.







