Recenzje
Recenzja Cuphead (Xbox, PlayStation, Switch i PC)
Cuphead to trochę jak sen, z którego nie możesz się obudzić – odcinek, który zamyka cię w dźwirze i karmi sercem ballady z lat trzydziestych, w nadziei, że będziesz pragnął kolejnego kęsa z miski jego psychodelicznego czasu. To jest wyzwolony koszmar – żywy, ale tajemniczy koń, który stopniowo buduje na przeszłości i wykorzystuje ciężar nostalgicznej atrakcji, aby utkać swoją pulchną substancję. Wizualnie zdrowy, a mechanicznie złożony, początkowo oszukuje cię, sprawiając, że myślisz, iż jest to hołd złożony sztuce i kreskówkom z dawnego okresu. Ale potem, gdy zaczynasz czuć się komfortowo z jego kredową konstrukcją i pozornie nieszkodliwą estetyką, chwyta cię za kołnierz i ciągnie. Spadasz głębiej w piekło kul, i nie puszcza cię, dopóki nie połączysz kropek i nie spłacisz długu diabłu.
Pogrzebany w jego klasycznym, inspirowanym latami trzydziestymi zewnętrzu, jest dziwnie złożone doświadczenie piekła kul, które oddaje hołd wysoko-oktanowemu, bocznemu kulturowi run-and-gun – sieci, która buduje swój świat na osi potężnych bitew bossów i szybkich ataków, nonsensownych obrazów i pełnych teatralnych szaleństw. Wysiłkiem, aby uchwycić serce i duszę swojego wybranego pola, otwarcie przyjmuje szaleństwo, kaprysy i, przede wszystkim, adrenalino-nasyconą naturę świata, który jest utracony w gorzkim zamęcie i niekończących się łuskach kul. To szybko, brudno, ale i tak zadowalająco i kusząco.

Nie można powiedzieć, że Cuphead to łatwa gra. Szczegółowo, jest to bardzo trudne, aby zobaczyć poza uroczą i kapryśną atmosferę i antropomorficzną ceramikę, biorąc pod uwagę, że jest to, i z dumą, hołd złożony kreskówkom z dzieciństwa ponad wszystko inne. Jednakże, nie potrzeba wiele, aby uznać, że, pomimo serdecznych uśmiechów i sąsiednich wyrazów, jest tu bardzo wymagające doświadczenie, które wymaga dużo cierpliwości, aby je naprawdę cieszyć. Zobacz, podczas gdy pojęcie nie jest takie trudne do zrozumienia, sposób, w jaki Cuphead prezentuje swój świat, a także przeszkody, które musisz pokonać, może być trudne do ogarnięcia. Nie pomaga również, że umieszcza walki bossów w centrum każdego kamienia węgielnego. Ale, dotknęlibyśmy do tego później.
W swojej istocie, Cuphead to więcej “strzelaj pierwszy, pytaj później” – doświadczenie, które odsuwa potrzebę skomplikowanych punktów fabularnych i mechaniki, i zamiast tego koncentruje się na kulach i iniekcjach dopaminy. Jest tu historia, którą można odkryć. Jednakże, ginie w wielkim planie. Wraz z zmytą fabułą, która opowiada o dwóch kawałkach ceramiki – filiżance i kubku, naturalnie – w ich podróży, aby spłacić dług diabłu, Cuphead koncentruje się głównie na klasycznym doświadczeniu run-and-gun – podróży psychodelicznego odkrycia i wyzwolonych sennych marzeń, gdzie jazz i wesołe sprite łączą się, aby stworzyć kapryśną wizję, która wykorzystuje najlepsze z kultury lat trzydziestych. To pulchnie, ale nie do tego stopnia, że jest nieznośnie trudne do strawienia. Gra z drugiej strony, niestety, wymaga silnego serca i dużej cierpliwości.

