Recenzje

Koty i Poszukiwania: Recenzja Tokio (PC)

Zaktualizowano on
Cats & Seek: Tokyo Promotional Art

Koty i Poszukiwania powracają na czwarty sezon, z egzcentryczną, ale historycznie fotogeniczną stolicą Japonii, która przejmuje ster i prezentuje nowe, scrubbable zdjęcie, które jest absolutnie pełne kotów do znalezienia, kolorów do wyodrębnienia i zdjęć do zebrania. To Koty i Poszukiwania: Tokio, i przywozi kolejną walizkę uroczych kotów do stołu, z nie tylko zwykłym, przeszukiwanym pudełkiem z piaskiem, ale także z DLC, które zawiera dodatkowe cztery poziomy i kolejne 420 kotów do zebrania. To dość duże ulepszenie, rzeczywiście.

Ponieważ Koty i Poszukiwania zdobyły globalne uznanie od swojego debiutu, nie jest zaskoczeniem, że pojawia się kolejna gałąź na drzewie, tak rzecz biorąc. Z Osaką, która ma ogólny wynik „Przeważająco Pozytywny” na Steam, to wydaje się być kolejnym najlepszym krokiem dla studia. I jaki lepszy miejscem do zagrania niż w szumiących ulicach Tokio? Dobry wybór, wszystko uważając. Ale to pytanie nadal pozostaje: czy jest lepsze niż Osaka i poprzednie części — Dino Park, Giant Cat i Kioto? Puśćmy się i dowiemy się.

Kiedy w Tokio

Parkland area (Koty i Poszukiwania: Tokio)

Bez ceregieli, podstawowa formuła nie zmieniła się od początku serii. Co mam na myśli, to to, że jeśli chodzi o cel, jest to kwestia znalezienia gdzieś w pobliżu stu kotów na jednym gigantycznym zdjęciu i dodania ich do kolekcji. Cóż, jest trochę więcej do tego. Poza oczywistym faktem, że musisz znaleźć te koty ukryte w Tokio, masz również opcję dodania odrobiny koloru do canvasu — żywe plamy, jeśli można tak powiedzieć, które możesz dodać do różnych zdjęć z miasta. Jak poprzednio, są również osiągnięcia do odblokowania, narzędzia do edycji zdjęć, które pomagają ci uchwycić idealny moment, i użyteczny system podpowiedzi, który daje ci pomocną dłoń w odkryciu jednego z 105 kotów, które idealnie wpasowują się w świat.

To nie byłoby fair, aby porównać Tokio do Osaki i innych części serii Koty i Poszukiwania, ponieważ kiedy wszystko jest powiedziane i zrobione, są one wszystkie równie piękne, jak ich odpowiedniki. I to jest coś, co deweloper był w stanie opanować w swoim czasie na bloku: jak stworzyć poruszające dzieło sztuki, które nie tylko wygląda jak list miłosny do klasycznej serii Gdzie jest Waldo?, ale także wydobywa najbardziej prestiżowe punkty orientacyjne żyjącego, prawie oddychającego świata, który świeci kulturowym znaczeniem i czasowymi elementami. Więc podstawowe elementy są takie same, jak poprzednio, ale jak to znane powiedzenie mówi, jeśli coś nie jest złamane — nie naprawiaj tego. To same dotyczy Kotów i Poszukiwań: Tokio, naprawdę.

Cienkie Linie i Przyjaciele Koty

Kolorowanie zdjęcia miasta (Koty i Poszukiwania: Tokio)

Gra sama w sobie jest nadal tak prosta, jak była w 2023 roku, z pętlą gry, która nadal kręci się wokół tego samego formatu scrub-and-select, point-and-click. Jeśli chodzi o to, nie zmieniło się wiele. Z tym powiedzianym, jest jeden ulepszenie, które należy rozpoznać: uwaga do szczegółów. Nie myśl, że Osaka miała wspaniałe sceny i ogromną ilość dynamicznych ustawień, ale tutaj jest prawie tak, jakby poziom złożoności został zwiększony, aby uwzględnić trzykrotnie więcej ruchomych części. Otwarcie, to sprawia, że proces znalezienia kotów jest trochę bardziej skomplikowany, biorąc pod uwagę ilość cienkich linii i drobnych szczegółów, które trzeba przefiltrować, ale dzięki wewnętrznemu systemowi podpowiedzi, w żadnym momencie nie jest to zbyt wymagające dla mózgu.

Chciałbym zobaczyć, gdzie Koty i Poszukiwania zabiorą swoje wędrowne skarby puzzli w przyszłości. Na tym etapie wydaje się, że niebo jest granicą dla serii, i że z jej uznaną formułą, może umieścić swoje ukochane łapy w niemal każdym metropolii i jeszcze znaleźć sposób, aby oświetlić ten charakterystyczny urok.

To prosta koncepcja, przyznam, ale jeśli masz godzinę lub dwie do stracenia na leniwy niedzielny popołudnie, to sugeruję, abyś poświęcił czas, aby podziwiać samą piękność świata, który deweloper Noobzilla wyraźnie włożył wiele serca i duszy, aby stworzyć. Również, za tę cenę, nie masz wiele do stracenia. Czy jest lepsze niż Osaka? Ech, to kwestia osobistych preferencji. W każdym razie, jeśli lubisz Koty i Poszukiwania, to będziesz uwielbiał Tokio.

Werdykt

Plac targowy (Koty i Poszukiwania: Tokio)

Koty i Poszukiwania: Tokio są tak dobre, jak ich poprzednicy — lepsze, nawet, biorąc pod uwagę, że robią wyjątkowy wysiłek, aby oddychać życiem w swoim stworzeniu z pakietem DLC, który zawiera dodatkowe kilkaset kotów do znalezienia. To opcjonalne rozszerzenie, oczywiście, więc zawsze będzie to pytanie, czy mogło być zawarte w grze podstawowej. Jednak biorąc pod uwagę, że to jest gra, którą możesz kupić za kilka dolarów i nadal móc czerpać z niej godzinę lub dwie, jest to zdecydowanie warte małej inwestycji.

Prawie czuje się, jakby to było oczywiste, ale dla dobra dodania trochę więcej wagi do strony, powiem to wyraźnie: jeśli fotograficzna sztuka z drobnymi szczegółami i przytulną estetyką à la Koty i Poszukiwania jest rodzajem pokarmu, który cię pociąga, to będziesz kochał przeczesywanie linii tego japońskiego arcydzieła. Oczywiście, nie zajmie ci to wiele czasu, aby je pokonać, ale z tak wieloma ruchomymi częściami i kolorowymi synergiami do zabawy, możesz spędzić całe popołudnie z nim i jeszcze znaleźć nowe sposoby, aby odblokować nowe instalacje. To wciąż te same Koty i Poszukiwania, ale szczerze, nie musi być niczym więcej.

Koty i Poszukiwania: Recenzja Tokio (PC)

Nieznani Bohaterowie Japonii

Koty i Poszukiwania: Tokio dostarczają to samo serdeczne powitanie i nieodparty, ręcznie rysowany urok, który pokochaliśmy w serii point-and-click od jej powstania. Z więcej kotów do znalezienia i więcej drobnych szczegółów do przeczyszczenia, możesz spędzić bardzo potrzebne popołudnie, przeczesując te przytulne kwatery.

Jord jest pełniącym obowiązki Lidera Zespołu w gaming.net. Jeśli nie wygłasza codziennych list, to prawdopodobnie jest poza tym, pisząc powieści fantasy lub wykorzystując Game Pass, aby odkryć wszystkie przeglane indie.