Recenzje
Cats Around Us: Black Cat – recenzja (Xbox Series X|S)
Kłamałbym, gdybym powiedział, że nie przyjrzeliśmy się wielu grom typu ukryte przedmioty z kotami na przestrzeni lat. Już samo słowo kluczowe — cat — przynosi więcej artykułów niż jakikolwiek inny podgatunek w gatunku przytulnych gier. Jest jednak powód tej ogromnej popularności: to prosty koncept, który łatwo wpleść w całość, a także pomysł przyjazny, który choć nieco krótkowzroczny i pozbawiony większych szczegółów technicznych, jest równie zabawny do podrażniania i drapania, co relaksujący, gdy się wyciszamy. Cats Around Us: Black Cat, jak wiele innych, które gościły w sferze ukrytych przedmiotów w przeszłości, jest kolejnym doskonałym przykładem, który warto przyjrzeć się bliżej. Czy wynajduje koło na nowo? Nie. Czy stanowi schludny dodatek do tkaniny? Zdecydowanie tak.
Technicznie, Cats Around Us nie robi nic, czego nie widzieliśmy już wcześniej. Podobnie jak 100 Hidden Cats, Cats & Seek, lub Find Matt’s Cats (widzicie, dokąd zmierzamy), opiera się na wielu tych samych uroczych elementach – uroczych kocich bohaterach, przyjaznej dla oka estetyce komiksowej oraz prostych mechanikach rozgrywki, które, szczerze mówiąc, każdy może łatwo pojąć w mniej niż sześćdziesiąt sekund. Black Cat, również nie stara się zmieniać tej formuły, ani nie wznosi się o krok wyżej nad inne gry tego typu, by udowodnić coś lub zaznaczyć swoją pozycję. Po prostu istnieje w znajomym świecie – miejscu, które znamy i którego nie możemy nie kochać.

Rozłożona na pięciostronicowym komiksie, Cats Around Us: Black Cat przekształca się w prostą serię scenariuszy ukrytych przedmiotów, z których każdy ma własne charakterystyczne cechy i ukryte obiekty. Czarny kot, jako symbol kociej kamuflaży, dominuje każdą stronę i wnika w zbiór obrazów, a ty, jako poszukiwacz tych kocich towarzyszy, otrzymujesz możliwość przeszukiwania szczegółów i ich powiększania. Gdy zauważysz kota na każdym obrazie, możesz przejść do kolejnego, wziąć udział w dodatkowej układance puzzli, eksperymentować z wieloma kombinacjami kolorów lub uchwycić moment szybkim zdjęciem.
Z nieco ponad dwustu kotami do znalezienia na pięciu stronach, Cats Around Us przygotowuje krótką, ale urokliwą opowieść o właścicielu i ich psotnym przyjacielu, który, jak sugeruje tytuł, ma zwyczaj chować się w najbardziej osobliwych miejscach. Nie wykracza to dokładnie poza typowy schemat ukrytych przedmiotów i zdecydowanie nie przedłuża się z tysiącami sekretów i oddzielnych zagadek. W rzeczywistości utrzymuje wszystko proste, z garścią stron komiksowych, dwustu kotami oraz lekką skrzynką z konfigurowalnymi funkcjami i kartami ułatwiającymi rozgrywkę. Dzięki temu możesz zmienić schemat kolorów, bawić się różnymi elementami puzzli, robić zdjęcia i korzystać z przydatnego systemu podpowiedzi, który pomoże Ci znaleźć koty nieco trudniejsze do odnalezienia.

Cats Around Us nie jest trudną grą do nawigacji. Wręcz przeciwnie, to gra, którą można z łatwością przejść w jednej sesji, nie napotykając większych przeszkód. Ponieważ nie przedłuża się po odhaczeniu ostatniego kota na liście, można się spodziewać krótkiego doświadczenia „jedno i gotowe” z prostym wyzwaniem, nic więcej, nic mniej. Jednak taki rodzaj działa tu na korzyść, ponieważ krótszy czas rozgrywki pozwala docenić każdy zakamarek każdej strony. W każdym razie, większość podróży zapomnisz do końcowej sekwencji. W Cats Around Us, jednak masz więcej czasu, by zachwycić się drobnymi szczegółami.
Jest tu kilka negatywnych aspektów: najważniejszy jest długość gry. Choć wciąż całkiem zabawna i przytulna, gra nie dostarcza ogromnej ilości materiału do wykorzystania. Dodatkowo, gra ma dość irytujący nawyk umieszczania pól tekstowych na każdej stronie. Nie zrozum mnie źle, to jest miły dodatek — mieć imiona i oddzielne opisy dla każdego kota, to prawda. Jednak może to wydawać się nieco niechlujne, zwłaszcza gdy uwzględni się ilość linii i czarno‑białych detali. Ale to już drobiazgowanie, szczerze mówiąc.

Oczywiste jest, że gry ukrytych przedmiotów o tematyce cat są niezwykle popularne i wprost z tego wynika, że Cats Around Us ma dość niefortunny problem: przytłaczająca liczba podobnych gier, które wykorzystują te same podstawowe elementy, tworząc w skrócie natychmiast rozpoznawalne doświadczenie. Mimo to, Cats Around Us stanowi przyjemny dodatek do przytulnego gatunku. Choć jest krótka, sprawia wrażenie kompletnej gry; dodatkowe funkcje, tryb zdjęć, kombinacje kolorów i system podpowiedzi, na przykład, pomagają wypełnić jej kilka drobnych słabości.
Oczywiście, masz ogromny wybór, jeśli chodzi o gry typu ukryte przedmioty, więc szanse, że Cats Around Us spadnie na dno listy, są niestety dość wysokie w tym przypadku. Jeśli, jednak szukasz szybkiej i prostej gry ukrytych przedmiotów, która dotyka typowych kocich motywów i stylu komiksowego, powiedziałbym, że tutaj otrzymasz dobrą wartość za pieniądze. Po prostu nie oczekuj długiego doświadczenia.
Werdykt

Cats Around Us: Black Cat, krótkie i jednocześnie znajome, wzmacnia naszą miłość do przytulnych gier ukrytych przedmiotów, oferując zaledwie pięciostronicowy komiks, garść psotnych kotów i wszystkie niezbędne dodatki, które czynią z niej wyjątkową, choć w przeciwnym razie zapomnianą łamigłówkę. Niestety, jest nieco zbyt krótkie. Brak różnorodnych obiektów oraz brak lub minimalna liczba bonusów po zakończeniu gry czy poziomów do odblokowania sprawiają, że gra, podobnie jak niezliczone inne tego typu, odchodzi ze sceny zaraz po znalezieniu swojego miejsca w świecie. Nie zrozum mnie źle, to jest urocza gra, ale z pewnością skorzystałaby na kilku dodatkowych kotach, stronach i ozdobnikach.