Pomimo że tytułowy protagonista szczęśliwie dźwiga ciężar wszechstronnego bohatera z dużą ilością amunicji i niezawodnych umiejętności – biegania i tańczenia, w większości – wrogowie, niestety, reprezentują najgorsze z bytów, podobnych do gąb kul. Jak w tradycyjnym piekle kul, każda bitwa wymaga starannej kalkulacji i precyzyjnej analizy, i nie, na przykład, drżącego palca, który nie dba, gdzie kula leci. Fakt jest taki, że Cuphead to nieprzejednana gra, która wymaga dużej cierpliwości i umiejętności, aby ją przetrwać. To warte bólu głowy, umysł, ponieważ stara się przeciwwagić piłki z niektórymi wspaniałymi aspektami, w tym wyśmienitym jazzowym soundtrackiem i niesamowicie dobrze skomponowaną atmosferą, a także niektórymi genialnymi postaciami i projektami bossów.
Wysiłkiem, aby ułatwić ciężar bycia samą filiżanką w chaotycznym świecie, gra posiada tryb lokalnej gry wieloosobowej – co jest wspaniałe, biorąc pod uwagę, że niektóre z najlepszych bitew są najlepsze, gdy są toczone zespołowo. To również znacznie mniej stresujące. Nie mogę zagwarantować, że nie spotkasz się z okazjonalnymi sprzeczkami. Ale, jeśli możesz strawić okazjonalne starcia, to na pewno znajdziesz stosunkowo przyjemne doświadczenie dwuosobowe.
Nie mam powodu, aby sugerować Cuphead jako idealną filiżankę herbaty, aby uspokoić zmysły, ponieważ, szczerze, uderza bardziej jak potężny pociąg psychodeliczny. Ale, to są krótkie przerwy, które czynią go tolerancyjnym – chwile satysfakcji, które pojawiają się z triumfem, i częste wybuchy radości, które wiążą się z każdym post-bossowym klimaksem. Nie zawsze jest łatwo pić i cieszyć się podczas spożywania, ale konsekwencje, jednak, są prawdziwym przysmakiem. I to jest to, co jest warte picia: spokój po burzy – poczucie osiągnięcia, które pieni się nad twoim ego po tym, jak czajnik zagotował. Jeśli możesz czekać na to, to możesz znaleźć idealną herbatę.
Werdykt

Nie powinno się pozwolić, aby klasyczna, inspirowana latami trzydziestymi konfiguracja kreskówkowa oszukała cię, sprawiając, że myślisz, iż Cuphead jest czymś innym niż bezwzględna gra run-and-gun z bolesnymi, wymagającymi bitwami bossów i układami świata. Gorzka prawda jest taka, że, chociaż posiada czystą i w miarę zdrową atmosferę, Cuphead jest czymś innym niż wesoła, spokojna przejażdżka po pamięci. To nie znaczy, że jest niewarte twojego czasu. Nie, jeśli cokolwiek, Cuphead jest prawdopodobnie jednym z najlepszych listów miłosnych do klasycznych strzelanin na rynku, dzięki swojemu eleganckiemu, jazzowemu soundtrackowi, płynnym, choć okropnie kapryśnym mechanice gry, i ogólnej estetyce szkicownika, która wstydzi nawet takie tytuły, jak Steamboat Willie.
Nie będę kłamał. Cuphead nie jest gładkim napojem; to strzał absyntu z dodatkiem ostrego sosu. Ale, to również coś w rodzaju koktajlu, który pieni się od wyśmienitych pomysłów i składników. To sprawa miłości-nienawiści; nienawidzisz go, gdy go wypijesz, ale również cieszysz się kacem, który następuje rano, dziwnie.
Recenzja Cuphead (Xbox, PlayStation, Switch i PC)
Nostalgia za cenę
Cuphead jest prawdopodobnie jednym z najlepszych listów miłosnych do klasycznych strzelanin na rynku, dzięki swojemu eleganckiemu, jazzowemu soundtrackowi, płynnym, choć okropnie kapryśnym mechanice gry, i ogólnej estetyce szkicownika, która wstydzi nawet takie tytuły, jak Steamboat Willie.











